Jump to content
Dogomania

Marka

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marka

  1. Ojej, czyli jednak alergia?? Biedna ta Czarciula - to już by była jego druga alergia :sad: Na szczęście psinka ma najtroskliwszą Pańcię na świecie, więc będzie dobrze - na pewno! :D Trzymam kciuki! :kciuki:
  2. [quote name='wandul 66']mysle , ze zawsze jest ryzyko nieudanej adopcji i nawet najszczersze zapewninia i super warunki , przeswietlone przez lupe nie wyeliminuja odsetka niepowodzen w doborze rodzin[/quote] oczywiście - ale na szczęście są sposoby, żeby zmniejszyć ryzyko nieudanej adopcji, dlatego ja m.in. [B]nie wyadoptowuję psów dzieciom przez internet ani przez gadu-gadu, tylko dorosłym na podstawie rozmów telefonicznych i osobistych spotkań.[/B] PS. [B]Ja mam 163 cm wzrostu, Nero grzbietem sięga mi nad kolano[/B][I](patrz zdjęcie)[/I],[B] co oznacza że ma ok. 50 cm w kłębie.[/B] [img]http://box.type.pl/foto/W_Nero28.jpg[/img]
  3. o raju, skąd my weźmiemy tyle kotów do zjedzenia??! :roll: :evil_lol: no nic - zrobimy co się da! :D
  4. [quote name='shantara']Marka przecież decyzja o wzięciu Nera i tak należy do mamy tego 13-latka. [/quote] właśnie o tym mówię :roll: - a "chcenie" dziecka rzadko ma przełożenie na "chcenie" jego rodziców... [quote name='shantara']A adopcja wirtualna to też zobowiązanie finansowe i raczej dla osób pełnoletnich a na pewno dla osób dysponujących własnymi pieniędzmi....[/quote] 20 zł miesięcznie to dużo mniej niż żywy pies miesięcznie zjada - a z pewnością wielu rodziców wolałoby powiększyć dziecku kieszonkowe i nie mieć na głowie problemu z prawdziwym psem - bo pies w domu to i tak zawsze de facto obowiązki dorosłych... :razz:
  5. Oczywiście Monia że możesz mieć swoje zdanie, ale ja nie zajmuję się kształtowaniem postaw młodzieży tylko konkretną pomocą potrzebującym psom - i to nie dziecko ale dorosły człowiek bierze na siebie moralną i prawną odpowiedzialność za adoptowane zwierzę - więc to rodzic musi przede wszystkim chcieć psa, bo będzie za niego odpowiedzialny. Dlatego ja rozmawiam z rodzicami - a nie z dziećmi.
  6. Arwenika, ja też się będę czepiać i napiszę: do głowy by mi nie przyszło żeby o adopcji żywego zwierzęcia dyskutować z 13-latkiem... :roll: A takiemu sympatycznemu dogomaniakowi jak Bakura poradziłabym, żeby na razie skupił się na [B]adopcji wirtualnej [/B]psa z jakiegoś schroniska - jest wiele możliwości i mnóstwo psów, które można "mieć" nie mając ich w domu ;) * * * A tymczasem - [B]NERO szuka prawdziwego domu[/B].
  7. Nero nie boi się wychodzić na dwór - teraz prawie cały czas jest przecież na dworze :lol:
  8. Znowu adopcyjna cisza - chyba jednak ludziska się urlopują w ten długi weekend - a to taka świetna okazja, żeby oswoić sobie fajnego psa ze schroniska! ;-)
  9. Jak byłam po Barona w sobotę to zajrzałam oczywiście do naszej czarno-białej pary. Psy były po jedzeniu, więc i brzuszek Brandona wyglądał dobrze, osowiałe też nie były - raczej podekscytowane tym, że jestem... Jak one pchają te swoje pycholki między kraty, żeby je pogłaskać..! :-( One tak cierpią bez człowieka... :placz:
  10. jak na razie nikt nie dzwoni, ale będziemy ponawiać ogłoszenie, do skutku - przecież Luka to ścisła czołówka najfajniejszych psiaków w Azorku ;)
  11. Bakura - przedyskutuj więc sprawę z całą rodziną, a jeśli wszyscy będą przekonani, że chcą aby [B]Nero[/B] zamieszkał z nimi - niech Twoja mama do mnie dzwoni (telefon w pierwszym poście) - bo psa może adoptować niestety tylko pełnoletnia osoba ;)
  12. Bardzo bym chciała, żeby Nero miał wreszcie swój dobry, kochający dom. I dlatego zależy mi na świadomej adopcji. [B]Bakura[/B] - szukasz dorosłego psa - nie szczenię - czy dlatego, że chcecie uniknąć sikania, brudzenia, gryzienia i rozrabiania? Bo w przypadku Nero - mimo, że to prawie dorosły pies - wszystko to niestety trzeba wziąć pod uwagę. On jeszcze nie umie zachować czystości w domu (nigdy nie był tego uczony), a ponieważ jest młody i ma mnóstwo energii - trzeba liczyć się z tym, że będzie ją wytracał także przez gryzienie różnych rzeczy, szczególnie, jeśli będzie zostawał sam w domu (jeśli nakupi mu się zabawek - to je wykorzysta, ale inne rzeczy typu buty pewnie też ;) ) To pies, który wymaga tego, żeby go wychować - czy Ty dasz radę, czy będziecie mieli tyle czasu i cierpliwości wszyscy? Mieszkając w bloku mielibyście utrudnione zadanie - bo nie można sobie psa po prostu w każdej chwili wypuścić na ogród, żeby się "wybiegał"... Nero na szczęście jest pojętny i przede wszystkim nie ma w nim cienia agresji - a to ogromne zalety psa, który ma być najbliższym przyjacielem człowieka - więc na pewno warto go adoptować! :)
  13. no właśnie... :sad: zamieściłam w pierwszym poście jego aktualne zdjęcie - żeby już nie straszył tą swoją minoną chorobą... w końcu jest teraz taki piękny...
  14. Byłyśmy po południu, wstąpiłyśmy z Tanitką do hotelu na chwilę, odwiedzić naszego zucha i oto co zastałyśmy: [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero23.jpg[/IMG] [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero24.jpg[/IMG] Nerusia szalejącego po ogrodzie z inną rezydentką - sympatyczną goldenką. Oba psy prowadziły nieustanną rywalizację o pewną maksymalnie obślinioną piłkę :razz: ;) :lol: Nero jest szczęśliwy - mieszka sobie w zacisznym kojcu z widokiem na ogród, chodzi ze swoim opiekunem na spacerki, bawi się z innymi psami. Państwo, którzy prowadzą hotel mówią, że to bardzo pojętny pies (Nero bezbłędnie reaguje już na swoje imię, przybiega wołany, a nawet aportuje piłeczkę! :multi: ) [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero25.jpg[/IMG] [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero26.jpg[/IMG] To naprawdę fajny, przyjazny pies - uwielbia zabawy z innymi psami, ale także towarzystwo ludzi, których zachęca do zabawy podskakując i podgryzając ręce (to taki syndrom psa, który nie bawił się w szczenięctwie z ludźmi zabawkami - jedyna zabawa, jaka mu przychodzi do głowy, to chwytanie delikatnie zębami za kończyny - tak jak by to robił bawiąc się z innym psem ;) :evil_lol: ) [IMG]http://box.type.pl/foto/W_Nero27.jpg[/IMG] [B]Szkoda, że nikt go nie chce :shake: - bo to materiał na naprawdę fajnego przyjaciela![/B]
  15. Tym razem nie zapomniałam aparatu - i fotorelacja poniżej ;-)
  16. No cóż - conajmniej tak samo dużym problemem jak samo zjawisko jest idiotyczne zachowanie ludzi w takich sytuacjach, często samych właścicieli, którzy takie zachowania ignorują - ale tutaj - no cóż - NO COMMENTS :razz: (sama mam w dalekiej rodzinie takiego psiaka, który od lat uprawia tego typu sport na gościach z chorobliwym uporem, a jego właściciele nie reagują... :roll: ) Mnie interesuje co robić, kiedy właściciel [B]chce [/B]zmienić zachowanie swojego psa - jak rozpoznać przyczynę poblemu i co robić dalej?
  17. [B]Poszukuję jakiś poważnych publikacji na ten temat - czy ktoś z Was natknął się na jakieś teksty na temat problemu psiej kopulacji na ludziach, przedmiotach?[/B] [B]Bo problem wydaje się złożony - najczęściej powtarzane automatem stwierdzenie "chce dominować" to zdaje się tylko wycinek problemu.[/B] [B]Interesuje mnie kiedy chodzi o dominację, kiedy o problemy hormonalne, a kiedy jeszcze o coś innego może?[/B] [B]Jak to rozpoznać, jak niwelować?[/B] [B]Czy kastracja to panaceum na tego typu zachowanie?[/B]
  18. Jak bede jutro w schronisku po Barona to obejrzę sobie Brandona - bo też ciągle myślę o biedaku... :sad: A przy okazji podbijam Kruffkę - słodka psio-muczka ;) czeka na dobry domek!
  19. Dwie fantastyczne suczki - do wyboru, do koloru (ruda i brązowa), mniejsza zmieści się nawet w kawalerce - szukają amatorów prawdziwej psiejskości! :D
  20. "Brunet" jest bardzo dobrym kandydatem - młodziutki, sympatyczny, wesoły, jakieś 10-15 kg wagi, trzeba tylko sprawdzić jego zadziorność w stosunku do samców no i koty :razz: PS. Aniu - ja 6.05 planuje dłuższą wizytę w Azorku - mam nadzieję, że się spotkamy! :)
  21. [quote name='lewkonia']W Anglii nie kastruje sie jedynie zwierząt przeznaczonych do hodowli (z rodowodem i certyfikatem ZK). Jeśli chcesz mieć zwierzątko jako towarzysza - sterylizujesz.[/quote] A więc jednak ktoś to robi! [B]Lewkonia[/B] - a czy wiesz coś więcej - czy to jest [B]obowiązek[/B] czy [B]możliwość[/B]? Masowe sterylizacje to jedyne rozwiązanie problemu nadmiaru niechcianych zwierząt. Odkąd jeżdżę do schronisk to wiem, że to nie jest ŻADNE rozwiązanie problemu. [B]Tych zwierząt tam w ogóle nie powinno być![/B] A przecież ile jest schronisk, w których zamiast sterylizować - zwierzęta się rozmnaża, bo psy i suki są trzymane we wspólnych boksach! Przecież to jest czyste kuriozum! Oczywiście sterylizacje to nie jest recepta, która zniweluje problem na już - ale jedyny sposób na trwałą zmianę rzeczywistości, w której zwierzęta masowo cierpią. Uważam, że powinien powstać projekt takiego rozwiązania prawnego, żeby rząd opłacał sterylizacje, edukując równocześnie społeczeństwo (filmami takimi jak ten np.). Wszyscy prawdziwi wielbiciele zwierząt mogliby się pod tym projektem podpisać - i tych podpisów powinno wystraczyć do tego, żeby rząd to rozpatrzył - jest nas przecież wielu. To byłby pierwszy krok.
  22. [quote name='gdgt']a możesz wysłaś mi plakat w wordzie na maila? może porozwieszam na polach...[/quote] [B]Gdgt[/B] - przerobiłam plakat na worda i już Ci wysyłam! Serdeczne dzięki :multi: - Pola Mokotowskie to bardzo dobre miejsce - może ktoś ze spacerowiczów wpadnie na to, że fajniej jest spacerować z psem niż bez psa! ;) PS. Jeśli ktoś jeszcze chciałby pomóc i potrzebuje plakat ale zapisany w Wordzie - proszę o sygnał na mail: [EMAIL="psiapoczta@poczta.fm"]psiapoczta@poczta.fm[/EMAIL] - na pewno wyślę! PS2. Neruś - jutro ciotki cię odwiedzą - bądź grzeczny! :p
  23. [COLOR=black]Jaaaa nie mogę!!! Aż zawołałam TZa z drugiego pokoju, żeby mu pokazać te zdjęcia! :D [/COLOR] [B][COLOR=black]Zirrael [/COLOR][/B][COLOR=black]- Wy naprawdę sprowadziliście specjalnie dla Czarcika te okulary, żeby chronić mu oczy! Ja wiem, bo Pani Doktor nam mówiła, że ta choroba, którą ma Czarcik, pogłębia się w lato, kiedy oczy są bardziej narażone na promieniowanie słoneczne, ale żeby zaopatrzyć psa w specjalne okulary z tego powodu?![/COLOR] [B][COLOR=black]Zirrael[/COLOR][/B][COLOR=black] - nie mam słów - Wy jesteście NIESAMOWICI!!!!!! :modla: [/COLOR] [COLOR=black]:Rose: :Rose: :Rose: [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]A [B]Czarcik[/B] dzięki Wam to ma w życiu taki fart, że nawet wygrana kumulacji w totka się z tym nie równa! ;) :lol: :multi: :multi: :multi: [/COLOR] [COLOR=black][/COLOR]
  24. Na tych moich fotkach widać, że ciocia Ania14p musi następnym razem przyjechać ze szczoteczką do swojego pupila, bo zimowa sierść niepotrzebnie na nim zimuje ;) PS. A czy "[B]brunet[/B]" ma już imię? ;)
×
×
  • Create New...