Jump to content
Dogomania

Jura

Members
  • Posts

    949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jura

  1. Ale wczoraj było postów. I dyskusyjka, jakiej dawno na AT nie było. Super. Myślałam, że dołączę częściowo (częściow, bo nie w piżamce) do wirtualnego sylwestra, ale okazało się, że syn mojej przyjaciółki, u której spędzę ten wieczór/noc, wybiera się na sylwestra z komputerem :roll:.
  2. U niedźwiedzicy - biało, u coztego - biało, u vigrów - biało, a u nas - szaro i paskudnie paskudnie. Nawet nie chciało mi się psu piłki rzucać, ani nic takiego. Wczoraj było party :loveu:, a dziś robię Fredzi trym. Okropnie ją zapuściłam :oops: i nie chcę, aby w takiej szacie przywitała nowy rok.
  3. Jura

    "marley I Ja"

    [quote name='JustynaJK'] przeczytałam osobiście prawie wszystkie książki kynologiczne dostępne na rynku polskim i nigdy rozwiązania problemów nie szukałabym w beletrystyce[/quote] Pamiętajcie jednak, że niestety wiele osób wiedzę o psach czerpie jedynie z książek beletrystycznych i filmów fabularnych, no i "mądrości ludowej". Dlatego troche żal, że książka jednak nie ma walorów "edukacyjnych".
  4. [quote name='vigor']jak tam po świąteczne kaloryjki:eviltong:[/quote] Kaloryjki przepoczwarzają się w kilogramki :-P. [B]Nitencjo[/B], czy ta najlepsza świąteczna wiadomość to jakaś psia? :razz:
  5. Coztego zdała raport ze stanu zdrowia, a co u Ali i Ibolyi? Kobitki nie dawajcie się.
  6. Jura

    Border Terrier

    [B]Magicneska[/B], [B]bombel[/B], jaszczurka nie wybierała szkoły na chybił-trafił i konsultowała się na wątku szkoleniowym, więc istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że dobrze trafi za pierwszym razem. :thumbs: [B]jaszczurko[/B], czekamy na foteczki mordeczki. Z tego, co napisałaś o wczorajszym spacerku wynika, że już jest lepiej. Nie łam się zresztą, jak raz będzie lepiej, a raz gorzej. Powolutku i będzie OK.
  7. Właśnie pożegnałyśmy gości. Fredziulec był bardzo grzeczny w czasie wizyty. Fakt, ze część jej przesiedział zamknięty w budzie, bo pańcia zapomniała o psie. :evil_lol: Jeżeli chodzi o szczekanie, to sucz wie, że w domu nie wolno (gorzej na gościnnych występach u moich rodziców :mad:) i jak już nie może wytrzymac, to wydaje takie dźwięki, że można umrzeć ze śmiechu. [B]Zach[/B], czy te szeleczki to od Świętego Mikołaja. Pierwszy raz takie widzę. Fotki bardzo, bardzo fajne. Cieczkowych atrakcji, jak widać nie macie. Czyżby to zasługa polecanego przez Kardusię specyfiku?
  8. Jura

    Border Terrier

    [quote name='jaszczurka']spotkanie z czarim poszlo bardzo dobrze, raz szczeknela i juz bylo ok i pieknie sie bawili[/quote] [B]Super[/B] :multi: Troche cierpliwości i relacje z innymi psami też sie ułożą (przy Waszej pomocy oczywiście).
  9. Na dogomanii widać świąteczną krzątaninę. Kilka dni mnie nie było, a szybko udało mi się nadrobić zaległości w lekturze, z której wynika, iż: - może to dobrze, że nie trzymałam kciuków za Locię, bo ich mocy nie jestem pewna, a wszystko się udało :multi:; - jedna kobieta i jedna suczka powinny przyznawać się do poważniejszego wieku niż kilka dni temu. Zdrowie naszych supermisiowatych :cunao:; - w czwartek może napije się winka w miłym towarzystwie :razz:; Oj trudno mi dziś idzie pisanie, bo już jestem zmęczona świętowaniem (różne odłamy rodziny, spędzające Święta poza rodzinnym miastem, zorganizowały wcześniejsze "Wigilie" :roll:). A ja jeszcze w domku nie mam świątecznego nastroju, tzn. że muszę jeszcze zrobic parę rzeczy :p. Nie będe jednak marudzić. Kochani, oto moje świąteczne życzenia dla Was: :tree1:[B][COLOR=Red]Życzę Wam wiele szczęścia. [/COLOR][/B]Bądźcie tak szczęśliwi, jak wytaplana w błocie Fredzia.
  10. [B]Zach[/B], strona jest super.
  11. Jura

    Border Terrier

    [quote name='jaszczurka'] Jura masz jakies rady jak postepowac? [/quote] Cierpliwość i spokój, ale to chyba wiesz, bo widziałam, jak szukasz dobrej "szkółki" :lol:. Moja Fredzia niestety też jest tchórzliwa. Jak się boi to grucham do niej i wyśmiewam ją. Często mam wrażenie, że jej sie potem robi głupio. O, nawet dzisiaj zaczęla szczekać na choinkę przed sąsiednim blokiem, która zmieniła się nie do poznania. Pamiętam, jak dawno temu głaskałam odkurzacz. Kiedy boi się psów (niestety miała traumatyczne przeżycie w sytuacji, w której nie mogła zaprezentować arsenału CS, i niestety zdarza się jej agresywne zachowanie, kiedy jest na smyczy :angryy:), też grucham i odwracam uwagę smakolem, który daję po mijance (problemy zdarzają się w sytuacjach "face to face"). Teraz często sucz sama dopomina się o należność -"Byłam grzeczna, więc :razz:". Nie wiem, czy te moje doświadczenia Wam się na coś zdadzą, bo macie inną sytuację. Szkoda by było, gdyby Abra nie zaznała beztroskich psich zabaw. Jestem jednak przekonana, że wszystko bedzie dobrze. Daj jej tylko trochę czasu i za bardzo nie stresuj. Pies doskonale wyczuwa nasze napięcie, a mała przecież i tak jest w trudnej dla siebie sytuacji, jaką jest zmiana domku. Fajnie, że już raz się "otworzyła" :thumbs: Tak mi przyszło do głowy, a gdybyś tak w sytuacjach, gdy to jest technicznie możliwe, spróbowała się bawić, czy po prostu miziać z pieskiem, który podbiegnie. Piesek poświęciłby uwage Tobie, a Abra zobaczyłaby, ze nie taki "diabeł" straszny... Wiem, wiem - łatwo pisać.:thumbs:
  12. [quote name='Flaire']No - tak dobrze to nie ma, niestety... Pieniążki zostały natychmiast przekazane były właścicielom Mondeo, którym teraz jeżdżę, a którzy na tę spłatę czekali od lata... :roll:[/quote] To znaczy echo na Twoim koncie nie jest już dudniące :lol:, a więc powód do radości jest.
  13. Jura

    Border Terrier

    [quote name='jaszczurka'] najwazniejsze, zeby byl terier, jaki to juz drugorzedne :evil_lol: Zreszta widzisz jak sie skonczyly moje plany :roll: :cool3:[/quote] Ale mnie zaskoczyłaś. :lol: Słodziak niemożebny. Mnie borderki bardzo się podobają. Były jedną z ras, której posiadanie rozważałam. Smutno, że macie problemy "socjalizacyjne", ale spokojnie, trochę cierpliwości i mądrego wspierania psa i wszystko będzie dobrze. A szkolenie na pewno się przyda, i będzie świetną zabawą, niezależnie od obecnych trudności. A jak relaje z czarną wścieklizną?
  14. [quote name='Kardusia'] Ale nam dorośleje ta młodzież :roll:...[/quote] Tak, chyb potrzebujemy na dogo nowych szczeniaków. Wojtek, :razz:
  15. [quote name='Flaire'] Ja mam jedną radosną nowinkę: wczoraj sprzedałam Yariska! Jakaś Pani z Łodzi będzie miała piękny prezent gwiazdkowy od syna![/quote] A jakaś inna Pani bedzie miała nie tyko echo na koncie. :lol: Oby samochodzik trafił w dobre ręce ;)
  16. [B]Nikit, [/B]gratulacje. [B]Teriermania[/B], fajnie sie czyta Twoje opowieści o psicach. [B]Borsaf,[/B] a cóż to za nowa :p teoria: [quote name='borsaf'] Pies szybciej i dogłębniej zapamietuje, że za takie zachowanie dostał ciegi.[/quote] Gdyby Fredźka choć raz dostała za powrót cięgi, to chyba już bym jej nie oglądała. Strasznie zmyślna bestia:diabloti:. Wymyśliła pośrednią wersję między komendą "Noga" a "Do mnie" :diabloti:- siada przede mną tak na godzinie 10.30. :diabloti: i juz raz wypróbowała samodzielnie metodę dostawiania się tyłkiem do nogi (zamiast prozaicznego obchodzenia, które ja wybrałam). Po co uważać, na to, co pańcia krzyczy - w razie pudła się poprawi :mad::mad::mad:. Poza tym Fredzia jest obecnie szczeniakiem z odzysku - dzisiaj cudnie bawiła się z ogarzycą polską. Cudnie było tez obserwować ich dogadywanie się na początku. "Cudnie", cudnie", a domku śmietniczek, prezenty nie kupione. Cosik w tym roku nawet nie mam ochoty na "świąteczną atmosferę" . BTw Za śniegiem tez nie tęsknię (sucz za to już raz tak się ucieszył w tym roku z brejki, która udawała śnieg :roll:). Psies zreszta też w szacie nieświątecznej.
  17. [quote name='Kardusia']ale piesek musi je rozróżnić i wiedzieć o co nam chodzi,że FE - to jest FE - czyli zakaz na całe życie (np.fe koopa;)) a np. NIE - może oznaczać,że akurat teraz tego nie wolno; [/quote] [quote name='Jura'] Poza tym mam wątpliwość, czy pies odróznia komendę zakazującą daną czynność chwilowo od tej zakazująca na zawsze. [/quote] [quote name='Kardusia'][B]Jura[/B] - czyli wynika z tego,że źle się wyrazilam,skoro mnie nie zrozumialałaś ;).[/quote] No, wynika, ale dalej nie rozumiem. :shake: :lol:
  18. W innym brzmieniu niż zaproponowała Arka, ale prośbę o weto wysłałam.
  19. [quote name='zadziorny']No tak, [B]Ibolya[/B] w drodze do Wilna to nie ma komu kawusi zaparzyć :roll:. W takim razie ja ją dzisiaj zastąpię :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2:[/quote] Jedną już wypiłam na AT, ale co mi tam, biorę :kaffee_2:.
  20. [quote name='niedzwiedzica']Jura, to nie my przesadziłysmy, tylko nasze psy :evil_lol: [/quote] Ale to nie psy opisywały nam szczegóły :evil_lol:, a ja czytałam wątek pijąc pyszną herbatke i pojadając ciasteczka. W trakcie stwierdziłam, że chyba mi się nie chce ani pić, ani jeść :evil_lol:, chociaż zwykle jestem mało obrzydliwa :evil_lol: Fredzia podziela upodobania Hesi i Shaggiego :p.
  21. [B]INUŚ[/B] dziękuję, biorę jedną :kaffee_2: . Jak to dobrze, że ktoś jednak pełni honory domu (pomimo komentarza coztego [:loveu:] na WT :evil_lol: :lol:.
  22. [B]Niedźwiedzica[/B], [B]Anisha[/B], przesadziłyście z tymi goownianymi tematami :evil_lol:;) [quote name='Anisha'] A to, moim zdaniem, każdy porządny właściciel serdela powinien sobie w necie zamówić: :grins: [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/3738/poarcx6.jpg[/IMG] [/quote] A co to jest? Bo jeśli to tylko przypominaczka o konieczności ratowania własnego psa, to porządny właściciel jej nie potrzebuje. [B]Zach[/B], aż sie wzruszyłam Twoją opowieścią o Hugusiu. [B]Kardusia[/B], Inki (bosze, jak to jest z odmianą tego imienia) raczej chodzi o to, by psów dawać komendę, co ma robić, a unikać komend, które oznaczają zaprzestanie działania. Poza tym mam wątpliwość, czy pies odróznia komendę zakazującą daną czynność chwilowo od tej zakazująca na zawsze. U psa nie ma "teraz" i "zawsze". Dla psa nie ma czasu przyszłego (tak i przeszłego) . Wszystko jest "teraz i zawsze".
  23. [quote name='Terriermania'] psy najbardziej na świecie kochają 3 rzeczy: zabawę, jedzenie i swojego właściciela :cool3::cool3: [/quote] Sa psy, dla których te trzy rzeczy to jedzenie, jedzenie i jedzenie (czasem zabawa , jako okazja do zdobycia jedzenia i właściciel, jako dystrybutor zyskuja na popularności). [quote name='INA'] Ja zwsze byłam ciekawa jak się szkoli takie od narkotyków- panuje obiegowa opinnia że uzależnia sie psa..[/quote] [quote name='Terriermania'] zazwyczaj uczy się je przez zabawę z piłeczką [/quote] A więc uzależnia się :evil_lol:. BTW Znam przypadki uzależnienia od piłeczek, które nawet chwili nie leżały obok narkotyków (chyba :cool1:, tego nigdy nie można byc pewnym).
  24. [quote name='Ibolya'][COLOR=blue]Zgadzam się z [B]Mokką[/B] tłumok przebrzydły, i po co takie mają psy :evil_lol: [/COLOR][/quote] Tak, ale może nie było to standardowe zachowanie tej kobiety. Nie wiem, ja Wam, ale mnie w życiu zdarzyły się sytuację, w krórych zachowałam się bardzo lekkomyślnie, jakby mi ktoś wyłączył myślenie :oops:. Ważne, żeby to nie była recydywa. Beznadziejnym przypadkiem jest sąsiadka Ali, właścicielka jamnika Shaggiego. Po prostu :snipersm::shake:
  25. [B]Ibolya[/B], dziękuję.:kaffee_2: Jak ja nie lubię nawet lekkiego mrozku.
×
×
  • Create New...