lapiovra
Members-
Posts
403 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lapiovra
-
[quote name='Draczyn'] Moje psy też śpią z nami w łóżkach, ale zawsze na kołdrze, bo jek rozgrzane wychodzą na dwór , to włąśnie potrfią póżniej robić takie przykre niespodzianki[/quote] Margotka też śpi na kołdrze, a czasami jest jej za gorąco i schodzi na podlogę. Tak jak pisze Draczyn może sie to skończyc choróbskiem. Natomiast,jak tej młodej rottce mówie zeby poszła na miejsce /potrafi byc bardzo namolna i wtedy dostaje takie polecenie/ to idzie na nasze łoże, kładzie sie i ona już przeciesz jest na miejscu. Minę tez robi do tego odpowiednią, tj. obrażonej księżniczki. Ale wieczorem jak ja chce sie położyć, grzecznie schodzi sama.
-
[quote name='julieczka_poz'] Plan wystaw powinnaś dostać w swoim oddiale na 2006 rok. Jeżeli by nie mieli, to wejdż na stronę Związku kynologicznego w Polsce, kliknij na wystawy i masz cały komplet. Opłatę ustala sobie każdy oddział, więc jest różna, ale też za wystawę miedzynarodową zapłacisz zawsze więcej, bo inne są koszty jej organizacji.:lol: Sądzę ze pomalutku sobie pieska wyszkolisz.Rottki rozwijają siedośc dlugo, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Z tego co wiem to Borg jest młody/ napisz ile ma / i jeszce troche będą sie go trzymać głupoty. Ja mam prawie 2 letnią suczkę, a jeszce tak wariuje czasani jak szczeniak, Natomiast uczulam cie na to, aby nie startował na ringu do psów i ludzi. Juz teraz pomału sobie go układaj pod tym kątem.:lol: Po odbiór rodowodu idziesz Z PSEM, wtedy kierownik sekcji ma obowiązek obejrzeć ci psa i wstępnie ci go określi.Zawsze możesz go zapytać jak wystawić rottka na wystawie i czy ma wszystko w porządku, tj, zgryz, czy są jądra w mosznie, bo to są cechy dyskwalifikujące, no i jak się ogólnie prezentuje. :lol: Patyczkami sie nie przejmuj, musi sie chłopczyk pobawić. Ja powiedziała bym, że nie świrusek tylko wesołek.:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Właściwie to one poważnieją dopiero około 4 roku życia, a wszystko zależy taz od temperamentu psa.:lol: Ja nie chciałam cie wystraszć tym posągiem, bo do tego się dochodzi. Sądze , że z takiego:diabloti: będzie powoli :lol: taki chłopczyk. Na szkoleniu jest komenda "stój", to niech nie stoi niedbale tylko go sobie ustawiaj w pozycji wystawowej. Nie zniechęcaj się, a powoli wszystko dojdzie do normy.:bigok:
-
[quote name='Hebulka'][ O, fajnie ze jesteś!!!!
-
[quote name='Draczyn']Hebulka, a kto to jest Kelda??????????????[/quote] Draczyn, to jest suczka , która ma być sprzedana do Szwecji, i pewnie tak sobie zażyczył przyszły właściciel. Będziesz miała swoja wnuczkę za morzem.;) Tam cos napisałaś i juz jestes tu. W pogoni za tobą chyba dostanę zadyszki.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='lapiovra']Nie zdenerwowałabyś się, bo ja wpadlam w czarna pozpacz. Co za czasy???????:mad::mad::mad:[/quote] Ja to bym dopiero wpadła w rozpacz, z moim pojęciem o kompie. Syn daleko, kolega jego też, nic tylko zamknąc "biuro" i za telefon.
-
[quote=Draczyn| Szybka jesteś, tylko trochę cię nie było, a jak sie wzięłaś to wszystkie topiki już pełne.:lol: :lol:
-
[quote name='Draczyn'] Fajnie , ze juz jestes, przeczytałam o twoich perypetiach. w topiku pomoc.Nie denerwuj się, wszystko wróci do normy!!!!!:diabloti: :diabloti: :diabloti: na :lol: :lol: :lol: :lol: .
-
. :grin:[/quote] Ja też dopiero je zobaczyłam, poprostu świetne, ale ten bidula w misce roztkliwiający. Faktycznie znalazł sobie "najlepsze" miejsce do snu.:n00b:
-
[quote name='julieczka_poz']lapiovra dzieki za info. wrazie czego wiem juz gdzie przyjsc po jeszcze :lol:[/quote] , Jeżeli pies jest niesforny, podskakuje i bryka, :evil_lol: a będziesz go wystawiać w klasie szczeniąt,to sędzia oceni psiaka i nic sie nie dzieje. Po to jest taka klasa, aby pies i właściciel mogli się oswoić z wystawą. W klasie młódieży też jeszcze w zasadzie pies nie musi stać jak posąg. W klasach dorosłych wymagania rosną, pies juz musi być grzeczny. Natomiast nigdy nie jest tolerowane rzucanie sie na inne psy, czy też chęć ugryzienia. Dlatego zachęcam cię do wystawienia wcześniej psiaka i przyjżenia się jak wystawianie powinno wyglądać. Pokazywanie zgryzu polega na tym, że pies musi mieć zamkniętą kufę, bo wtedy widać.Tak jak ci pisałam, jak nie wiesz czrgoś to pytaj, chętnie ci wyjaśnię.:bigok:
-
[quote name='Draczyn'][quote name='lapiovra']Narazie chyba tak . Dzisiaj wogóle jest cos maly ruch, ale niektórzy nieraz ściągają tu po północy:multi::multi::multi:[/quote] Tak jak Hebulka, chyba nie dawno się odezwała. A teraz ja idę do łóżeczka bo póżńo..aaaaaaaaaaaaa,,,,aaaaaaaaaa
-
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
lapiovra replied to anutka's topic in Buldog francuski
[quote name='Hebulka'][B]Joss [/B]super foteczki:multi: :multi: :multi:[/quote] Widzisz Hebulka jak cie tu wszyscy lubią. Ja nie wiedziałam ze ty jesteś taki "nocny marek".:-( -
[quote name='Draczyn'][quote name='lapiovra']Z początku stale tak miałam, ale teraz jest już ok[/quote] Zeby było śmieszniej na tamtym też. Jest póżno i widze, ze my tylko zostałyśmy na placu boju.
-
[quote name='julieczka_poz']chcialam sie tez zapytac czy jak sie zalatwia pozwolenie to oprocz metryki i szczepien cos wiecej trzeba ? bo mam nadzieje ze nie bede miala z tym klopotow. Czy ksero metryki moze byc? bo orginal w zwiazku.[/quote] :lol: Ja wystawiam, a oprócz tego działam w zwiazku. Na wszystkie pytania odpowiem ci szczegółowo. :lol: :lol: Psy wystawia sie w klasach: - szczeniąt od 6 do 9 m-ca :lol: młodzieży od 9 do 18 m-ca. :lol: pośredniej od 15 do 24 m-ca, :lol: otwartej od 15m-ca do 8 roku życia. W klasie użytkowej są wystawiane psy, które ukończyły szkolenia, w przypadku rotka IPO.W klasioe championów, te które są championami. W obu tych przypadkach, zgłaszając psa na wystawę MUSISZ dołączyc kserokopię albo championatu, albo dyplom ukończenia szkolenia. Na kopi metryczki masz napisany numer rejestracyjny i dopuki nie masz rodowodu na zgłoszeniu wpisujesz tylko ten numer, oraz wszystkie dane psa, takie jak ma na metryczce. W rubryce numer PKR wpisujesz -w przygotowaniu, bo to jest właśnie numer rodowodu. Formularz weżmierz sobie ze związku i nie musi on byc konkretnie na tą wystawę, tylko ogólny, albo przesłać e-mailem na adres danego oddziału. Datę przyjmowania na wystawę znajdziesz na stronie danego oddzialu, tak jak i formularz /jeżeli chcesz zgłoszenie przesłać e-mailem/.Za każdą wystawe musisz uiścic opłatę, możesz opłacic na poczcie, ale zawsze kopie opłaty wziąć na wystawę. Jak będziesz miała rodowód, to też go trzeba skserować i dołączyc do zgłoszenia. Tyle narazie na temat zgłoszenia, jeżeli bedzie cos nie jasne to pytaj.:lol: :lol: Na ringu pies musi pokazać zgryz i czasmi sędziowie u psów badaja jądra.Zgryz u rottków musi byc nożycowy, tj, szczęka zachodzi na żuchwę, ale tak bez odstępu./.Czy byłas kiedys na wystawie, bo może już to widziałaś? Książeczka zdrowia z aktualnym szczepieniem przeciwko wściekliżnie będzie ci potrzebna na wejściu na wysrawę, tam zawsze stoi wet. który to sprawdza.
-
[quote name='Draczyn']quote] Nie wiem co się stało, ale musiałam zalogować sie ponownie.
-
[quote name='bachar']Trzeba wychodzić z dwoma rottkami jednocześnie:lol: , wtedy już nikt nie śmie się odezwać - wszyscy schodzą z drogi :lol: . A tak na poważnie, to niestety media zrobiły straszną opinię rottkom. Na posesji obok robotnicy budują dom, zero reakcji na trzy szczekające ON-ki, natomiast jak wybiegły moje dwa rottki było tylko słychać: "o ku...a rottweilery". A one pewnie zalizałyby ich na śmierć. No cóż rasizm w czystej postaci, ale my się staramy skierować ludzkie myślenie na właściwe tory a pomaga mi w tym skutecznie moja psina. Ze stoickim spokojem znosi pieszczoty obcych ludzi, ale ile się trzeba naprzekonywać, że to nie ludojad;) .[/quote] ....... Z dwoma to dopiero popłoch. Natomiast media w tym temacie sobie robią kasę, a psom krzywdę. Bo to si ę tym kończy. Ludzie sie nasłuchaja a potrm sie pozbywaja psow.:shake:
-
[quote name='Draczyn']Ja miałam kiedyś jednocześnie 3 samce buldożka, sznaucera obrzyma i bloodhounda. Uwage trzeba tylko było bacznie zwracać, aby nie jadły w jednym pomieszczeniu, bo jedyne konflikty, jakie były, to włąsnie przy misce. Ale potem jak mialam suki sznaucerki i buldozki w większej ilosci, to baby , kiedy tak sie pokłuciły, ze trzeba je było izoloać. Tylko z jedną najłagodniejszą sznaucerka się zgadzały[/quote] :lol: Bywa różnie.Nie ma na to patentu. Fajnie że wróciłaś.:popcorn:
-
[quote name='Lulka']Ja też chcę buldożka!!! Ale nie wiem jak z rottkiem, słyszałam od weta, że to niezbyt udane połączenie? Co wy na to? Jak wygląda to u Ciebie Lapiovra?[/quote]:lol: :lol: Do chwili obecnej to świetnie. Z tyn że ja kupiłam obie suczki właściwie razem. Rotka jest starsza od bulgotki o 1 miesiąc. Wychowywały sie razem, razem się bawiły. Teraz też tak jest, ale rotka jak chce cos odebrać BF, to poprostu warknie i zabierze. Obie dorastają i jak będzie dalej to nie wiem. Napewno trzeba to towarzystwo obserwowac. Dotąd dopuki Tina /tez rotka, ale już 10-letnia/ była zdrowa to sama regulowała ruchem, miedzy malymi, zdecydowanie faworyzując buldożkę. Przy Tinie Margot mogła sobie pozwolic na bardzo dużo. :lol: Swojego psiaka musisz poobserwowć jaki ma stosunek do innych psów. :lol: Czy zawsze jest ktoś w domu, zeby w razie czego mógł zareagować. Bulgotek przy rotku, to maleńki piesek, ale posziadający dość zadziorny charakter. Trzeba by się zastanowić nad płcią. Wiadomo, ze suczka z psem się zgodzą, ale dwa dorosłe psy, może być różnie, Zanim zrobisz ten krok musisz sobie odpowiedzieć na zadane przezemnie pytania. Chodż sama nie wiem ,czy już wszystkie wątki ci podsunęłam. :lol: Margotka jak jedzie na wystawę z Romą, to w ogóle się nie stresuje, a jak jedzie sama to taka przygaszona. Narazie u mnie same plusy.:buzi:
-
[quote name='Re-a']jak to otrucia:smhair2: ?????[/quote] :lol: Re-a witam cie dzisiaj. Jak pisałam ci w którymś poście, mnie też otruto szczeniaki, takie w wieku 6-mcy.Rok po roku. Dopiero Tine zostawiono w spokoju i mam ją do dzisziaj.Zastanawiam sie do dzisiaj jak to robili, bo dorosłym nic nie było, Gera i Szach/ a maluchy niestety odchodziły. :lol:
-
[quote name='asiunia']Hej! W takim razie prosze cos o swoich rottkach napisac:evil_lol: Zapraszam takze do naszej galerii-link w podpisie;)[/quote] :lol: :lol: Ja obecnie mam 2 rotki. Jedna to TINA, 10-letnia a druga ROMA 1,5-roczna. Tina urodziła się u mnie i jest z mojej hodowli Od Kuszetki+ Sza" , a Romę kupiłam z hodowli Marxel. Roty mam od 21-lat. Pierwsza moją suką była DAMA od Jancola, potem miałam jej córkę Gerę już z moim przydomkiem,/ojcem był LADYS:JR od P. Borzymowskiego/, natomiast Gera była matką SZACHA i TINY, oboje po jednym ojcu, tylko z dwóch różnych miotów. Ich ojcem był PRINZ of DARKNEES Borgvalle zwany Borgiem, od P. Babireckiej. Roma jest córką Noy Marxel i CAILLEBOTA Ewans/piesek u P. Borzymowskiego/. Mam jeszcze 1,5-roczną buldożke fran. MARGOT to Lubię. Re-a to już wszystko wie . Ja piszę na obu forach, zreszta tak jak i Re-a.
-
:n00b: [quote name='asiunia']Hej!! Troszke czlowieka nie bylo a tu tyle postow do przeczytania:lol:W kazdym razie bardzo serdecznie witam "nowych"bywalcow topiku-mam nadzieje ze wspolnie go rozkrecimy na miare bokseromaniakow;)[/quote] :lol: Właśnie w poprzednim poście napisałam ze my tylko z RE-A zostałyśmy, a reszta jak gdyby sie wystraszyła? A zobcz stronkę buldogów francuskich, to zobaczysz ile tam ludzi pisze. Napewno tę trzeba rozkręcic.:n00b:
-
[quote name='Re-a']:knajpa: :sweetCyb:, ... [/quote] A jakie do tej pory miałaś? Oprócz rotki o której wiem.
-
[quote name='Hebulka']Coś w tym jest .[/quote] :lol: Ja nie wiem czy to jest "narkotyk", ale na pewno czuje się pewniej, w obecności kogos bliskiego. Taki uspokojony, wyciszony. To chyba podobnie jak u ludzi.
-
[quote name='Re-a']Nad opinią o rotkach pracuje teraz kynologia ale widze, że i ludzie nie związani z nią. Tu przykładem jestes ty. Bardzo sie z tego cieszę -- dziękuje , wszystko co robię , robię zmiłosci ogolnie do psow. Tę rase kocham szczegolnie i nie tylko dlatego ze mam , bo mam przez przypadek , ale zawsze podziwiałam hodowlę pp. Borzymowskich. Posiadam ksiązki ktore z zapartym tchem kiedys czytałam . Tak sie złozyło , ze posiadam wnuczkę Ery Od Beliny.ma obecnie 6,4lat, z tej samej hodowli, lecz nie jest to pies wystawowy... Co do Zwiazku osobiscie nie jestem zaangazowana , :lol: Kocham te psy i bardzo mnie boli opinia , ktora na szczescie jest coraz zadziej rozgłaszana.:p[/quote] :lol: :lol: Z ta opinia to jesy tak. Zwiazek traktuje rotty jak każde inne psy, przynajmniej tak jest u nas w oddziale. Nikt przed nimi nie ucieka. Natomiast złą opinię robia imnierozsądniludzie, no i media, które wszedzie szukają sensacji.np. "Fakt", który po jakimś zajściu, na pierwszej stronie umieścił obrazek rota z zakrwiawiona kufą,Wiadomo jak to działa na ludzi. I dlatego jak sie potem idzie z rotkiem, to spotykasz sie z wrogim nastawieniem. Nikogo nie interesuje, poprostu idiesz z mordercą i juz.:lol: Widze,że jestes bywalcem na BF. Czy zaczęłaś sie interesowac tą rasą? Ja znam osobiście Draczyn, mam suczkę po jej Kubusiu, bardzo zresztą podobną do ojca. Tez jest mocna, ma tylko więcewj pręg. Jezeli miałam jakies pytania o BF to dzwoniłam właśnie do niej i zawsze udzielała mi wyczerpującej odpowiedzi. Co sie zas tyczy tej drugiej Pani/ta zażarta dyskusja na forum/ to ona jakaś napastliwa.:lol: A teraz wkleję ci jakiś miły znaczek :knajpa: czy może być taki?
-
[quote name='Wiola.od.Gacka']Draczyn szto z taboj? Wracaj tu szybko. Ino mig. Mama Wioli[/quote] :lol: :oops: Jestem takiego samego zdania Draczyn. Jak było by tu w tych znaczkach takie rozpromienione słoneczko, to bym ci wkleiła, a tak to tylko takie jakie znalazłam:popcorn: .
-
Natomiast ja naprawdę kompletnie nie rozumiem, jak można zakładac, że suka przez kilka pierwszych dni po zabiegu polegającym na rozcięciu powłok brzusznych i wycięciu tego i owego ze środka może nie cierpieć... :shake: To, że nie okazuje bólu - naprawdę o niczym nie świadczy, ukrywanie cierpienia, to u drapieżników własnie atawizm. Nowoczesna medycyna (weterynaryjna również) na szczęscie wie już wiele o bólu i o jego negatywnym wpływie na procez zdrowienia.[/quote] Zaręczam ci że NIKT nie kwestionuje tego fragmentu twojej wypowiedzi. Dobrze sie stało, ze wyjasniłaś jakie leki lepiej podać a jakich nie. I to tyle.:lol: