Jump to content
Dogomania

Szarcia

Members
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szarcia

  1. Znam rodziców tego dziecka i są to ludzie raczej unikający wszelkich konfliktów. Nie wiem dlaczego nic nie zrobili w tej sprawie, ale może po prostu nie chcieli się kłócić, zwłaszcza, ze skończyło sie na paru szwach. A jeśli chodzi o psy - w schronisku jest ich już i tak dużo, a jakby trafiły tam nowe to raczej by tam zostały :( Dzisiaj niewiele osób decyduje sie na wzięcie psiaka ze schroniska... :(
  2. Szarcia

    Sląsk

    Albo pod dworcem... To też jest taki punkt do którego wszyscy trafią. Mi godzina i dzień jest obojętny, mam wprawdzie trochę roboty na weekend, ale na parę godzin się mogę wyrwać :wink: Npiszcie proszę kto będzie z psem a kto bez bo nie wiem czy moja małą brać... 8)
  3. [b]Cockerku[/b] bardzo poważnie się nad tym zastanawiam, ale z drugiej strony boję się troch,e żeby mu tych psów nie uśpili albo nie dali ich do schroniska - bo jakby wyszło na jaw ze dzieciaka pogryzły to odbiłoby sie to najgorzej na psach, a nie na właścicielu :-?
  4. [b]Cockerku[/b] bardzo poważnie się nad tym zastanawiam, ale z drugiej strony boję się troch,e żeby mu tych psów nie uśpili albo nie dali ich do schroniska - bo jakby wyszło na jaw ze dzieciaka pogryzły to odbiłoby sie to najgorzej na psach, a nie na właścicielu :-?
  5. Ja miałam podobną sytuację :-? U nas chodzi po osiedlu staruszek właśnie z dwoma takimi cielakami :-? Psy idą bez smyczy i bez kagańców parę metrów przed starym, który praktycznie nie ma nad nimi żadnej kontroli (przecież nie dobiegnie jak kogoś zaatakują). Czasem na zakrętach traci je z oczu i sie nie przejmuje. Nie przejął się też jak jednemu z jego psów odbiło i pogryzł dziecko :evil: . Dalej sobie tak z nimi chodzi :evil: Na Sarę też te psy nie raz sie rzuciły (nie z zębami, ale chciały ją powąchać) - trochę ją zgniotły, biedactwo tylko piszczało a ja nie byłam w stanie takich psów odciagnąc. A stary zawołał psy i poszedł dalej :evil: Straszyłam go że zgłoszę to na policję, a ten jeszcze bezczelnie mi odpyskował, że Sara tez bez kagańca - nie wiedziałam, czy się w tym momencie śmiać czy wkurzyć jeszcze bardziej... Na starość to niektórym rozum odejmuje :evil:
  6. Jeśli chodzi o ten olejek norkowy to tak czytałam w jednym artykule o yorkach (w tej rasie kolor jest bardzo ważny) i przestrzegano przed jego użyciem właśnie z powodu niepożądanej zmiany koloru na ciemniejszy. Nie wiem jak to wygląda u cockerów.
  7. [quote name='Cockerek']A może mamusia lub tatuś popalał :lol: no wiesz genetycznie przeszło :lol:[/quote] :lol: :lol: :lol: Napewno :lol: :lol: :lol: :P
  8. Szarcia

    Sląsk

    Mi w ferie też najbardziej pasuje. Jeśli 15 - 16 to też mi pasuje :lol: Nie mogę tylko między 19 a 22. A tak ogólnie to lepsza by była chyba sobota...
  9. Ech, jak patrzę na te zdjęcia to od razu mi sie przypomina jakie te psiaki są biedne... :( Dobrze, że ktoś do nich poszedł... A ten labrador jest przepiękny, aż dziwne że ludzie nie chcą go wziąć albo się rozmyślają... :(
  10. Wiem, ze to dziwne :D Wszyscy śmieją sie, ze mój pies musiał być w poprzednim życiu jakimś menelem, bo uwielbia strasznie i papierosy i piwo :lol: :lol: :lol:
  11. No i jak? Byłyście? Proszę o relację z pobytu :wink: Chciałam z Wami jechac, ale naprawdę szkoła mnie ostatni bardzo ogranicza - tak to już jest w maturalnej :-? W ferie napewno pojadę z Wami :D
  12. Podobno olej norkowy przyciemnia też kolor włosa (taki efekt uboczny). Poza tym są też szampony z dodatkiem olejku norkowego, ale nie wiem jakie to daje efekty.
  13. A Sara lubi papierosy :D Zawsze im się przygląda (chyba myśli, ze to coś do jedzenia :lol: ), a z ziemii zbiera pety :-?
  14. Na wystawach nawet cockerów nie ma aż tak dużo. Może na międzynarodowych jest więcej, ale na krajowej na której ostatnio byłam było w ogóle bardzo pusto. I w wielu dość popularnych rasach było mało przedstawicieli, z tego co pamiętam pudle były chyba tylko 2, albo nawet 1... Więc jestem pewna, że rasy rzadkie tym bardziej trudno spotkać.
  15. Tak tak, chodziło o tego :D Nie widziałam go nigdy "na żywo", nie znam sie też dobrze na pudlach, ale moim zdaniem jest do pudla łudząco podobny...
  16. A propos pudli - jest też jedna odmmiana spanieli, która jest do nich bardzo podobna (przynajmniej z sierści). Tylko nie pamiętam teraz dokładnie nazwy... A setery zawsze mi spaniele troczeczkę przypominały, ja mam słabość do długiego włosa, długich uszu i smutnej mordy :D Ale jakby się przyjrzeć zdjęciom szczeniąt spanieli i seterów to naprawdę są bardzo podobne.
  17. Dziękuję bardzo za życzenia Cockerek :D Cockermanko - dziękuję bardzo za maila z życzeniami :D
  18. No tak, strachliwe mam stworzenie w domu :D Jak są jeszcze pojedyncze wystrzały, to Sara zgrywa odważną i szczeka, ale widać, ze sie boi, no ale w sylwestra nie wytrzymuje - to już jest dla niej za dużo... I jeszcze te błyski. Biedny psiak nie wie co sie dzieje...
  19. Sara też sie boi huku petard :-? Chowa sie pod łózko w Sylwestra :-? Spacer o 12 by w jej przypadku był niemożliwy - nawet na balkon się boi wyjść wtedy.
  20. Polecam jak najbardziej :D U mnie też się sprawdziło (inaczej chomik może podnieść sobie sitko....)
  21. Hmmm, jeśli to jest taka kula to może z tego nie wyjdzie... Lufcik najlepiej niewielki, ale dżo - jakaś siateczka z większymi oczkami(żeby sie nie udusiło maleństwo) czy drobna kratka byłaby najlepsza. Jak mój chomik był w akwarium, to uciekał nawet przez kratę (ale miała duże otwory). Potem siedział w klatce i problemów nie było. A te trociny w jednym miejscu to pewnie usypała dlatego, zeby się gdzieś schować (chomiki powinny mieć jakieś domki itp.).
  22. Cockerku może ja coś doradzę, bo też miałam chomika kiedys. Musisz przede wszystkim umieścić go w czymś, z czego nie ucieknie (chomiki mają tendencje do wymykania sie nawet przez najmniejsze otwory i wspinania się po ścianach, więc trzeba uważać). Poza tym staraj się trzymać go na ręce i głaskać. Podobno tak sie je oswaja. Na mojego podziałało. I uważaj, zeby nie uciekł z ręki...
  23. Myszy rzeczywiście mają okropny zapach :-? Ja mam oprócz psa szynszylę, ale dla tego malucha prezent kupi mój brat, bo ma na niego "wyłączność" :wink:
  24. Oj, małgosiu, po 1 liczy sie, zę w ogóle pies coś dostanie a po 2 jakoś nie umiem wpaść na pomysł co drogiego można psu kupić... I tak one zwykle najbardziej cieszą sie ze smakołyków :lol: Ja w tym roku też Sarze kupię coś do przegryzienia :wink: Jeszcze nie wiem dokładnie co, ale jak będę w sklepie to napewno coś fajnego wpadnie mi w oko :D
  25. Małgosiu pies ma po wewnętrznej stronie tylnych łap i na brzuchu bardzo wrażliwą skórę i nie wiem czy wyczesywanie nei byłoby dla niego zbyt bolesne... Radzę raczej wyciąć te kołtuny, no chyba że są małe i nadające się do rozczesania. Włosy oczywiście odrosną, a jak będziesz ich dobrze pilnować to się nie skołtunią :D I w przyszłości większą uwagę przywiązuj do dokładnego czesania tych miejsc (sprawdzaj też "pod pachami" i za uszami - tam często sierść też się kołtuni). Lepiej by było kołtunów unikać, bo to nieprzyjemne dla psa i niedobre dla jego sierści i skóry. Powodzenia!
×
×
  • Create New...