Jump to content
Dogomania

Magija

Members
  • Posts

    711
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magija

  1. aha, ciociunie, słuchajcie jaką miałam przygodę na giełdzie zoo podchodzi do mnie Pani, taka wkurzona widzę pędzi, ja z gadami oglądam moro komplecik dla Bubuni, a ta kobitka jak mnie nie zaatakuje - czy ja przypadkiem hodowli nie prowadzę, wyjaśniam, ze nie i dopiero zaczynamy normalnie rozmawiać, bo ona myślała, że ja tę biedną Bubulke do takiego stanu doprowadziłam :( Jak ja się cieszę, ze są na świecie jeszcze normalni ludzie, co sa w stanie zainterweniować, kiedy krzywdę psią widzą
  2. [quote name='agata-air']Magija uważaj na niego bo przyjadę i ukradnę ;p Pasowałby do mojej kolekcji a że zakochana w nim jestem to wszyscy chyba wiedzą ;p[/quote] Agatka nie zapominaj że to także pies obronny :P zapraszamy zawsze, on także kocha wszystkie ciociulki i wujciów:loveu: ten nasz agresywny buldożek:cool3:
  3. To jeszcze kilka zdjęć z dzisiejszych spacerków i odpoczywania po spacerkach. pies trójgłowy księżniczka - po prostu ej, zostaw tego jamniora i lepiej choć do mnie ;) krzywolek ząbkowy :loveu:
  4. psia przyjaźń się narodziła Gizmo z killerem nie ma już nic wspólnego - i kto mi powie, że szkolenie "agresywne" nie przynosi efektów i że zastrasza się psa? Czy Gizmo wygląda na zastraszonego ? ;) Spotkałam się z opinią jakobyśmy zrobili naszemu psu krzywdę - dla wszystkich tych, którzy mają wątpliwości zapraszam do przeczytania tego wątku od początku. Oto pies, który psów nienawidził. Koty zjadał. Wróbelka zamordował. Oto nasz Gizmo pies doskonały pies trójgłowy [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/2658/p1120799.jpg[/IMG] pies sznurkowy [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5691/p1120807.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1204/p1120811.jpg[/IMG] pies szybkościowy [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/647/p1120788.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1853/p1120796.jpg[/IMG]
  5. no jestem Pani Edytko, poproszę o podanie maila bym mogła Pani wysłać ankietę. Mam na ten moment 2 konkretne domy dla Buby, z czego jeden nie wiadomo jak z psem i jutro postaramy się to sprawdzić, a drugi też odwiedzimy jutro. Proszę jednak o kontakt bo absolutnie nic Pani nie dyskwalifikuje i wybierzemy najlepiej dla Bubuni, która miłości potrzebuje jak powietrza. Sunia i tak zostanie u nas do momentu sterylizacji, ale już przez ten czas mogłaby przyzwyczajać się do nowych właścicieli więc wizyta u nas wskazana.
  6. Bubulka całuski uwielbia - dostawać i rozdawać, w czółko najbardziej i buzi buzi z języczkiem takoż:cool3: W domu już Buba rozluźniona na maxa, w nowych sytuacjach nadal spięta, woli iść spać lub się gdzieś schować. Wczoraj towarzyszyła nam na wizycie przedadopcyjnej u nowych ludzi Sticza i oczywiście pokazała jak potrafią chrapać buldożki (dobrze że ją wzięłam, hehe) Biedna jest ta Buba z nami, zaraz spadamy w odwiedziny do znajomych, a jutro też lecimy na szkolenie a potem wieczorkiem spotkanie z naszymi znajomymi, którzy bardzo chcą ją poznać. Wczoraj na długaśnym spacerze stanęła na przeciw Maćka, spojrzała mu prosto w oczy i mówi: stary, kiedy koniec spaceru bo mi się strasznie siku chce:diabloti: Jako, ze Maciek mi nie uwierzył w tłumaczenie jej mowy to poszliśmy w końcu do domu i co robi Buba? Leci na podkład, puściła bąka i dawaj, robić ogromną kałużę:diabloti: A oto Buba na dzisiejszym szkoleniu się prezentuje w nowym moro kompleciku
  7. [quote name='Louisa']Kurcze jestem w Bubie zakochana :)) Chcialabym jej dać domek i co najwazniejsze milosc jestem juz w 100 % zdecydowana, czy moglabym prosic o nr kontaktowy ? I jak to wszystko by wygladalo. Widzialam tutaj nieco wyzej ze w koncu cioteczki odwiedzaja nowy dom, mi jest to naprawde obojetne :) (byleby opiekunka byla spokojna :) ) bo naprawde chce obdarzyc malenką miloscią.:loveu: I jeszcze raz powtarzammm !! nie urzadzalam sobie zadnej giełdy... poprostu złe zrozumienie... :))[/quote] Louisa, jeszcze 17.08 pisałaś tak: "Zainteresowala mnie takze buba, z ktorą chce sie zobaczyc... mimo ze nie jest ani mloda ani zdrowa ani otwarta na ludzi(podobno) [B]przeczytalak kupe wątkow o niej jednak mysle ze to ciagle nie to[/B]-wiec trzeba sie spotkać." Ja szukam dla Buby osoby który pokocha tą suczkę, bez wahania, od pierwszego wejrzenia. Osoby, która nie będzie mieć wątpliwości, otworzy serce i będzie chciała ją bez względu na wszystko (dalsze leczenie, socjalizację, naukę życia czasami dość trudną), więc dziękuje Ci ale będę szukała dalej
  8. Bubulka dziś znów w pracy była:roll: Już nie nadążam, podobno jutro zostaje ze mną (ale dziś tez miała zostać, a jednak pojechała do pracy bo Pańcio autkiem jeździł) Była w dwóch hurtowniach, jeździła i podbija serca personelu. Pytam, Maciek, ale ona się nie męczy? Nie bo jeździ. No ale w hurtowni jak chodzi? Nie bo jeździ. I mi pokazał.
  9. no bardzo zadowolona, bo ona uwielbia spać, uwielbia:lol:
  10. ciotki, ja nie wiem, że żadna z ciotek kochanych nie zwróciła mi uwagi na to, że Bubulka leży bez poduszki pod głową! Normalnie olśniło mnie jak wstawiłam foty dopiero:oops: Tak mi wstyd, że się natentychmiast postanowiłam zrehabilitować Oto Buba po pracy odsłona 2 ps. Korciaczki kochane ciotki ten kociak to Tajfunek z ł. schr. niestety nie udało się nam go uratować
  11. ano wpadłam, ale za uszy mnie wyciągniecie - wierzę w to a tymczasem jedna Pani po pracy legła w fotelu przed tv i ani myśli się ruszyć (no nie, najpierw jeszcze zjadła kolacyjkę:evil_lol:) w pracy to co ona robi doniósł mi dziś Maciej - otóz znalazła sobie Buba miejsce przy wyjściu pod oknem, także, każdy klient, który wychodzi (a jest to sklep zoo, żeby nie było) musi przejść koło panny - a kiedy przechodzi to robi szybki zwrot i pyta - "a co ona lubi?" Na to mój mąż szanownie wskazuje ciasta, które najbardziej przypadły do gustu tejże pani i klienci kupują te ciastka:evil_lol: Na wiadomość, że Buba z reki nie je, kładą jej grzecznie na posłanku i szanowna Buba, kidy zgłodnieje szanownie te ciasta pożera:evil_lol:
  12. ale szybciej podjąć decyzji się nie da, najpierw syterylka, bez sterylki jej nie oddam
  13. sama bym chciała wiedzieć, bo dzielna wojowniczka pojechała dziś z Mackiem do pracy i normalnie do tej godziny ich nie ma, a my tu z Gizmo obiad naszykowaliśmy i czekamy i czekamy a tu ni widu ni słychu:-o
  14. na poszukiwania miejsc ochrzczonych to najlepsze jest podobno takie cudo:razz: [url=http://urineoff.pl/weterynaria/latarki.php]Urine off - Rewolucyjna metoda likwidowania plam moczu psów oraz nieprzyjemnych zapachów[/url]
  15. No i dobrze. Patrząc na to z drugiej strony - wszyscy Ci co rezygnują z adopcji z jakichkolwiek przyczyn (co czasem wkurza, nie powiem, zwłaszcza jak się gada z takimi po kilkanaście razy a potem - bum) - dobrze, że czynią to przed a nie po kilku dniach po adopcji. Dniach, co ja piszę, latach czasem, niestety
  16. [B]Louisa [/B]kogo Ty szukasz? Pixie i Dixie, potem Buba (nawet pisałaś od mnie maila z propozycją odwiedzin) a teraz nawet na niego nie odpisujesz tylko interesujesz się Kubusiem?Czegoś nie rozumiem. To nie jest sklep z pieskami, a jednak chodzisz i oglądasz, wybierasz i przebierasz. Piszesz, ze chcesz się spotkać - po co?[B] Nie jesteś zdecydowana - to jest dogomania, tu szukamy domów psom w potrzebie, to nie giełda, gdzie przyjdziesz i będziesz przebierać. [/B]
  17. a Bubulka dziś ni z tego ni z owego postawiła klocka na balkonie:evil_lol: czyżby sądziła, że smrodek mógłby nas nieco zwalić z nóg i dlatego to uczyniła?:evil_lol:
  18. [quote name='netti1']czy coś z tym panem ustaliłaś?[/quote] nie nic, Pan się przestał odzywac, chyba więc nie jest zainteresowany
  19. Dzwonią i piszą do nas ludzie, ale wciąż nie słyszę tego najważniejszego dla mnie, a właściwie dla niej. Czy ktoś pokocha naszą Bubę? Buba jest sunią smutną, ciągle staramy się pokazać jej czym można się cieszyć. I tak radością jest jedzenie, ogromną, radością jest głaskanie i to, że zwraca się na nią uwagę. Granica tego pokazywania jej świata jest strasznie krucha i boimy się jej przekroczyć. Zaufała. Nam ufa. Szczególnie ufa Maćkowi. Oddaje mu całe swoje serduszko. Tak bardzo się tego boimy... Nie wiem czy rozumiecie. Dziś tak patrzyłam z boku. Jestem ja, Gizmo jest, są koty i to dobrze, jesteśmy jedna wielką rodziną. Dla Buby jednak istnieje ten świat i istnieje drugi - Maciek i jest najważniejszy. Bardzo się boję, bo czas gra chyba na naszą niekorzyść, no ale nie umiem jej tylko "hodować", karmić, wyprowadzać na spacer i przykrywać do spania. Pokazujemy jej życie i ona w to życie idzie z nami, a raczej z Maćkiem idzie i dziś się o tym przekonałam. Rozstaliśmy się na chwilę na dworze, ja w jedną stronę, do domu, bo spacerek był długi i męczący i szybko, by nakarmić, by odpoczęła. le ona woli z nim dreptać, mimo, że zmęczona, bo pańcio, jego się nie opuszcza. Buba odda całe życie za swojego człowieka, tylko niech on nadejdzie szybko, bo złamiemy jej serce :(
  20. co trzeba zrobić? Po kolei, dziś malutka została zaszczepiona, wirusówki i wścieklizna więc nie są nam już straszne. Za 10 dni pełne badania krwi i zobaczymy, czy możliwa jest już sterylizacja. Codziennie natomiast trzeba smarować miejsca zmienione na skórze oraz czyścić uszy w miarę potrzeb. Sunia ma syndrom psa w klatce i nie potrafi się załatwiać na dworze - trzeba z nią pracować małymi kroczkami, obecnie jest na etapie załatwiania sie na podkład. Boi się nowych sytuacji, gwałtownych ruchów, szczekania psów, trzeba pracować nad tym by wyszła ze swojej skorupki i nauczyła się żyć. To tak pokrótce, więcej telefonicznie a najchętniej osobiście
  21. link do posta z ogłoszeniem http://www.dogomania.pl/forum/12750370-post49.html bardzo dziękuję wszystkim za pomoc
×
×
  • Create New...