-
Posts
272 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szarcia
-
Ja pójde jak pogoda bedzie znośna... Niestety mało prawdopodobne to jest :-? A za tydzień nie moge iść z Wami - idę w sobotę do szkoły :-? Sandra & Sara
-
Ja się tak wtrące nie na temat - Kaori pytała o wieprzowinę. Ja w jednej z książek o spanielach znalazłam coś takiego: "Nigdy nie podawajmy psu surowej wieprzowiny, gdyż może być ona zakażona śmiertelnym dla psów wirusem Aujeszky. Dla ludzi ten wirus nie stanowi żadnego zagrożenia, więc nie bada się zwierząt rzeźnych w tym kierunku. Wirus ulega unicestwieniu jedynie wskutek bardzo długiego gotowania mięsa." Sandra & Sara
-
Najwspanialsza rasa: Cocker Spaniel Angielski
Szarcia replied to Arwen's topic in Cocker spaniel angielski
Dziunia1602 - mam nadzieję, że znajdziesz dobrego weta i że wszystko z Oskarem będzie ok. (Jeśli chodzi o namiary - nie ma za co :wink: A banner masz świetny :D ) Sandra & Sara -
Najwspanialsza rasa: Cocker Spaniel Angielski
Szarcia replied to Arwen's topic in Cocker spaniel angielski
Smutno słuszeć że Wasze psiaki chorują :( Ag@ta - cieszę sie, że Sabie się poprawia. Dziunia1602 - trzymam kciuki za to, żeby z Oskarem było wszystko w porządku... Mam nadzieję, że oba psiaki będą wkrótce zupełnie zdrowe. Dawajcie znać co z nimi - dobrze jest słyszeć o tym, że się im poprawia :) Bo innej opcji nie ma :wink: Sandra & Sara -
Najwspanialsza rasa: Cocker Spaniel Angielski
Szarcia replied to Arwen's topic in Cocker spaniel angielski
Ojej :( Mam nadzieję, że Saba szybko wróci do zdrowia... Dawaj znać co sie z nią dzieje... Sandra & Sara -
Wydaje mi się, że spaniele raczej powinno się żywić tak jak większość psów i wątpię, żeby w ich diecie były jakieś specjalne przeciwskazania. A o tym, że nie można im dawać wieprzowiny nie słyszałam :o . Żeby uniknąć takich dylematów psa karmię gotowym jedzeniem, to jest chyba najbezpieczniejsze :wink: Sandra & Sara
-
No fakt, wygląda dużo lepiej niż jak ją widziałam ostatnio - widać, ze się błyszczy :D A to, ze jest pieszczochem i ze szuka kontaktu z ludźmi tez można było zauważyć. Dobrze, że już nie jest w schronisku :) A jak ma teraz na imię? I w ogóle - wiesz dlaczego koleżanka wzięła właśnie ją?(pewnie przez te łapki :D )
-
Ja przez tą chorobę to już 2 tydzień do szkoły nie chodzę :-? Ale do następnej soboty mam nadzieję być zdrowa :D Miłego spaceru :D ! P.S. Ania pisałaś, że Twoja koleżanka wzięła jednego psa, tego którego prowadziłam. Bardzo sie cieszę , że znalazł dom :D Sunia była przesłodka, zwłaszcza jak prosiła tymi swoimi łapkami. Dawaj znać co z pieskiem jeśli masz z tą koleżanką dalej kontakt. I powiedz jej, ze naprawdę fajna jest, że wzięła psiaka :D (jednak te nasze wypady do schroniska dużo dają, skoro choć jeden piesek znalazł dom - a to dopiero początek :wink: Mam nadzieję, ze uda nam się znaleźć dom dla chociaż jeszcze kilku :) ) Sandra & Sara
-
No ja też się stęskniłam... Ale nie mogę - dalej jestem chora :-? Nawet z Sarą nie mogę jeszcze wychodzić.. Sandra & Sara
-
Cockermanka musi mieć duża wprawę, w końcu 6 spanieli to jest coś :D . Po wystawie w Zabrzu będę wiedziała jak dokładnie powinna wyglądać moja Sara - bo psy na żywo to napewno dużo więcej niz zdjęcia. A dlaczego praca akurat z Timurem jest najgorsza? Nie lubi tego? :) Sandra & Sara
-
:lol: W świetle prawa itd Sara też jest kundelkiem :lol: Ja jej pozwalam kontaktować się z większością psów z mojego osiedla. Ona najbardziej lubi się bawić z typowym kundelkiem wziętym przez właścicieli ze schroniska :D . Patrząc na to od drugiej strony - zaden właściciel jakiegokolwiek psa jeszcze nie zabierał go od Sary ani źle jej nie potraktował - może coś w tym jest, że jesli pies jest rasowy (albo po prostu na takiego wygląda) to ludzie inaczej się na to patrzą :-? A jeśli chodzi o pola - dogadamy sie w którąs sobotę :wink: Sandra & Sara
-
Mi sie szyja Oskara bardzo podoba :) A jeśli chodzi o szampony wybielające - to jeszcze nie próbowałam. Sara jest w większości czarna, tylko łapki i brzych ma biały, ale wszędzie są takie czarne plamki. Dlatego chyba żaden szampon wzmacniający kolor się u niej nie nadaje :-? Sandra & Sara
-
Na tym zdjęciu bardzo łądnie widac łapki Oskara - dzięki :D W ogóle jest świetnie "zrobiony" - gratuluję :D I jak na psa z przewagą białego jest strasznie czysty - utrzymać w takim stanie prawie białe łapki Sary jest mi strasznie trudno :-? Pozdrawiam! Sandra & Sara
-
Postaram się dokładnie w Zabrzu przypatrzeć. :D A ja znowu trochę mam problemów z tym obfitym włosem - Sara ma na przednich łapach trochę nawet zbyt obfity... Ale na tylnich jest ok, praktycznie nie trzeba go ciąć (poza stopami) Dzięki za odzew, pozdrawiam! Sandra & Sara
-
To widocznie dlatego te łapy które oglądałam są inaczej ścięte :D Faktycznie, psy często się różnią i szatą i budową łap. Ja po prostu myślałam, ze jest jakiś odgórnie ustalony wzór, który jest np przestrzegany na wystawach (ale ja sie na tym nie znam, nigdy w zyciu psa nie wystawiałam). Sandra & Sara
-
Żaden znawca psów nie będzie dyskryminował kundelków. A nawet jakby się taki dziwoląg trafił - IDŹ W ZAPARTE. Przed debilami nigdy nie jest głupio. Brawo!! :klacz: Ładne podsumowanie całej sprawy - bardzo trafne :D Sandra & Sara
-
Mam pytanie - zna sie moze ktoś dokładniej na prawidłowym strzyżeniu łap? Ja widziałam wiele różnych zdjęć, z różnie obstrzyżonymi łapkami i jestem lekko zdezorientowana, bo często sa zupełnie inne. Jedno ze zdjęć które znalazłam to to: (sorry za słabą jakość, ale to skan z gazety :-? ) Macie może jakieś dobre zdjęcia albo umiecie mi to jakoś obrazowo wyjaśnić? Byłabym bardzo wdzięczna :D Bo do tej pory Sarę strzygłam tak, żeby jej było wygodnie i żeby do mieszkania jak najmniej błota nosiła :lol: Mam nadzieję, ze dowiem się czegoś konkretnego - bo chyba każdy z Was miał z tym chociaż trochę do czynienia :wink: Pozdrawiam! Sandra & Sara
-
Ja będę 8) Może się tam wszyscy zobaczymy :D Sandra & Sara
-
KaRa_TC - masz nieciekawych ludzi w sąsiedztwie :-? Ja naprawdę współczuję ich psom. Tym "panom" i "paniom" chyba bardziej zależy na tym, żeby sie pokazać z rasowcem i podwyżaszać tym swoją samoocenę niż na potrzebach własnego psa :-? Pomysłz "nowymi egzotycznymi rasami" jest genialny :D Ja myślę, ze przy czekoladkach będzie łatwiej uwierzyć, bo są niesamowicie podobne. Ja na początku tez myślałam, że to psy jednej rasy :wink: Więc husky polski mógłby zostać (mordki mają do huskych trochę podobne) Jeśli chodzi o Sharon - to też możesz zostac przy wyżlicy, jest niesamowicie podobna (chociaż z tego co pamiętam, kiedyś pisałaś, że jej ojcem jest spaniel :lol: ) A Era... hmmm... w jednej z książek znalazłam psa o dla mnie egzotycznej nazwie niemiecki jagdterier. Akurat na zdjęciu przy opisie tej rasy jest piesek który przypomina trochę Erę, z tmy wyjątkiem, że jest czarny. Nie znam się na tej rasie i nie wiem czy zdjecie jest bardzo wierne, ale możesz pokombinować, np zmienić niemiecki na inny kraj :wink: Życze powodzenia z "właścicielami rasowców :-? " :D Sandra & Sara
-
Mam nadzieję, ze jakoś sobie poradzicie, no i że pogoda sie poprawi :wink: W każdym razie ja sie chciałam wytłumaczyć, dlaczego mnie nie będzie. Tydzień temu wiedziałam, że mam plany na sobotę - miałam być na zjeździe absolwentów mojej szkoły jako obsługa zjazdu :D No ale jestem chora i mnie tam nie będzie. I do schroniska też nie będę mogła iść :( Ale nadrobię za tydzień (mam nadzieję) Jeśli będziecie robić jakieś foty to chętnie obejrzę je na forum :wink: Pozdrawiam, życzę udanego spaceru :D Sandra & Sara
-
Ja jestem na tak :lol: Będę na Was czekać na pętli. :wink:
-
:D Spaniele to towarzyskie psiaki :D A wracając do kolorów - to ja przynajmniej odnosze wrażenie, że pysk jest inny np. u czerwonych spanieli, a inny u takich, które mają "maskę", czyli np. właśnie czarno białych. Nie wiem czy to jakieś uwarunkowania genetyczne, czy po prostu takie wrażenie optyczne. Bo wzorzec z tego co wiem jest jeden dla wszystkich... Ktoś wie coś więcej na ten temat? Sandra & Sara
-
Dzięki za odpowiedź :D . Widzę, że trochę się musisz jednak napracować :wink: Ale chyba warto :D Sandra & Sara
-
Jeśli chodzi o kojarzenie - to jak zostało wcześniej wspomniane nie można tego robić jak się komu podoba. Czytałam o wielu przypadkach, gdzie niedoświadczeni "hodowcy" mieli w miotach swoich psów umaszczenia niedopuszczalne. Takim szczeniakom bardzo trudno jest znaleźć dom, aż strach się bać co się później z nimi dzieje :( A tak przy okazji - nie wiecie czy np biały krawat u czarnego spaniela jest też niedopuszczalny? No i mam jeszcze jedno pytanie dotyczące kojarzenia psów, głównie skierowane do doświadczonej w tej sprawie cockermanki - jak Ci się udaje oddielać psy od suk kiedy nie chcesz np mieć szczeniaków? I czy wszystkie psy zawsze żyją w przykładnej zgodzie? Chciałam mieć zawsze kilka spanieli, ale nie wiem czy by mnie to nie przerosło :-? Sandra & Sara
-
Wiesz Agata, żadko zauważa się ze coś sie zmienia jak ma się z tym do czynienia na codzień. Może nie zauważyłaś, że Saba urosła, bo widzisz ją codziennie. Poza tym zacząc sie martwić możesz zacząć dopiero po roku :D A teraz się nie przejmuj. Mi się Sara zawsze wydawała malutka, do tej pory tak jest (zwłaszcza przy innych spanielach), ale ją mierzyłam i niby te 38 cm ma - czyli jest na dolnej granicy :wink: Sandra & Sara