-
Posts
949 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jura
-
[B]Flaire[/B], bardzo smutne :-( Czemu ludzie są takimi bezmózgami. [quote name='Gosia_i_Luka'] [B]zach[/B] - nieustannie trzymam za Was kciuki - za ząbki, za Twoje wszystkie sprawy i za Manharta. [/quote] [B]Gosia[/B], dlaczego trzymasz kciuki za Manharta? Taki z niego nieudacznik?;) Miałam Cie właśnie zapytac, czy się spotkamy, ale jak widze będziesz spijać wiedzę za pośrednictwem Zach. [B]Zach, [/B]trzymam kciuki za całą Waszą trójkę (a Manhart niech sam sobie radzi, bo jak nie to :mad:). [B]Wojtek[/B], rozważ, czy nie zastapić te badyle tym topicośtam ([B]Kardusia, [/B]skąd ty znasz takie słowa ;)), bo [URL="http://www.seo.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=83&Itemid=2"]Jeden hektar upraw roślin energetycznych (malwa pensylwańska, topinambur, wierzba energetyczna...) wystarcza do ogrzania domu i zabudowań przez cały rok (koszt uprawy 1 ha wierzby energetycznej wynosi około 4-5 tysięcy złotych). [/URL]
-
[B]Flaire[/B], dziękujemy za relację. Opis sędziownia :smhair2: Sędzia międzynarodowy :watpliwy:. [B]Minio[/B], seon wystawowy zamknęłam Poznaniem. Ten weekend spędzam z własnym psem, zwłaszcza, że za tydzień znowu bedę miała dla niego mniej czasu, chociaż będzie to też psi weekend. Może jednak uda nam sie spotkać innej przy okazji niz wystawa. Czekamy na foty :cool1:
-
Gratulacje dla srebrnego Kwiatuszka. [quote name='Minio'] Ja jeszcze jestem zdrowo zakręcona [/quote] Minio, pomyśl, jak będziesz zakręcona, gdy będziesz wystawiać dwie dziewczynki :lol:. Myślę, że to bardzo miłe zakręcenie. Czekamy na foty. [quote name='Wojtek'] ...i małpa wredna tuż przed myciem po spożyciu ludzkiego g****... :angryy:[/quote] Robicie jej płukanie żołądka? ;) BTW Użycie wewnętrze ma pod względem praktycznym znaczną wyższość nad użyciem zewnętrznym, zwłaszcza, jeśli jest się daleko od domku. :evil_lol:
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Jura replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Ermi, ja się nie znam, ale przecież to wygląda na ataki padaczkowe, chociaż to, że weterynarze twierdza, że się z czymś takim nie spotkali, przeczyłoby takiej tezie. Wiele psów cierpi na te chorobę :-( W badaniach krwi oczywiście padaczka nie wyjdzie. A pytanie pewnie lepiej przenieść na topik weterynaryjny. Życzenia zdrowia dla suni. -
No Lociu :klacz: - , zaczęłaś karierę :ylsuper: Biedny Ludwiś, odsypia stres. Zach, czy to co go jeszce czeka w przyszłym tygodniu, to tylko niewielki retusz, cyzy cs poważnego. Wojtek, misio to misio, ale jaki z Fu łyżew. A Fredzik miał dzisiaj fajny dzień - wykąpał się w błotku (na szczęście nie w takim okropnym i nie tak totalnie). Na jutro tez zamawiamy słoneczko.
-
[B]Ali[/B], dzięki za wieci z Kielc. NASI GÓRĄ ;) :loveu: [B]bogula[/B], ale minki robi ta Twoja paninca. To groźne spojrzenia spode łba na zdjęciu z butelką, po prostu cudne. Foć, ile możesz!
-
Weszłam na topik, czytam, a tu jakaś elyta pisze, co to tylko rozbija sie po różnych SPA.;) Czytam dalej, a tu same połamiańce piszą. ;) Zdrówka dla wszystkich :fadein: i słonka na weekend. Czy wiecie, czy można na to słonko liczyć?
-
[B]Zach[/B], dzielny, grzeczny Ludwiś. :loveu: Nie umiejszając w niczym jego dzielności - niekoniecznie oczuwał bardzo silny ból zęba. U ludzi też zdarzają się przypadki wysokigo progu odczuwania bólu zębów - ja tak mam. W zasadzie nie wiem, co to ból zęba. Niestety nie ma to samych zalet:mad: Ludzie, jak tak piszecie o tych kręgosłupach, to aż strach się ruszać. Proszę o uwzględnienie mojej kandydatury na spotkanie w S ;).
-
Ibolya, żeby nie było Ci smutno w tej putelni, ja też sobie pokawkuję. Miłego dnia:lol:
-
[quote name='Flaire']Ale chyba warto było? ;-)[/quote] For sure :lol: A za trzy lata światówka jest rzut beretem - w Bratysławie. (Stockholm też nie tak daleko, ale przez morze i pewnie drożej). A właśnie przypomniało mi się. [B]Flaire[/B], Ty nie masz jakiś zdjęc z Montgomery?:razz: [B]Zach[/B], czekamy na wieści.
-
Fredek czoraj był całkiem na OFF, ja zresztą też, i już się zaczynałam martwić, czy wszystko z nią w porzdku. Za to na spacerku, to aż jakaś pani zaczepianego do zabawy pieska bardzo się zdziwiła, że Fredzia ma tyle lat, co ma. Teraz znowu jest OFF, chociaż spacerek nie była zbyt szalony, bo ja cały czas jakoś nie jestem pełnosprawna (pamiątka z Poznania :mad:).
-
Jaszczurko, może obieraszniekóre słowa jako cierpkie, ale tu napewno nikt nie jest Twoim wrogiem. Piszemy tylko dlatego, że rozumiemy, że znalazłaś się w trudnej sytuacji i próbujemu pomóc radą. :loveu: [quote name='jaszczurka'] Czy zmiana stosunku suki do mnie zmieni jej stosunek do psow?[/quote] To by była zmiana stosunku do jednej cząstkie świata, która potem pomogłaby ukształtować właściwy stosunek do drugiej cząstki świata :lol: [quote name='jaszczurka']chyba pojde do tych sasiadow i jeszcze raz sprobuje porozmawiac. [/quote] Trzymam kciuki,. Ja też kiedyś nie umiałam się dogadać z jednymi sąsiadami, ale kiedyś tak wyszło, że porozmawialiśmy szczerze i teraz jest całkiem OK. Wojowanie z sąsiadami, to jedna z mniej przyjemnych rzeczy. [quote name='jaszczurka']Naprawde uwazasz, ze teriery maja tendencje rzucac sie na wszystko co sie rusza od czlowieka po psa obojetnej plci i do tego do agresji podszytej strachem?!? Ja nie znam zadnego takiego teriera... znam tylko chlopakow zadziornych wobec innych ale zadnego, ktory w swoim zachowaniu przypominal by Czarna...[/quote] Po pierwsze, terier terierowi nie równy. Po drugie, znam bardzo zadziorne foksy, a właściwie foksice. (No może najmniej w nich strachu, ale jeśli u czarnej chodzi o strach to masz pewne szanse na powodzenie w dogadaniu się z nią, bo wiesz, o co biega). Możliwe, że przypadki, o których myślę, nie byłyby takie, gdyby trafiły w odpowiednie ręce. W literaturze jednak też nie brak wzmanek, że bywają awanturnicze foksy i lakelandy. Ja gdybym się decydowała na psa tej rasy, zakładałabym, że może mi się trafic takie indywiduum i że może będzie pod górkę.
-
[quote name='Nicola'] jest identyczny z moim nickiem w bractwie... Nicola to skrót od rosyjskiego Nicolai, tak na mnie mowili rosjanie i biarorusini na turniejach w Iłży, a skoro odtwarzam XI i XIII wieku Ruś Kijowską... to wybrałem sobie takie historyczne imię [/QUOTE] I tylko tu odpowiedniej czcionki brak. [B]Witaj Nicola Sirion[/B], cieszę się, że spotkałyśmy się, choć o pogadaniu to raczej nie można mówić. Bardzo ładnie zaprezentowaliście się na ringu honorowym :lol:.
-
[quote name='jaszczurka']nie moglam normalnie wchodzic i wychodzic z psem do wlasnego mieszkania. Ja nawet mam wrazenie, ze sasiad nie reaguje na prosby bo moze ma nadzieje, ze sie wyprowadzimy - wcale by mnie to nie zdziwilo. I moze rzeczywiscie najlepiej bedzie jak tak zrobimy :([/quote] Według mnie problemem nie jest piesek sąsiadów, tylko właśnie relacje z sąsiadami. Nie sądzę, aby z otwartymi ramionami powitali małą siusiawkę i szczekawkę. [quote name='jaszczurka'] Druga rzecz to, ze wszyscy skupili sie na sprawie czarnej a dla mnie priorytetowa jest sprawa szczeniaka. I ni huhu nie moge wrocic na wlasciwy watek ;)[/quote] Przecież to są sprawy nierozłączne. BTW z innych topików wiem, że rozważasz szczeniaka ras, które miewają chyba tendencje do zachowań podobnych jak u suni, której nie lubisz. Relacje nowego psa z Czarim też niekoniecznie muszą ułożyć się bezproblemowo same z siebie.
-
[quote name='Flaire']Jednak droższy - w tym roku zgłoszenie na Westminster kosztuje $75.[/quote] Ta infrastruktura musi jednak kosztować :lol:.
-
[B]Zach[/B], trzymamy kciuki za wszystko, a za zębiska szczególnie. Flaire, dzięki za wyjasnienie.
-
Ja tez już dobrze znam ten filmik i jak sie na niego patrzy to, [B]fjolko[/B], rzeczywicie to nie jest Poznań :evil_lol:, chociażby pod względem infrastruktury. Ale też pewnie bilety wstępu nie kosztują 10 zł :evil_lol:, a jak jest z opłatami za wystawianie psa :niewiem:. BTW Tam chyba nie każdy pies może być wystawiony. Prawda [B]Flaire[/B]?
-
[B]Kardusiu[/B], pozwól na małą popraweczkę w wierszyku, ale tak chyba będzie lepiej pasowało do Loci:[COLOR=Red] To tu To tam Piszczałkę noszę Moją Hanię za spodnie tarmoszę [/COLOR] Ładuję się na [COLOR=Red]kolana Zobaczcie jaka jestem kochana :multi: [/COLOR] Locia ładująca się na kolana jest po prostu przesłodka. [B]Gosia[/B],narobiłaś mi apetytu, chociaż nie wiem, czy jestem kobietą o tak silnych nerwach. Ty piszesz o zachwycie na "Amores Perros", a ja bałam się pójśc na ten film. Sama myśl, że jest tam wątek psich walk jest dla mnie wystarczjąco przerażająca.
-
[B]LOCIU[/B], [B][COLOR=SeaGreen]bądź radosnym szczeniczkiem, nawet wtedy, kiedy będziesz dorosłaą suczką[/COLOR] [/B]:loveu: Pytanie - GDZIE JEST LOCIA? [quote name='swallow']Jura a ja myslę, że te amerykańskie wcale nie są lepsze od tych co widzieliśmy, tylko widzieliśmy lepiej zrobione foty, wyselekcjonowane[/quote] [B]Swallow[/B], ja nie pisałam, że są lepsze, bo tego nie wiem. Nie widziałam ich, a tak, jak pisałaś, zdjęcie naprawdę nic nie mówi o wyglądzie psa (człowieka często zresztą też). Na zdjęciu koszmara może wyglądać przepięknie, a piękność może wyglądać koszmarnie. W zwiąku z powyższym, może bym się nadała do tego kalendarza :evil_lol: [quote name='swallow'] To już wiem od kogo sie zaraziłam :eviltong: , tez wróciłam mocno przeziębiona[/quote] To raczej ja wiem, od kogo się zaraziłam. Ty wróciłłaś w piątek/sobotę do domu. ja w niedzielę :eviltong::eviltong:
-
[quote name='niedzwiedzica']Jura-tak nawiasem mówiąc, ten "Sundance van't Asbroek", o którym piszesz i którego w Poznaniu oglądałaś to wcale nie jest ojciec airedalków Aluzji. Musiała zajśc jakaś pomyłka, Sundance ma juz 11 lat ( jest pradziadkiem Heśki)[/quote] No to wszystko jasne. Mnie się też to jakoś nie zgadzało, bo wydawało mi się, że takim psem Aluzja kryła swoją suczkę chwilę przed tym, jak ja zaczęłam szukać AT dla siebie, ale że nie mam zaufania do siebie, to stwierdziłam, że pewnie mi się coś pokiełbasiło, a to tym razem nie mnie. [quote name='Wind'][B]Jura,[/B] Bardzo fajne te Twoje refleksje! W porownaniu z Toba to ja absolutny laik jestem, jednak wiem przynajmniej jedno: ktore psy mi sie podobaja, a ktore nie :lol: to tylko moje preferencje i tyle :p [/QUOTE] Ale więc dokładnie jak ja :p:evil_lol:. Ze mnie tez lajkonik. Niedźwiedzica mnie zdemaskowała :lol: A tak naprawdę - nóżka taka, główka taka - to zabawa (no oczywiście nie dla wszystkich), ale my tu chyba wszyscy się zgadzamy - najważniejszy jest charakter. [B] Minio[/B], trochę fotek dała Swallow na oddzilenym topiku. [B] Zach[/B], niechby się tak gwiazdorstwo dowiedziało, że Ludwiś odwalił za nich robotę... :evil_lol:
-
[B]Borsaf[/B], napisz coś o sunieczce Wiktora. A może on sam coś o małej skrobnie. Może fotki.
-
Ja tam po kilku próbach schowałm swój aparat głęboko i podziwiam wszystkich, którym cokolwiek wyszło.
-
[quote name='borsaf'] Mimo patriotyzmu lokalnego mysle, ze termin takiej wystawy powinien byc letni. Czytam, ze w przyszłym roku szykuja w Poznaniu Europejską, środkowo-wschodnią...znowu wschodnie psy zdominuja wystawę.[/quote] [B]Borsaf[/B], prestiżowe wystawy powinny być organizowane w halach, bo wtedy nie jest się zależnym od pogody. A hala w listopadzie lepsza jest niż w lipcu, bo o ile nie jest klimatyzowana, a te w Poznaniu chyba nie są, latem może zamienić się w piekarnik. Wystawa europejska w przyszłym roku będzie w Zagrzebiu. Tę Europę Środkowo-Wschodnią to już wymyślili jakiś czas temu. Na stronie FCI nie jest to wcale wyróżnione i nie przypuszczam, aby ta nazwa miał wpływ na to, z jakich państw przyjadą psy. Mam jedna nadzieję, że wystawcom zagramanicznym podobało się w Poznaniu i będą chcieli tu wystawiać. [quote name='Wind']Niezmiennie podziwiam u AT (zreszta u WT rowniez) te wypielegnowane owlosione lapy :crazyeye: Niektore wygladaja baaardzo imponujaco! Wyobrazam sobie co przezywa wlasciciel takiej gwiazdy, gdy pies wbiega w jakies krzaczory, bagna lub wysoka trawe :roll: W.[/quote] Właściciele gwiazd napewno nie puszczają ich po krzaczorach. Rosyjskie psy widziałam, że opuszczły wystawę w kombinezonkach :roll: Moja gwiazda w przeciwieństwie do Vigusia, szczególnego uszczerbku na łapach nie doznaje po różnych szaleństwach, bo tych włosów jest strasznie dużo. Fakt, że u niej nie są tak długie, ale Dolacia Kardusi ma bardzo włochate łapy, a nie jest przecież trzymana pod kloszem. Jeżeli chodzi o moje spostrzeżenia (Minio dlaczego pytałaś o to na welshach?:lol:, skaczemy po topikach i czasem już się człowiekowi myli:evil_lol:, to tak jak Swallow żałuję, że zapewne nie prędko mi będzie dane widzieć tyle pięknych psów. Z drugiej strony rozpaskudziłam się oglądając zdjęcia piesów amerykańskich i teraz trudno mi totalnie paść na kolana przed jakimkolwiek psem widzianym na żywo. Poza tym wydaje mi się, że coraz lepiej znam i rozumiem wzorzec, więc dostrzegam to, że nie ma psa idealnego. Dokonywanie przez sędziego wyboru to jednak strasznie trudna sprawa. W Poznaniu wybory psów lokatowych dla mnie nie były zaskakujące. Zwiezdnaya Korolewa według mnie wygrywa swoim króciutkim, ładnym grzbietem. Bardzo duże wrażenie wywarł na mnie Sudance van’t Asbroek (ojciec Aluzyjnych Simple Minds i Sto Lat). Podobał mi się pies z II lokata w klasie otwartej Union Jack von Argonaut– był taki w niczym „nie przesadzony” i pies w użytkowej Antony von Garnsee. Przesadzone są według mnie psy z hodowli Malton (zwłaszcza w stosowaniu kredy, BTW przeraża mnie możliwość stosowania farby, z której to wystawcy korzystają, uniemożliwiająca określenie, jak dany pies tak naprawdę wygląda). Zwycięzca Świata. też nieco przerysowany, zwłaszcza okrągłość zadu (ale tu mogę być komplenie subiektywna, bo Fredzik płaski tyłek ma okropnie). Zaskoczyło mnie to, bo wydawało mi się, że to Rosjanie pokażą takie całkiem „nienaturalne” psy. Tymczasem ja poznaję rosyjskie psy po głowach (takich lekko kłapciouszkowatych). Niestety, widok polskiej weteranki Primy Melisy był bardzo smutny, zwłaszcza że pamiętam ją jako suczkę pełną życia. Trochę jestem zawstydzona powyższą rzeką mądrości, bo zwykle nie wypowiadam się na temat rzeczy, na których się nie znam, ale to takie moje przemyślenia, które mogą być kompletnie kulą w płot z punktu widzenia osób znających się na AT. Ale co mi tam :evil_lol: A tak w ogóle to wróciłam przeziebiona, chociaż wcale nie biegłam na dworzec w koszulce z krótkim rękawem.
-
[quote name='zadziorny'][SIZE=4][COLOR=Magenta][B]Wszystkiego najpsiejszego dla Jego Lordowskiej Mości Ludviga I[/B][/COLOR][/SIZE][/quote] [SIZE=3][COLOR=SeaGreen][B]WSZYSTKIEGO, WSZYSTKIEGO...[/B] [/COLOR][/SIZE](a zwłaszcza dobrego zakończenia w kwestii zębiołków). Widziałm dzisiaj Ludwisia - Mość jak najbardziej Lordowską.
-
[quote name='borsaf']Za rok się spotkamy znowu!!!![/quote] Będzie ku temu pretekst, bo jak wyczytałam w katalogu obok międzynarodówki w Poznaniu na targach będzie klubówka terierów. Tylko będe musiała sie jakoś inaczej zorganizować, żeby te długie pogaduchy mnie nie ominęły. [quote name='INA'] -to z sunią godne przemyślenia:razz: )[/quote] Ja tam wścibska baba jestem - o co chodzi?