-
Posts
4536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiaf1
-
Rudzik-pies od meneli-nigdy nie miał prawdziwego domu/ ma dom
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='basiaap']Przydałyby się ogłoszenia na allegro...[/quote] Rudzik ma ogłoszenie -
Chciałam podzielić się z wszystkimi, którzy kibicowali Romanowi, wspaniałą informacją-ROMAN MA DOM!!! I to jaki! Z ogrodem!!!. Od czwartku zamieszkał u bardzo sympatyczej rodziny z dwójką dzieci. Od razu zaprzyjaźnił się z 2 chłopcami a oni z nim. Trochę gorzej jest z zaakceptowaniem go przez dotychczasowego rezydenta Mocarta. Na razie jest to szorstka, męska przyjaźń:evil_lol:. Mam nadzieję, że stosunki między nimi szybko się poprawią. Nawet nie wyobrażacie sobie jaka jestem szczęśliwa.:multi::multi::multi: Ten tydzień (nie zapeszając) był dla moich podopiecznych i dla mnie wspaniały. Oprócz Romana do domu pojechał Mikuś i Gabi :laola: A zapomniała napisać, że Roman ma teraz bardziej zacne imię RAMZES!:cool3: Pani Ramzesa obiecała, że prześle mi nowe fotki.
-
Rudzik-pies od meneli-nigdy nie miał prawdziwego domu/ ma dom
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Jak ja mam takiego kochanego, wspaniałego psa oddać menelom:placz::placz::placz: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5618.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5613.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5612.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5611.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5610.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5609.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5607.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5608.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5606.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5602.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5600.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5594.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/100_5605.jpg[/IMG] -
Rudzik był jednym z psów, które dokarmiamy u meneli. Znam go tylko kilka miesięcy. Marzena, z która jeżdżę dokarmiać psiaki mówiła, że zanim z rok temu przygarnęli go pijacy błąkał się po ulicach. Jak tylko go spotykała a miała coś do jedzenia to zawsze mu zostawała. Parę dni temu Rudzik został pogryziony. Zabrałyśmy go do kliniki na Strzeleckiego, musiał tam zostać bo rana była paskudna. Rudzik na początku był taki nieufny, że myślał tylko jak tu zwiać (nigdy nie chodził na smyczy). Dałyśmy się, że jak ucieknie na Ursynowie to już go nie znajdziemy, dlatego nie wychodziłyśmy z nim na spacer. Brałyśmy go tylko z klatki do pokoju. Na szczęście Pani, której pomagam (ma 3 psiaki i nie ma za bardzo pieniędzy na karmę czy leczenie) zgodziła sie przyjąć Rudzika na klika dni. Rudzik mieszka na piętrze domu, które jeszcze nie jest wykończone. Przychodzimy do niego rano i po południu. Jestem zdumiona jaka metamorfozę przeszedł w ciągu kilku dni ten pies. Z "ulicznika" stał się psem kanapowym. On ciągle chciałby być z człowiekiem, uwielbia się bawić, być głaskanym, przytulanym. Ładnie chodzi na smyczy, już nie chce uciekać. On od reki nadaje się do adopcji. Rany się goją więc niedługo musi opuścić to miejsce. Nie mam gdzie go zabrać, będzie musiał wrócić do meneli, na ulicę:-( Wiadomo co go tam czeka, nie będzie głaskania przytulania, jedynie co może od nich otrzymać to parę kopów.:shake::shake::shake: Rudzik ma max. 4 lata więc jeszcze wiele życia przed nim. Jakie życie czeka go u tych pijaków? [SIZE=3][B]Proszę Was pomóżcie znaleźć dla niego tymczas a najlepiej dom docelowy. Ja nie mam już pieniędzy, żeby opłacać kolejnemu psu hotel. A oto Rudziczek [/B][SIZE=2]poobiednia drzemka z ciocią Marzenką[/SIZE][/SIZE][IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik1-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik3.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik4.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik2.jpg[/IMG]
-
To straszne:-(:-(:-(. Dlaczego ludzie nie chcą kilkuletnich psów, nie mówiąc już o staruszkach? Nie wiedzą ile radości może dać taki psiak. Nie wiedzą ile mogą od takiego psa dostać. Ja mam 2 już niemłode, przygarnięte, nie wiem ile mogą mieć lat ale one kochają nas bardziej niż nasza sunia, która mamy od szczeniaka. Żegnaj Kubusiu [']
-
Słodka Perełeczka - "nie mam łapki, ale mam DOM!!!!!!!"
asiaf1 replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Mówiłam, Perełka to prawdziwa dama:loveu: -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dziękuję bardzo. Jeżeli masz coś do wystawienia na bazarku to oczywiście zrób proszę. pozdrawiam [quote name='baffi2']Bardzo bym chciała przygarnąć chociaż jednego z nich ale... mimo wielu rozmów rodzice nadal się na to nie zgadzają... wpłacę pieniądze na konto... A i jeśli do jakiejś kliniki w Warszawie trafi jakiś biedak to dajcie mi znać, odwiedzę go:lol: i jeszcze jedno pytanie: Czy zrobić bazarek???[/quote] -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='baffi2']chciałabym wam jakos pomóc... mogę zrobić bazarki, wątki na dogo, wpłacić pieniądze lub odwiedzić jakiegoś biedaka w lecznicy... nie przeczytalam xcalego wątku i juz niewiem komu na co wpłacać... zbieracie jeszcze pieniądze na leczenie Oskarka? I czy Asiaf1 potrzebuje jeszcze pieniędzy na jakieś biedoty? Lub czy trzeba odwiedzic i wziąć na spacer jakiegoś psiaka z lecznicy? Proszę odpiszcie[/quote] Rudzik-pogryziony pies jest na tymczasie w Legionowie. To czego mu trzeba najbardziej to własny dom. Za kilka dni opuści tymczas i nie mam pojęcia gdzie mogłabym go zabrać:shake: Mikuś jest na płatnym tymczasie w Warszawie. Pieniądze oczywiście się przydadzą ponieważ psiaki nie maja jeszcze opłaconego rachunku za pobyt w lecznicy (ok.400 PLN) O Mikusia tak bardzo się nie boję bo on jest malutki i mam nadzieje, że w miarę szybko znajdzie dom. Problem jest z Rudzikiem bo nie mam gdzie go umieścić. Nie chciałabym żeby wracał do meliny. On tak potrafi kochać i byc wdzięczny za okazaną mu dobroć i miłość:-(:-(:-( -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Mikuś jest na płatnym tymczasie na Brudnie. [B]Fela dzięki za pomoc, gdyby nie Ty to mały wróciłby do klatki w klinice![/B] -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i pomoc. Rudzik obecnie jest na kilka dni u Pani , której pomagam w utrzymaniu 3-ki jej psiaków. Użyczyła nam niewykończone piętro jej domu. Jesteśmy u Rudzika 2 razy dziennie. To jest niesamowity pies. On nigdy nie miał prawdziwego domu.Marzena mówi, że jak chodziła dokarmiać " swoje" psiaki to jak tylko go spotykała to dawała mu jeść, potem przygarnęli go pijacy, do których jeździmy dokarmiać psiaki i koty. Tak sobie myślimy, że to pogryzienie nie było bez przyczyny, tak chyba miało się stać, żeby Rudzik mógł jeszcze w życiu zaznać miłości, której nigdy nie miał. Na początku chciał tylko uciekać (w sobotę jak wiozłyśmy go do kliniki to prawie nam się zerwał z 2 smyczy). Dziś pięknie chodzi na smyczy już prawie nie interesuje go ucieczka. Pięknie bawi się z nami, przytula, mizia. Najbardziej kocha ciocię Marzenkę. Zostało mu jeszcze kilka dni i rana się zagoi. Co wtedy, jak mamy oddać go do meliny? Wiem, że gdy przyjdziemy z jedzeniem on będzie za nami biegł. Bardzo chciałybyśmy żeby znalazł normalny dom bo na niego zasługuje. [B]Pomóżcie nam proszę, żeby nie musiał znów przeżywać gehenny jaka do tej pory miał. Zobaczcie jaki on jest słodki (podjadłem sobie a teraz śpię z ciocią) [/B][IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik4.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik3.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik1-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik2.jpg[/IMG] -
Ciociu Marleno, ja jestem Ci dozgonnie wdzięczna, że wynalazłaś takie super Pańcie dla Karusia.:loveu: Aż się chce płakać jak się patrzy na jego szczęście a jeszcze tak niedawno martwiłam się kto go będzie chciał. Szukaj Ciociu takich dobrych domków bo ja mam jeszcze kilka takich wspaniałych towarzyszy jak Karuś, do wyboru do koloru. Całuski:buzi:
-
Potrącili, zostawili bym umarła - Niunia ma dom !!!!
asiaf1 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co ta Pani kombinuje, jednym mówi to a drugim co innego.:roll: [COLOR=Red][B] Jest jeszcze inny problem. Nie został opłacony rachunek za pobyt suni w klinice -800 PLN. Jeżeli dług nie zostanie uregulowany potrącą go z pensji dr Moniki.[/B][/COLOR] -
Potrącili, zostawili bym umarła - Niunia ma dom !!!!
asiaf1 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ciociu Gamoń jak możesz to zadzwoń do mnie proszę -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Pewnie i tak nikt by ich nie odwiedziła ale chciałam napisać , że psy zostały zabrane z kliniki -
Potrącili, zostawili bym umarła - Niunia ma dom !!!!
asiaf1 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny wcale nie jest różowo. Pani dzwoniła do mnie bo p. Monika powiedziała jej że ew. mogłabym była zabrac ją do kliniki bo miałam tam 2 psy i miałam je zabierac w czwartek (i przy okazji zajechac po Pania) ale udało mi się je rozlokować już dziś więc jutro nie bedę jechać. Nie mam już na to siły bo od 4 dni jestem całe dnie poza domem i jeżdzę po różnych psach. Pani jest rozgoryczona, że zostawiono ja samą z chorym psem, który załatwia się w domu, nie chce nic jeść wszystkiego się boi, musi z nim jechać najprawdopodobniej taksówką do lekarza, zapłacić za to kolejne pieniądze. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za tego psa ale chyba coś jest nie tak. Nie wiem co ta Pani postanowi ale sprawa suni nie wygląda dobrze. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Mikusia poniżej [quote name='asiaf1']fotki mam ale nie moge przegrać z telefonu na komputer-czekam aż mi je mój brat lub Eloise zgrają dziś wieczorem. Jak tylko będę miała to wystawię jego aukcję a Was proszę o umieszczenie go w innych ogłoszeniach. Mały dziś był na spacerze ze mną, ładnie chodzi na smyczy ale strasznie rozpacza w klatce. Jak go wyciągnęłam do pokoiku na kocyk to pięknie się bawił kostką ale jak go wsadziła do klatki to darł się strasznie, serce krwawi. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/F.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/E.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/H.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/I.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/D.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/C.jpg[/IMG] Najgorzej jest z Rudzikiem. Leży całe dnie bez ruchu. Nie możemy wyprowadzać go na dwór bo od razu chce wiać. Rana bardzo trudno się goi, pewnie będzie musiał być w lecznicy jeszcze min. tydzień.Ożywia się tylko jak my przychodzimy i bierzemy go do pokoju (a i tak musimy przeprowadzając go przez korytarz uważać żeby nie zwiał). Zdejmujemy mu kołnierz i wtedy trochę ożywia się. [B]Mam prośbę-m nie możemy jeździć do nich 2 razy dziennie. Jesteśmy codziennie rano. Czy ktoś mógłby wpadać do nich po południu. Mikusia wyprowadzić na spacer a potem ew. z Rudzikiem posiedzieć w pokoju kąpielowym, pogłaskać go, żeby sobie trochę kości rozprostował. Proszę o pomoc ja już nie wyrabiam.:oops: Gdyby to było bliżej Legionowa to bym u nich była rano i wieczorem a tak to nie daję rady.[/B][/quote] -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
asiaf1 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Inaczej ta historia nie mogła się zakończyć. Ciociu wymiziaj ja ode mnie:loveu: -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
fotki mam ale nie moge przegrać z telefonu na komputer-czekam aż mi je mój brat lub Eloise zgrają dziś wieczorem. Jak tylko będę miała to wystawię jego aukcję a Was proszę o umieszczenie go w innych ogłoszeniach. Mały dziś był na spacerze ze mną, ładnie chodzi na smyczy ale strasznie rozpacza w klatce. Jak go wyciągnęłam do pokoiku na kocyk to pięknie się bawił kostką ale jak go wsadziła do klatki to darł się strasznie, serce krwawi. Najgorzej jest z Rudzikiem. Leży całe dnie bez ruchu. Nie możemy wyprowadzać go na dwór bo od razu chce wiać. Rana bardzo trudno się goi, pewnie będzie musiał być w lecznicy jeszcze min. tydzień.Ożywia się tylko jak my przychodzimy i bierzemy go do pokoju (a i tak musimy przeprowadzając go przez korytarz uważać żeby nie zwiał). Zdejmujemy mu kołnierz i wtedy trochę ożywia się. [B]Mam prośbę-m nie możemy jeździć do nich 2 razy dziennie. Jesteśmy codziennie rano. Czy ktoś mógłby wpadać do nich po południu. Mikusia wyprowadzić na spacer a potem ew. z Rudzikiem posiedzieć w pokoju kąpielowym, pogłaskać go, żeby sobie trochę kości rozprostował. Proszę o pomoc ja już nie wyrabiam.:oops: Gdyby to było bliżej Legionowa to bym u nich była rano i wieczorem a tak to nie daję rady.[/B] -
Dostałam zdjęcia Muszki (ze wstydem dodam, że trochę przeleżały w archiwum:oops:) i nowe wieści z jej życia. Są wspaniałe. Witam serdecznie Przesyłam Pani kilka zdjęć Muszki z pobytu na działce. Uwielbia te wypady ponieważ może wyszaleć się z chłopakami jedynie sadzawkę omija szerokim łukiem, raz tylko sama wskoczyła do wody gdy byliśmy na spacerze w parku wskoczyła za kaczkami. Napędziła dzieciakom strachu bo my staliśmy na moście Mucha skoczyła pod mostem zanim zbiegliśmy żeby zobaczyć co z psem na wodzie unosiły się tylko bąbelki "nic tylko Much utonęła" a ta wstręciuch stała na drugim brzegu szczęśliwa i otrzepywała się z wody. Muszę jeszcze powiedzieć że jest bardzo wrażliwa na punkcie swojej urody ponieważ sąsiad który nas odwiedził stwierdził że nie jest to za piękny pies i czy nie było ładniejszego na to mucha przy następnej jego wizycie porządnie go obszczekała "ma charakterek". Takich śmiesznych historii jest wiele i cieszymy się że Mucha jest z nami. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC00104.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC00106.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC00109.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC00129.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2951.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2954.jpg[/IMG] a ostatnio Muszka była na wakacjach nad morzem. Dostałam filmik z plaży ale ja nie umiem wstawiać filmików. Poproszę Panią o przesłanie zdjęć.
-
Znaleziono Młodego Kudłatego Psiaka-MA SUPER DOM!!!!!
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Są nowe wieści od Kubusia: [FONT=Arial][SIZE=2]Jest cudownym pieskiem ale jak wcześniej pisałam z charakterkiem, obcych przeważnie nie lubi i musimy nad nim pracować żeby nikogo nie pogryzł. Powoli już się przyzwyczaił do jazdy samochodem już prawie wcale się nie ślini i nie wymiotuje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Sensacje żołądkowe też opanowaliśmy może już jeść gotowane jedzenie i wszystko jest w porządku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Ostrzygliśmy go i nawet ładnie wygląda, miał odparzoną skórę pod tymi kołtunami ale teraz jest ślicznym i bardzo kochanym pieskiem. Pamiętam kiedy odeszła moja sunia jedna z pań napisała na stronie Kubusia że przyda się "CHŁOPAK" po tej stracie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ukochanego pieska i tak się stało. Kubuś zapełnił nam pustkę w domu i myślę ,że takie było jego przeznaczenie.[/SIZE][/FONT] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/IMG_0017.jpg[/IMG] Poznajecie tego przystojniaka?:loveu: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/mopsik13.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/mopsik15.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/mopsik20.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/mopsik16.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/mopsik21.jpg[/IMG] -
Głuchy, Niedowidzący, Staruńki Cywilek już za Tęczowym Mostem
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hesiu dziękujemy za wpłatę 150 pln:loveu: -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1'] Do tego codziennie z Marzeną dokarmiamy 3 psy i 8 kotów u pijaków. Dziś jednego z psiaków musiałyśmy zawieźć do lecznicy na strzeleckiego ponieważ został poważnie pogryziony. Będzie tam ponad tydzień. Drugi pies już prawie nie widzi, ma bardzo powiększoną prostatę więc też niedługo czeka go operacja. Wszystko to wiąże się z kolejnymi kosztami [/quote] To rudzik pogryziony pies. Jeździmy do niego codziennie z Marzeną. Jest bardzo fajny i coraz bardziej lgnie do człowieka ale nie można wychodzić z nim na spacery bo tylko patrzy gdzie można zwiać. Lata na ulicy zrobiły swoje :shake: Tak strasznie mi go żal bo on bardzo cierpi w samotności, w klatce. nie wie co się z nim dzieje. Leży godzinami smutny. Ożywia się tylko kiedy my przyjdziemy. Bierzemy go wtedy do pokoju kąpielowego, w którym był m.in. Oskarek i miziamy, gadamy do niego głupoty, dajemy ugotowane przez Marzenę jedzonko. Pies ma dużą ranę, do tego pogryzione prącie i jądra (musi być cewnikowany). Chcemy przy okazji go wykastrować, żeby nie latał tak za pannami. Pewnie jeszcze z tydzień tam będzie. Potem zawozimy go z powrotem do pijaków bo cóż innego nam pozostaje?:shake: Gdyby ktoś go adoptował to miałby fajnego psiaka (oczywiście na początku musiałby uważać na ucieczki) ale z nami Rudzik już sie bawi i widać , że potrzeba mu kontaktu z człowiekiem. Ze strony pijaków może najwyżej liczyć na parę kopów.:-( [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Pies.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/rudzik.jpg[/IMG] [B] PROSIMY O POMOC DLA NIEGO! [/B] -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Nowe zdjęcia Oskarka: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Kopia12.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/oskar1.jpg[/IMG] Oskarek ze swoja Panią: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/oskar.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/oskar3.jpg[/IMG] i ze swoją sympatią: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/oskar2.jpg[/IMG]