Jump to content
Dogomania

tanitka

Members
  • Posts

    11490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tanitka

  1. a oto nowe wiaodmości z domu w Warszawie: [QUOTE]TOKAJ po rozlicznych próbach imion które jemu się podobają został FRYCEM a więc Pani napisała ze: "Fryc jest wesoły i mądry. Nielubi gotowego jedzenia dla psów, ale z apetytem zjada ryż z mięsem. Momentalnie znikały także kanapki z serem )). [IMG]http://forum.polskigonczy.avx.pl/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] ktoś go kiedyś rozpieszczał… na spacerach ogląda się za niektórymi osobami Naprawdę świetny pies ))) " Ma swoje legowisko i lubi w nim sobie leżeć, zakolegował sie z synem nowych Państwa, do Pana odnosi się jeszcze z rezerwą, ale coraz jest lepiej. Bardzo chciałby sobie pobiegać luzem, ale za wcześnie jest na spuszczenei ze smyczy. [/QUOTE]
  2. cieszę się bardzo, ze po takiej tułaczce i dramatycznej historii Xantuś ma swoich Ludzi:lol:, a Krystynie życzę aby nie traciła sił, bo widac, że rękę do zwierząt ma szczęsliwą:lol:
  3. a ile wzrostu ma Chaplin i ile moze ważyć?:roll:
  4. Boże jakie piękne psy, aż trudno uwierzyć, ze siedzą w schronisku:shake: zrobie allegro Panu Jamnikowi.
  5. na pierwszy rzut oka, to sugeruje kłopoty z sercem, ale powodów może byc innych dziesiątki:shake:
  6. no pazurki ma że ho, ho. na prawdę jest śliczny:loveu:
  7. Boże, a to taka poczciwina miśkowata:placz:
  8. jayo, jakbyś mogła te wyniki zeskanować i mi przesłać na [EMAIL="wyzel@poczta.onet.pl"]wyzel@poczta.onet.pl[/EMAIL]
  9. bardzo jestem ciekawa jak wyniki badań.. a z łapką, nadal jest bolesna?
  10. i jeszcze takie piękne wiersze znalazłam dla Dropka: [COLOR=darkred][I][B]Wiesława Szymborska [/B][/I][/COLOR] [I][B][COLOR=darkred]Widziane z góry [/COLOR][/B][/I] [I][COLOR=darkred]Na polnej drodze leży martwy żuk. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Trzy pary nóżek złożył na brzuchu starannie. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Zamiast bezładu śmierci - schludność i porządek. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Groza tego widoku jest umiarkowana, [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]zakres ściśle lokalny od perzu do mięty. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Smutek się nie udziela. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Niebo jest błękitne. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Dla naszego spokoju, śmiercią jakby płytszą [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]nie umierają, ale zdychają zwierzęta [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]tracąc - chcemy w to wierzyć - mniej czucia i świata, [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]schodząc - jak nam się zdaje - z mniej tragicznej sceny. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Ich potulne duszyczki nie straszą nas nocą, [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]szanują dystans, [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]wiedzą, co to mores. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]I oto ten na drodze martwy żuk [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]w nieopłakanym stanie ku słonku polśniewa. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Wystarczy o nim tyle pomyśleć, co spojrzeć: [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]wygląda, że nie stało mu się nic ważnego. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Ważne związane jest podobno z nami. [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]Na życie tylko nasze, naszą tylko śmierć, [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkred]śmierć, która wymuszonym cieszy się pierwszeństwem.[/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen][B]Zbigniew Herbert [/B][/COLOR][/I] [I][B][COLOR=darkgreen]Naprzód pies [/COLOR][/B][/I] [I][COLOR=darkgreen]Więc naprzód pójdzie dobry pies [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]a potem świnia albo osioł [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]wśród czarnych traw wydepczą ścieżkę [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]a po niej przemknie pierwszy człowiek [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]który żelazną ręką zdusi [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]na szklanym czole kroplę strachu [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]więc naprzód pies poczciwy kundel [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]który nas nigdy nie opuścił [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]latarnie ziemskie śniąc i kości [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]w swej wirującej budzie uśnie [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]zakipi - wyschnie ciepła krew [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]a my za psem za drugim psem [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]który prowadzi nas na smyczy [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]my z białą laską astronautów [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]niezgrabnie potrącamy gwiazdy [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]nic nie widzimy nie słyszymy [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]bijemy pięścią w ciemny eter [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]na wszystkich falach jest skomlenie [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]wszystko co można w podróż wziąć [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]poprzez ciemnego świata zgorzel [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]imię człowieka zapach jabłka [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]orzeszek dźwięku ćwierć koloru [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]to trzeba wziąć ażeby wrócić [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]odnaleźć drogę jak najprędzej [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]kiedy prowadzi ślepy pies [/COLOR][/I] [I][COLOR=darkgreen]na ziemię szczeka jak na księżyc[/COLOR][/I]
  11. i co z Samirem jak sie czuje? czy wyniki badań sa u Gajowej?
  12. [QUOTE]Dzis nawet nie wyszedl z budy jak przyjechalismy zrobic fotki. Jest okrutnie wycofany.....[/QUOTE] co z nim się dzieje?? co robić? może go na SGGW przewieźć i zrobić komplet badań?? A je i pije normalnie? musi go cholernie boleć, te środki przeciwbólowe chyba nic nie dają?:placz:
  13. może jakieś nowe wiadomości o mojej ulubienicy?:loveu:
  14. no to coś czuję, ze jednak Tundra szykuje go do wyjazdu?:cool3:
  15. kciuki z całych siiiiiił, zaciskam:thumbs:
  16. a co lekarka sugeruje, ma jakiś pomysł co mu dolega?
  17. [QUOTE]Wg pani doktor boli go kazda kosteczka.. :-(:-([/QUOTE] no właśnie, ale czemu?? nic mi nie przychodzi do głowy, dobrze ze choć przeciwbólowe dostał. Jayo daj na prw nr konta to wyślę kasę.
  18. jak się dziś miewa Samir?:roll:
  19. a ja poproszę zdjecia Molci razem z wyzłem:loveu:
  20. mogę na sunie zaoferowac kilkaset złotych od sponsora na hotel. Dawajcie ją do Murki!
  21. uważam, ze niechętne chodzenie przy zmianie warunków ze schroniska na wolny do biegania teren jest dość niepokojące. Gajowa mówi, ze on pochodzi i sam wraca do swojego kojca. No i to warknięcie na suczkę która go zaczepiała. Moim zdaniem coś mu dolega, coś mocno dolega. Jayo jeśłi możesz zabierz go do weta, niech go obmaca, ew badanie krwi. Uważam, ze to konieczne.
  22. ja też czekam na dobre wieści od niego:p
  23. tutaj jest wszystko Kasiu: [URL]http://www.niziolek.com.pl/[/URL]
×
×
  • Create New...