-
Posts
949 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jura
-
[quote name='ayshe']Jura-szkoda ze nie moglam kibicowac wam na miejscu.fajnie ze wystartowalyscie:loveu: .[/quote] [B]Ayshe[/B], myślałam o tym, aby Ci się pochwalić, bo Ty i Marta macie też swój udział w tym [SIZE=1]naszym sukcesiku (sukcesiku :oops:). [SIZE=2]Dziękujemy[/SIZE] :loveu: :loveu: :loveu: [/SIZE]
-
Nie tylko ona ;) [quote name='kamowa'] [IMG]http://i43.photobucket.com/albums/e353/kamaq/k4.jpg[/IMG] [/quote] Ogromne podziękowania dla organizatorów. Było miło i wszystko było, nawet pogoda i... toi-toi (urządzenie nieprzyjazne człowiekowi, ale przy braku krzaczków, jakże pożyteczne). Gratulacje dla zwycięzców i zwyciężonych.
-
[B]Nikit[/B], Fredzi zapędy niszczycielskie wypleniłam w zarodku za pomocą zajzajeru "przeciwko gryzieniu przez psy". A opróz tego z doświadzeń cudzych - klatka (Fredzia ma oczywiście klatkę, ale w dzieciństwie nie zostawiałam jej w niej zamkniętej).
-
Masz rację Zofio, słowo "przyczepić" w moim poprzednim poście nie było odpowiednie. Chodziło mi oto, że pies na smyczy i kagańcu jest jednak pod kontrolą, na pewno bardziej niż pies bez kagańca.
-
Ja też mam problem przy wchodzeniu/wychodzeniu z bloku. Tylko, że Fredzia boi się konkretnego psa i nerwowo reaguje na potencjalne zagrożenie, ale obecnie zdecydownie mniej histerycznie. Moja rada to smaczki - najpierw jako odwracacz uwagi, a potem kiedy pies zakapuje, że opłaca się nie robić cyrku, jako nagródki za dobre zachowanie. No i koniecznie kaganiec - Ty będziesz spokojniejsza, bo będziesz wiedzieć, że pies nie zrobi nikomu krzywdy i że nikt nie może się do Ciebie przyczepić. A spokój przewodnika to podstawa. Powodzenia
-
[quote name='dolika'][LEFT]tak mi się Reutek przypomniał. A i tak sobie myślę, że i ona i Ines to psy, które na prawdę miały dobre życie[/quote] I to jest najważniejsze :glaszcze: [/LEFT]
-
[quote name='Ali26762'] A oto opis derysiowy: (...) bardzo ładnie przygotowany.[/quote] [B]Ali[/B],masz pełne prawo puchnąć z dumy :klacz: [B]Sirion[/B], bardzo mi przykro, że nie wyszło nic z najbliższych hodowlanych planów. Pewnie te następne zrealiują się doskonale:glaszcze:.
-
Właśnie wracam z Westminsteru ;). [url]http://www.westminsterkennelclub.org/2007/results/breed/airedale.html[/url] AT wygrała żyrafa, córka Lotkowego wujcia, związana z Lotką chyba również więzami krwi hodowców. (Flaire popraw, jeśli bzdurzę)
-
[quote name='sirion'] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Jura[/B], a ciagłe podskubywanie szorstkich to nie jest robota ?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Ale to nie jest mokra robota :evil_lol: [SIZE=1](No i sa pieski, które nie zawsze są podskubywane :oops:) [/SIZE]
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja tam detalistka nie jestem[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] I tak jestem pod wrażeniem :lol:
-
Dogomaniackie łelszyki debeściaki :cool2:
-
[B]Zach[/B], okropnie mnie przestraszyłaś tymi doniesieniami medycznymi. :shake: A Ludwiś cud miód. I nie tylko on (to o innych fotografowanych psach, które zostały ostatno zaprezentowane tutaj).
-
[quote name='sortis']Autor opisuje teriery między innymi tak: [CENTER]... [I][B]żaden inny pies nie odznacza się większą odwagą, nieustępliwością, [/B][B]próżnością[/B] ... [/I][/CENTER] [/quote] Próżnością? Nie bardzo rozumiem, w jakim sensie.
-
[quote name='D0minika'] Już się nie mogę doczekać aż ja będę jakiegoś latajacego wszędzie modela miała do robienia zdjeć :cool3: [/quote] No :loveu:, ciekawe, jakiej będzie rasy :razz:. Fajnie, że Locine oczko jest zdrowe. :multi: U nas pogoda nie najgorsza. Jest całkiem miły snieżek, ale słońca brak i jakoś nic mi się nie chce. :shake: Może prziże sie przepisowi na rogaliki :evil_lol:
-
Przez to trudne słowo zapomniałam o JUBILATACH, a szczególnie tym jednym, którego znam osobiście. STO LATEK :bday::bday:
-
[quote name='Flaire']bosik, dzisiaj to tu chyba tylko Ty i ja - może jeszcze OMM? Bo zadziorny już w pracy, a reszta, mam nadzieję, na spacerkach z pieskami w taki piękny dzionek! :-) :multi:[/quote] My byłyśmy na naukach. Och, fajnie było. [quote name='coztego']Ten to potrafi nas uszczęśliwić :placz: Idę robić ciasto jabłkowe niedzwiedzicy. Życzcie mi powodzenia :p[/quote] Coztego, czy mi się wydaje, czy Ty na każdym wątku inne ciasto pieczesz ;) [quote name='rita60']Wyszłam ze strony i nie moge znalezc erdelkow:flaming::Help_2::Help_2:[/quote] Ritus, to może lepiej nie wychodź ;). A tak serio, to może ygodniej by Ci było, gdybys zasubskrybowała (trudne słowo :evil_lol:) wątki. Nie musiałabyś wędrować po stronach.
-
[quote name='coztego'] [B]niedzwiedzica[/B], nie spiesz się z tym kryciem, moze się załapię na następny miot u Ciebie ;)[/quote] Wow, :lol: [quote name='INA']:fadein: hhmm a ty [B]Rituś[/B] - kiedy to ostatni raz wstawiłaś swoją psią pociechę- oj chyba już bardzo dawno temu:mad: :lmaa: :niedowia: :smokin:[/quote] To samo sobie pomyślałam :razz:
-
[quote name='zachraniarka'] to jest Dżagonek-szczeniorek na zdjęciach??? [/quote] To jest 1/2 Dżagona.
-
[B]borsaf[/B], Dżaga śliczna, Wiktor szczęśliwy i tylko ta ospa do niczego. A Dżaga w jakiej obróżce... Ktoś mnie zaraził oglądaniem psich akcesoriów. Na razie oglądaniem... Czy ktos może wie, kto będzie sędziował AT w Lublinie?
-
Bos mnie podpuścił - myślałam, że w Bydgoszczy sędziować będzie Nitencja :oops: :evil_lol:
-
[B]OMM[/B], dobrze, że nie dałaś się długo prosić o opowieść. Masz piękny łatkowy duet, a Figa wielkie szczęście po wielkim nieszczęściu. A jeśli chodzi o te Maxiowe zaloty, to ciekawe komu się prędzej znudzą, jemu czy Fidze? [B]Kazimierz[/B], miło poznać kolejnego maniaka, może z niedalekiego sąsiedztwa. (Dla wyjaśnienia moja Fredzia jest większego kalibru niż welsh). Napisz nam coś więcej o swoim psie. Startujący w Bydgoszczy uważajcie, sędzina strasznie wymagająca.:cool1::lol:
-
[B]Jaszczurko[/B], to sie nazywa wiadomość :multi::multi::multi:(Ja wczoraj wieczorem próbowałam mailować do Celestynowa, ale mi odbiło. Dzisiaj miałam dzwonić). Jeżeli chodzi o karmę, to w zasadzie mozna powiedzieć, że każdemu psu pasuje co innego. Moja Fredzia je Nutrę Nugets. Wcześniej Eukanubę i tez było dobrze (tylko troche gorzej dla mojej kieszeni :evil_lol:). Ale psica ma raczej żelazny żołądek i rozwaliła ją w zasadzie jedynie warzywna dieta na wysuszenie ciąży urojonej ( może dlatego, że wszystkie warzywka dawałam surowe). Zęby myjemy pastą Dog-A-Dent (tzn. ja myję zęby swojemu psu :evil_lol:). Wcześniej był też Dog-A-dent tylko, że w płynie do wpsikiania do paszczy. No i z tym wpsikiwaniem nie bardzo Fredzia chciała się pogodzić. Lepiej szło przemywanie wacikiem. Z pastą nie ma żadnego problemu i sądząc po reakcji psa jest to specyfik całkiem zjadliwy. Niestety Fredzia miała już raz usuwany kamień nazębny (sucz ma prawie 6 lat). Nie było go dużo, ale przy okazji narkozy na inną intencje zęby zostały oczyszczone. Ja jestem szczególnie wyczulona na to, co sie dzieje z zębami mojego psa, bo mój poprzedni jamnik, z którym toczyłam boje o mycie zębów, poniekąd z powodu kamienia żył krócej. Po prostu podanie antybiotyku na stan zapalny w paszczy rozwaliło nerki, o których fatalnym stanie nie mieliśmy pojęcia.
-
[quote name='Gosia_i_Luka']Jura :evil_lol: - czyli oddajesz się mojemu ulubionemu zajęciu. :loveu: Ostatnio znowu kupiłam dla Lukra obrożę z rogza, niebieską w łapki. To już jest uzależnienie.:p[/quote] Ja tylko oglądałam...:evil_lol: [quote name='Ali26762'][B]Gosia[/B], nie nauczysz się manewrów, dopóki się nie obetrzesz o coś lub o kogoś :cool3: [/quote] No tak, ja nie umiem manewrować. Ale samochodem jeżdżę:evil_lol: [B]Ali[/B], są instruktorzy z anielską cierpliwością, którzy nie wysiadają z samochodu i tłumaczą wszystko (czasem po tysiąc razy :evil_lol:). [quote name='dolika']I Ciebie wita nowa mordka :) w piękny sobotni poranek :multi:[/quote] Piękno to pojęcie względne. :p U nas pada, wieje i jest ciemno.
-
[quote name='Raider`s Antania'] Uspokoila sumnenie?;) [/quote] Nie mam sobie za złe, że moja Fredzia nie jest wytrymowana. Ale to się zmieni
-
Zwariowałam :evil_lol: aczęlm oglądać rózne obroże w necie