-
Posts
5177 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulina87
-
Sa do oddania w Ostrowie Wlkp, 4 SH, 1 pies i 3 suczki, bez papierow, wiek 2 lata, ur w czerwcu 2003 Pies-wilczy-oczy niebieskie- troche biegal w zaprzegu Suka1- piaskowa, oczy brazowe-dosc dzika Suka2- bialo-czarna, oczy brazowe Suka3-wilcza, oczy brazowe szczegoly tel 062/ 736 02 55 Krzysztof Właściciel tych psów ogółem ma 11... ale się trochę pomieszało w jego życiu, obecnie ma problemy z działką na której trzymał psy... (niestety psy wyją w nocy jak to husky i sąsiedzi się skarżą a działka jest zaraz przy blokach)... W związku z tym postanowił oddać najmłodsze psiaki, starsze zostawia... Są już fotki: [url]http://img488.imageshack.us/my.php?image=im0003452lo.jpg[/url] [url]http://img488.imageshack.us/my.php?image=im0003467mj.jpg[/url] [url]http://img488.imageshack.us/my.php?image=im0003538bq.jpg[/url] [url]http://img488.imageshack.us/my.php?image=im0003542tp.jpg[/url] [url]http://img471.imageshack.us/my.php?image=im0003557zy.jpg[/url] [url]http://img489.imageshack.us/my.php?image=im0003562pf.jpg[/url] [url]http://img489.imageshack.us/my.php?image=im0003579dt.jpg[/url] [url]http://img203.imageshack.us/my.php?image=im0003583ze.jpg[/url] [url]http://img407.imageshack.us/my.php?image=im0003607ds.jpg[/url] [url]http://img407.imageshack.us/my.php?image=im0003616ix.jpg[/url]
-
Ja co prawda nie mam pitki ale moja Jura jest na barfie i ma wręcz lekką nadwagę której niestety trzeba się pozbyć... je surowe mięso, kości do tego warzywa i witaminy... suchą karmę dostaje tylko w ramach przekąski a mięsa z puszki nie dajemy wcale.
-
Jakie słodkie kluseczki :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Z niecierpliwością czekam na zdjęcia dorastających maluchów
-
A ja sie zastanawiam czy miesiąc to nie jest zbyt wcześnie aby zabrać szczenię?? Chociaż nie wiem jak to jest u Yorków...
-
No więc ja powiem o moim "pierwszym razie" :lol: Jurze rodowód wyrobiłam dosłownie na krótko przed pierwszą wystawą... bo też myślałam tak jak Ty... że poprostu nie dam sobie rady i że Jura nie ma predyspozycji wystawowych... ale w końcu sie zdecydowałam... Najgorsze było to, że wogóle nie uczyłam nigdy Jury żadnego biegania przy nodze, stania nieruchomo w pozycji wystawowej czy nie zwracania uwagi na inne psy... Na nauczenie jej tego wszystkiego miałam niecały miesiąc... Ćwiczyłyśmy codziennie bardzo intensywnie... i pojechałyśmy na wystawę... I nie żałuję tego ani trochę... i w grudniu najprawdopodobniej odwiedzimy kolejną wystawę.. Myślę, że dasz sobie radę... wystarczy uwierzyć w siebię
-
Kiedyś wysłałam maila do jednego sprzedającego i oto jaką otrzymałam odpowiedź: [quote]Nie lubie osób, które zawsze próbują wszyskich pouczać. 1. Doskonale wiem kiedy można wydawać szczeniaki, ale chyba nie wyobrażasz sobie, że w ciągu 1 dnia znajdę chętnych na wszystkie, jeżeli tak to trochę naiwne z twojej strony. 2. Sterylizacja tak, ale każda suczka choć raz powinna się oszczenić(a to jej pierwszy raz). Jeżeli masz jeszcze jakieś cenne uwagi to zachowaj je dla siebie i nie irytuj mnie po raz kolejny..... Miłego dnia życzę.....[/quote] Tylko że w aukcji nie było podane że szczeniaki będa do odbioru za 2 czy 3 tygodnie... a fakt rozmnażania suczki raz dla zrowia wolę przemilczeć :evilbat: Właśnie dziwi mnie że najczęściej to właśnie amstaffy są tak wcześnie sprzedawane... A dlaczego nie tak wcześnie?? A dlatego, że proces socjalizacji u szczeniąt toczy sie bodajże między 7 a 9 tygodniem życia... Szczeniak w wieku 5 tyg jest kompletnie niezsocjalizowany... Mój chłopak ma psa który był kupiony właśnie w wieku 5 tyg i trzymany w kojcu... Gdy trafił do niego bał się innych psów... a ze strachu poprostu reagował agresją...
-
czy naprawdę ludzie się przestraszyli amstaffów?
Paulina87 replied to andzia996's topic in American Staffordshire Terrier
A ja jestem taka jakaś dziwna, że na widok domowego pajączka uciekam z krzykiem... a pająki typu ptaszniki itp... biorę na rękę bez najmniejszych obaw... nawet te bardzo jadowite ale tylko w okresie wylinki (bo są mniej agresywne)... Węże też są super mają taką delikatną i przyjemną w dotyku skóre... a do tego piękne oczka... :roll: Mam dużą styczność z takimi zwierzakami bo mam kilku kolegów hodujących takie stworzenia... tzn 5 hoduje tylko pająki a jeden ma 2 węże, 8 pajaków, akseloloty, świerszcze i dalej to już nawet nie wiem :lol: -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
Paulina87 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też myślę, że zmiana pobytu może być dla niego straszna... Teraz trzeba mu poprostu pokazać że może być kochany... czyli tak jak pisały dziewczyny.. często odwiedzać, zabierać na spacerki dawać lepsze jedzonko... myślę że dla niego to i tak będzie dużo... i odejdzie z tego świata szczęśliwy... U nas w schronisku też mamy taką staruszkę... jak twierdzi pan pracujący w schronisku jest tam od "zawsze"... Nazywana jest Szefową bo to ona tam rządzi :wink: nie siedzi w boksie tylko chodzi po całym schronisku i dogląda psiaków... i nie jest jakaś nieszczęśliwa... poprostu nie wie że można żyć lepiej... Ale dziwię się że tak piękny psiak przez 19 lat żył w schronisku... On jest jedyny w swoim rodzaju... Straszne :cry: :cry: -
Ja spotkałam się już z 2 przypadkami agresji u huskych... z tym że w tych 2 przypadkach psy były prawie że wcale nie zsocjalizowane... czyli ich kontakt z człowiekiem tym bardziej obcym był ograniczony prawie do 0. No i oczywiście oba bez rodowodu... Ostatnio będac w wesołym miasteczku zauważyłam, że rodzice natychmiastowo przyciągali dzieci do siebie kiedy przechodziłam z Jurą... To straszne co dzieje się w dzisiejszym świecie :roll:
-
Moja Jura jest strasznie niedelikatna podczas zabawy... ale zauważyłam że gdy bawi sie z Yorkiem jest bardzo delikatna, nie skacze tak jak na inne psy... Myslę że będzie dobrze... a z drugiej strony York to nie lalka z porcelany... Napewno krzywdy sobie nie zrobią :D
-
[quote name='efra-husky'][quote name='karolaGd'] [img]http://foto.onet.pl/upload/8/16/_535360_n.jpg[/img][/quote] Bomba :lol:[/quote] To do piero extremalne sporty :lol: to już podchodzi pod hardcore :lol: A tu Jura próbuje wtopić się w tło :lol: [img]http://img381.imageshack.us/img381/373/img00868gj.jpg[/img]
-
[quote name='asher'] [b]Paulinko[/b], kopiowany doberman, czy bokser też nie wygląda łagodnie i posiada cechy, które wymieniłaś :wink: :wink:[/quote] Tak tylko że AST jest 2 razy mniejszy od dobermana czy boksera a zauważ że większość dresów żyje w blokach... i taki mini kulturysta jest bardziej poręczniejszy w małym mieszkanku niż duży samiec dobermana
-
Dlaczego są tak popularne wśród dresów?? Może dlatego że wyglądają groźnie (AST czy pit z kopiowanymi uszami przypomina trochę diabła ;) ), są umięśnione i odpowiednio wyćwiczone wyglądają jak kulturyści :roll:, są oddane właścicielowi i potrafią stanać w jego obronie nawet gdy są źle traktowane, z reguły ich mordki nie podobają się ludzią... (nie wiem dlaczego)
-
Akurat w tym przypadku pogryzienia tej kobiety była równiez wina pana który zabrał psa... bo ciekawe z jakiej racji ten pies i pies owego pana znalazły się na podwórku tej kobiety??... Gdyby on pilnował bardziej swojego i schroniskowego psa napewno by nie doszło do takiej tragedi... tak więc znowu wina bezmyślnego człowieka...
-
W schronisku w Ostrowie Wlkp. znajduje się piękny pies.. wygląda jak mix boksera i Amstaffa :wink: lub Amstaffa z czymś..sama nie wiem :-? ... Był na wybiegu z innymi psami i zachowywał się spokojnie... jedynie gdy go głaskałam i podszedł inny pies domagający sie pieszczot...to wtedy robił się nerwowy... ale po krzyknięciu "nie wolno" od razu sie uspokajał... Jest naprawde piękny... [img]http://img322.imageshack.us/img322/5331/img01395hz.jpg[/img] [img]http://img20.imageshack.us/img20/229/img01430oz.jpg[/img] [img]http://img20.imageshack.us/img20/2113/img01480nj.jpg[/img]
-
Nie wiem czy widzieliście niedawno program o walkach psów chyba również na tvp2. Wypowiadała sie w nim kobieta która sama ma suńkę odratowaną z podobnej hodowli... i ona jakoś nie twierdzi że te psy to kompletny margines nadający sie tylko do zabicia... Powiedziała też jedno mądre zdanie... "Psy używane do walk są groźne, ale nie są złe bo to człowiek nauczył je agresji" I ja naprawde podziwiam takich ludzi, którzy nawet w takich psach widzą dobro... Rozumiem że niektóre z nich poprostu są tak "przerobione"... że nie nadają sie wogóle do adopcji... ale czy według was te szczeniaki które zostały pokazane w ekspresie nie zasługują na druga szansę?? Z tego co wiem to najprawdopodobniej zostaną przekazane do adopcji... i całe szczęście...
-
Godealine to chyba Ty dobrze nie słuchałaś/eś Pani powiedziała że poprzez sterylizacje należy całkowicie wyeliminować rasy agresywne z Polski... :evilbat: ja najchętniej ją bym całkowicie wyeliminowała.. Pies mojego chłopaka bawi się często z Pitbullką która była wzięta z hodowli psów tresowanych do walk... i co może mi powiecie że w genach ma morderców i powinna byś jak najszybciej zlikwodpwana?? A dodam że bawiłam się z nią i psina jest wzorem cnót... aż cała chodzi z radości jak ktoś do niej podejdzie... A jakie wyjście z sytuacji?? Nie rozmnazać psów które nie mają uprawnien hodowlanych. Sprawdzać dokładnie przyszłych właścicieli szczeniąt, obowiązkowe szkolenia dla psów ras uważanych za agresywne, wysokie kary za sprzedaż szczeniąt nierodowodowych... wymieniać można dużo...szkoda tylko że w naszym kraju pewnie do takich nakazów nie dojdzie...
-
W życiu nie słyszałam większych głupot niz te które mówiła "Pani" Mrzewiska... tak pewnie najlepiej zlikwidować wszystkie amstaffy... :evil: :evil: aż się nóz w kieszeni otwiera jak takie coś słyszę... Całe szczeście że był tam jeszcze Pan z TOZu i Pani kierownik schroniska... bo oni jakoś ratowali całą sytuację... :roll:
-
Oferty sprzedaży i krycia nierasowych psów...
Paulina87 replied to baby's topic in Yorkshire terrier
liam nie dokońca się z Tobą zgodzę... nikt z nas nie dyskryminuje psiaków nierasowych... bo gdyby tak było to nie było by działu psy w potrzebie gdzie pomaga sie kundelką, czy nawet dodanej "grupy FCI" :lol: :lol: kundelki Większość z nas jest poprostu przeciwna rozmnażaniu psów bez rodowodu... jeżeli ktoś już ma psiaka bez rodowodu i o niego dba to super... ale niech nie bierze sie za jego rozmnażanie... A to że hodowcy patrzą na to czy pies ma taki kolor czy inny nie świadczy o tym że nie kochają psów... jak wogóle można tak mysleć... Przecież każda rasa ma jakiś swój wzorzec więc hodowcy dażą do tego aby ich psy jak najbardziej pasowały do tego wzorca i wnosiły coś porzytecznego w historię rasy... bo jeżeli nikt nie patrzyłby na wygląd rozmnażanych psów to właśnie za paredziesiąt lat nikt nie mógłby rozpoznać czy to york czy coś innego... Ja też czasami patrząc na psa mówię że ten ma za wysoką szyję czy ten ma za duże uszy ale to nie znaczy że nie podejdęgo pogłaskać i nie powiem że jest śliczną psinką... bo przecież wszystkie psy sąpiękne...niektóre tylko odbiegają od wzorca lub sąpoprostu kundelkami