----------
Members-
Posts
591 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ----------
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Dla mnie też nie ma cena znaczenia :) (zeby nie było, ze jestem materialistką) I mam nadziej, ze dla Cedry tez nie bedzie miala i wygra rozsadek, czego Ci Carie z calego serca zycze :D -
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Moze i moje zdanie jest radykalne, ale... co innego sprzedaz wyhodowanego szczeniaka, ktory jeszcze nie zdazyl sie przyzwyczaic do wlasciciela a co innego sprzedaz przyjaciela, bo przeciez Cedra swiadomie zdecydowalas sie zostawic sobie Anouka. A teraz chcesz zwrotu kosztow wyhodowania i utrzymania przez 4 miesiace... To jakby mial 4 lata to chciala bys zwrotu kosztow utrzymania przez 4 lata? Jesli chodzi o to, czy latwiej jest znalezc dobrego i odpowiedzialnego wlasciciela, jesli sie psa sprzedaje a nie oddaje, to jest to dla mnie bzdura. Spojrzmy chociaz na Pancelota i adoptowana przez niego Sasze, czy na innych, ktorzy adoptowali szpice za posrednictwem Wery - dla mnie teoria "jesli cos kogos koszotowalo duzo pieniazkow to bedzie to szanowal" to wymowka i proba usprawiedliwiania sie, byc moze nawet przed samym soba. Moj pierwszy pies niewiele kosztowal, za drugiego zaplace duzo, duzo wiecej - czy to znaczy, ze bede go bardziej szanowac? -
Nie martw sie, nie ma mowy, zeby takie "ustereczki" grozily dyskwalifikacja. W zasadzie to nawet nie moga powodowac obnizenia oceny psa. Powodzenia na wystawie :thumbs:
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
:oops: ten jeden raz :modla: -
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Nie chce zasmiecac topiku o adopcjach a mam pytanie do Cedry - dlaczego chcesz pieniadze za Anouka? -
Jesli zmeczysz go rano, to jest bardziej prawdopodobne ze bedzie spal w dzien, a skoro nie masz mozliwosci wybiegac go na chwile przed tym, zanim zostanie sam, to dobre i to, zeby pobiegal rano. Ja mam co prawda ten komfort, ze moj pies nie zostaje sam w domu, ale jak wieczorem porzadnie sie zmeczy to spi do poludnia nastepnego dnia :P
-
Przeciez ty mozesz pobiegac z nim przed wyjsciem do szkoly :D
-
:o i cos takiego napisal wlasciciel husky??? To po jaka cholere mu pies tej rasy??? Niech lepiej biale myszki trzyma :evil: Wystawy sa albo do hodowli albo hobby wlasciciela, wiec mozna sobie jezdzic przy okazji jak ktos lubi, ale nie traktowac tego jako glowny powod posiadania husky!!!
-
no tak bo wszystkich startujacych jednoczy jeden cel - zameczyc psy na amen ;) 8) :roflt: :laugh2_2: moze za malo sterydow jej dajesz... zwieksz dawke czterokrotnie, jak nie pomoze to na pewno zaszkodzi a przeciez tobie tylko o to chodzi :wink: :evilbat: :evil_lol:
-
Reina tez miala uczulenie po Eukanubie (po zadnej innej karmie nie miala) i tez slyszalam, ze ta karma sie popsula odkad przeniesiono miejsce produkcji. O Acanie jest kilka topikow w dziale "zywienie" i tam ktos wyjasnia, ze sa zle i dobre maczki miesne i w Acanie jest wlasnie ta dobra. Radze ci zwracac uwage na to, czy karma zawiera maczke sojowa, bo podobno husky je nie trawia i ogolnie jest to podobno kiepski wypelniacz. Reinie zamowilam teraz na probe Acane i nie dzieje sie nic zlego, oprocz tego, ze nie chce jej jesc, ale ona niczego nie chce jesc :cry: Moge ci jeszcze polecic Belcando, bo podoba mi sie jej sklad (probowalysmy ja tez i nic zlego sie nie dzialo, ale Belcando zawiera maczke rybia a Reina wszystko co czuc ryba omija szerokim kolem :lol:) Przez chwile jadla tez Nutro Choice i Purine Pro Plan i tez wszystko bylo OK, ale Acana i Belcando sa duzo tansze a rownie dobrej jakosci.
-
W jakiej kwestii, bo nie bardzo wiem o co biega? :lol: Czy Wy macie na myśli jakąś konkretną hodowlę? Ja pisałam tak ogólnie. :wink: Tak, chodzi o konkretna hodowle, ale uwazam, ze to nie jest wina tej hodowli, wiec nie bede podawac jej nazwy, zeby ktos kiedys czytajac forum nie zasugerowal sie i nie nastawil negatywnie :roll:
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Cedra, uczulenie na siersc czasami da sie wyleczyc, tak jak wszystkie inne alergie. Probowaliscie juz? Szkoda oddawac psiulka, na pewno bardzo sie juz do was przywiazal :( A dlaczego ty nie chcesz miec u siebie obu psiakow? -
We Wrocławiu to patent na agresje mam tylko ja! :evilbat: Asiu, ale to mogła być wina właściciela a nie hodowli.. ;) Albo wlasciciela albo genow, bo z tego co wiem to psy z tej hodowli sa dobrze socjalizowane.
-
A ja jestem ciekawa ile wedlug was powinien trenowac husky? I jak czesto? SH, a co takiego robila Nazca FP, ze dyskwalifikowalo ja to twoim zdaniem jako haszczaka? Ja mialam okazje ostatnio poznac huskiego, ktory pochodzi z jednej z najlepszych polskich hodowli i odnosi sukcesy na wystawach a jest agresywny, nawet w stosunku do wlasciciela :roll: I nie jest zadna maszynka do biegania, w zasadzie to chyba w ogole nie biega... :-?
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Kubek i plakat odlotowe!!! :multi: A ta figurka to chyba husky dlugowlosy :wink: -
Bo ten podzial to jedna wielka paranoja, ale niestety istnieje. Tworza go hodowcy, ktorzy zamykaja swoje psy na cale tygodnie w kojcach i ogrodkach oraz maszerzy, ktorzy hoduja szczurki nie podobne do wzorca :evil: A jesli chodzi o psy zameczane treningami, to jest to taka sama skrajnosc jak hodowcy i wystawcy, ktorych psy w zyciu szelek nie widzialy a kojce opuszczaja raz w tygodniu tylko po to, zeby przez chwile pobiegac po ogrodku :( Swoja droga to ciekawa jestem, do czego zdolni sa niektorzy wystawcy i co potrafia zrobic ze swoim psem, zeby poprawic jego wyglad :roll:
-
Sh_maniak, ja nie odebralam tego co napisala FP jako atak na ciebie - chciala podac jakis przyklad na to, ze psychika husky nie jest zalezna od tego, czy biega w zaprzegu czy jest psem wystawowym. Moze faktycznie niefortunnie trafila i zle odczytala zachowanie twojej suni, ale nie widze w tej wypowiedzi zlosliwosci i ataku na twoja osobe :roll: SH, chcialabym zauwazyc, ze to ty zaatakowalas FP, a teraz dziwisz sie, ze dziewczyna broni siebie i swoich psow :-?
-
To twoj pies, rob jak uwazasz :roll: Ja nie chce, zeby Reina biegala przy rowerze, bo boje sie, ze pozniej bedzie trudno ja nauczyc, ze ma ciagnac :-? Uwazam, ze bardzo dobrym rozwiazaniem na wybieganie szczeniaka jest zabawa z innymi psami i mojej to na razie wystarcza - wraca ze spacerow szczesliwa i zmeczona a ja jestem spokojna o jej stawy i kosci :wink:
-
Nie powinny biegac pod obciazeniem (ciagnac), bo maja jeszcze delikatne stawy i ich kosci nadal sie rozwijaja, wiec istnieje ryzyko uszkodzen. Nie slyszalam o tym, ze w klubach zaprzegowych biegaja juz 8-miesieczne szczeniaki, ja bym swojego nie dala do zaprzegu w tym wieku, wole nie ryzykowac i poczekac. A jesli chodzi o podzial na husky wystawowe i zaprzegowe to zupelny absurd. Husky to pies zaprzegowy i nawet ten, ktory jest nie wiadomo jakim championem, powinien nastepnego dnia po wystawie miec zalozone szelki i pracowac w zaprzegu! Te psy zostaly do tego stworzone! Nie rozumiem ludzi, ktorzy maja husky i nie trenuja z nimi :evil: Sa naprawde piekne i latwiejsze do wystawiania rasy niz husky :-?
-
Ja widze jeszcze jeden pozytyw brania od razu dwoch szczeniakow - pies nie powinien pracowac, dopoki nie skonczy roku (niektorzy twierdza, ze nawet 1,5 roku). Jak juz starszy pies dorosnie na tyle, zeby mogl np. ciagnac rower i wtedy wezmie sie szczeniaka, to jak rozwiazac problem spacerow? Najpierw trening na rowerze ze starszym a pozniej spacer z mlodszym? :roll: Mnie to wlasnie czeka, wiec przez najblizszy rok bede miala troche malo czasu :wink: No chyba, ze ktos uwaza husky za kanapowce :-?
-
Reina w miescie chodzi bezwzglednie na smyczy, z jednym wyjatkiem - niedaleko nas, w srodku osiedla jest duza laka (teren dawnego toru luczniczego, ogrodzony walami ziemnymi) umawiam sie tam ze znajomymi, ktorzy maja psy, puszczamy je ze smyczy i biegaja sobie. Reina jest bardzo towarzyska i jak ucieka to do psow, a nie robi tego, kiedy juz z jakimis sie bawi. Musze wtedy tylko uwazac na koty i oczy miec dookola glowy, zeby w razie czegos ciekawego na horyzoncie szybko ja przywolac - zanim ona to zobaczy, bo inaczej gluchnie. W lesie tez chodzi tylko na smyczy, bo widze po jej zachowaniu, ze w lesie jest bardzo pobudzona, wiec jakbym ja puscila to mogla by sie zapedzic. Biega tez swobodnie na ogrodzonej dzialce moich rodzicow (ponad 1 ha) Ucieczke zaliczyla jedna. Nie bylo jej jakies 15 minut i znalazla sie na placu zabaw niedaleko naszego bloku. To zdarzenie pomoglo mi przekonac ostatecznie wszystkich domownikow, ze husky chodzi na smyczy :wink: Poza tym nie moge na nia narzekac, bo zazwyczaj przychodzi na zawolanie i pilnuje sie mnie. Czasami nawet udaje sie ja odwolac od pogoni za czyms. Nie mam tez najmniejszego problemu ze zlapaniem jej i zapieciem na smyczy - przychodzi na "do mnie", grzecznie siada i czeka :D
-
Czyzbys byla Basiu milosniczka Wladcy pierscieni? :D
-
E tam, pewnie ze nie za wczesnie :D Niektorzy twierdza, ze najlepiej brac od razu dwa szczeniaczki :P ale ja wole rozlozyc sobie te rozkosz w czasie :wink:
-
Ja po raz pierwszy zwrocilam uwage na husky w styczniu tego roku - kolezanka przyszla rano do pracy i zaczela przezywac, ze jej sasiad ma slicznego psa - husky miniaturke :o Od jakiegos czasu planowalismy zakup psa, ale nie byliśmy zdecydowani na rase i zaciekawilo mnie co to za psa ma sasiad kolezanki (oczywiście okazalo sie, ze to szczeniak :wink: ), zaczelam wiec przegladac internet i zostalam zauroczona ta rasa - nie tylko wygladem (nie spotkalam jeszcze czlowieka, którego nie urzekl by wyglad husky :wink: ), ale i charakterem. Od poczatku bylam swiadoma wszystkich "niedogodnosci" jakie mnie czekaja, ale mi naprawde to nie przeszkadzalo, a niktore z nich nawet bardzo mi odpowiadaja - moze dlatego, ze psy te maja wiele cech, za którymi tak tesknie i których brakuje mi w moim codziennym zyciu :roll: I faktycznie jest w nich cos magicznego - nie wyobrazam sobie juz zycia bez husky :D
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
---------- replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Kalendarze z huskimi na 2005 rok :D http://www.pies.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=20