-
Posts
11490 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tanitka
-
W-wa Krzyczkowy psiak oddany do adopcji, blaka sie i co dalej? ma dom
tanitka replied to Kora's topic in Już w nowym domu
może ktoś widział ponownei tego psa?? -
W-wa Krzyczkowy psiak oddany do adopcji, blaka sie i co dalej? ma dom
tanitka replied to Kora's topic in Już w nowym domu
TAK TO JEST TEN PIES!!! tu jest drugie ujęcie z Mokotowa [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img511.imageshack.us/img511/2664/tmokotow1369py8.jpg[/IMG][/URL] pies pod Silverscreen na Puławskiej nie dał do siebie podejść i niestety po pościgu po Parku Morskei Oko zwiał. Kilka dni później ktoś widział go w Pyrach. Teraz chyba śład po nim już zaginął. -
mi się wydaje, że trzeba operować łapkę:roll:
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
tanitka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote] troche goni... ale zostal na probe, bo pani w nim naprawde rozkochana:lol: Trzymajcie mooooocno kciuki-bo domek dobry. [/quote] Cyganek dostał szansę na dom stały, ludzie kochani!!!! Pani jest rodem z KATOWIC :) ma dwoje dorosłych dzieci i dwa koty. Pani Cyganka odwiedziła wczoraj i się zakochała, śniła o nim całą noc i dziś Denis zawiozła Cyganka do tej Pani. oby tylko te koty jakoś polubił:lol: -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
badania nie zrobili bo neurolog chciał, a anestezjologa nie było, a potem jak się znalazł, to się okazało, że Gaworek już był po karmieniu, no jak to na SGGW, wielki luz a kasa llleeeccciiiiii. ślady po pogryzieniu, a jakże. ja tam go głaszczę i przytulam, potem tylko ręce dezynfekuję przy wyjściu, a obok Słonika obok w klatce mogę też siedzieć;) -
Wwa - Wyżeł! Pomóżcie piękny,młody pies już MA DOM :)
tanitka replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
co tam u naszego kawalera, jakoś odżywa w domu?:cool3: -
POMOCY!! Potrzebny dom natychmiast dla setera. MA DOM :))
tanitka replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
ale z Ciebie twardzielka:eviltong: -
czy nasze trzymanie coś pomaga??;)
-
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mały, śliczny skrzacik, ale jakie uszyska ma bossskie:loveu: -
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
tanitka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
palce mi już zdrętwiały!!! wiadomo już coś??:lol: -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
badania dziś nie było, ma być w poniedziałek . zdrobniale: Gaworek albo Gawełek:lol:, dziś nie chciał jeść, ale na dwór go wyniosłam. Trochę sie pokręciliśmy, podtrzymując go na szelkach jakoś nawet szedł. Mniej jakby sie kręcił w kółka.:roll: -
POMOCY!! Potrzebny dom natychmiast dla setera. MA DOM :))
tanitka replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
juhuuu, juhhhuuu!!:lol: -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest tez propozycja imienia GAWOR. miałam przed chwila telefon z SGGW, podobno z psiakiem jest lepiej, ale neurolog chce pobrać małemu płyn mózgowo-rdzeniowy do badania, ktos wie po co to się robi? -
[QUOTE]Moja znajoma, która też ma staruszka ze słabymi ząbkami moczy suchą karmę ok. 1 - 2 godz. przed podaniem i piesio wcina z apetytem.[/QUOTE] ja moim jamniczkom moczę 20 min przed podaniem i to już wystarcza.;)
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
tanitka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
dziewczyny odpowiedzcie pilnie, cos sie moze kroi dla Cyganka ale trzeba wiedzieć jak on zyje z kotami!!!:roll: -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a poza tym, że ten boksio ogłuchł ma jakieś dolegliwości neurologiczne inne? a co do imienia to może BADDY? :) -
POMOCY!! Potrzebny dom natychmiast dla setera. MA DOM :))
tanitka replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
no właśnie???!! -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mówie do niego NIUSIU:oops:, NIUTEK, no ale tak przecież nie moze się nazywać! -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w takim razie uprzejmie prosze o propozycje:razz: Wczoraj ok 16.00 wyzełek miał atak tej swojej paniki, kiedy usiłuje się zabić o klatkę, podano mu lekki uspokajacz i do dziś, do mojej wizyty kolejnego ataku nie było;:lol: piesek zaczął dziś trochę jeść i samodzilenie pić:multi::multi:. Niestety to jeszcze za mało, wiec jest dokarmiany cały czas kroplówką. Wyszliśmy razem na dwór i choć nie można tego nazwać spacerem, bo posuwaliśmy się ruchem kułeczkowym;) to: - sisiu zostało zrobione! - wszedł pięknie na krawęznik nie przewracając się!! - kilka razy złapał zębami majtajacą się smycz przed nosem, pogryzał ją i jakby usiłował się ze mną nią przeciągać - ten moment wykorzystywałam podstepnie do zrobienia kilku kroczków w linii prostej w przód!!!:razz: A na trawce przytulaliśmy się i powiedziałam mu, że musi zdrowieć, bo wiele osób mu kibicuje i dobrze życzy. -
Wwa - Wyżeł! Pomóżcie piękny,młody pies już MA DOM :)
tanitka replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
iii nowe allegro:lol: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=432197241[/URL] -
POMOCY!! Potrzebny dom natychmiast dla setera. MA DOM :))
tanitka replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
trzymam!!!:lol: -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
tanitka replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj wysoka komisja;) w osobach: ja, Marka i Beka odwiedziłyśmy małego w klinice, był już po badaniach neurologicznych i wiadomo, że - kolejny lekarz potwierdził jego młody wiek o 7-8 m-cy; - pies ma wirusowe zapalenie mózgu nieznanego podłoża (nosówka? wścieklizna??)- nie wiadomo - mózg jest obrzęknięty; - pies widzi, ale mózg nie rozumie tego co widzi, - wogóle mózg nie potrafi świata zewnętrznego przetworzyć Neurolog przepisał mu silnie działający antybiotyk który ma za zadanie zniwelować obrzęk. Pies w ciągu pierwszych 3 dni ma na niego zareagować, powinna być widoczna i znaczna poprawa. Rokowania są jednak ostrożne, bo choroba może minąć bez dalszych objawów neurologoicznych albo problemy neurologiczne będa się wycofywały w dłuższym okresie czasu przy podawaniu dalej leków, albo pozostaną zmiany trwałe w mózgu których usunąć się już nie da. Pies moze też nie przeżyć kolejnych dni. To słowa lekarza, jednak ja dziś zobaczyłam innego psa niż był nawet te dwa dni temu. Z resztą oceńcie sami: przytulony do ramienia Marki słabiutko, ale jednak stoi tak się przytulał do tech wet. Mimo że tak bardzo chory, przytulał się do nas, lizał rękę, bardzo jest spragniony kontaktu fizycznego z człowiekiem. Próbował skupić na nas wzrok, odracał głowę w kierunku dzwięku- czegoś takiego jeszcze w poniedziałek nie było. Ja wierzę, że musi być dobrze, nie wyobrażam sobie złego scenariusza. -
Bari - Zjawiskowy Czarny Kudłacz A La Sznaucer - Znalazł Dom!!!!!
tanitka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
już jest u Ciebie Tundro?:roll: