-
Posts
3508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmbbaj
-
[quote name='Behemot']mmbaj, staram się przerywać zabawę, kiedy ona gryzie, ale musiałabym chyba w ogóle się z nią nie bawić :-? [/quote] [b]Behemot[/b] :lol: Ty się nie staraj tylko przerywaj natychmiast w momencie kiedy mała zbyt mocno gryzie! Ona musi mieć szanse skojarzyć co powoduje przerywanie zabawy :fadein: A potem wracaj do niej i baw się do następnego razu :lol: Ten moment mocnego gryzienia akcentuj też "feee"! Powiem Ci, że kiedy stosowaliśmy u naszego Bajana głośne piszczenie to on uznawał to za bardzo fajną zabawę i gryzł jeszcze mocniej i nakręcał się więcej :roflt: Szczeniaki lubią takie piski! :wink: Z kością cielęcą to też dobry pomysł, ale raczej na zajęcie pieska...będziesz miała trochę spokoju, a ona się zmęczy :D Dasz radę! Z każdym dniem będzie lepiej![img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/big/img/014.gif[/img]
-
[quote name='Alicjarydzewska']...chyba jeszcze troszkę bo mi za monitor wylazła 8) :lol:[/quote] a przez chwilę to przeze mnie! :oops: , ale się szybko zreflekciłam i też zszyłam! :lol:
-
[quote name='Maga100']:multi: :laola: [img]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/n1.jpg[/img][/quote] A nie mówiłam?!!! :lol: :lol: :lol: [color=green][size=6]Maga ZUCH DZIEWCZYNA[/size][/color] Gratulacje![img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/3/61.gif[/img][img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/3/61.gif[/img][img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/3/61.gif[/img]
-
[b]Haniu[/b], ja też się boję i do tej pory właściwie głównie chodzi na smyczy na długie spacery. Tylko, że wtedy nie ma możliwości pobawić się z pieskami :( Wczoraj pięknie się bawił, aż miło było patrzeć, a dziś taki numer! A teraz znów będę się bała :( I tak zle i tak niedobrze... :roll:
-
[b]Maga[/b] już pewno zdjęcia cyka! :lol: :lol: :wink:
-
[quote name='HankaRupczewska']... [b][color=red]Małgosiu[/color][/b] - a co takiego zmalował Bajanek - kochanek ???[/quote] Uciekł nam za 4 miesięczną sunią beagla :evilbat: , która poszła z właścicielami do domu! Wzięliśmy go na smycz kiedy odchodzili, ale potem sądząc, że już można, odpięliśmy go :evilbat: Ich już wcale nie było nawet widać, a pod nosem miał inne pieski! A on po prostu chwycił trop suni i pooooooooooooooooooszedł :evilbat: :evilbat: :evilbat: Haniu, a tam biegną ulice! Myślałam, że zawału dostanę! Ruszyliśmy za nim oczywiście, ale dogonić go nie mielibyśmy szans! Na szczęście okazało się, że jeszcze nie zeszli z Pól i przytrzymali nam Bajana. Na środę jesteśmy już umówieni ze szkoleniowcem!
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
mmbbaj replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[b]Sabinko[/b], mam nadzieję, że jak już skończysz z remontami to będziesz częściej bywać w "carusiowo spółkowej" galerii? :P :wink: -
[quote name='HankaRupczewska'][b][color=red]Małgosiu[/color] [/b]- czekam na Bajana z niecierpliwością :multi: ( jak się niecierpliwę - to mam własnie taki zespół niespokojnego ciała :lol: [/quote] :lol: [b]Haneczko[/b], postaram się jak najszybciej żeby nie musiało tak Tobą "trząchać" :roflt: , choć dziś to mam doła przez tego gałgana mojego, tak się popisał :evilbat: :evilbat: :evilbat: Te zdjęcia to poemat![img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/love/14.gif[/img] zawsze warto na nie czekać, jesteś artystką![img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/cool/img/028.gif[/img]
-
[quote name='Marta Chmielewska']... Nie dzień, czy dwa, to za mało aby psiak zrozumiał skutek z przyczyną.[/quote] Nasz w ciągu kilku dni zrozumiał o co chodzi! :D Nie chodziło o zaprzestanie gryzienia, ale o jego moc! Gryzł lekko, zabawa trwała. Zaczynał gryzć mocniej było "fe" i natychmiastowe przerwanie zabawy połączone z odejściem. Szczeniak jest zawiedziony bo chce się bawić nadal :wink: Więc po niedługim czasie wracamy i powtarzamy wszystko od początku. Pies zaczyna kojarzyć, w którym momencie przerywamy zabawę i zaczyna kontrolować siłę gryzienia. Nie twierdzę, że jest to metoda na wszystkie psy, ale w naszym przypadku sprawdziła się świetnie! Natomiast piszczenie, podkładanie fafelków nie skutkowało - chyba nie rozumiał o co chodzi :roll: Wkładania ręki do gardła nie stosowaliśmy :o
-
[quote name='Behemot']Souris, tu chodzi nie tylko o niedopuszczanie Soni do innych psów, ale również o wyeliminowanie jej kontaktu z gleba, trawa, gdzie kłębi się masa zarazków :wink: Do moich butów wyjściowych nie ma dostępu, a jeśli chodzi o inne zarazki, które przynoszę ze sobą z zewnątrz... No cóż, absolutnie sterylne warunki nie są możliwe, ale chodzi o to, by jak najbardziej zminimalizować ryzyko... Dziś dopiero 6 dzień kwarantanny...[/quote] Dokładnie tak! Jaki ma sens szczepić szczeniaka i następnie ryzykować, że może uda się i nic nie złapie? Można nie szczepić, nie będzie kwarantanny i może też się uda? :wink: I głównie chodzi o to żeby szczeniak nie miał styczności z glebą bo na niej znajdują się odchody innych psów i zwierząt, a szczeniak będzie wąchał, lizał a czasami i coś zje! Kiedy mój pies przechodził kwarantannę, nawet ponad miesiąc, to też tak jak u Behemot nie miał kontaktu z naszymi butami ani żadnymi innymi :lol: Weterynarz, która go szczepiła nie jest żadną panikarą, a wręcz przeciwnie, a stwierdziła, że w naszym przypadku kwarantanna jest konieczna! Mieszkamy w bloku, a jak wyglądają osiedlowe tereny, po których chodzą psy wszyscy wiemy. Gdybyśmy mieli ogródek, pies oczywiście mógłby do niego wychodzić. To samo dotyczy kontaktu z innymi psami, skąd miałabym mieć pewność, że pies z którym kontaktuje się mój szczeniak jest zdrowy? :o Czasami to co nie zabije dorosłego psa jest niestety śmiertelne dla takiego malucha bo układ odpornościowy u niego się dopiero wykształca! I chyba trochę przesady jest w tej teorii o natychmiastowej socjalizacji ze światem zewnętrznym. Taki malec trafia do nowego miejsca, nowych właścicieli ma bardzo dużo nowych rzeczy do poznania :wink: Jeśli do tej pory był z matką, z rodzeństwem to właśnie teraz jest pora na to aby dobrze zaczął się socjalizować z człowiekiem, może świetnie temu posłużyć okres kwarantanny. Kiedy po miesiącu zacznie wychodzić na dwór będzie się socjalizował stopniowo z resztą świata i innymi psami. Przecież to nadal będzie mały szczeniak! :lol: Tak postąpiłam z moim psem. W okresie domowym nauczyłam go noszenia obróżki i smyczy, zanim wyszliśmy na dwór poznał klatkę schodową itd. małe kroczki a było dla niego ciekawie :wink: Za to kiedy wyszliśmy pierwszy raz na dwór, na ulicę był ostrożny, ale nie przerażony! Dla nas okres przymusowej kwarantanny nie był dopustem bożym, samo wyprowadzanie pieska nie załatwia kwestii spokoju w domu bo szczeniak i tak przewraca dotychczasowy nasz świat "do góry nogami" :lol: :wink:
-
[quote name='Maga100'].... och, wiem, że bardzo dużo, bo jeszcze jutro pan z euro mi pomoże...[/quote] [b]Maga[/b]! jeśli to ma być w euro to ostatnio jak była u nas ubezpieczycielka (która musi mieć aparat!) opowiadała, że wcześniej wydała na aparat coś ok. 2000 (z nagrywarką, kabelkiem itp), a teraz kupiłaby ten sam za 500!!! Tak wtedy przepłaciła! Więc może obeszłoby się bez rat? :roll:
-
[color=blue][size=6]Haniu[/size][/color] i ja się bardzo cieszę, że wróciłaś, a fotki Gezia i Mańki jak zwykle super no i...te komentarze :lol: Pies filozof! :P Tu Ci odpowiem na pytanie, które zadałaś mi u Alicji. Nie, Bajanowi jeszcze nie zakładałam galerii, ale mam ją w planach! Sporo zdjęć, które mam muszę zeskanować, a nie mam skanera. Siostra ma, ale muszę się do niej wybrać! Może już niedługo... :roll: :lol: Aha! w Warszawie też bardzo zimno i do tego wietrznie!
-
Jasne, że dasz radę! :lol: , ale toż to Rambo :o ...wytrzymał 5 godzin i jeszcze nie zmiękł?????????! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: za [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/miscellaneous/2/46.gif[/img]
-
[b]Alu,[/b] Tufficzek jest tak rozkoszny, że chyba będziemy to do znudzenia powtarzać! :D :wink: I robisz mu śliczne zdjęcia! A sama na zdjęciach wychodzisz super :thumbs:
-
Witaj Alicja! :D Z prawdziwą przyjemnością właśnie nadrobiłam zaległości w Ozzinkowej galerii :lol: Dogo jest prawdziwym złodziejem czasu! :wink: A wciąąąąąąąąąąga!!!!!Potem staram się wszystkie inne rzeczy zrobić szybko no i nie zawsze udaje mi się wyrobić...niestety :roll: Fakt, że jest to nieco uzależniające zajęcie! :wink: Fotki Ozzulca są śliczne! Nam też udało się pożyczyć aparat i pofociliśmy Bajanka :D Pokazały się pewne widoki na zakup aparatu, ale nie chcę zapeszać...
- 78403 replies
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
mmbbaj replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[b]Sabinko[/b] nareszcie! :multi: i jak dużo fotek! Oczywiście uśmiałam się przy opisach, Caro to świetny narrator :wink: Złości mnie tylko fakt, że kilka zdjęć mi się nie otworzyło, ale mam nadzieję, że to tylko chwilowe :roll: ...Caro wygląda przepięknie!!! :D A cała Twoja gromadka jest super urokliwa! Czy tam gdzie Caro galopuje był spuszczony ze smyczy? Czy mam rozumieć, że galopujesz razem z nim? :lol: :wink: Śmieszy mnie to bo ostatnio przypiełam Bajanowi linkę i wpadłam na pomysł aby jej końcem obwiązać sobie rękę na rękawie kurtki...Powiedziałam do Bajana "biegaj", a on jak wyrwał to linka w mig się napięła, a ja mało ręki nie straciłam :lol: (40kg!) Jak jesteśmy sami to się pięknie słucha i na "do mnie" przychodzi, jak są pieski koniec z posłuszeństwem :-? Ciekawa jestem jak z Carusiem w tym przypadku? -
[quote name='Weronika']Wiem zaraz mi zmyjecie głowe ale moja metoda to : brałam psa do siebie pod kołderke i spałyśmy obie jak aniołki. :oops:[/quote] [b]Weronika[/b], ja Ci głowy nie zmyję! :lol: Sama wzięłam raz swojego do siebie i on spał, a ja nie bo bałam się, że spadnie na podłogę i sobie coś zrobi :roll: Był taki mały, że nie umiał jeszcze ani wchodzić, ani schodzić z kanapy. Kiedy jednak podrósł i już umiał....sytuacja uległa zmianie :lol: Oboje byliśmy zadowoleni i muszę przyznać, że od tego momentu noce były idealnie przespane, a nawet rano pobudek nie było bo Bajanek lubił pospać! Nawet trzeba było go namawiać na poranny spacerek :wink: I tak jest do dziś! :fadein:
-
[quote name='Szamanka']... Przede wszystkim nie daj psiakowi spać w dzień ;) bo jak się wtedy wyśpi to w nocy chce się bawić.[/quote] Myślę, że to chyba nie jest możliwe :wink: , wiadomo, że zmęczony zabawą szczeniak uśnie w każdych warunkach :lol: Poza tym taki maluch musi spać w ciągu dnia, taki jest jego cykl, zabroniłabyś spać w ciągu dnia małemu dziecku tylko dlatego, że budzi się w nocy? :wink: W naszym przypadku nie było specjalnych problemów, ale czasami też Bajan próbował wciągać mnie do"zabawy wieczorowej". Kiedy ignorowanie nie pomogło został na kilka minut wyprawiony do przedpokoju i zadziałało! Ja zostawiałam mu zabawki i potem jeśli nie mógł zasnąć trochę je pokotłował i widząc brak zainteresowania z naszej strony kładł się spać.
-
[b]Behemot[/b] - nie musisz się bawić z Sonią przez godzinę , kiedy ona nie śpi :lol: Lepiej w ciągu dnia częściej, a krócej niż raz a długo. Zabawa ma wam sprawiać przyjemność, a nie wyłącznie zająć pieska, a on to świetnie wyczuje. Kiedy nie chcieliśmy bawić się z Bajanem on sam świetnie bawił się swoimi zabawkami, sam sobie nawet zabawy wymyślał :lol:
-
[size=6][color=orange]Haniu! nam tu smutno bez Ciebie, Gezia, Mani i.....Krakowa[/color] [/size][img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/love/2/53.gif[/img]
-
[b]Alicja[/b]! No boksio po prostu rozwala! Sam miodek! Rozczulający...jakie piękne oczy... :calus: Kuba też fajny chłopak! :D
- 78403 replies
-
[quote name='Behemot']Baśka, ja się dopiero uczę, i dlatego pytam Was o rady. Nie chcę skrzywić psychicznie mojej Soni, szukam najlepszego sposobu. A strasznie trudno znaleźć złoty środek...[/quote] Witaj Behemot :D doskonale Cię rozumiem bo ja też nie miałam doświadczenia! Miałam jednak nieco więcej wiedzy bo czytałam właśnie książki o psach, a szczególnie na początek o szczeniakach no i pytałam bardziej doświadczonych. Nie ma złotego środka, ale są pewne ogólne zasady, które pomogą Ci w wychowywaniu pieska. A póki co pamiętaj, że to maluch :wink: Nie doszukuj się dominacji, ale skup na wychowywaniu i budowaniu więzi z nim. Metoda kładzenia pieska w pozycji uległej to bardzo duża kara i przerażająca dla takiego malca. Dla dorosłego psa to duża ujma na honorze. To metoda siłowa. Wiem, że niektórzy ją stosują, ja nigdy i jestem jej przeciwna. Mój pies nigdy nie zrobił nic takiego żebym o niej nawet pomyślała :roll: Ja wolałam nie ukarać niż popełnić błąd, trzeba dobrze wiedzieć czemu kara ma służyć i jaki skutek odnieść. I jest to dużo trudniejsze niż wychowywanie polegające na wskazywaniu prawidłowego zachowania. Jeśli chodzi o gryzienie... :wink: Też mieliśmy pogryzione ręce, wiadomo, szczeniak ma ostre ząbki :D Zrobiliśmy tak: zabawa trwała dopóki gryzł z wyczuciem, niezbyt mocno, dopóki to dla nas było fajne. Jak tylko Bajan przekraczał tę granicę, natychmiast wołaliśmy "fe" i z miejsca przerywaliśmy zabawę odchodząc. W naszym przypadku wystarczyło kilka dni i Bajan "zaskoczył" o co chodzi! Dziś ma 13 miesięcy i spokojnie możemy się tak bawić bo jeśli pies ma "miękki pysk" i kontroluje siłę gryzienia to taka zabawa jest bardzo fajna! :lol: Wiem, że jesteś na dogo od niedawna więc rozumiem Twoje problemy z wyszukiwaniem, ale nie zrażaj się bo warto! Jest wiele topiców o wychowaniu, możesz się wiele nauczyć :P
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
Nie wiem jak u Was, ale u mnie zdjęcie jest baaaardzo ciemne :( ...przy obróbce można je rozjaśnić :-? -
Super, super foty! :D Jestem zachwycona zabawą psiaków i pod wrażeniem umiejętności Dbsst! Mistrzostwo Świata! :lol: :thumbs:
-
Ja jestem zdecydowanie za normalnymi uszami tak u Mini jak u Ozziego :D A Patka rzeczywiście bardzo zdolna!