-
Posts
3508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmbbaj
-
[quote name='asher']... [b]mmbbaj[/b] a co jest z Chechłem nie tak?[/quote] W zalewie ponoć można się kąpać, ale rzeka Chechło....brudna :( [quote name='asher']... Kurczę, dziewczyny, jak będę się wybierała do rodzinki, to dam znac. No przecież grzech by się było nie spotkać, nie? :D[/quote] A my w te wakacje byliśmy w Chrzanowie 2 razy! :D
-
[quote name='asher'] A jak byłam mała,............... nabawiłam się wstrętu do wegorzy,................. Brrrrrr!!! [/quote] Asher ja bardzo lubię węgorze! :eating: [quote name='asher'] Koło Trzebini jest jeszcze Chechło...[/quote] W Chrzanowie też, ale w Chechle to ja się kąpać nie radzę :cunao:
-
[quote name='Lucy*'] A skąd :o :o to w Warszawie wiedzą gdzie jest Balaton w Sosnowcu ?? :fadein:[/quote] Jak to skąd?! :lol: Mówię, że mieszkałam 3 lata w Chrzanowie! :wink:, ale nie wiem czy mówimy o tym samym :-? Jak się jedzie na Trzebionkę są wyrobiska zalane wodą gdzie ludzie się kąpią i opalają, wszyscy nazywają to Balaton...to to czy jest jakiś drugi? :wink:
-
[quote name='Lucy*'] A jak tak dobrze znasz okolice to może wiesz gdzie jest Balaton ?? Bo ja właśnie rzut beretem od Balatonu :lol:[/quote] A ja wiem!!! :D :multi: :multi: :multi:
-
[quote name='asher']... Ja też mam ogromny sentyment. I do tamtych okolic i do Śląska jako takiego (zarówno Chrzanów, jak i Trzebinia jeszcze niedawno były w woj. katowickim, choć geograficznie to Małopolska :wink: )[/quote] [b]Asher[/b] :lol: z tego co wiem to było wielkie nieporozumienie! Taki eksperyment, do którego nikt nie mógł się przyzwyczaić! :D Chrzanów i Trzebinia zawsze były w woj. krakowskim, które sięgało aż do Mysłowic, Jaworzno też. W 1975 roku w ramach reorganizacji administracyjnej kraju przyłączono Chrzanów, Trzebinię, Jaworzno itd. do woj. katowickiego i tak było do lat...chyba 90tych? :roll: Przez te lata próbowano utożsamić te rejony z kulturą śląską. W rezultacie podczas festynów czy regionalnych dni kultury pod nazwą czy w nazwie "śląskie", regionalne zespoły występowały w strojach tradycyjnie krakowskich! :lol: I nigdy mentalność ani tradycje czysto śląskie nie przeniknęły, odwiecznej kultury administracyjnymi decyzjami nie da się kształtować ani zmieniać :wink:
-
[quote name='Lucy*']... Tak to na Śląsku.. teoretycznie :wink: a dokładnie mieszkam na zupełnych obrzeżach Sosnowca.. gdzie są właśnie najczystsze tereny na Śląsku. Bardzo blisko mam do Jaworzna.. [/quote] Nooooo! to ja znam te okolice bo my przez 3 lata mieszkaliśmy w Chrzanowie! :D Mam wielki sentyment :iloveyou:... [quote name='Lucy*']Co do Pszczyny.. zgadzam się.. :lol: można się w niej zakochać.. jak dobrze że są jeszcze takie cudowne miejsca :multi: gdzie można się powałęsać z pieskiem i poradować z widoków :lol:[/quote] Na przykład tu? :D [URL=http://imageshack.us][img]http://img405.imageshack.us/img405/8761/urbaniak0555001qp.jpg[/img][/URL]
-
Pa, pa!!!! :hand: Wiemy, że będzie Ci tam bardzo, baaaaardzo dobrze! :D ucałuj od nas zwierzaczki i porób im nowe zdjątka! A my........czekamy :wink:
-
Och! To nie są pytania tylko o suki! Ja to pytanie słyszę na każdym spacerze! I od wielu osób właśnie w taki sposób zadane jakby zasadą było, że psy mogą się spotkać jedynie w wypadku jeśli płcią się różnią :-? Myślę, że w niektórych wypadkach jest to pewnie uzasadnione, ale z pewnością nie reguła! Staram się obserwować jak zachowują się psy, jak do siebie podchodzą itd. Niestety należę do grupy właścicieli nadopiekuńczych, ale staram się przełamywać :oops: Strach mnie jednak czasem ogarnia nie na skutek zachowania obcego psa, ale jego właściciela! Podchodzą do mojego ściskając smycz prawie przy obroży i przy byle ruchu ich psa tą smyczą podszarpują! Miałam taką sytuację kilka dni temu, tamten pies wyraznie zacząl się bać - aż przewracał oczami i kładł uszy :-? Zwróciłam uwagę właścicielowi, ale nic to nie dało więc odeszliśmy. Mój pies jeszcze nigdy nie zareagował agresją na drugiego samca!
-
[b]Cuda[/b]! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wcale się nie dziwię, że można dostać "fiołka" na punkcie yorka! :D :wink:
-
[quote name='Lucy*']Nooo, dzięki !! :D Też sobie chwalę :wink:[/quote] Noooooo!!!!! Sorki, że się wtrącam, ale nie mogę się powstrzymać! Śliczne miejsce! Czy to na Śląsku? Ja uwielbiam Pszczynę! Wyobrażam sobie jak musi być tam teraz pięknie! :loveu: ....chyba, że leje...
-
Super śliczności yoreczki! :D :D Dwa dni temu w parku z takim dziarskim chłopaczkiem jak Tuffi bawił się mój Bajan :lol: Śmiesznie to wyglądało, a yoreczek był szybszy i zręczniejszy! Bajan nadziwić się nie mógł, że można tak szybko śmignąć pod ławką! :lol: Wczoraj jak szliśmy na spacer, wyraznie się śpieszył do nowego kolegi, ale niestety nie było go...
-
[b]Szaraduszko[/b]! Co za cudowna galeria! :o :D pozazdrościć takiej możliwości obcowania z naturą! Śliczne te tereny gdzie macie domek, a zwierzaki no to już sam miód! A połączenie tego wszystkiego to niebanalne, ciekawe życie! :P Nie dziwię się, że spędzasz tam każdą wolną chwilę :lol: Jestem zauroczona i będę odwiedzać Twoją galerię więc proooooooszę o dużo zdjątek, a zdjęcia robisz przepiękne, prawdziwa z Ciebie artystka :klacz: :klacz: :klacz:
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz'] MMBBaj ja jak robiłam zdjecia zwykłym apratem i znaosiłam do fotografa prosiłam o zgranie zdjec na płytke a nie oodbitki.[/quote] No jasne Puz, że mogę tak zrobić!Dzięki za podpowiedz! [quote name='puz'] Ponad to Puzon dopadł dwoch przyjaciól 9 mieisecznego mastifa tybetańskiego i 1,5 rocznego nowofundlanda. Wrecz sie z nimi lizał po pyskach :o i tylko czekałam kiedy jaks bura bedzie bo wpadła Hasta a wiadomo jak to z psami i suczka 8)[/quote] Ale nie bardzo rozumiem dlaczego miało się coś dziać?Przecież stale na Błoniach jesteście, a i w innych miejscach też więc spotykacie różne psy... :niewiem: My natomiast wczoraj w parku spotkaliśmy 5 miesięczną wyżełkę, śliczną, istna torpeda! Lubi się bawić z dużymi psami i najlepiej przez cały dzień :lol: Bajan był zachwycony :iloveyou: ! Czy mam rozumieć, że gdyby włączył się do zabawy inny pies musiałaby być draka :shock: ? -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='bea100']Ech, czy ja się doczekam Bajana aktualnych fotek? Chłopaczki w tym wieku bardzo się zmieniają i ciekawa jestem zwłaszcza jego głowy, całej reszty zreesztą też :wink: ) Mmbbaj: czy jest jakaś na to szansa? :wink: [/quote] :lol: Jest szansa bo Hania robiła mu dziś zdjęcia i to głównie właśnie głowę! :wink: Myślę, że jak będzie miała czas to umieści jakieś jego zdjątko na dogo...My niestety nadal nie posiadamy cyfrówki...wiadomo dlaczego 8) W Nadkolu zrobiliśmy trochę zdjęć zwykłym aparatem, ale jeszcze nie wywołane no i nie mamy skanera... :( -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
A Bajanek złożył dzisiaj wizytę Hani! :D Już jest zaszczepiony, jeszcze tylko w grudniu wścieklizna. Czuł się jak w "chatce z piernika" - tyle różnych fajnych przysmaczków :eating: - koniecznie musiał się poczęstować :wink: Był też bardzo zainteresowany papugą i żółwiem...Samego szczepienia nawet nie zauważył :lol: Zakupiliśmy też wreszcie szelki z pasem do samochodu więc oddycham z ulgą! -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[color=blue]Serdeczne gratulacje dla Młodych Champinów[/color]! :thumbs: , [b]Ilonka[/b], a przede wszystkim chyba dla Ciebie za tak wielką determinację wielkie :klacz: :klacz: :klacz: !!! Super z Ciebie "ciotka" :lol: Zdjęcia są piękne! Gdzie Wy macie takie fajne tereny do wybiegania dla psiaków? I łąka i woda i rozumiem, że bezpiecznie? Na zdjęciach Bohun i Bajan są do siebie bardzo podobni! Dziwne bo "na żywo" aż tak bardzo nie... Żal mi Magdy, że nie dojechali, pewnie się nadenerwowali jeszcze :-? , ale nijak nie rozumiem jak mogło się tak stać! Adresu nie mieli? No chyba Magda coś napisze?... -
[b]L3viatan[/b] - jakiej rasy jest Twój pies :question:
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='KUMPELka'] Trzymajcie za nas kciuki w niedzielę - prosimy. I nie śmiejcie się za bardzo jak się pogubimy :lol:[/quote] Jasne, że będziemy trzymać :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: !!!! I nie będziemy się śmiać! Będziemy poważni :megagrin: Magda nic się nie bój, będą "pierwsze koty za płoty" :D -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz']a o Pani Małgosi 1 raz słysze myslałąm ze Boncza jest w 100%$ psem Moniki[/quote] [b]Puz[/b], ja tę historię znam od Małgosi.W każdym razie to jest ta sama Bończa! :D A, że Monika jest na dogo też wiem, ale nie pamiętam jakiego ma nika :roll: Kiedyś wiedziałam i nawet do niej na dogo napisałam, ale nie odezwała się. [quote name='sabina1']..Gdy pierwszy raz poszłam z Caro na spacer, oblał dokładnie moje nogi. Zawsze miałam suki i nie wiedziałam, że nie można , gdy pies podnosi nogę, stać za blisko . :P[/quote] :jumpie: :biggrina: :laugh2_2: :cunao: :mdrmed: :megagrin: :roflt: :roflt: :roflt: ..................... :calus: -
[quote name='gayka']...No i chyba to ucho chore jest. Tylko ona ostatio tyle antybiotyków przyjęła,że szok.I one nie wyleczyłłyby tego ucha????? Czy to mozliwe,że lekarz się skupił na tym zebie ,a ucho ciągle chore???[/quote] O matko! Gayka, ale Ci się dzieje! :( Widać z tego, że jednak nie ząb był przyczyną bólu. Lekarz jednak mógł tak przypuszczać, jak mnie bolał ząb to bolało mnie pół głowy łącznie z uchem! A ucho miała dokładnie oglądane?Z kropelkami próbowaliście? A może suni "coś" w tym uchu siedzi i się rozpycha, np. woskowina? :hmmmm: Może to bez sensu co piszę bo przecież sunia pod opieką weta, ale jeśli antybiotyki tego nie zlikwidowały...A byłaś ponownie u weta? Pozdrawiam i trzymaj się!
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz']... Wlascicielka jest chyba Monika o ile pamiętam ale chyba mieszkali w Poznaniu ....[/quote] To ta sama Bończa :D Właścicielką jest Małgosia i mieszkają w Warszawie, ale był taki okres kiedy Bończa musiała wrócić do Moniki do Poznania. Szczęśliwie jednak, ostatecznie wróciła do Małgosi i jest bardzo kochana :D A chyba jakoś tak w okresie zimowym miała młode. Niestety nie widziałam ich :( . Moja znajomość z Małgosią jest taka okazjonalna, jak spotkamy się na spacerze z nią, albo córką. -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz']Bończą my też znamy :lol:[/quote] [b]Puziku[/b]! Wy znacie chyba wszystkich :lol: , a Bończa mieszka koło nas, na sąsiedniej ulicy. To trochę dziwne, prawda? Przy tak małej ilości ogarów wogóle, a tu takie miłe sąsiedztwo! :P To bardzo miła sunia! Skąd ją znacie?Bo niedawno wróciła z gór gdzie "pracowała" ze swoją panią przy filmie :D ... Bajan właśnie zjadł śniadanie i zaczyna "rozrabiać", on po jedzeniu ma najlepszą wenę do zabawy... :hmmmm: pozdrowionka dla Puzona i Hasty! :loveu: :loveu: -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='KUMPELka'].. Tak jakoś źle zaczynamy naszą przygodę z wystawami: do Wrocka nie dojechaliśmy bo autko nawaliło a do Rybnika też nie - bo grypka dopadła moją rodzinkę :( dlatego doświadczeni, do Zabrza jedziemy już w sobotę [/quote] [b]Magda[/b]! :D To trzymam za Was mocno :kciuki: :kciuki:!!! Pogodę macie zapewnioną więc powinno być fajnie.Ciekawa jestem bardzo Waszych wrażeń "po" no i oczywiście zdjęć! Kumpelek jest w takim wieku, że każdy tydzień przynosi zmiany więc pewnie mocno urósł od czasu kiedy go widziałam? Dlaczego nie wklejasz jego zdjątek? :nono: No, bo ja to wiadomo czemu :lol: Co do sikania to Bajanek nie podnosi nóżki za każdym razem, w większości kuca :wink: Najśmieszniej jest jak obwąchuje drzewko i myśli, myśli po czym kuca frontem do drzewka i leje :lol: Ta nóżka to mu jeszcze tak nieśmiało leci w górę jakby nie bardzo wiadomo po co...Wczoraj zrobił właśnie to co Kumpel, podniósł nogę i dokładnie obsikał sobie przednie łapy :lol: , aż sam był zniesmaczony! Dwa dni temu na wieczornym spacerze spotkaliśmy Bończę. Nie wyobrażasz sobie jak te dwa ogarki uradowały się na swój widok :multi: Sabinka pisała tu gdzieś o statecznych i zdystansowanych, eleganckich powitaniach ogarów, ale to nie dotyczyło tej parki :lol: Pełna euforia i z miejsca zaproszenie do zabawy! Bończa ma coś ponad 3 lata i była już mamą, ale bawiły się wspaniale! No, niestety na smyczach bo takie są warunki, że zbyt blisko jest ruchliwa ulica :( Szkoda, że mieszkasz tak daleko bo miło byłoby się znowu spotkać i tym razem dłużej! Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam Ciebie i Twoje "stadko" :wink: [img]http://medlem.spray.se/liviatn/images/Mule/10blowingkisses.gif[/img] -
Ten szampon jest wyjątkowo śmierdzący! :cunao: zniosłam go tylko z myślą o cudownym działaniu! Poza tym w tym czasie Bajan był cały czas na dworzu więc dość szybko wywietrzał :wink: TAK! Wygląda na to, że Bajan zaczął linieć więc może te przyczyny łupieżowe się zbiegły!
-
[quote name='asher'][b]mmbbaj[/b], ja bym na razie nie panikowała... Bo rozumiem, ż eoprócz tego łupieżu wszystko jest ok, sierść ładna i lśniąca? Karmy nie zmieniałaś?[/quote] Asher kochana jesteś zawsze niezawodna!:D Nie, ja oczywiście nie panikuję! Tylko byłam strasznie zdziwiona, że po kąpieli właśnie wystąpił taki efekt! Karmy nie zmieniałam, a sierść jest ładna i lśniąca. [quote name='asher']Wstyd pisac, ale ja nie szczotkuję regularnie moich psów i po każdym czesaniu są obsypane łupieżem :oops: Gdybym czesała je częściej pewnie problemu by nie było :wink:[/quote] :nono: :wink: :P