Jamnisia już jest u mnie, chodzi sobie po ogródku, lubi biegać za piłeczką. Jest bardzo grzeczna i przyjazna. Cieszy się do mnie, prosi żeby ją wziąć na ręce- kochana kruszynka. Ustaliłyśmy z Jo37, ze Nina zostanie u mnie na noc, a jutro o 7.00 wyruszy dalej do swojego domu.
po wyspaniu się w łóżku, w nowej obróżce od cioci tanitki :) pojechała:
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img512.imageshack.us/img512/5345/p7140019xx7.jpg[/IMG][/URL]