Jump to content
Dogomania

Marka

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marka

  1. Z moich bazarków lada chwila powinno wpłynąć na konto Śrutki ok. 180 zł :) Bardzo się cieszę, że mogłam choć tak pomóc :loveu:
  2. [quote name='Bodziulka']myślę, że Benio by nie był zadowolony z ciasnoty mieszkania :evil_lol: [/quote] ależ skąd, Benio ma niewielkie wymagania, bo wciąż wydaje mu się, że jest szczeniaczkiem, który z powodzeniem mieści się na kolankach :evil_lol: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Benio02.jpg[/IMG] [quote name='Bodziulka'] p.s. mama powiedziała, że jak zmęczycie się protestowaniem i pikietowaniem pod oknami, to Was napoi[/quote] tylko bez prób przekupstwa - bez względu na zawartość procentową podanych napojów - łatwo nie ustąpimy :cool1:
  3. no niekoniecznie - możemy się jeszcze czasem powymieniać - Ty mi podrzucisz na jakiś czas Maję, a ja dam Ci Benia do zaopiekowania się :p
  4. [quote name='Bodziulka']no widzisz jak Cię wzieło! a innych jakoś nie chce :shake: [/quote] ...nie wierzę..! :crazyeye: [quote name='Bodziulka'] Marka mi pisała, że jeżeli Majeczka trafi na SGGW, to z nią zamieszka ;)[/quote] To prawda (że tak napisałam), ale - Pani Bodziulkowa - proszę się nie bać, jak weźmiecie [B]Maję[/B] to ja bynajmniej nie będę chciała z Wami mieszkać - będę tylko nagabywać Bodziulkę, żeby do mnie z nią przyjeżdżała ;) :lol:
  5. [quote name='Bodziulka']taką fotę wysłałam do mamy: [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/halo.jpg[/IMG][/quote] no nieee, no i co robisz, Bodziulka..?! To Majeczka - przyczyna mojej nawracającej bokserowirozy (nawracającej zawsze, jak tylko popatrzę na zdjęcia tego boskiego stworzonka) :placz: Już nie wejdę na ten wątek, żeby nie patrzeć w te cudne oczęta, na te niesamowite, mięsiste fafelki, na tą jedyną na świecie najpiękniejszą krawatkę..! :placz: I do tego ma moje ulubione imię - Maja... :-( [size=1](albo dobra, wejdę tu jeszcze, jak się strona zmieni ;) )[/size] :eviltong:
  6. [quote name='Bodziulka']Marka, mama mi napisała, że jej mocno podpadłaś za to podjudzanie innych :evil_lol: i ma zamiar Cię psami poszczuć... Twoimi psami :icon_roc: :roflt:[/quote] Jestem za - tylko proponuję w nocy, bo w dzień z powodu tych upałów trudno dobudzić Benia zakopanego pod tarasem, a szczucie samą Kolką daje słaby efekt :lol: :eviltong: PS. Tylko przedtem sprostuję - ja nie jestem podjudzaczem, tylko czynnym Bojownikiem O Prawo Do Posiadania Swojego Fafluna (nawet jeśli nie fafluni za bardzo ;)) i jestem gotowa zginąć w tej słusznej walce (także przyduszona pod ciężarem 60-kilowego bernardyna wpychającego się na kolanka :evil_lol:) :ylsuper:
  7. [quote name='Ania-Sonia']Możemy jeszcze zorganizować pod oknami Boxer Parade :eviltong:[/quote] z tymi dwoma liżącymi się faflunami rodzaju męskiego, sfotografowanymi przez Bodziulkę, do tego kilka innych faflunów ubranych tylko w czarne, skórzane obroże z ćwiekami :evil_lol: [SIZE=1]PS. Aniu, zdjęcie jest tak stare, że nie mam pewności kto na nim jest[/SIZE] ;)
  8. [quote name='Ania-Sonia']Możemy przeprowadzić jeszcze strajk okupacyjny pod oknami Bodziulki, np. na tym powstającym placu zabaw :evil_lol: Zablokujemy przy okazji tą inwestycję :diabloti:[/quote] Otóż to :D - a do tego zawiadomimy media i Pani Bodziulkowa będzie się musiała przed kamerami wytłumaczyć z powodów, dla których tak dręczy swoją biedną latorośl odmawiając jej [U]podstawowego prawa do posiadania fafluna[/U] :eviltong: :biggrina:
  9. Super! :multi: Na pewno będą jej smakowały :D
  10. [quote name='Bodziulka']Ja też myślałam, że on taki w okolice kolana był :hmmmm: ;) [/quote] Kubuś był niedużym kundelkiem - łebkiem dosięgał do kolana [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/moj_Kubus1.jpg[/IMG] w każdym razie był zdecydowanie za mały jak na moją wielką miłość, którą go czasami przytłaczałam :biggrina: [quote name='Bodziulka']Czyli mam strajkować, jak lekarze :evil_lol: [/quote] Dokładnie tak :D - w końcu to także sprawa życia lub śmierci (życia z fafelkiem lub śmierci z tęsknoty :razz:)
  11. Eee tam, nie wiem po co to zwlekanie z tym nowym fafelkiem - jak się starsi nie zgadzają to [B]trzeba sobie przyprowadzić samemu psa, zabarykadować się z nim na dwa dni w pokoju i ew. zagrozić strajkiem głodowym w przypadku jakiejkolwiek interwencji[/B] - ja tak zrobiłam jak miałam jakieś 12 lat i tym sposobem przybłęda [COLOR=Red]"[/COLOR][B][COLOR=Red]Kubuś[/COLOR][/B][COLOR=Red]"[/COLOR] przeżył w naszej rodzinie szczęśliwie 16 lat :p [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/moj_Kubus.jpg[/IMG] [I]to było ostatnie lato mojej Pierwszej Wielkiej Psiej Miłości... [/I]
  12. [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Azorkowe/Huzar/Huzar38.jpg[/IMG] dlaczego nikt nie chce psa, który potrafi tak patrzeć w człowieka jak w obrazek..? :-(
  13. No to czekamy na filmik z zapartym tchem! :D
  14. [quote name='ziuta-23']w sobote napewno pojedziemy ale wiecie co......serce mi krwawi jak psine trzeba zamknąć znowu do boksu po długim spacerze, On wtedy jeszcze bardziej cierpi.....i myśli "znowu mnie zamkneły" :placz:[/quote] To na pewno przykry moment, ale pies wyprowadzany na spacer zawsze czeka na kolejny - i ma jakby dodatkowy powód do tego, żeby nie tracić nadziei - i to jest ważne. A ja staram się zwykle osłodzić ten przykry moment jakimś smakołykiem dla niego i jego koleżanki z boksu ;)
  15. [quote name='Ania-Sonia']:evil_lol: Dobrze, ze Muszka jest dość bezstresowa. Choć to sikanie to może właśnie z nerwów? :roll:[/quote] Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby to było z nerwów - tyle zmian dla psiaka w stosunkowo krótkim czasie to musi być stresujące - nawet dla tak sympatycznej i optymistycznie nastawionej do świata suni. Ale mała i tak ma szczęście, że nie musi czekać na dom w schronisku! :shake:
  16. [quote name='Danusia12']To Bodziulka robi za syrenę??........warszawską??:evil_lol: :diabloti:[/quote] Nie - syrena nawet strażacka to przy niej balsam na uszy - ona wchodzi w wibracje, które przypominają raczej pisk rozdeptywanej myszy - tylko w dużo silniejszym natężeniu :cool3: :evil_lol: [quote name='Bodziulka']a może ktoś chce manekina :evil_lol: [/quote] ja chcę, ja chcę! :D tego czerwonego..! ;-) jak bym go sobie postawiła w ogródku zamiast krasnala... :evil_lol:
  17. PS. a Bodziulce wysyłam PW ze wskazaniem na pokazanie Mamie!
  18. [quote name='Danusia12']To ja jadę do Warszawy :evil_lol: :diabloti: Khm, khm....Bodziulkowa mamo... z powodu braku fafli w pobliżu córeczka wpadnie w stresa...już Jej sie palce trzęsą i dziwne znaki wypisuje.... z powodu braku piasku w pościeli, Bodziulkowa skóra wydelikatnieje i łatwiej będzie przyjmować razy od życia ... a komu Pani bedzie dawała smakowite parówki w kuchni... Bodziulka nam zwariuje leżąc tak bez sensu na łózku patrząc w jeden punkt na suficie, zamiast cykać fotki, czy kręcić fafluniaste filmiki. Tak więc zwracam się z wielgachną prośbą o obdarowanie swojej latorośli małym, sfaflunionym bąblem - Bodziulka będzie sprzątać. :modla: :modla: :modla: :modla: Menrzuś Mam nadzieję, że ktoś się jeszcze dołączy do petycji[/quote] Ja także podpisują się wszystkim kończynami pod tą petycją! Bodziulka na widok bokserów wydaje z siebie tak nieprzyjemne dźwięki na wysokich częstotliwościach, że jeśli teraz, na skutek tęsknoty za "krótkomordnym" jej się to nasili, to duża część populacji, która znajdzie się w jej zasięgu, straci słuch! :cool3: :eviltong:
  19. ślicznooości!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  20. [quote name='Bodziulka']chciałabym, chciaaałaaa, chciałabym, chciała ;)[/quote] [SIZE=3]no to..? kiedy..?? [/SIZE];)
  21. [quote name='Ania-Sonia'] Mam nadzieję, że jak się poczuje pewniej w terenie to minie, co?[/quote] No pewnie - ona bardzo długo była w schronisku - teraz nadrabia eksplorowanie świata za ponad trzy lata! To zdecydowanie ciekawsze, niż sikanie :eviltong:
  22. [quote name='Feronek']Witam! byłam uczestniczką Europejskiego Studium bla bla bla - oszuści. Poziom merytoryczny zerowy nie mówiąc o dydaktycznym. To studium powstało jako maszynka do robienia kasy, to wszystko. Obecnie jestem na studiach podyplomowych na SWPS i... zjazdy są co 2 tygodnie, zajęcia prowadzą profesjonaliści z pasją - potrafię siedzieć przez 10 godzin wykładów z otwartą buzią :) Jestem naprawdę zadowolona, no... gdyby jeszcze o psach było dużo dużo więcej, a może wszytsko byłabym szczęśliwa ;) Ale...ja osobiście polecam![/quote] Ja zapisałam się na te studia ([B]Psychologia Zwierząt[/B] w warszawskiej [B]SWPS[/B]) i będę słuchaczką od października tego roku :p Nie zamierzam otwierać gabinetu psychoterapii dla zwierząt ;), tylko po prostu lubię od czasu do czasu coś postudiować, szczególnie, jeśli dziedzina jest bliska moim zainteresowaniom, bo taka forma przyswajania wiedzy na dużo dłużej zostaje w głowie, niż ślęczenie nad książkami. Ale ciekawa jestem czy [I]konisia[/I], która pisała, że jest na tych studiach i powinna chyba teraz kończyć też ma takie dobre zdanie?
  23. :multi: filmik, filmik by się przydał! :lol:
  24. Ja mam męża, który parę lat temu był uczulony na psy i koty - uczulony silnie, objawy astmatyczne, potwierdzone testami u alergologa. Mieszkaliśmy w bloku w W-wie, a ja tęskniłam do psa tak bardzo, że zaczepiałam ludzi na ulicy, żeby mi pozwolili pogłaskać swojego psa :oops: Na szczęście lekarz męża powiedział nam, że możemy mieć psa, o ile ten pies nie będzie mieszkał z nami w mieszkaniu, tylko na zewnątrz - w budzie - bo na powietrzu nic się bezpośrednio z psa nie "wziewa" i organizm nie będzie się bronił. I to właśnie było powodem podjęcia decyzji - [B]wyprowadzamy się z miasta na wieś, budujemy domek i do tego dwie budy[/B] ;) Domek mamy, dwie budy też, choć tylko jedna jest zamieszkała (przez naszego bernardyna Benego). Mieszkanka drugiej dawno już przeniosła się ze spaniem do domu, a często także do... naszego łóżka :lol: Jak to się stało? Po prostu na początku oba psy mieszkały tylko na dworze, z czasem suczka była wpuszczana na nocowanie w ganku, potem czasem na parter domu, wreszcie po ponad roku wlazła na górę do sypialni i teraz tu śpi najczęściej :p Lekarz wytłumaczył to w prosty sposób - [B]stopniowym dawkowaniem swojego kontaktu z psem mój mąż sam przeprowadził sobie kurację odczulającą - i w tej chwili nie ma już żadnej alergii na psy[/B] (choć pozostała ta na koty). [size=1]PS. A ja myślę, że sam chory też ma tu duży wpływ na swoją alergię - mam wrażenie, że miłość mojego TZa do naszej suczki także zrobiła swoje [/size];)
  25. [quote name='Ania-Sonia']Asia zawiozła dziś Muszkę do nowego domu... niestety też tymczasowego...:-([/quote] ...kiedy wreszcie skończy się ta jej tułaczka...? Domku Muszki - zgłaszaj się szybko!
×
×
  • Create New...