-
Posts
272 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szarcia
-
No mam nadzieję :D Tylko, że ja nie wiem czy trafię, bo te pola są doś rozległe, a ja byłam tylko na brzegach. Mogę sie zgubić :D Sandra & Sara
-
No tak, to chyba oczywiste, że w następną sobotę też jedziemy je odwiedzić :wink: Sandra & Sara
-
Mi się dzisiejszy spacer z psami ze schroniska bardzo podobał. Bałam się, że będą bardziej ciągnąć :D A kilka z tych psów bardzo chętnie bym do domu wzięła :) . Ale Sarze by się to napewno bardzo niepodobało... Sandra & Sara
-
Sarze bardzo się podobało, że wszyscy sie nią zajmowali :D Ona uwielbia jak cała uwaga skupia się na niej, to chyba było widać :wink: Ja też mam nadzieję, że będą jeszcze inne spotkania, i liczę na to, że zobaczę Wasze psy ( bo narazie nie widziałam żadnego :D ) Pozdrawiam! Sandra & Sara
-
Jest problem - mogę nie przyjść. Kończę lekcje o 15, a zanim dojadę do domu itd to nie zdąże napewno na 16 do centrum :-? Więc chyba będziecie mieć spotkanie beze mnie. Jakby coś sie miało zmienić (tzn jakbym mogla przyjechać) to zaba14 - dam Ci znać smsem. Podsumowując - nie czekajcie na mnie i bawcie sie dobrze :D Sandra & Sara
-
Ja też byłam strasznie przewrażliwiona, znam to :wink: Kiedy Sara była szczeniakiem przez długi czas zastanawiałam sie kiedy w końcu wyrośnie jej ta długa, bujna sierść :lol: :lol: :lol: A jak w końcu wyrosła, to wolałam, żeby znowu miała krótką :lol: - wiesz, chodzi o to czesanie, to, ze sie szybciej brudziła, itp :D Sandra & Sara
-
Ok. Będe czekać na informacje :D Sandra & Sara
-
To dobrze, że Kreska dobrze się czuje :D Jeśli chodzi o godzine - 12 jak najbardziej mi pasuje, zresztą naprawdę większość godzin mi pasuje, bo nie mam daleko i nie robi mi to różnicy :wink: Sandra & Sara
-
Miejmy nadzieję :-? Wiecie co, mnie teraz na necie nie będzie, więc rozumiem, ze widzimy sie w piątek o 16. Jeszcze wpadnę może raz, jak sie uda, sprawdzić, czy to aktualne. Ale ja będzie padać to nie wychodze z domu... Sandra & Sara
-
Co do wymiarów spaniela, to są pewne granice, zaden nie musi być co do centymetra takiej same wysokości :D Poszukaj na necie najlepiej, na praktycznie każdej stronie o spanielach są te liczby (ja w tej chwili nei pamiętam ile to ma być, są inne wymiary dla psa i dla suki). Ale z tego co wiem chyba jeszcze masz czas, zaczekaj aż Twoja Saba urośnie :D Teraz jeszcze chyba za wcześnie żeby ja porównywac do wzorcowych miar. Na razie nie masz się co o to martwić :wink: Sandra & Sara
-
Ja mogę być najwcześniej koło 16...Chyba że wcześniej, ale bez Sary. Sandra & Sara
-
Ok, ja też jestem za piątkiem - tylko nie za wcześnie, bo muszę ze szkoły do domu wrócić jeszcze, a potem dojechać znowu do centrum. Sandra & Sara
-
Tak właściwie to nie jestem pewna, ale napewno wiem, ze uszy nie powinny być zaczerwienione, bo to moze być zły znak. Nie mam pojęcia, jak jeszcze określić wygląd "zdrowego ucha" :D Jak dla mnie jest po prostu... normalne :D Sandra & Sara
-
OK, to jedziemy w przyszłą sobotę :) Możemy się trochę później umówić, jeśli Zaba14 nie lubi wcześnie wstawać :D Ja mam ten komfort, ze zrywac się nie muszę, bo mieszkam niedaleko. W sumie moje koleżanki, które miały jechać też po usłyszeniu godziny trochę śmieszne miny miały :D Ale jakoś je wyciągnę :wink: za tydzień oczywiście. :D coztego - mam nadzieje, że z Twoja Kreską wszystko będzie ok Sandra & Sara
-
Wiem,że przynoszę psu ulgę, ale z drugiej strony np. bałam się, żeby jej nie zabolało nic :( Sandra & Sara
-
Chyba wiele psów drapie sie w ucho, nie wiem czy robiąto dla przyjemności :lol: Jednak cockermanka ma rację, jeśli uszy psa dość mocno "pachną" to trzeba iśc do weterynarza. Sara miała kiedyś zapalenie uszu, wtedy właśnie miały one nieprzyjemny zapach, a ona drapała sie ciagle i nawet popiskiwała :( Na szczęście coś takiego można wyleczyć, tylko wtedy przez jakiś czas trzeba się tymi uszami zajmowac codziennie ( i to nie jest chyba rpzyjemne ani dla psa, ani dla właściciela) Sandra & Sara
-
Zauważyłam Gaffę przegladając te stronę :D Hmmm, masz popularnego psa :D Ale nie dziwię się, jest śliczna :wink: Sandra & Sara
-
Ja całe życie na Śląsku mieszkam ale też niewiele po śląsku umiem (i niewiele rozumiem :D ) Spotkanie mam nadzieję, ze zorganizujemy niedługo. Naprawdę strasznie nam dzisiaj ta pogoda spaskudziła plany. Sandra & Sara
-
Twoje odczucia nie są odosobnione :lol: :lol: pozdr Ropuch&Max :D :D :D Sandra & Sara
-
Ok, dzięki :) Już przynajmniej wiem, że "roan" to "przesiany" :lol: Ale w tych kolorach to chyba nadal jestem zielona. Po obejrzeniu tylu psów w sprzecznych kategoriach kolorów to już naprawdę uważam to za zbyt zakręcone dla mnie :D Sandra & Sara
-
Szkoda, że pogoda nie dopisała i trzeba było wszystko odwołać :( Ale nei byłoby sensu chodzić w deszczu. Mam nadzieje, ze wszyscy się o tym dowiedzą.. Sandra & Sara
-
Hmmm... Mnie się wydaje, ze pójdziemy od razu do parku - tzn bez chodzenia po mieście spacerkiem w jego stronę :wink: Bo w końcu z psami w centrum Zabrza może być troche niewygodnie się poruszać. Sandra & Sara
-
Hej! Słuchajcie, mam pytanie. Może wyjdę na kompletnego laika, ale trudno :wink: Chodzi mi dokładnie o kolory spanieli - wiele razy spotkałam sie z określeniami srebrny, siwy, niebieski (po angielsku kolor spanieli, które mają właśnie taką sieść- białą nakrapianą maleńkimi plamkami tworzącymi inny kolor - mówi się "blue roan" (zresztą tam zawsze te "nakrapiania" określa sie właśnie jako roan, np czekoladowe to chocolate roan itp.)). Chciałabym wiedzieć czym one dokładnie się różnią(tzn niebieski, siwy i srebrny), bo mi się przynjamniej wydaje , ze to mniej więcej to samo. Ostatnio nawet zastanawiałam sie, czy moja Sara jest napewno do końca czarno - biała, bo ma też wiele takich plamek, które miejscami tworzą jakiś odcień szarego. Wie ktoś może więcej na ten temat? Sandra & Sara
-
Mutare - jak Ci się chce fatygować do Zabrza autobusem to możesz wpaść bez psa - i tak nie wszyscy je wezmą :wink: Hmmm... Kati- a jak wyglądają mniej więcej dogomaniackie husty? coztego - no w zasadzie niewiele osób chodzi po centrum Zabrza z psami, więc mam nadzieję, że ich jakoś poznam :D Sandra & Sara