Zmieńmy temat na mniej jedzeniowy, bo mi w brzuchu burczy :D
Po 2 miechach dodzwoniłam się w końcu do ZG ZK z zapytaniem co z championatem Lambisia.
Okazało się, że czeka, bo ZK w Krośnie nie podał nazwiska sędziego!
Myślałam, że mnie szlag trafi. :madgo:
I pani się mnie zapytała czy może pamiętam!
Czy ja mam pamiętać wszystkich sędziów, którzy oceniali moje psy?
A ja oczywiście do wniosku dołączyłam kserówki ocen, żeby im było łatwiej. Ale pani poinformowała mnie, że je wyrzuca, bo chce mieć mniej papierów!!! :pissed:
Więc weszłam na stronę ZK w Krośnie, gdzie była rozpiska sędziów i podałam pani nazwisko sędziego.
Czy oni tam w tej Wawie nie mają netu czy jak? A maila nie mogli do Krosna wysłać?
Oczywiście pani postraszyła mnie, że wpisze je na moją odpowiedzialność.
Ciekawe czy przyslą mi w końcu ten papier czy znowu znajdą jakiś problem
A ktoś pisał, że się w ZK lepiej dzieje 0X