-
Posts
2509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marka
-
Cudna Nelly - nie doczekała się domu - zamarzła w schronisku...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak to miło, że pamiętacie o Nelly... ja - pewnie nigdy nie zapomnę - bo to ja ją fotografowałam żywą, a później znalazłam martwą... wierzę, że dzięki Niej jakiś inny pies przeżyje - bo nauczeni tym tagicznym doświadczeniem - następnym razem zdążymy z pomocą... <`> -
[quote name='joaaa']Pan opiekujacy się zwierzętami w szpitalu, kiedy usłyszał, że on jest z Azorka bardzo sie zdziwił dlaczego został przyjęty jako prywatny, kiedy koszt 1 dnia pobytu jest dwa razy droższy niż psa schroniskowego ( jest podpisana umowa). Prawdę mówiąc ja też tego nie rozumiem, przecież chciałyśmy wpłacić na konto schroniska odpowiednią sumę z góry. Ale dostałysmy informację, że trzeba go zaadoptować i inaczej sie nie da. [/quote] Joaaa - jeśli chodzi o umieszczenie na SGGW to pies mógłby być tam skierowany ze schroniska, gdyby był na coś chory - a nie jest - wiadomo było tylko, że jest agresywny - więc żeby go wydać ze schroniska ktoś musiał go adoptować i wziąć na siebie odpowiedzialność za ew. pogryzienie - a pies, na którego jest spisana umowa adopcyjna już nie jest psem ze schroniska... Wiem - to biurokracja - ale w tym przypadku nie do obejścia :roll: [SIZE=1]PS. Jeśli zaś chodzi o datki to ja wpłacałam dziś Beacie 100 zł od Łajki i 100 od siebie :oops: - nie przekazała Ci?[/SIZE]
-
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Marka replied to mosii's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mrzewinska']A potem siad za nagroda, jak kogos obcego zobaczy. Bo ten pies, jak wynika z wywiadu, jest nauczony atakowania wlasciciela, gdy pojawia sie ktos obcy. Poprzedni wlasciciele wyobrazali sobie, ze tak naucza go ....obrony i pilnowania!!!!!!!! Zofia[/quote] :crazyeye: boszszsz.... dlaczego ludziom nie można przeszczepić mózgu? :angryy: dzisiaj w schronisku pracownik mówił mi, że jak ludzie dzwonią po psy to w pierwszej kolejności po szczeniaki, a w drugiej... po "naprawdę złego psa"! potrafią przyjść z kijem i drażnić, żeby sprawdzić czy pies jest odpowiednio "zły" :mad: no comments -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Ania14p ma jakies fluidy chyba, bo ledwo poznala Gabi, a sunia juz znalazla dom. Aniu, czy Ty nie chcialabys przyjechac na chwile do Mielca, moze po Twojej wizycie jakies mieleckie pieski znalazlyby domki? [/quote] Niestety - wszystkie najbliższe wolne weekendy Ani rezerwuję ja i psiaki "Azorekowe" ;) :lol: -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
:lol: nieee tam, to skromna ściana - tam tylko wyjątkowe zupełnie pieski trafiają ;) ale zejdźmy ze mnie - [B]czekamy na wieści od Pani Gabuni![/B] -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
na ścianę - ja sobie pieski wieszam na ścianie ;) :lol: -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
a Ty wiesz jak ja?!! :sweetCyb: jak wspaniale będzie przychodzić do schroniska i nie widzieć tego błagalnego spojrzenia zza kraty...! -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Nie uwierzycie!!! :bigok:Gabunia pojechała dzisiaj do domu!!!!!!!!! :Cool!: :Cool!: Tego dnia odwiedziło ją mnóstwo ciotek (m.in. Ania14p, którą Gabi zauroczyła) ale żadna z nas się nie spdziewała, że Ci przemili ludzie, którzy podjechali pod schronisko z piękną suczką ON długowłosą przyjechali tam właśnie w sprawie... Gabi! :multi: Bo Pańcia ONki zobaczyła Gabi na dogo i się zakochała :loveu: Trzeba więc było tylko sprawdzić, czy ONka nie będzie chciała Gabi zjeść - przed schroniskiem - nie chciała - więc teraz potrzebne są kciuki dogomaniaków, żeby użyczyła jej kawałek swojego domu do mieszkania bez większych konfliktów ;) :kciuki: To fotka Gabuni jeszcze na rączkach u cioci Tanitki: [img]http://box.type.pl/foto/Gabi03.jpg[/img] ("[I]bo ja to generalnie cały czas chcę na rączki, bo taka jestem biedna, a ten śnieżek taki zimny, ojojoj...!"[/I]) a tu już obok Pana, ze swą piękną towarzyszką: [img]http://box.type.pl/foto/Gabi04.jpg[/img] Trzymamy :kciuki: za aklimatyzację suni w nowym domku!!! :lilangel: (jej Pańcia obiecała dać znać co i jak ;) ) -
Dog zabrany ze schroniska. :multi: Opiekun psów, do którego dog miał już odrobinę zaufania, sobie tylko znanym sposobem wyprowadził psa z boksu. Dog był przerażony i na podwórku przywarł brzuchem do ziemi, tak, że po założeniu kagańca koniec końców został zaniesiony do samochodu na rękach. [IMG]http://box.type.pl/foto/Dog04.jpg[/IMG] Wreszcie go sobie obejrzałyśmy - to bardzo piękny mix doga - troszkę od doga mniejszy. Dokładną relację na pewno napiszą Joaaa i Dogini :p
-
ludzie, czemu wy jeszcze nie śpicie? ;) :lol: DOBRANOC! :sleep2:
-
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Ania - złapać Tanitkę jak przejeżdża przez W-wę w drodze do schroniska! (jutro rano przejeżdża - wiem, że ok. 10.00 będzie pędzić Trasą Łazienkowską pod Rozdrożem - jakby co telefon do niej wyślę Ci na PW ;) ) -
Joaaa - zbędnymi kilogramami zupełnie się nie przejmuj - trochę zapasów z naszym wojownikiem, trochę biegów przez płotki za nim podczas spacerów - i to Ciebie będziemy dokarmiać parówkami! ;) :lol: :lol:
-
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
Marka replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
"kolaczek" i "akita" jadą aż do Gdańska do Irmy??? Irma - jesteś NIESAMOWITA zupełnie! :modla: :Rose: :multi: -
no tak - Łajka już zakochana po uszy - jakieś " :loveu: " tu wrzuca :evil_lol: Łajka - bo Ci go jutro do domu przywiozą - i odkochasz się przy pierwszym "grzmocie" z głębi klaty! :diabloti:
-
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anouk92']Czy Gabi jest socjalizowana? Chodzi mi o to czy np. nie boi się ludzi, mogłaby mieszkać w domu, wie co to smych itp... Jak mogłaby zareagować na psa który np. na nią szczeka.[/quote] [B]Anouk[/B] - szczekających psów w schronisku jest mnóstwo - do tego to ona akurat jest bardzo przyzwyczajona... Co do ludzi - to tak jak napisałam - ona nie rzuca się nikomu w ramiona - jest ostrożna, troszkę lękliwa - ale szybko daje się ją do siebie przekonać delikatnością - choć ona na pewno musi trafić do spokojnego domu, bo to wyjątkowo wrażliwy pies. Czy się nadaje do mieszkania w domu? Ona się nadaje wyłącznie do mieszkania w domu! - wyobrażasz ją sobie w budzie na podwórku??? Być może trzeba ją będzie od nowa nauczyć czystości (jest już długo w schronisku, więc siłą rzeczy musi się załatwiać tam gdzie je i śpi), ale myślę, że to kwestia 1-2 dni w jej przypadku. * * * PS. [B]Ania14p[/B] - czy Ty nie chciałabyś odwiedzić Gabuni w schronisku? :p -
oj, z wypuszczaniem tam będzie trudno - bo pies będzie miał do dyspozycji tylko boks w lecznicy - więc na początku może być ciężko, dopóki nie poczuje się tam w miarę bezpiecznie (w schronisku to długo trwało i teraz z tego co mówił pracownik jest lepiej - ponoć dog zaczął się zachowywać wreszcie jak pies, a nie jak dzikie zwierzę -więc to już jakiś postęp) ew. spacery na dłuuugiej lince - ale to już joaaa zadecyduje co będzie dla niego najlepsze na razie wiemy, że pies ma gigantyczny apetyt - więc myślę, że najłatwiej będzie dotrzeć do niego paróweczkami ;)
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Przesyłka z obróżką i smyczką (czarne z żółtym) doszła już wczoraj i komplet jest naprawdę bardzo elegancki, solidnie wykonany i nawet z kosztami przesyłki (5 zł - więc w sumie 23 zł) to warto było go zakupić - więc od razu wlepiłam Panu-dostawcy wielkiego "[I]pozytywa[/I]" na allegro! [I](- to była reklama - mam nadzieją, że drugi komplet będę już miała ze zniżką[/I] ;) :evil_lol: ) Komplet został też oczywiście od razu sprawdzony w użytkowaniu - byliśmy z Nero na spacerku i było fajnie - smycz ma wiele zastosowań i nadaje się także do gryzienia ;) :evil_lol: A to już zdjęcie Nero po powrocie do boksu - w samej obróżce: [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero06.jpg[/IMG] [B]ale piękny, co???[/B] :multi: mordka ładnie zarasta, inne części ciała też - przez co Nero będzie niedługo psem tri-color, bo swoją stałą sierść ma ciemno-szarą, zimowy podszerstek jasno-szary, a nowa sierść, która odrasta jest w odcieniu ciemnego grafitu :lol: łysawy jest jeszcze tylko wciąż na "klacie", ale tam było najgorzej - na szyi miał nawet rany od drapania -więc na sierść w tym miejscu musimy jeszcze troszkę poczekać :p [B]W przyszłym tygodniu będziemy znowu kąpać Nerusia, potem go wyczeszemy i zrobimy serią pięknych fotek w celu szukania domu - w czym mam nadzieję wszyscy jego przyjaciele pomogą![/B] :D [U]Rozliczenie[/U]: ostatnio notowany stan konta Nero wynosił 4829 pln - 23 pln (smycz i obroża 18 pln + 5 pln koszt ich dostawy) - 100 pln (dzisiaj płaciłam znowu tylko za pobyt - leki nie były naliczone - i mam niedopłatę 5 pln, bo Pan nie miał wydać - za 7 dni powinno być 105 pln) tak więc [U]obecny stan konta to: 4706 pln[/U] Poza tym na początku przyszłego tygodnia będę mu kupować karmę, bo Pan Maciej mówił, że tej darowanej przez Ciotki ma jeszcze na max. 4 dni. [B]Potrzebne są także znowu kocyki, kołderki, ręczniki i inne szmatki na posłanka dla Nero - bo on ich dużo "zużywa" i te, które dostał, już "wyszły" - także proszę warszawiaków o pomoc w tej kwestii![/B] [COLOR=red]A na koniec - z serdecznymi pozdrowieniami dla przyjaciół Nero - uśmiech specjalnie dla Was:[/COLOR] [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero07.jpg[/IMG] :loveu: -
PS. Norbitka -może faktycznie zmień ten mrożący krew w żyłach tytuł! PS2. Łajka - czy Tobie się wątki nie pomyliły? Ten dog wygląda trochę inaczej... ;)
-
Bonika - a przeczytałaś uważnie cały wątek czy tylko tytuł i tą ostatnią stronę? Tego psa nie ma kto oswajać w schronisku - bo to schronisko do którego wolontariuszom trudno dotrzeć nawet raz na dwa tygodnie, tam jest 1 pracownik dziennie na ponad setkę psów i nie ma czasu na zajmowanie się jednym. Poza tym ten pies to dog - a wiesz chyba, że dogi nie mają podszerstka i jeśli przyjdą mrozy, a ten pies jest bardzo wychudzony - to on w betonowym boksie może tego nie wytrzymać? Dlatego dziewczyny go ratują i zajmie się nim Joaaa - która ma doświadczenie u układaniu psów - [B]to chyba dobrze, prawda?[/B]
-
Łajka - jasne! Ale wiesz jakie są z tego potem odsetki? (te małe pączuszki, co ostatnio przywiozłaś, w ilości jeden za każdy dzień zwłoki ;) :evil_lol: ) PS. To wezmę na wszelki wypadek kaganiec mojego bernusia - choć może być troszkę za duży :evil_lol:
-
jakieś dziwne żarty się mnie dzisiaj trzymają - ale to chyba dlatego, że cieszę się, że zabierzecie tego doga - ja sama bym się nie zdecydowała go ruszyć, bo kilka miesięcy temu miałam dużo mniej agresywnego doga na plecach i na razie mi wystarczy - ale tym bardziej chylą czoło przed [B]Joaaa[/B]! Wesprę więc Was tylko finansowo i trzymaniem kciuków!
-
Eurydyka jest w naszej ekipie najbardziej trzeźwo myślącą racjonalistką - więc wynajmujemy ją do koordynowania takich spraw, szczególnie jak nas nie ma przy necie - jest niezastąpiona w załatwianiu spraw z Panem Dyrektorem, który nie jest tylko szefem schroniska, ale całego Wydziału w Urzędzie Miasta i rzadko bywa na miejscu w schronisku :p Jutro też go nie będzie - ale JA będę ;) :evil_lol:
-
Eurydyka pyta, bo jest wolontariuszką Azorka tak samo tam zaangażowaną jak ja, Tanitka i Bodziulka - to członkini naszej stałej ekipy - więc musi być doinformowana ;) Pies z tego co wiem ma być wyadoptowany dla Joaaa - za co jej bardzo dziękuję! Mam nadzieję, że będziecie pamiętały o mocnej obroży, smyczy i kagańcu? :diabloti: Do zobaczenia jutro!
-
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
ja wczoraj wysłałam ponad setkę maili z prośbą o pomoc dla niej - może to coś da? Ania14p - dziękuję za Gabunię w bannerku! :Rose: -
Pod aukcją jest napisane, że ta psina "na nowy dom czeka w warszawskim schronisku" a żeby uszanować czas i pieniądze "modemowców" przeklejam tutaj tekst o tej suni: Jura to malutka (ok. 25cm), starsza suczka. Od trzech lat przebywa w schronisku. Ma zaćmę, słabo widzi. Po nieznanym terenie chodzi ostrożnie. W boksie z innymi, sporo od niej większymi psami nie radziła sobie. Malutka, starsza, ze słabym wzrokiem - bała się ich. Stała wciśnięta między siatkę a budę. I do tego jeszcze marzła. Gdy to zauważono, sunia została przeniesiona do pomieszczenia w budynku szpitala. Tam Jura ma ciepło. Początkowo obecność człowieka była jej obojętna. Ona już straciła nadzieję. Ale powoli przypomina sobie co to głaskanie, spacery. Wraca jej chęć życia. Jura będzie nieabsorbującą i oddaną towarzyszką. Czy znajdzie się Ktoś, kto pokocha taką nikomu nie potrzebną biedę..? Ona tego Ktosia z pewnością pokocha... W sprawie adopcji proszę o kontakt ze mną: tel. 602-18-45-73