-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kostek
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
ninka gratuluje ci poczucia humoru naprawde -
wiesci z hoteliku: rodzinka ma sie dobrze mamusia je puszeczki i bialy serek a dzieci jedza mamusie, szczescie ze hotelik to domek z terenem bo mamusia w ogole nie smyczowa:( z obrozka na szyi i przypieta smycza tak sie zestresowala ze w ogole nie chciala sie zalatwic- na pewno za kilka dni bedzie lepiej ale na razie mamusia wychodzi na teren luzem, siusiu kupa i wali lapa w drzwi do rodzinki
-
wydaje mi sie ze to(cena) raczej o sprzatanie i dyskomfort raczej chodzi, dziewczyna ktora zgodzila sie wziac rodzinke na hotelik doglada ich co chwile(wszystkie boimy sie ze mamuska mimo ze nam zaufala moze stracic pokarm a wtedy wiadomo ze trzeba szybko reagowac) jesli macie jakis pomysl nt tanszego miejsca dawajcie znac, ja wczoraj na szybko wydzwonilam 2 znajome jedna moze wziac sama suke a druga moze wziac rodzinke ale na dwor do budy;/ Gosiu niestety hotelik ktory zaproponowalas odpada tam mozna tylko szczepione psiuty dawac:( srodki na odrobaczenie i szczepionki moge zalatwic po cenach hurtowych tylko teraz tak matki nie odrobacze bo potruje szczeniaki a szczeniaki mimo ze juz mozna to tez bez sensu odrobaczac bo zarobacza sie od matki;/
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
ja tak na szybko, wieczorem bede sie rozwijac surowica to osocze pozbawione niektorych bialek wiec nie mozna powiedziec ze surowica=osocze -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
no wlasnie dlatego ja sie tutaj tak "mondraluje" bo parwo to cos z czym jak na swoj marniutki wiek spotkalam sie eee nie nie bede liczyc...no i niestety zaczelam wygrywac dopiero dosc niedawno to ja wiem juz! dr Kurski Grzegorz to prowadzil bardzo madry facet i jak czegos nie wie to mowi zeby leciec gdzies indzien a jak wie to pokaze wszystko chociazby mial sam rysowac...stomatologiem jest zwierzecym kurcze toc to mu reklame szczelilam-ide sie o procent zglosic;) -
[quote name='Saint'][B]Kostek[/B] - nie jestem lekarzem (nigdy w życiu..) - jedynie czytałem o takich przypadkach.. - jak tylko trafię gdzieś na tą informację - podeślę Ci ;)[/QUOTE] no nawet nie smialam pomyslec zes lekarz, w domysle mialo to zabrzmiec czy widziales doroslego chorego na wlasne oczyska:crazyeye:
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy ja Ci to dobrze zobrazuje bo kiepsko mi idzie tlumaczenie na pismie... osocze z tego co wet tlumaczyl jest pozyskiwane ze zwierzaka jak to Neigh napisala milo "ozdrowienca" wiec takie p.ciala ktore wytworzyly sie juz po zwalczeniu choroby sa lepsze/silniejsze/wieksze niz te ktore beda wytwarzaly sie dopiero u osobnika zainfekowanego wirusem Neigh chwal sie na jakim szkoleniu bylas ze takie cos mowia?mi to tylko na uczelni nadawali a tak nawet wet podczas walki z wirusem nic a nic -
[quote name='Saint']Natomiast odnośnie parwo - oczywiście, że dorosły, niezaszczepiony pies również może ją złapać.. aczkolwiek jak powszechnie wiadomo - najniebezpieczniejsza parwo jest dla szczeniaków :shake:[/QUOTE] hmm miales taki przypadek?bo w moim skromnym zyciu owszem dorosle psy byly nosicielami ale nie zachorowaly nigdy i tez wsrod znajomych nigdy nie bylo przypadku doroslego chorego psa na parwo... nosowka owszem trzepie wszystko, ale parwo?pierwsze slysze i jak nie zobacze to chyba nie uwierze:mad:
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
ja tez wetem nie jestem i pewnie jakis mi dupe skopie ale ile taki wet w normalnej lecznicy ogladnie sobie chorob wirusowych?tyle co na studiach pokaza bo np w warszawie szpitala zakaznego ni ma a lecznice zakaznych przyjmowac nie chca bo nie maja warunkow... dla mnie od zawsze bylo nie zrozumiale jak mozna choremu zwierzakowi dowalic jeszcze nowa partie wirusow no ale gupia bylam to bralam co dawali... przy okazji panleuko i parwo to ten sam szczep wirusa wiec Neigh daje dowod ze osocze dziala... -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saint']Kostek - akurat tak się składa, że nie dalej jak pół roku temu miałem okazję trzymać szalkę Petriego z małą kolonią tych cudownych stworków.. Aczkolwiek masz rację, zapędziłem się w ostatnim zdaniu :evil_lol:[/QUOTE] łakurat to nie do Cie:lol: -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
MonikaP nosowka rozwija sie ciut inaczej niz parwo ja np przy nosowce zawsze podaje surowice bo i caniserin i stagloban byly tworzone wlasnie pod nosowe... jesli chodzi o osocze...jakis miesiac temu bylo podejrzenie parwo u 2 szczeniat...i jeden z warszawskich wetow zwrocil uwage na to ze podawanie surowicy gdzie mamy mniej lub bardziej aktywne wirusy jednostce juz tym wirusem zaatakowanej pogarsza jej stan bo nie zawsze p.ciala wytwarzaja sie w dostatecznej ilosci malo tego surowica jest produkowana dla bydla(albo z bydla nie potrafie sobie przypomniec a nie znajde teraz notatek) a organizm psi wiadomo ze jest inny...dlatego dla psow juz zarazonych on stosuje osocze ktore jest pozyskiwane inna metoda(wnioskuje ze po prostu z psa)i bardziej skuteczne wlasnie dlatego ze posyskuje sie je z tego samego organizmu pod wzgledem gatunkowym no i zawiera p.ciala(dokladnie slowo w slowo nie powtorze ale taki byl sens) -
dziewczyny pies dorosly parwo sie nie zarazi...nosowka owszem ale parwo niet...onek przeciez starszy a mala sunia to nie wiem ktora to?najgorsze co moze byc to szczeniaki...no i ja mam jakas histerie nt braku higieny u "wolontariuszy" ktoryz wszystko przenosza na lapach i ciuchach "no bo jak czegos nie widac to tego nie ma"
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
allahu pusc bombe z dachu....ja wiem ze na dogo sie dawno nie udzielalam bo przez 3 lata pracy w fundacji od rana do nocy nie pozwalaly siedziec na dogo ale psow z parwo mialam dziesiatki niestety...i do jasnej...jak mi ktos pisze o opiniach to mnie szlag nie trafia a zdziela po prostu!!! wiesz co to jest choroba wirusowa do tego parwowirusowa? -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
ja sie powtorze moze na czerwono... [COLOR=Red]JESLI SZCZENIETA JUZ CHORUJA SUROWICA NIC NIE DA,WYRZUCICE TYLKO PIENIADZE W BLOTO!!![/COLOR] -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Kostek replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny jesli psy choruja nie dawajcie surowicy trzeba znalezc osocze,surowica albo moze je dobic albo nie pomoze...tak naprawde przy parwo licza sie leki p.wymiotne p.sraczkowe i 200% nawodnienie...odrobaczac tez nie wolno do puki objawy nie ustapia... jesli szczenieta sa zarobaczone tez nie wolno odrobaczyc na juz tylko stosuje sie lekki srodek na poczatek a pozniej powtorka...wlasnie w celu zeby nie oslabic organizmu i zeby nie uaktywnilo sie parwo... jesli obok macie psy powyzej 6 miesiaca szczepcie a nie dawajcie surowicy -
jesli macie jakas zaufana fundacje ktora w kazdej chwili wypozyczy taka "zabawke" mozna napisac maila czy zadzwonic do takiej firmy i pogadac czy z racji tego ze np fundacja ratuje takie i takie zwierzeta w takich i takich sytuacjach nie mogliby zejsc z ceny...mozna tez pokusic sie o powolanie na spolecznosc dogomaniacka ale nie wiem czy to dobry pomysl patrzac jakie tu nie raz awantury bo ktos chce byc madrzejszy od profesora(jak przeczytalam watek ktory mysza1 wkleila to mnie szlag trafil od tych wszystkich parwo znawczyn)