-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katcherine
-
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: Jakie to cudo. I jaka chudzinka :shake:. Ale uszka ma z klanu ''slonikowych''- mniej wiecej takie same jak Bibis... Cudny jest - trzymamy kciuki zeby wszystko wrocilo do normy. -
:loveu: ale dobrze sie czyta takie ''wzorcowe'' wiadomosci :multi:
-
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu::loveu::lol: Kubusia sie pewnie najmniej bal bo to przeciez jamniczek ;). Wierze ze szybciutko odzyje- przeciez ma tyle wokolo pieskow do podgladania co i jak sie z czym je :loveu: Super Tanisia- wielkie masz serducho. -
[quote name='Murka']Dzisiaj mija kolejne 30 dni pobytu Imbirka u nas, więc robię rozliczenie: Stan finansowy na dzień 15 sierpnia wynosił +1234,27 zł. [B]Wpłaty:[/B] 50 zł Julita K. z Olsztyna [B]Razem: 1284,27 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 450 zł hotelowanie 30 zł Advocate (druga dawka) 23 zł szczepienie p. wściekliźnie + dojazd weta [B]Razem: 503 zł[/B] 1284,27 zł (wpłaty) - 503 zł (koszty) = 981,27 zł [COLOR=red][B]Stan finansowy na dzień 14 wrzesień wynosi +981,27 zł.[/B][/COLOR][/quote] Mureczka- chyba kalkulator ci sie zepsul...chyba 781 zl.... Ucaluj Imbirka mocno od nas.
-
niestety nie- cisza jak makiem zasial:shake:
-
:-( Dropus czuwaj nad Fenderkiem. Powiedz mu na uszko zeby zaczal jesc...tak jak ty jadles kotleciki z kurczaczka, pasztecik...no cokolwiek. Fenderek- musisz dzieciaku jesc!
-
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie liczylabym na taki ideal jakim jest Samirek ;)- Napewno Gaworek sie bardzo ucieszy z Towarzystwa :evil_lol: -
Eurydyka- ucaluj noska od nas. Wiem co przechodzisz. Ja caly czas trzymam kciuki za poprawe. No przeciez w koncu ktos musi byc w tych paru procentach do diaska !
-
Mocno trzymam kciuki za Fenderka.
-
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tanisia- przypilnuj SGGW- niech sie rusza z ta diagnostyka w koncu ile pies moze czekac. skoro jest napisane ze mozna to operowac... -
Wwa - Wyżeł! Pomóżcie piękny,młody pies już MA DOM :)
Katcherine replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='*Gajowa*']Samir domatorem jest z całą pewnością... a na moje łóżko próbuje wchodzić :evil_lol: ale moja reakcja jest zdecydowana :mad: nic w tej sprawie Samirek nie wskóra :shake:.[/quote] Biedniusie wyzelki chcialyby miec podusie a tu nic sie nie udaje wyblagac...ech zycie. Gajowa co u Samirka slychac? Srucik zgubiliscie? -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I co u Gaworka slychac? -
jestesmy caly czas myslami z wami
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Tesknimy cielaczku bardzo. :-( -
Wwa - Wyżeł! Pomóżcie piękny,młody pies już MA DOM :)
Katcherine replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem- pies nie ciagnie na smyczy, spi na poslanku psim a nie pcha sie do lozka,...no w sumie ;) Strasznie grzeczny. Moze ten polamany mostek go tak ogranicza? Srut jak wylazi to niestety boli... Nie wiem- no taki wyzelek stoik to skarb nad skarby.:loveu::loveu::loveu: -
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Slicznosci :loveu:...Czy kiedys przypadkiem gawelki to nie byly takie czekoladowe batoniki...? Bo Gaworek/ Gawelek to jak caly plecak takich slodkosci.:evil_lol: -
otrzymalam 3 pw- wiec dotarly :)
-
dziewczyny- moge dostac jakis namiar telefoniczny zeby sie moznabylo skontaktowac?
-
[quote name='SRV']dobrze, ze mam siostre :) wiesz co, ten lobuz jest naprawde bystry chlopak... obczail juz ta buteleczke z plynem do uszu i bardzo trudno go zaskoczyc :) jednak udaje mi sie to, gdy spi :P[/quote] Ja nie mowie ze nie jest bystry ja tylko czekam kiedy zacznie was ustawiac po katach...juz ustawia...i mnie sie to nie za bardzo podoba...:eviltong:
-
jak by nie chcieli psa- to nawet lepiej miec podpisane zrzeczenie niz tak w ciemno szukac nowego domu. O ile ich namierzymy- co tez nie jest pewnoscia.
-
ale ja nie mowie ze on jest na 100% psem mysliwskim ale sadze ze moze ktos wie cokolwiek o nim- im wiecej osob o nim bedzie wiedziec tym lepiej. dajmy szanse wlascicielom.
-
znów wyżeł, ratuję go..., już śpi na wieczność :((
Katcherine replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W mordke jeza...Gaworek trzymaj sie dzieciaku. Moze rzeczywiscie zjadl jakas trutke i teraz ma cos z watroba itp. Takie nietrawienie nie jest dobrym objawem. Tanisia ucaluj mordke jak go odwiedzisz. -
Niekoniecznie- dobrze ulozony pies nie powinien zjadac domownikow...;) [quote name='majqa']Super, oby...choć według opisu on nie zdradza symptomów psa, który polował. Co, jak co ale kota powinien chcieć dorwać.[/quote]