Jump to content
Dogomania

Katcherine

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katcherine

  1. Aga- o ile sie orientuje to wlasnie Twoj czas teraz gdzies okolo? Co slychac? Trzymam kciuki za pomyslne rozwiazanie. Pozdrawiamy Cieplutko cala rodzina [quote name='_Aga_']Katcherine - gratuluję!!!! :D Chyba dobrze zrozumiałam ;) :multi: No cóż, ja nowego dwułapego będę mieć za jakieś 3 miesiące ;) :D Romuś też pogubiony.. Potrafi całą noc przeszczekać, łażąc przy tym w kółko, albo obijając się o wszystko :roll: Dobrze, że te pieluchy w końcu udało mi się kupić, bo nieraz się zesikał, przewrócił w to i tak leżał, dopóki któreś z nas się nie obudziło, czy też np. wróciło do domu.. Podkłady się sprawdzały tylko na posłaniu, kiedy na nim leżał spokojnie.. Pozdrawiamy :)))[/QUOTE]
  2. Czesc Aga Jak dobrze czytac ze seniorki sie trzymaja. Gryniek sobie tez radzi choc coraz bardziej pogubiony...ale sepic wie jak nadal hihi.Tylne lapki juz nie takie jak kiedys ale coz. Mamy nowego domownika...a za okolo 2 miesiace jeszcze jednego- tym razem dwulapego. Dziekuje za wpisy na Dropusiowym temacie. Strasznie teskno nadal za mordkiem. I ciagle sie lapie na tym ze jak cos robie to mysle jak by zareagowal, czy by sie cieszyl itd. Trzymajcie sie cieplutko w te mrozy.
  3. No nie mowicie chyba ze.... ? :diabloti: to by sie ciocia ucieszyla...
  4. Tanitka- ale nie odbiera poczty, nie kradnie odzienia, nie bawi sie ze sprzetem domowym i nie strzyze kwietnikow? Tylko jedna malutka pizze? Jak dla mnie nadal Polo jest w kategorii Zloty pies :loveu:
  5. Ogromnie mi przykro ze Imbirek dolaczyl do Dropusia.
  6. Tanisia- On jest cudowny :loveu: Wyglaskaj noska. A jak sobie radzicie w niepogode?
  7. Dropus nam towarzyszy w myslach i sercu. Znowu jesien. Teskno za noskiem- on uwielbial spadajace liscie. Trzymajcie sie cieplutko w te mokre dni.
  8. Katcherine

    Anglia

    ja bym sie skontaktowala z dog wardenem z councilu- wyjasnila sytuacje. wyglada raczej ze ktos chce wykorzystac sytuacje i zarobic. jako wlasciciel powinien miec ksiazeczke szczepien, w lokalnej przychodni weterynaryjnej historie psa, weterynarz powinien rozpoznac psa- jak tego nie ma a slady papierosow maja byc jedynym dowodem na argumentowanie ze pies nalezy do niego...to RSPCA powinno byc rowniez powiadomione o sytuacji. zadnego dawania pieniedzy itd.
  9. Tanisiu Strasznie mi przykro. Domyslam sie jak jest wam ciezko na sercu. Kubulek jest tuz obok napewno, tylko po prostu niewidoczny. Nadal kladzie delikatnie nosek na kolanie, nadal delikatnie przypomina o glasnieciu. Wiem ze niesprawiedliwe ze odchodza szybciej od nas- a z drugiej strony- chyba lepiej ze to My tesknimy niz One. Kubulek nie jest sam. Dropus, Czarus, Keyka, wyzelki- no przeciez jest juz ich tam za Teczowym mostem cala gromadka... Trzymaj sie jakos.
  10. Mija rowno rok od kiedy Dropsia nie ma . Caly czas jest w myslach, sercach, wspomnieniach, miejscach. Grysiek nadal chyba pamieta bo innym pieskom nie daje sie az tak zaprzyjaznic. Dropus- cukiereczku. Tesknimy za Toba.
  11. Czas leci tak szybko. Niedlugo minie rok jak noska nie ma, a wciaz w sercu zadra. Grysiek trzyma sie niezle, troche schudl, rozruszal sie i bryka za pileczka.
  12. Agusiu- caly czas myslami jestesmy z wami i wierze ze Dropus tam gdzies czuwa nad malym przyjacielem. Zycie zatacza kola... szkoda ze szybciej w psim swiecie.
  13. :razz: w przeciagu dwoch dni Tanisia
  14. Tanisia...bede sie mogla przywitac z Artim ;)? Slicznosci.
  15. Aga - myslami jestesmy z Toba. Wszystko od Romusia zalezy.Ucaluj jego malutki nosek.
  16. Wiesz co Wiedzma...I moze to dobrze? Bo tak to czlowiek by siedzial w domu, ogladal filmy, wychodzil do teatru, myslal tylko o pustych, nic nie znaczacych kwestiach... Zycie to zycie. Ja tam wierze ze te cztery lapy maja swoje duszyczki. I jak ludzie- im wiecej doswiadczone przez los, tym wieksza madrosc w tych malych serduszkach. Brakuje noska. Znowu wiosna zawitala.
  17. Witaj Agus. Grys odzyl, miewa sie zdumiewajaco dobrze, nawet przestal kaszlec.Jest na scislej diecie, miarowo dozowany ruch. Uwielbia spotykac ludzi i dzieci, inne psy niekoniecznie. Wiosna zawitala. W sercu Dropus zajmuje naczelne miejsce i bardzo wszyscy za Nim tesknimy. Chcielibysmy Zyczyc wszystkim Dropkowym Cioteczkom Najwspanialszej Wielkanocy, Smacznego jajka i Mokrego Smingusa Dyngusa. Wielkanoc zawsze mi przypomina ze zycie naogol zatacza krag. Jedni sie rodza, inni odchodza. Pare dni temu na zbiorce funduszy dla Druzyny towarzyszyl mi maly Archi- mix wyzla z BC. Mikroskopijna wersja Dropusia. Nawet kolorki takie same, i taka sama powaga jak siada i czeka na smakolyk. Nie moj, nie ma obawy- jednej z kolezanek z Druzyny. Ale tak uczac malego nowosci, poznawania ludzi myslalam z oddaniem o Dropie , psie o wielkim sercu , ktory tak duzo mnie nauczyl i pokazal. Brakuje mi Cukiereczka bardzo. Kasia i Grys
  18. Uhhh- od razu lepiej. Joanna- a moze po prostu zamiast wydawac opracuj garetowe opowiesci jako terapie antydepresyjna. Jak prawo jazdy? ;)
  19. Aga jak u was? Grys- no Grys ma teraz serie zatwardzen...jak nie w jedna strone to w druga , jak widac. Domaga sie zabierania na treningi, a pozniej kica jak krolik- tylne lapki siadaja. Musze mu pomagac w chodzeniu czasami- ale jest zywotny, apetyt ma tylko kaszel co chwila powraca. Inne psy roznie- obce sa zjadane natychmiast za jakakolwiek probe kontaktu, znajomym psom ustepuje jak tylko sie zblizaja. Tanisia- dzieki za zyczenia. Ucaluj Kubolka i Stefunie jako seniorki i Luske jako no wiesz- ten wyzelkowy nos.
  20. Dziekuje za Zyczenia. Oby ten 2009 rok byl spokojnym rokiem i zeby jak najwiecej noskow znalazlo nowe dobre domy. Aga- jak twoj seniorek? ucaluj go od nas.
  21. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku Dropusiowym Cioteczkom Zyczymy calym stadkiem. Nosek w naszych sercach caly czas. Niestety rozpoczecie roku u nas to niezbyt dobre wiadomosci: babcia wyladowala w szpitalu w pierwszej godzinie Nowego roku...po czym wrocila do domu i po dwoch dniach znowu w szpitalu- i nadal tam jest. Alfusia- nasza domowa stafficzka ma problem z kregoslupem... Schroniska tutaj zaczynaja byc przepelnione... a z dobrych wiesci- trzymamy sie jakos z Grysiem pomimo mrozow i caly czas myslami jestesmy z wyzelkami w Polskich schroniskach...
  22. Katcherine

    Anglia

    [quote name='dahme']dziewczyny czy trzeba mieć pozwolenie od sąsiadów na psa? zostało mi zadane takie pytanie i przyznam że nic o tym nie słyszałam. czy jeżeli ktoś się poskarży że nasz pies szczeka to jest jakieś prawo ... że mogą nam psa odebrać? :O nie wydaje mi się ale wolę zapytać ...[/quote] to zalezy gdzie mieszkasz. Sa miejsca w Uk gdzie np. w mieszkaniach nie wolno miec psa , itp. Jezeli pies jest dobrze wychowany to nie powinnas miec problemu z dog wardenem. choc wszedzie mozna napotkac kogos komu przeszkadza wszystko. Ja mialam jedna rozmowe z sasiadem na temat szczekania, i druga na temat stukania pazurami po podlodze....za [pierwszym razem powiedzialam ze pies jest w trakcie treningu i ze potrzebuje czasu, za drugim ze pies ma regularnie obcinane pzaury...jakos sie odczepili. No i na samym poczatkju kartke na klatce schodowoej nad rozlana woda na podlodze- zeby sprzatac psie siki- ale to olalam ;)
  23. Ech- widze ze wszyscy dostali w kosc w tym roku. Tez nie moge sie doczekac Nowego Roku- choc smutno ze Noska z nami nie ma. a Zycie toczy sie dalej...
  24. Nie urzadzalismy swiat. Grys ma swoja malutka ''psia'' choinke i prezenty pod nia. Reszta nie wazna. Grysiek pokasluje, jest teraz slaby wydolnosciowo, ale jeszcze czasami ma swoje dobre chwile. Za Dropkiem nieustannie tesknimy- choc teraz to jest Tesknota w milczeniu. Czas Swiat to czas bardzo trudny dla nas... szczegolnie jak ciagle i ciagle sa wiadomosci o nastepnych psiakach i osobach odchodzacych za Teczowy most.
  25. :placz::placz::placz: Brak slow. Hubusiu - wybacz piesku. Po prostu wybacz, malutki.
×
×
  • Create New...