Jump to content
Dogomania

NNikka

Members
  • Posts

    1284
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NNikka

  1. [quote name='Gioco']Myślę, że Qti miał na myśli duże wady zgryzu, które widać w momencie urodzenia. Powszechnie wiadomo, że zgryz może wrócić do normy, choćby za pomocą masowania dziąsełek, dość powszechnie stosowanym wśród hodowców yorków, zabawami w przeciąganie choćby węzła. Kościeć yorka szczenięcia jest bardzo miękki i we wczesnym okresie wiele można poprawić. Może się mylę? [/quote] Nie wiem czy sie mylisz, nikt z moich znajomych tak nie robi ale inni kto wie?
  2. [quote name='Qti']Z yorkami, pekińczykiem, akita inu i czarnym terierem rosyjskim. A dlaczego pytasz?[/quote] Ze zwykłej babskiej ciekawości :) a z ciemiączkami to faktycznie bywa słabo, mało kto wie, ze występuje taka wada. A przecież mozna prosto zapobiegać i leczyć w okresie wczesnoszczeniecym.
  3. Moje psy tez widocznie nie są normalne bo jak czeszę psa to suka skacze zeby tez ją wziąć... Masochistka taka.
  4. [quote name='Qti']Tę wadę to widać w momencie urodzenia, później w miarę wzrostu rośnie i wada. Szczelina przodo lub tyłozgryzowa jest od razu i widać ją gołym okiem.[/quote] Nie zgadzam się z Tobą, nie zawsze widać wady, chyba, że te duze. Znam wiele przypadków kiedy odrotnie, wygladało na wadę, a potem było ok, więc nie zawsze wada rosnie. Nie wiem z jaka rasą masz do czynienia?
  5. [quote name='*kleo*']A może w myśl Balbiny trzeba ostrzyc wszystko, co długowłose, żeby nie trzeba było tych psów męczyć czesaniem itp.? Ostrzyc PONy, ostrzyc sheltie i collie i całą resztę? Albo zostawmy na wystawach tylko psy krótkowłose, które wystarczy tylko przetrzeć szmatką zeby się błyszczały? Chociaż podejrzewam, że i w tym przypadku Balbina znalazłaby jakiś minus :diabloti:[/quote] Wczoraj widziałam jak fryzjerka męczyła pewną panią, czesała, prostowała, robiła pasemka. Okropne. Nie wiem czy tego gdzieś nie zgłoszę... Tak męczyć kobietę? Potem druga pani ja malowała! Po co? Niech kobieta będzie kobietą... naturalną. I ta prostownica... Brrr!
  6. [quote name='Balbina12']A ja odpowiem skoro Basia jest taka ciekawa:diabloti:[B]Według mnie[/B] pies powinien zostać psem.To nie jest naturalne aby psiak był godzinami czesany,pryskany i miał prostowane włosy.Dlatego też uważam , że pies nie jest wtedy szczęśliwy ponieważ według mnie pies przestaje być psem i zaczyna być obiektem do podziwiania i rywalizacji.[/quote] Rozumiem, prawdziwy pies to brudny nie myty w dodatku śmierdzący osobnik. Wtedy jest prawdziwym psem. To tak jak z chłopami. Prawdziwy to nie ten zadbany tylko ten który śmierdzi, spermą, koniem i tytoniem. Gratuluje upodobań.
  7. [quote name='Mokka']OKI, aluzju poniał. Dzięki za uświadomienie. A już udało mi się spotkać kilka osób, które uważają swoje yorki za psy, po prostu psy jak każde inne. I, co ciekawe, ich yorki podzielały to zdanie[/quote] Moje yorki żyją jak każdy pies, biegają, skaczą i tarzają się w trawie, natomiast rodzaj włosa oraz ich wzrost powodują, że bardziej się brudzą. Nie uważam, że brudny pies znaczy szczęśliwy pies. Ludzie też różnie dbają o czystość, ja myję włosy codziennie, inni raz na tydzień, a słyszałam o pani która nie myje ich od roku i jest zadowolona. Wszystko jest kwestia upodobań i każdy ma prawo do decydowania jak chce żyć. Nie uważasz?
  8. [quote name='Balbina12']Nie wiem,domyślam się :p Zauważyłam,że jak zadalam pytanie o badania to jakoś dziwnym trafem hodowcy przestali się tu udzielać:diabloti:[/quote] Niektórzy mają co innego do roboty niz ślęczenie nad kompem. Powinnam odwołac wszystkie koncerty i nie wyjeżdzać bo muszę balbince odpowiadać!
  9. [quote name='...::Basia::...']A od jakiego wieku można zauważyć wadę zgryzu? :roll:[/quote] Zalezy jaka wada, nieraz widac to już u 4-6 tygodniowego szczeniaka, zgryz sprawdza sie na przegladach hodowlanych w ZK ok 8 tygodnia zycia, potem jesli było wszystko ok czekamy na wymianę ząbków na stałe.
  10. [B]Napisał NNikka [/B] [I][B]mój pies po dwóch tygodniach bez kąpania okropnie cuchnie moczem[/B][/I] [quote name='Mokka']To musi być wyjątkową fleją ;). Nie znam osobiście żadnego psa, który by tak funkcjonował. A znam ich naprawdę wiele. Pozostaje chyba współczuć, bo faktycznie to żadna przyjemność.[/quote] Dziękuję. Mój pies jest niepełnosprawny i słowo fleja jest tu wybitnie nie na miejscu. Ciekawa jestem czy na kazdego chorego mówisz fleja? [B]Napisał NNikka [/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f549/wystawy-po-co-145417-post12863561/#post12863561"][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/styles/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/B][/URL] [I][B]Berek nie od dzisiaj znam twoje poglady na temat kąpania psów. Nie komentuje bo to twoja sprawa, chociaż jesteś jedyna osobą jaką znam która ma taki pogląd.[/B][/I] [quote name='Mokka']Chodzi o psy w ogóle, czy tylko o yorki? ;) Służę uprzejmie długą listą osób o podobnych poglądach. Znakomita większość znanych mi osób kąpie psy raczej rzadko.[/quote] Co to za pytanie?! Ja mam yorki. Berek ma yorki. I jesteśmy na forum dla yorków! Jasne, ze chodzi mi o yorki!
  11. NNikka

    Porod u Yorka :)

    Ważne jest też jacy byli rodzice, moze być mały piesek ale mieć dużych przodków.
  12. [quote name='Balbina12']To może Ci super hodowcy nam odpowiedzą?:cool1:[/quote] Balbina nie jest wcale złośliwa... [quote name='Balbina12']I takie to mnie denerwuje:angryy:.Niech hodowcy najpierw zastanowią się nad swoim postępowaniem a potem wypowiadają się o innych.Jeśli kupuję rodowodowego psa chcę aby ważył tyle co york,wyglądał jak york,był zdrowy itp. a tu takie coś.[B]Więc jaką gwarancję daje rodowód?:angryy::angryy::angryy:[/B][/quote] Dużo większą niż pies bez rodowodu, bo u nas jest kontrola Związku Kynologicznego, a potem kontrola na wystawach, a u pseudo nie ma nic... [quote name='Balbina12']100% nikt ale wady genetyczne,choroby częste u yorków powinny być sprawdzane u danego osobnika :mad: No właśnie-powinny -ale czy są?:diabloti:[/quote] Po to mamy przegląd hodowlany, a jeśli chodzi o mniejsze wady to zależy od indywidualnego podejścia ale dużo jest osób które omijają psy do krycia które niosą nawet te małe wady. A jak sa eliminowane wady u pseudoyorków? To nie lepiej dążyć do zlikwidowania pseudohodowli i starać się wprowadzać coraz lepszą kontrolę tych z legalnych?
  13. Albo z tym, że moja kochana pierdoła się regularnie obsikuje :evil_lol: Suki tak nie śmierdzą i kąpie je o wiele rzadziej.
  14. [quote name='Berek']Melduję posłusznie, że moje (żeby nie było - rodowodowe w przeważajacej większości stada, a jakże) yorki sa kąpane raz na rok mniej więcej. :evil_lol: Jakoś im to nie szkodzi na urodę tudzież zdrowie. Myślę, że nawet im pomaga. :lol: [/quote] Berek nie od dzisiaj znam twoje poglady na temat kąpania psów. Nie komentuje bo to twoja sprawa, chociaż jesteś jedyna osobą jaką znam która ma taki pogląd. Może psom nie szkodzi chociaż ja w to wątpię ale na pewno szkodzi na mój nos! mój pies po dwóch tygodniach bez kąpania okropnie cuchnie moczem, a ponieważ śpi w moim łóżku, i na mojej poduszce, w dodatku pod moim nosem nie wyobrażam sobie go nie wykąpać. Ale każdy ma prawo wyboru. [quote name='Balbina12'] [B]NNIKKA-[/B]I ja to wszystko co napisałaś robię i zajmuje mi to w porywach 10 minut.Smutno mi się czyta twoją opinię , że Franuś jest zaniedbany,ma filce i jest brudny :-( Zastanów się najpierw a potem pisz![/quote] Balbina ja nie napisałam, że Franuś jest brudny i ma filce tylko czy uważasz, że zaniedbany pies jest szczęśliwy. Moim zdaniem albo z przekory piszesz albo za mało się zajmujesz kosmetyka Franusia, co nie oznacza, że jest śmierdzący! Grzebień jest niezbędny przy kosmetyce yorka!
  15. [quote name='Balbina12']Co mam wyczesywać pół godziny?Te króciutkie włoski?Grzbiet uczeszę,łapki,główka - na co tu potrzeba pół godziny?I co ja mam czesać grzebieniem?Nikka-mój pies jest psem i dla mnie nie musi być laleczką tylko [B]PSEM,TERRIEREM.[/B]Wiem co powinnam robić z moim psem...i na to nie ma wpływu rodowód lub jego brak... Pozdrawiam,balbina z najkochańszym Burkiem na świecie:grins:[/quote] To ja ci powiem co masz wyczesywać, łapki dokładnie, pod paszkami bo tam sie robia filce, koło pupy, ogonek, główkę. To własnie trzeba czesać grzebieniem. Ponadto trzeba umyć pysio, przemyć oczka, raz na jakis czas skrócić włos koło odbytu, na łapkach między poduszeczkami, uszka ogolić. Nawet terierr nie musi być zaniedbany. Myslisz, że taki brudny i z filcami jest szczęśliwszy? Wątpie.
  16. [quote name='LILI08']A pisanie o Balbine że jest "ograniczona", "zacofana", emanująca hipokryzją.... to są wasze słowa a to jest ubliżanie. Balbina ma swoje zdanie to od razu oznacza że jest osobą konfliktową i upartą ??[/quote] Szkoda, że nie zauważyłaś co balbina do nas mówi i po jakich jej wypowiedziach nastapiły nasze mniej grzeczne. A tak dla balbiny - ja obejrzałam setki hodowli i pól setki pseudohodowli. Pocieszałam setki zrozpaczonych włascicieli po stracie pseudoyorków. [EMAIL="W@ydaje"]Wydaje[/EMAIL] mi się, że moje doświadczenie upoważnia mnie do bycia nieustepliwa w tej kwesti. Twój brak doświadczenia i mądrzenie się, nie jest na miejscu.
  17. [quote name='Balbina12']Martens-odróżnij naukę posłuszeństwa od wyczesywanie przez kilka godzin włosów psa itd.Przed chwilą myłam Franka - zajęło mi to 20 minut - szybka kąpiel , wycieranie i szybciutko wyczesać.I to dla mnie wystarczające zabiegi pielęgnacyjne(oprócz codziennego wyczesania-5 minut)jakie pies powinien znosić.Nie wyobrażam sobie Franusia leżącego przez chociażby godzinę i pozwalającego się czesać,papilotować :megagrin:itp.[/quote] Wyglada na to, że twój pies nie jest dobrze wychowany i nie ma się czym chwalić. 5 minut czesania dla yorka to stanowczo za mało! Nie wystarczy szczorką go przeczesać ale trzeba dodatkowo grzebieniem. Jak ja czeszę swojego ostrzyżonego pieska to zajmuje mi to co najmniej 30 min! Nawet nie wiesz co powinnaś robic z tym swoim pseudoyorkiem... Dzięki temu, że my dbamy o rasę to mogłaś sobie kupić podróbkę a tak mialabyś Burka.
  18. [quote name='LILI08'] Kilka jak nie kilkanaście osób codziennie pewnie kupuje yorka bez rodowodu, i tak czy inaczej będą kupować bo cena ich do tego skłania. Ludzie tacy są, wydać 2000 czy 1200 na peta jak można kupić za 600 podobnego a sąsiedzi zobaczą że ooo oni mają yorka. York to pewien prestiż, wydaje mi się że nawet oznaka wyższości (pieniężnej) nad innym. Każdy kto ma yorka z rodowodem na pewno spotkał się z zaskoczeniem kogoś z rodziny czy znajomego jak powiedziało się ile kosztuje. Więc jeżeli nie można kogoś przekonać do swoich racji nawet jak są nie takie jakie powinny być to lepiej skończyć rozmowę a nie ubliżać, ubliżanie nie jest dobrym argumentem w przekonywaniu kogoś.[/quote] Codziennie ktoś katuje psy. Codziennie ktoś zamęcza konie. Codziennie ktoś morduje koty. Czy to ma być argument? My chcemy żeby chociaż osoby z dogomani miały pojęcie co jest dobre, a co złe dla zwierząt i propagowały to dalej. Dążmy do ideału, nie ogladajmy się na złe wzorce. A jeśli chodzi o Balbinę to wszysccy grzecznie próbowalismy jej wytłumaczyć o co chodzi ale to osoba uparta i bardzo konfliktowa i absolutnie zadne argumenty do niej nie trafiają.
  19. [quote name='Balbina12']Dla mnie pieniądze to nie był jedyny priorytet przy wyborze psa....Tak szkoda mi zwierzaków...tych na wystawach:cool1: i spytam się w jakim wieku sprzedajesz szczeniaki ? Zabiegi pielęgnacyjne według ciebie są bezcenne ? Ja kupuje mojemu bardzo dobre kosmetyki co trochę kosztuje.Jakich używasz kosmetyków?[/quote] Ja w przeciwieństwie do ciebie odpowiem na twoje pytania. Szczeniaki sprzedaje najczęściej 3 miesięczne tzn po 3 szczepieniu. Zabiegi pielęgnacyjne są bezcenne bo mało kto wie kupując yorkopodobnego co nalezy robić ze szczeniakiem, a należy strzyc okolice odbytu zeby się kupki nie przyczepiały bo to grozi padnięciem szczeniaka, strzyc uszka zeby ładnie stały, strzyc łapki, a zwłaszcza te włoski między poduszeczkami. Ja to wszystko robię tak długo dopuki nowy właściciel się nie nauczy sam. Chyba, że nie mieszka w moim mieście ale wtedy staram się mu kogoś polecić. Ja widzisz same kosmetyki nie wystarczą.... [B]A teraz łaskawie odpowiedz na moje pytania bez wykrętów.[/B] 1.Nie lepiej mieć psa ładnego i zdrowego, którego urodziła silna suczka nie eksplatowana i zapłacić za niego więcej czy tanio z pseudohodowli? 2.I zadam ci jeszcze raz pytanie ile znasz hodowli i pseudohodowli? 3.Jakie masz doświadczenie w tej kwestii? 4.Czy opieka hodowcy, porady i zabiegi pielegnacyjne to nie jest ważna rzecz?
  20. [quote name='Anastazja&Aleksander']Ja mam takie pytanie, dlaczego pieska sprzedaje sie z rodowodem i bez, chyba jak go ma to już na stale? czy to jakaś pożniejsza podmianka bedzie. wiem ze o nie temat, ale może tu mnie ktoś "oświeci" [B][B]YORK SUCZKA DOROSŁA RODOWODOWA[/B][/B] Numer 2114633 [IMG]http://s.ale.gratka.pl/g/n.gif[/IMG] 1 200,00 zł YORK - Suczka rodowodowa po INT.CH z USA, wiek : 4 -lata, kolor : Stalowo -Złota jest obcięta, waga :4 -kg, sunia miała już szczeniaczki, jest bardzo spokojna nie szczekliwa i nie agresywna, szukam dobrego domku dla suni z powodów osobistych. ( zdjęcia na e-maila ).Możliwośc kupna suni z rodowodem lub bez. Cena z rodowodem - 1.800 zł Cena bez rodowodu 1.200 zł[/quote] Ja poprosze na priva namiary na to ogłoszenie! Rodowód zostanie to ten oszust podlozy jakąś inna sunie i bedzie udawal, że ma szczeniaki z rodowodem. Psy powinny miec chipy i powinno sie je spradzac!
  21. NNikka

    Kąpanie mopsa

    [quote name='NNikka']Przekonałaś mnie :lol: słyszałam, że jak ktos ma tzw. zastrzał w nodze to też dobrze moczyć w roztworze z szarego mydła i wody. Coś w tym jest.[/quote] Reksio, a ty czytasz ze zrozumieniem? Jaki atak? Jakie wyszydzanie? Po prostu mialam wątpliwości ale zostałam przekonana do czego sie przyznałam. Nie z tobą dyskutowałam i nie wiem czemu ma służyć twój komentarz?
  22. NNikka

    Kąpanie mopsa

    Przekonałaś mnie :lol: słyszałam, że jak ktos ma tzw. zastrzał w nodze to też dobrze moczyć w roztworze z szarego mydła i wody. Coś w tym jest.
  23. NNikka

    Kąpanie mopsa

    Sorry ale nie po to wymyślaja doskonałe szampony żebym psa w szarym mydle kąpała! Sama też myjesz włosy w szarym mydle?
  24. Boże jaki biedny pies...:-( Ja to już nie ogladam gratki ani allegro...:shake: To nie na moje nerwy.:mad:
  25. Boshe ty jesteś tak beznadziejna, że ręce opadają. Po prostu przeczytaj co pisaliśmy bo szkoda czasu na pisanie głupot. Myślisz, że jak nie masz uczulenia to on jest prawdziwym yorkiem? A nasz chociaż wzorzec jak powinien wygladac prawdziwy york? Masz pseudoyorka który odziedziczył włos po jakimś rasowym przodku i tyle. A rodzice mogli być podstawieni. Co Ty wiesz o zyciu dziecko.... :shake:
×
×
  • Create New...