-
Posts
2509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marka
-
Te dwie piękne - każda na swój sposób - ale przede wszystkim wspaniałe z charakteru i usposobienia suczki czekają na kochających ludzi w schronisku pod Sochaczewem. [B]JAGA[/B] - czyli Jagusia vel Jagna - to przepiękna suczka, o umaszczeniu beżowym z białą strzałką, z łebka przypominająca jamnika, ale na wyższych łapkach (Jaga sięga grzbietem pod damskie kolano). Ma ok. 5 lat, jest troszkę bojaźliwa w pierwszym kontakcie, ale po bliższym zapoznaniu okazuje się suczką przemiłą, bardzo oddaną, radosną. To taka sunia z gatunku tych, co jak pokochają swoją pańcię to nie odstąpią jej już na krok :loveu: [IMG]http://box.type.pl/foto/Jaga_foto.jpg[/IMG] [I]Jaga[/I] [I]* * *[/I] [B]ISKRA[/B] - to dość duża, wilczkowata suka, ale trochę innej niż wilczek budowy - bo Iskra ma wysokie, smukłe łapy i cała jest taka bardziej "w kwadrat". I dzięki tej budowie sylwetka Iskry ma niezwykły wdzięk i smukłość. Trudno dokładnie powiedzieć ile lat ma Iskra - pewnie ok. 4-5 - ma w sobie w każdym razie mnóstwo energii i jest bardzo radosnym psem. Iskra to przede wszystkim wielki psi przyjaciel - suka za kontakt z człowiekiem dałaby się pokroić i zjeść w kawałeczkach - jest tak niezwykle oddana i kontaktowa :loveu: Niestety suka koty uważa za zwierzynę łowną - dlatego m.in. straciła ostatnio szansę na wspaniały dom :sad: Ale mam nadzieję, że to nie ostatnia jej szansa..? [IMG]http://box.type.pl/foto/Iskra_foto.jpg[/IMG] [I]Iskra[/I] * * * Jeśli chciałbyś dać szansę którejś z nich - zadzwoń 0-507920043 lub napisz PW lub miala: [EMAIL="psiapoczta@poczta.fm"]psiapoczta@poczta.fm[/EMAIL]
-
Najpier Kruffka, potem Brando - psiaki wreszcie pożegnały schronisko :-))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bodziulka']Hej Hop! Może trzeba ogłoszonko o nich do wyborczej wysłać na piątek?[/quote] na ten już nie zdążę :shake: ale hop do góry, słodziaki - w końcu ktoś się przecież zakocha... -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Oj tak - Nero coraz bardziej przypomina puchatą wersję Zulki - jeszcze tylko parę centrymetrów wzwyż mu brakuje - i mogliby robić za rodzeństwo - ciekawe co [B]gdgt[/B] na to ;) -
Najpier Kruffka, potem Brando - psiaki wreszcie pożegnały schronisko :-))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
i jeszcze raz do góry, kochane psiaki! -
Tak, Żanetka to piękny pies - wymaga oswojenia, bo widać, że jest wrażliwa a dużo przeszła, więc straciła zaufanie do ludzi, ale warto spróbować - żeby zyskać taką niezwykłą przyjaciółkę! :D
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Beatka - na SGGW psy są dość często wyprowadzane - studenci mają dyżury - więc dodatkowych spacerów nie potrzeba - tym bardziej, że pies tak się boi - lepiej go nie stresować. -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj bardzo późno odwiedziłam NERO. W boksie pies jest jak zwykle radosny i energiczny, próbowałam go czesać, ale on oczywiście na każde dotknięcie szczotką robi uskok w bok, więc odsyć zabawnie te moje wysiłki wyglądały. A Nero ma sierść znowu do kąpieli - na jednym boku wyraźne ślady zaschniętej kupy :cool3: Niestety on ciągle załatwia się w swoim niedużym boksie, na spacery już nie chce chodzić - jest jeszcze gorzej niż było - wyprowadziłam go zaledwie z budynku, pies przeszedł kilka metrów i zaczął potwornie ciągnąć z powrotem... Nie mam pojęcia co przeżył na jednym z takich spacerów, że takie są tego skutki. Jestem załamana... :shake: Chciałabym go jak najszybciej zabrać z SGGW i gdzieś umieścić - ale po 1/ w przyszłym tygodniu czeka go ta operacja entropium, a po 2/ nie mam gdzie... a to musi być miejsce, gdzie jakiś psiarz z doświadczeniem zajmie się układaniem NERO i wyprowadzi go z tego typu reakcji lękowych. A taki piękny jest teraz NERO: [img]http://box.type.pl/foto/W_Nero11.jpg[/img] [img]http://box.type.pl/foto/W_Nero12.jpg[/img] [img]http://box.type.pl/foto/W_Nero13.jpg[/img] [B][SIZE=3]Gdyby ktoś chciał pomóc - podaję swoje namiary: tel. 0-507920043, mail: [/SIZE][/B][EMAIL="psiapoczta@poczta.fm"][B][SIZE=3]psiapoczta@poczta.fm[/SIZE][/B][/EMAIL] * * * Rozliczenie: ostatni stan konta psiaka: 4409 pln wczoraj wpłaciłam na rzecz jego leczenia: 102 pln [U]więc bieżący stan konta to: 4307 pln[/U] -
Najpier Kruffka, potem Brando - psiaki wreszcie pożegnały schronisko :-))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Tu aż dwa psy w potrzebie - prosimy o domek/domki! -
[quote name='zirrael']Wczoraj na wieczornym spacerku dzielnie stanął w mojej obronie :crazyeye: i nie pozwolił do nas podejśc naszemu dozorcy :lol:.[/quote] a bo pan dozorca miał pewnie jakiaś miotłę czy łopatę w ręku, nieprawda? :razz: Ale koleżanki to ma Czarciuś przepiękne! (szkoda, że Fanta go wcześniej nie znała - obyłoby się bez zjadania tych krzeseł i butów - już by Czarciuś jej wypełnił czas ;) :eviltong: ) [quote name='zirrael']Dodam, że psy wróciły z ogródka po dwóch godzinach, z jęzorami wiszącymi do pasa, całe obślinione ale bardzo szczęśliwe.[/quote] i o to chodzi! :jumpie: :cool2:
-
Najpier Kruffka, potem Brando - psiaki wreszcie pożegnały schronisko :-))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
już, już, wklejam ostatnie foty - oto nasza śliczna [B]para black&white[/B]: [img]http://box.type.pl/foto/KruffkaiBrando01.jpg[/img] [B]Kruffka[/B] - uosobienie łagodności i spokoju: [img]http://box.type.pl/foto/Kruffka05.jpg[/img] i [B]Brando[/B] - usobienie miłości i tęsknoty: [img]http://box.type.pl/foto/Brando06.jpg[/img] Oboje proszą o dom - razem lub oddzielnie - oby z kochającym człowiekiem! -
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
Marka replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
Ta suczka to sam wdzięk na czterech łapach :p - podnoszę! -
[quote name='zirrael']Czarcik ma się doskonale, w czwartek byliśmy na kontroli u Pani doktor Buczek. Oczki coraz lepsze, Pani doktor była bardzo zadowolona z postępów leczenia. [/quote] Czarciuś coraz wyraźniej widzi swoją Pańcię i swojego Pańcia :multi: :Cool!: :bigcool: Jesteście oboje niesamowici! :calus: A jak to podawanie kropelek - grzeczny jest? A jak jego stosunki z małymi koleżankami? [quote name='zirrael']Jeśli moja skleroza mnie po raz kolejny nie dopadnie, to pod koniec tygodnia przedstawię wam foto - relację z imienin mojej mamy. [/quote] czekamy, czekam i na więcej szczegółów z codziennego życia też! :multi:
-
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
Marka replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
Sunia przepiękna :loveu: i na szczęście ma niewiele wspólnego z prawdziwą akitą ;) -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='_beatka_']dziewczyny bylam dzis znów u molosków i pani weterynarz, która ma przeprowadzac zabieg u nerusia powiedziala, że może pan który chce zabrac dwa moloski go weźmie, podobno sie nad tym zastanawial... wiecie cos o tym?pozdrawiam:multi:[/quote] co takiego? :crazyeye: ktoś chce adoptować na raz trzy psy? A kto to jest - Wietnamczyk jakiś? :evil_lol: Beatka - dzięki za info, ale dopóki ten człowiek się ze mną nie skontaktuje - to nie ma o czym mówić. Pozdrawiam! -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
Marka replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Pascal']Nie mam pojęcia, wiem że w Szwecji nie ma zbyt dużo psów a kolejki do adopcji ogromne.[/quote] Te kolejki to m.in. stąd, że tam bez dwóch zdań usypia się agresywne psy (z jakimikolwiek objawami agresji) - więc tym bardziej dziwne jest to ogłoszenie :roll: -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
oczy ma już zupełnie inne :p -
[IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2240/12ok2.jpg[/IMG] [B]ależ ona jest piękna[/B] :loveu: :loveu: :loveu: * * * [SIZE=1]Bodziulka - do chol..erki, ta Twoja bokserowiroza na mnie przelazła! A tak się obawiałam, czy jeździć z Tobą w jednym samochodzie[/SIZE] :mad: :diabloti:
-
Podnoszę do góry to niezwykłe stworzenie - niech ktoś się zlituje, nie pozwólmy na jej umieranie w schroniksu przez najbliższych kilka lat... :-(
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='pixie'][B]tam jest buda i lancuch z ojcem tej Pani, ktory ma ciezka reke do psow![/B][/quote] [B]Pixie [/B]- tak jak napisałam, ja nie gustuję w adopcjach na ogległość - wolę rozmawiać z chętnymi twarzą w twarz - więc na to ogłoszenie nie odpowiedziałam i Nerusiowi nie grozi taki los - ale [B]dzięki za info - może jeszcze kogoś ostrzegłaś! [/B]:Rose: [B]Kora[/B] - Andzia69 chciała dobrze - wiesz przecież - nie denerwuj się ;) -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Oj tak, widać było wyraźnie, że brakuje im wśród przedmiotów na uczelni wykładów z behawiorystyki zwierzęcej :razz: -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Nie mogę się cieszyć, bo trochę się denerwuję tą - było nie było - operacją, która czeka Nero. Na szczęście w przyszły piątek ma już być ta Pani Doktor, która będzie przeprowadzać zabieg, więc mam nadzieję wcześniej z nią porozmawić i dowiedzieć się dokładnie co i jak (mój bernardyn też to ma, choć jako benardyn powienien mieć raczej [B]ek[/B]tropium, ale on to ma tylko na połowie dolnej powieki jednego oka - więc jego stan nie wymaga zabiegu, a tutaj sprawa wygląda na poważniejszą...) -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
Marka replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
A ja z całym szacunkiem dla Pana Piotra - ale gdyby zastanawiał się Pan nad posiadaniem zwierzaka - to radziłabym najpierw spróbować przygarnąć... świnkę morską - bo na psa to jeszcze zdecydowanie za wcześnie (a jeśli kiedyś jednak pies - to po lekturze wielu książek na ten temat - to pomoże w zrozumieniu odpowiedzialności za takie zwierze, bo nie ma psów bezproblemowych - bezproblemowe są tylko pieski pluszowe). PS. I też uważam, że to dobrze, że tak wcześnie się Pan zreflektował, naprawdę - bo to oddaniu za jakiś czas - to dopiero Bajka stałaby się prawdziwym psem "po przejściach". -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bodziulka']Ale najlepsze jest to, ze już można go głaskać, tarmosić i przytulać bez obaw :loveu:[/quote] Oj tak, tak - można! :D Siedziałam z nim dziś w jego boksie na jego kocyku i własną piersią go broniłam przed najazdem całej wycieczki studentów, którzy chodzili po boksach i molestowali oględzinami wszystkie psiaki - nasz pupil i tak był dzisiaj zestresowany, więc zabarykadowaliśmy się w jego boksie i bawiliśmy w aportowanie piłeczki tenisowej - Nero to uwielbia! Pięknie się taką piłeczką bawi! :multi: (na szczęście mam w domu mnóstwo takich piłek -więc Neruś jest zabezpieczony od tej strony na długo ;) :lol: ) Poza tym uprawialiśmy wymienianie mizianków na całusy :loveu: Faaajnie było :p -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Byłyśmy dziś u Nero z ciocią [B]Korą[/B] (która to ciocia swoim zwyczajem przywiozła ze sobą dary w postaci różnych kocyczków i mnóstwa smakowitego jedzonka - chrupek i gotowanego mięska :p ). Ale widziałam też, że u Nero była ostatnio z darami też jakaś [B]inna ciocia[/B], bo Neruś miał w boksie zabaweczki i skórzaną kość! Ciociu - bardzo serdecznie dziękuję w imieniu Nerusia! [B]Nero znowu wypiękniał[/B] - i o ile w zeszłym tygodniu wyglądał jeszcze na rekonwalescenta - to w tym tygodniu byłam zdumiona zmianami w jego wyglądzie - sierść już w miarę równo rośnie, pies jakby wyszlachetniał, miałam wrażenie nawet że... urósł! Bo taki jakby wyższy i smuklejszy się zrobił (to chyba dzięki tej karmie light, którą mu ostatnio zafundowałam :eviltong: ) - ale nie wiem czy to nie efekt tego, że ktoś go wyczesał - miałam wrażnie, że Nero jest pięknie wyczesany...? Niestety z dzisiejszej wizyty nie będzie fotek - a to dlatego, że pomroczność jasna mnie dzisiaj ogarnęła i wybrałam się do W-wy bez aparatu... :oops: Przypomniałam sobie o nim już pod lecznicą.... Także przepraszam wszytkich, którzy liczyli na nowe fotki - postaram się niedługo jeszcze raz pojechać do psa i uzupełnić jego dokumentację zdjęciową ;) Więc wyglądał dziś Nero pięknie, ale z zachowania mocno nas zaniepokoił i zmartwił - nie wiem, co się stało, ale na dzisiejszym spacerze Nero był wyraźnie... przerażony! Im dalej od budynku odchodziłyśmy - tym Nero bardziej się denerwował, oznaki silnego zaniepokojenia były coraz wyraźniejsze...! W drodze powrotnej do budynku ciągnął nas, żeby jak najszybciej tam wrócić!!! Zupełnie nie wiem o co chodziło, bo owszem, pies jest nie przyzwyczajony do spacerów, ale dotąd to działało tak, że Nero był wszystkim raczej zainteresowany - patrzył na ludzi, na samochody, chętnie wąchał zapachy, ciekawie się rozglądał. A dzisiaj - był mocno wystraszony... Coś się musiało stać w czasie, kiedy ktoś go wyprowadzał na spacer przed naszą wizytą, co wprawiło psa w tak silny przestrach. Najgorsze jest to, że nikt nie wie co się stało - i nie wiadomo teraz z jakim źródłem strachu go oswoić??? Poza tym, jeśli chodzi o stan zdrowia Nero: [B]leczenie skóry zakończone[/B] - pies już nie bierze leków, dzisiaj wykąpałam go z Panem Maciejem jeszcze raz w specjalnym płynie dermatologicznym. Zbadano natomiast oczy Nero (bo pies faktycznie dość często ma je zaczerwienione) i okazało się, że Nero cierpi na [B]entropium [/B]- to jest wwinięcie się powieki do środka oka, co powoduje drażnienie jego powierzchni i stany zapalne. Jest to skutkiem albo wrodzonej wady albo zbliznowacenia chorej skóry - w każdym razie [B]dzisiaj Nero ma być zaszczepiony kompletem szczepień, potem kwarantanna, a po 20 marca czeka go zabieg chirurgiczny[/B] (z wrażenia nie dopytałam czy jednego czy obu oczu - ale wydaje mi się, że obu - bo oba wyglądają podobnie :sad:) [COLOR=magenta][B]Na szczęście mamy mnóstwo środków pieniężnych zabezpieczonych na jego rzecz - więc przynajmniej nie martwię się o koszty jego leczenia - to wielki komfort psychiczny dla mnie - i za to jeszcze raz wszytkim darczyńcom Nero bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!! [/B][/COLOR][COLOR=black]:modla: :Rose:[/COLOR] [U]Rozliczenie[/U]: ostatni stan konta to 4533 pln dzisiaj za miniony tydzień leczenia zapłaciłam 124 pln więc [U]stan konta Nero na dziś to 4409 pln[/U] -
[quote name='myszka05']owszem owszem upilnowanie teraz Mysi-Luisi nie jest najprostsze - na spacerku nie chce przepuscic zadnej psinki. do wszytskich sie lasi i zacheca do zabawy. a zabawa moze sie, prawdasz, zakonczyc niezla niespodzianka, prawdasz...[/quote] No tak- tego typu niespodzianka już przy pierwszej ciecze jest groźna dla zdrowia suczki - więc lepiej uważnie pilnować, bo gdyby coś niepożądanego się przydarzyło - to już tylko sterylka, ale aborcyjna... [quote name='myszka05']a propos sterylki: zrobie to napewno i napewno "u Marcela" ale na sama mysl o otumanionej kompletnie Mysi-Luisi, z bezwladnie wywieszonym z pyszczka jezyczkiem robi mi sie slabo... [/quote] jakby trzeba było - osobiście zawiozę i przywiozę Ci wybudzoną ;) [quote name='myszka05']i z innej beczki: dowiedzialam sie od doktor K, ze przytulilas Marko nowa psinke do siebie ... Jak twoja druga polowka to przyjela?[/quote] Druga połówka po prostu zabezpieczyła naszą drewnianą podłogę przed sikami grubą folią, bo stwierdziła, że więcej szczenięcych sików w tej podłodze nie zniesie, i od tej pory dość spokojnie obsewuje życie znowu powiększonej rodziny (ale mam nadzieję, że na krótko powiększonej, bo nowa lokatorka nie jest tak grzeczna jak Mysia i próbuje odpłacać naszej suce pięknym za nadobne, czego efektem jest wrażenie, jakbyśmy siedzieli na tykającej bombie ;) :evil_lol: ) [quote name='myszka05']i jeszcze z innej beczki: jak sie zapatrujesz (zapatrujecie) na ryzyko zarazenia pieskow ptasia grypa?[/quote] olewam i nie daję się zwariować :eviltong: :lol: Pozdrawiam!!! :multi: