-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
W punkcie przetrzyman,wojewodztwo pomorskie jest bokserka,sprawa pilna. Pamietam,że przy bokserkach ze schroniska pomagała mi z DT,dziewczyna z Dogomanii,mieszka w Tczewie,kojarzycie moze kto zacz? moj telefon 605 325 725
-
Gdarin,schronisko Promyk ma kase na wzbogacenie stronki i zatrudnia informatyka, nasza stronka jest absolutnie w 100% darmowa i robiona przez wolontariuszy w wolnym czasie, efektów specjalnych nie będzie. Myslę,ze nasze psy mają w nosie stronkę,ludzie trafiaja i na stronke i do schroniska,po jej obejrzeniu,więc myslę,ze strona spełnia swoją funkcję. Jasne,ze bym chciała full wypas, po prostu poczekajmy na wolontariusza informatyka,chociaz przyznam,że niezmiernie przykro byloby mi odsunąc od robienia stronki koleżankę,która robi ja od samego początku,jest blisko związana ze schroniskiem i jest na każde zawołanie do aktualizacji. psów jest około 70-75,na stronce z reguły 45-50. Przyznaję,ze niektóre psy po prostu "nie nadają" się na stronkę,bo sama nie wiem,co miałabym o nich napisac. Do nich nalezy Basta; Sułek, który był kiedys psem wolnobytującym po lasach,od lat choruje na padaczkę; Murzyn,który gdy się zdenerwuje,kręci się za ogonem i potrafi capnąć;dwa dzikie psy odłowione z watachy,które po odebraniu przez karmicielke,nawiały z watachy i same wrociły do schroniska, bo tam żarcie łatwo dostępne; mc akity Anioł (od Anioła śmierci); Jamal,który kiedyś mi podskoczył niemiło przy czesaniu... Psy do pokazania wybieram ja, jakos czuje się odpowiedzialna,jeżeli ja sama obawiałabym się wziąć psa do mojej rodziny,nie pokaże go na stronie. To moje subiektywne uczucie oczywiście. I co z tego,że promyk ma ładna stronkę,my za to mamy ładne psy :) Wracając do astów,otyła Diuna poszła do domu (święcie wierzą,ze ja odchudzą),ale doszedł nowy pręgowany pies-miłe zwierzę.
-
Fajny piesek,schludnie teraz wygląda i ładnie,ale ha-hahahhahahahaha,turlam sie ze smiechu,bo gdy był zarosnięty wyglądał jak filozof,a teraz jak glupkowaty goguś :)
-
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
brazowa1 replied to bellatriks's topic in Border Collie
Max z Sopotu ciągle szuka domu,a ja musze mu zwrócic honor,chłopak zadziwia,rozkręcił sie na piłki niewiarygodnie. Tyle było psów,które przechodziły przez boks,w którym siedzi,ale tylko on wymyslił,że gdy wyturla sie zabawke nosem przze szpare w bramce i cierpliwie poczeka,to w końcu jakis frajer się wzruszy,że pies stracił zabaweczke i mu ją wrzuci z powrotem do boksu. Tylko po to,żeby ucieszony Max mógł ja wyturlac z powrotem i znowu hipnotyzować. I to on to wymyslił-wypłochowaty,ktory na widok ręki z piłka bardziej podejrzewał zamach na swoje zycie niż zapowiedz super zabawy,a nie owczarka niemiecka Lira,jego towarzyszka z boku,która aportuje jak maszyna. Max,nasz inteligent,gramy sobie w piłkę [URL]http://www.youtube.com/watch?v=AFMqHLZ6eTU&feature=youtu.be[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=GQKbHqUNSgA&feature=relmfu[/URL] -
Straszne :( Wiecie z tymi guzami to czasem bywa tak, że wyniki sobie, a pies sobie. Tak było w przypadku naszej schroniskowej dwunastoletniej Delmy-fakt, że guzy wyglądały inaczej niz te na wyżlicy, bo suka była kudłata i nie sprawiało to tak masakrycznego wizualnego wrażenia Wet po wynikach chciał usypiać,ale pies jadł,chodził,więc przymuszony usunał mu ten największy,otwarty guz na brzuchu ,a potem z każdym miesiącem w schronie było coraz lepiej. Spędziła tam rok a od pół roku jest w domu.
-
............
-
Wrocław.Jamnik szorstkowłosy - tak po prostu go oddali! GUCIO MA DOM !
brazowa1 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wisełka']Wezmę go na tymczas :)[/QUOTE] przybyłam z watku Betki. Najbardziej podoba mi się własnie ten tekst z pierwszej strony watku :) hahahahha,chciałam zadac pytanie ,czy Cię nie korci,żeby go wyskubac,bo z takim futrem,to aż ręce świerzbią,ale doczytałam :) -
mam odpowiedź na włane pytanie zadane w pierwszym poście - na razie wątrobowa karma.
-
Mister B. z Gdańska pomoc otrzymał i dom też ma.
brazowa1 replied to kaerjot's topic in Kotki już w nowych domach
Przykre z ta jego kumpelą,no niestety tak kończą te wolnobytujące...z nielicznymi wyjatkami jak Białas. mister cudny i tak czysty,ale ten czarny pod każdym względem go przyćmiewa. -
No ideał może nie,bo ideałów nie ma ;) Jest lekki awanturnik,tzn dogaduje się z psami,ale musi siedziec sam,bo potrafił pilnowac przed innymi psami czterech misek naraz. Ale wobec ludzi-bardzo fajny,konkretny pies,bez histerii,nie jest neurotyczny,po prostu przyjazny twardziel. casablanko,sa na FB najnowsze wiosenne fotki Delmy,chyba jest OK,wiesz?
-
świat stał się z lekka różowy :) bede dzis miala Zentonil :) :) :) ja wiem,że może zbyt duze nadzieje pokładam w tym leku,ale tak fajnie sie czuję z tym,że dostanie lek weterynaryjny :) :) :). Nie ma to,jak zaprzyjaznieni psiarze :)
-
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=qGVl6Iijsdc&feature=g-hist[/URL] No i wylądowała w najlepszym boksie w schronie-najbliżej ludzi :) Najbliżej do nagródek itd.,wręcz można by rzec,że w schroniskowym biurze :) Lira musiała opuścić kojec z Mattim,po tym jak obtarła sobie na betonowej wlewce opuszkę i dostała kojec piaskowy. Mogła sobie wybrac towarzysza,pokazano jej cudnego owczara,ale zrobiła na niego wielkie BUAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA. Za to nieoczekiwanie spodobał jej się owczarek border collie,awanturnik Max. Zyją sobie w zgodzie,Max,który dawał do wiwatu swojej matce (razem trafili do schroniska) ,przy Lirze jest grzeczny, ale zrelaksowany, normalnie inny pies. Chyba wie,ze jeżeli przeniósłby sobie nerwa na Lirę,to ta nie pozostałaby bierna.
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
brazowa1 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Kasia77']Co dzień prosze żeby wróciła...:(:(:([/QUOTE] Ona poczeka tam,żeby kiedys móc Cie przywitać,ale przysle jakiegos pieska,o którym na początku nie bedziesz wiedziała,że jest darem od Pineski. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
brazowa1 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Laski,ja WIEM,że ta grzywa,nooooo. Kiedys bym mu zrobiła,teraz juz nie,bo wyszłam z wprawy,a on zwinny i bardzo niechętny,do tego bystry. wkurzają mnie niemiłośniernie stare babska,co przyłaża do schroniska,widzą go i oj,oj,oj sznuacerek,kocham sznucerki,miałam sznaucerki,on młodziutki prawda,tak skacze,taki fajny,oj,oj,oj,rasowy ,a w schronisku siedzi ,ja bym go wzięła, eeeeeeeeee,14 lat,a mlodszego nie ma? ja mialam sznaucerka,co zyl 18,szukam teraz tej samej rasy,bo ją kocham. I już jakby,kurza twarz,oślepły i nie widziały tego sznaucerka,co stoi przed nimi. A jakie rady dają,jak mu głowę ostrzyć,same profesjonalistki. -
Mi wet powiedziałą,ze po miesiącu mozna zrobic. jak sie maja buraczki do tzw bilansu? bo ja bym chetnie podawała,ale skoro udało mi sie kupic hepatic suchą karmę,to podawanie buraczka ma sens? a jak bym juz podawała,to tak do końca zycia psa,dwa buraczki dziennie? Gryf ,swojego watrobowca trzymasz na suchej,czy gotujesz? Biedronko jakie miałas wyniki,jakiego masz pieska? no i jakie preparaty podajesz?