Jump to content
Dogomania

Kostek

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kostek

  1. dzisiaj bede wstawiala kociaki do ewidencji wczoraj udalo mi sie uporac z psami;)
  2. ale tekst ma byc do gazety tamten jest za dlugi
  3. ojoj nie kus bo jeszcze 2/3 schroniska bez zdjec jest:) Ulcia sie wczoraj zawtsydzila i juz wieczorem nie chciala na spacerek wyjsc...bala sie o swoje tyly;) hehe Furiat smigal po terenie do poznej nocy on chyba nigdy sie nie zmeczy... kurcze juz sie nie moge doczekac az obejrze fotki strasznie ciekawi mnie wlasnie Fuksik inwalida w jego pozie nr 3;)
  4. mi sie podobuje zdjecie nr 3 ale nie widac ze on bez lapki wiec zdjecie nr 2 ewentualnie jeszcze beda fotki jakos na poczatku tyg od Rudson24 :)
  5. no nie do konca bo ma nowa dziewuszke tez kaukazke;)
  6. [quote name='Rudson24']dobra, to jak powiem ze ja od zdjęc to chyba bedziecie wiedzieli o co chodzi? :) i powiedzcie mi - potrzebujecie jakis kocow, recznikow, zarcia czy cos? zawsze cos tam sie znajdzie :)[/quote] Chciałam jeszcze raz baaaaaaardzo podziękować Wam za sesyjkę naszych podopiecznych[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/sweetCyberM.gif[/IMG]:loveu: [SIZE=1]już nie mogę doczekać się zdjęć Ulki i Fuksika-inwalidy:evil_lol:[/SIZE]
  7. jejciu Prytunia jest przeslicznie grubiutka:) nawet po bliskim spotkaniu z psciola wyglada cudownie
  8. ciesze sie ze maly juz bezpieczny bo moj pomysl sie rypnal:( dostalismy zgloszenie o szczeniaku po wypadku i miejsce niestety juz zajete
  9. dziewczyny pomyslcie czy jest transport do wawy....musze chwile nad czyms pomyslec i dam wam znac niestety dopiero wieczorem bo lece do pracy w wawie mialby dobra opieke i nie trzeba by placic za pobyt tylko wspomoc leczenie tj same leki
  10. Negri u nas byla tylko zostawila portfel wyslalam maila ale moze nie dostala/odczytala i go poszukuje...jesli macie do niej nr tel napiszcie jej smsa ze portfel jest w azylu
  11. Jordan jest teraz z sunia Maja w boksie ktora lada chwila idzie do domu...troszeczke nie rozumiem o co chodzi z Jordanem bo z nim wszystko jest ok wyleguje sie na sloncu jest pogodny, wychodzi na spacery...on nie siedzi ciagle w budzie wrecz przeciwnie ciagle to on lezy na zewnatrz i sie "wyleguje"
  12. Arion adoptowany i prosimy za wielkie kciuki dla Jezziego i Verdiego
  13. ale w niedziele poszla spanielka i Maja idzie pod koniec tyg;)
  14. jak chcesz Delph ja tylko tu cicho sie przypominam bo wiem ze kaska nie splynie na Felka odrazu nawet gdy obejmiemy go programem a gdy bedzie trzeba zaplacic za cos i nie bedzie skad to dopiero bedzie problem...kaske nie wykorzystana zawsze mozna przesunac na inna bide a Felus przeciez i tak nie malo Was kosztuje no i bedzie kosztowal... powiedz mi jeszcze taka rzecz jesli rezonans ma byc robiony aby wykluczyc uszkodzenie 2-3 kregu piersiowego to dalczego nie zrobic mu kontrastu?szybciej taniej i nie bedzie strachu ze ktos zle cos odczyta
  15. czy swieci ludzie i porzadny dom to sie okaze, ja to mam juz takiego pypcia na mozgu ze uciesze sie dopiero tak naprawde jak on nam nie wroci za kilka miesiecy.... po rozmowach wydaje mi sie ze to naprawde bedzie koniec jego tulaczki ale wiecie jak to jest... jak tylko bede cos wiedziala to oczywiscie dam znac albo pidzej ania_sami badz siekowa bo my silna grupa pod wezwaniem;)
  16. a prosta sprawa poprzednie sie nie znosily i na podworko wychodzily na zmiane a spacery wychodzily z roznymi czlonkami rodziny
  17. no to Kostek pisze;) pierwszy telefon o Kapsla byl taki nazwijmy to normalny-taki z ktorych sie nie ciesze i nikomu w azylu nie robie nadzieji:P po tygodniu pani zadzwonila znowu ze ona jest pewna ze chcialaby Kapsla ze to jest pies ktory u niej dozyje juz do konca,bedzie mial cieply dom itd...no ale ja jak to ja za bardzo znowu nic nikomu nie mowilam bo Kapsel jak wiemy szczescia nie mial... po 2 dniach dzwonila mama tej pani wypytywala czy to aby na pewno psiak dla nich czy moze przyjechac zobaczyc porozmawiac...przyjechala bodajeze w sobote albo poniedzialek pokazalismy Kapsla pani mama usmiechnieta ze psiak mimo tylu krzywd merda dupka i sie usmiecha...pojechala do domu i znowu dzwonila ze beda najpozniej w sobote na drugi dzien dzwonila pani mama czy jak kupia mu poslanko to czy nie zapesza;)no wiec poslanko kupili a wieczorem dostalam telefon ze beda po niego w srode ok 18...jeszcze raz pytali czy on sie na pewno przyzwyczaji powiedzialam ze tak no i wczoraj go zabrali... Kapsel mieszka w Jozefowie w domku z ogrodkiem gdzie jest inny psiak mieszaniec owczarka,panstwu zmarl psiak podobny charakterologicznie do Kapsla przez durny blad weterynarza i dosc dlugo dojrzewali do decyzji czy brac kolejnego psa ale jego historia powrotow do azylu tak ich wzruszyla ze postanowili ze ich dom bedzie ostatnim
  18. oj Wy to juz odrazu musicie klepac zamiast dac czas na aklimatyzacje-baby wstretne nie dadza psu odpoczac:P
  19. niestety nie tak latwo po chipie namierzyc wlasciciela...my mamy teraz suke z odczytanym chipem tylko chip nie jest zarejestrowany....
  20. sprawdzalam zaginione i strone palucha ale nic madrego nie znalazlam:(
  21. hehe bokser w typie pita;) my swoje psiaki tniemy albo na wyspowej albo w al.niepodleglosci chyba ze chcesz gdzies indziej wtedy sie takze dogadamy
×
×
  • Create New...