Jump to content
Dogomania

Marka

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marka

  1. Ta sunieczka zasługuje na kochający dom właśnie dlatego, że jest ze schroniska...
  2. [SIZE=3]Dora jest bardzo mądra, wyważona, spokojna, miła - takie kochane suczydło po prostu... [/SIZE]
  3. [B]Kasia - dzięki za info! [/B] Ale chyba już nie będę zamieszczać suni na stronie - ten domek pewny? :p
  4. Wazne sa informacje nt. jej stanu zdrowia - czy w tym schronisku mozna liczyc na rzetelna opieke weterynaryjna?
  5. Przepraszam, dopiero teraz znalazlam ten watek i... kobitki kochane - to nie jest zadna tam 79-ta "misia" - ta sunia ma nadane przeze mnie imie - nazywa sie[B] [SIZE=3]Dora[/SIZE][/B] :loveu: No ale ona jest dluzej w schronisku niz cala obecna obsada - to kto mialby o tym wiedziec..? Pan Waldek to chyba pamietal... :sad:
  6. mnie ostatnio pewna pani przez telefon tłumaczyła, że pieska to się powinno adoptować tak do dwóch lat, bo potem to on już się nie przywiąże... darowałam sobie opowiadanie jej w jakim wieku były moje psy, kiedy je przygarniałam - po prostu szkoda mi było czasu i pieniędzy tej pani...
  7. no tak - ale to młodziutki pies - każdy tydzień w schronisku to u niej strata dla psychiki... :sad:
  8. Ależ on piękny! :loveu: Imię [I]Rubin[/I] bardzo do niego pasuje ;) PS. On jest z wielkości taki do kolana?
  9. Ja nie wiem, w jakim ona jest teraz stanie - ale jeśli nie w jakiś skrajnym, to może jednak zostawić ją na SGGW choćby do poniedziałku - i zobaczyć, czy będzie się poprawiać..? To młodziutka suńka - może zawalczy...
  10. Nie czarujmy się - z padaczką faktycznie szanse na adopcję będzie miała minimalne (ludzie boją się adoptować psa który ma coś do wyleczenia - a co tu mówić o padaczce do końca życia - takie cuda zdarzają się sporadycznie) - ale u niej to chyba jeszcze nie jest taki zaawansowany stan ten nosówki, żeby wróżyć takie pozostałości..? Chociaż ja oczywiście nie wiem, bo nie znam psa - i współczuję dziewczynom, że muszą podjąć taką decyzję... PS. Fakt, że na SGGW leczenie jest hiper-drogie (kiedyś za 10 dni leczenia bakterii jelitowych u szczeniaka zapłaciłam z zebranych pieniędzy ok. 900 zł... :shake:)
  11. [quote name='Bodziulka'][SIZE=2][B][COLOR=red]Głosujcie na Boksery!![/COLOR][/B] [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=6739"][B][COLOR=red]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=6739[/COLOR][/B][/URL][/SIZE] [/quote] Dobra, dobra, zagłosowałam - ale boksery bokserami - a takie [B]benusie[/B] na przykład - jakie słodziutkie są :loveu:: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Benus_zabka.jpg[/IMG] (Benuś usnął w czasie warowania :lol:)
  12. Właśnie wysłałam zapytanie do Hanah na PW, bo na wątku nie znalazłam tego numeru - zrób to samo! :-)
  13. Zrobiłam dla suni bazarek zapachowy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9316798#post9316798 ale wiem, że pieniądze są potrzebne na już - więc dzisiaj wpłacę Hani 100 zł na poczet tego bazarku (jeśli po licytacji wyjdzie mniej - reszta będzie ode mnie, jeśli więcej - po zakończeniu przeleję resztę).
  14. ...i podniosę temat - bo psinka potrzebuje pomocy także innych dogomaniaków..!
  15. mama nadzieję, że to coś do wyleczenia... :sad:
  16. Taka sunia to skarb - jak można tego nie zauważyć...??? :-(
  17. ja też pomogę jak mogę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9310796#post9310796[/URL] [SIZE=1]PS. LittleMy - pozdrawiam z tytułu bannerka![/SIZE] :-)
  18. no to może na razie spróbujcie tylko wodą z octem (niedużo) - i przecierać go gąbką? to go trochę wyczyści i częściowo zabije ten schroniskowy "zapach" :razz:
  19. [quote name='GrubbaRybba']Zrobiłam małej allegro: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=298503152[/URL][/quote] zrobiłaś, zrobiłaś - i co narobiłaś..?! :mad: Tanitka oddała skarbuńka..!!! :placz: ;) :lol:
  20. Rada jest jedna - zmęczyć w dzień - to będzie spało w nocy :evil_lol:
  21. Psy ze schroniska bardzo często panicznie boją się wody, dlatego, że tam są boksy myte wodą ze szlaufu pod bardzo dużym ciśnieniem - dla psów to bardzo duży stres i dlatego tak się potem boją wody. Kiedyś wyadoptowywałam dużego czarnego kudłacza, którego obiecałam nowym właścicielom pomóc wykąpać - pies dostał świra jak zobaczył wąż od prysznica - trzeba go było polewać kubkiem z wiaderka, ale i tak stres miał potworny. Myślę, że pomysł z uspokajaczem przed kąpielą - to dobry pomysł. Trzymam kciuki i pozdrawiam, niezmiernie ciesząc się z adopcji TANGO! :loveu:
  22. O matulu, jakie cudeńko..! :loveu::loveu::loveu: No to już się nie dziwię Tanitka, że ja z miejsca capnęłaś - malutka miała farta, że trafiła do schroniska akurat wtedy, kiedy TY tam byłaś! :multi:
  23. jej by się jakieś piękne nowe foty przydały, a jakiejś zawadiackiej bandamce, czy coś... ;-)
  24. Ślicznotko, trzymam za ciebie kciuki...
×
×
  • Create New...