----------
Members-
Posts
591 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ----------
-
Wystawa Bydgoszcz 2005 - wrazenia z ringu Siberian Husky
---------- replied to marcin.t's topic in Wystawy
[quote name='HUSKYTEAM'] ReiMar - gdzie Ty czytasz to wszystko? Co Ty mi mówisz o jakichś amerykańskich modach, wystawach itd. Żyjemy w Polsce, a co się komu podoba w stanach to mnie nie interesuje. Znów sypnęłaś teorią wyczytaną gdzieś w necie... co to ma do tematu? [/quote] Mogę Ci jedynie na to odpowiedzieć Twoimi słowami: [quote name='HUSKYTEAM'] czytam Twoje słowa i któryś raz krytykujesz postawę sędziów albo ludzi, którzy, śmiem twierdzić, mają większe doświadczenie od Ciebie. [/quote] Ja skrytykowałam ujęcie polskie, ty amerykańsko-kanadyjskie. Problem w tym, że SH powstały w USA, tam jest ich najwięcej i stamtąd przyjechały do Europy. Czytałeś texty angielskie, do których linki Ci podałam, czy nie pofatygowałeś się? [quote name='HUSKYTEAM'] Czyli co? Hodować i wystawiać czy uśpić wszystko, co nie jest wzorcem czyli wg. Ciebie wszystko co się do tej pory urodziło. [/quote] Nie. Nie rozmnażać psów znacznie odbiegających od wzorca. Im pies bliższy wzorcu tym jest większym sukcesem hodowlanym.Uważam, że jest pewna poprzeczka „wokół” ideału, poza którą psów nie powinno się rozmnażać, są tam zazwyczaj psy z ewidentnym wadami zagrażającymi cechom użytkowym. Biorąc pod uwagę tylko eksterier. [quote name='HUSKYTEAM'] Wiesz co, nie ma czegoś takiego jak pies wszechstronny. To jest kit, który się wciska przyszłym właścicielom, na wypadek gdyby chcieli i wystawiać, i się ścigać. Każdy kompromis to w efekcie pies ani nie wyścigowy, ani nie wystawowy. Sorry, takie juz prawa fizyki. Za bardzo ufasz temu, co wyczytasz w necie. Żeby pies był szybki, żeby potrafił utrzymać kłus na poziomie 25 km/h to musi być długonogi i mieć sylwetkę sprintera. Mówiąć wprost, nie zrobisz z pameli anderson mistrzyni triatlonu bo ma po prostu za duże cycki. [/quote] 1. Kiedyś były, ale się od tego odeszło przez ludzkie ambicje (wystawowe / sprinterskie) 2. Ja mówię o psach na dystanse, w Kanadzie nadal potrafią pogodzić wystawy z wyścigami i jest OK. 3. Moja wiedza, jak już mówiłam, czerpana jest z książek hodowców i amerykańskich kynologów, uważam ich za autorytety. Niestety, w przeciwieństwie do Ciebie, nie czuje się na siłach obalać ich doświadczenia. [quote name='HUSKYTEAM'] To nie jest entuzjazm zaprzeczać wszystkiemu, co mówią inni [/quote] Widać mam inne poglądy na hodowlę. [quote name='HUSKYTEAM'] Ciukci to akurat w połowie polska hodowla, więc w ich interesie jest wpychać do polski możliwie dobre psy [/quote] Niestety nie wiem co jest w interesie Ciukci a co nie. Ale żadna duża hodowla nie sprzedaje swoich najlepiej zapowiadających się szczeniąt w obce ręce. [quote name='HUSKYTEAM'] Hehe, jasne że jeżeli coś jest amerykańskie to na pewno jest super, nie ? [/quote] Widzę, że koniecznie starasz się ze mnie zrobić głupią dziunię o ograniczonych horyzontach. Przykro mi, iz jako że nie mam statusu hodowcy ani sędziego, nie jestem warta polemiki z Wami i właściwie moja wiedza to wg Was jakieś historyjki wyczytane w Internecie (najpewniej na plotkarskich stronkach). [quote name='HUSKYTEAM'] Dobra, ja powiem tyle: szkoda mi czasu (zresztą i tak już dosyć go straciłem) na bezsensowną polemikę z Tobą. [/quote] Bardzo miła dyskusja w sympatycznym tonie. Faktycznie czas ją zakończyć, bo robi się przykro a nie ciekawie i wartościowo. Niestety Jacek, to co napisałeś poprzednio co do sposobu dyskusji było hipokryzją z Twojej strony. Pozdrawiam -
Wystawa Bydgoszcz 2005 - wrazenia z ringu Siberian Husky
---------- replied to marcin.t's topic in Wystawy
[quote name='sh_maniak'] Najlepszą obrona dla Ciebie jest atak innych - moje gratulacje!!! [/quote] Tak nie jest, tylko po prostu Tobie łatwiej to tak tłumaczyć. Ja nie czerpie żadnej przyjemności z umniejszania zwycięstw kogokolwiek na polskich wystawach, bo życzyłabym wszystkim najlepszych lokat i dobrej zabawy, gdyby wystawy tylko zabawą do końca były. Ale nie każdy właściciel potrafi właściwie ocenić wartość hodowlaną swojego psa (wliczam w to siebie) i uważam, że ta zabawa kończy się w momencie kiedy na wysokich lokatach stają psy odbiegające od wzorca, uważane są za doskonałe dlatego, że ringach panuje taki trend i X typ się podoba i ten trend panuje również za granicą. Jest szereg publikacji tego dotyczących w amerykańskich gazetach i książkach SHCA. Dobry przykład typ Innisfree – psy z tej hodowli na początkach swojego istnienia nie wyglądały tak jak w latach 70-80-90 tych, ponieważ w tym czasie zrodziła się tendencja tworzenia Husky bardziej efektownych – cięższych, kupa futra i te psy wygrywały. Jak wygląda najnowszy typ Innisfree? Jest lżejszy! Przykłady: Innisfree PROSPECTOR [url]http://www.pageweb.com/innisfre/Prospector.jpg[/url] Nie uważam się za guru od Husky, ale staram się swoją wiedzę kształtować na bazie doświadczenia specjalistów, hodowców z USA, sędziów, publikacjach w różnych zagranicznych książkach do których my w Polsce mamy ogromnie ograniczony dostęp (nad czym ubolewam). Ich uwagi nie wskazują na to, aby wzorcowy Husky miał być masy podobnej do Rubina (skoro Rubina się już trzymamy). Według moich obserwacji hodowcy, którzy swój program hodowlany oparli głównie na wzorcu i znajomości historii rasy i doświadczeniach w kontaktach z pierwszymi hodowcami SH typu Lorna Demidoff (lata 40, 50), jak np. p. Michael Jennings (hod. Demavand), hodują Husky w znacznie lżejszym typie, Husky wszechstronne - szybkie (bo zajmują miejsca na wyścigach), wytrwałe (nie są dla nich problemem dystanse) i piękne (zbierają punkty na amerykańskich wystawach). Może nie wygrywały BISS, BIS Westminster, ale nie raz zdobywały laury na SHCA Nationality Shows (1996, 1998 rok). Zresztą, ostatni BOB na SHCA NS również został przyznany psu o dość lekkiej budowie. To co uznałaś za atak było odpowiedzią na to, co napisał marcin_t: Zgadzam sie z Toba - Twój Rubin jest mocnej kości i bardzo mocnej budowy, ale zatuczony to on nie jest A następnie to, co napisałeś, że tak właśnie SH powinien wyglądać! Ja tak nie uważam. Tyle. I nie atakowałam tutaj nikogo, bo równie dobrze mogliśmy pisać o szkicach różnej budowy SH [quote name='ETM'] Glowna rzecza, ktora mi sie nie podoba na wystawach, to to, ze nie wszyscy jada tam sie dobrze bawic [/quote] Zaś to, nad czym ja ubolewam na DGM, to fakt, że niektórzy piszą coś tylko po to, aby komuś dowalić a nie powymieniać poglądy… [quote name='sh_maniak'] Tak i to jest przykre [/quote] Tu się zgodzę.. [quote name='HUSKYTEAM'] Ech ReiMar, większej filozofki i specjalistki od teorii to ja w życiu nie widziałem. [/quote] Żałuje, że mój entuzjazm i duże zainteresowanie tą dziedziną u SH zostaje tak odbierane, oczywiście jednak masz prawo do swojego zdania. [quote name='HUSKYTEAM'] Czy jest coś, czego nie wiesz o huskich? [/quote] Owszem i to wiele. Ale staram się tę wiedzę pogłębiać i to nie bazując myśleniem, że skoro X hodowla wygrywa i jej psy tak wyglądają, to tak wygląda idealny SH i takie psy będę hodować. [quote name='HUSKYTEAM'] Poza tym dlaczego uporczywie bronisz hodowli de Ciukci? [/quote] Przedstawiam swój punkt widzenia. Jeśli mamy (chyba już) 6 psów z danej hodowli to jasne, że prawdopodobieństwo wzrasta zarówno na to, że będą to piękne psy jak i przeciętne. Chyba nikt się nie spodziewa, że hodowca wyśle za granice najlepsze szczenię z miotu. Większość hodowli, które chcą się rozwijać tego nie zrobią. I myślę, że nikt kupujący z Ciukci na to nie liczy. To sprawa nabywców na co wydają te pieniądze i ich sprawa skąd sprowadzają psa. Nie widzę w Europie hodowli, która dawałaby większą możliwość sprowadzenia psów na niezłym poziomie a do tego o dobrym, amerykańskim. rodowodzie. Szczeniak z USA to koszt 2000-3000 USD. Nie jesteśmy krajem bogaczy. [quote name='HUSKYTEAM'] rywalizujemy sobie i jak jest chwila to zawsze miło pogadamy... i wszystko jest OK. [/quote] Ja również uważam, że to bardzo miłe i tak powinno być i sama tam zamierzam robić. [quote name='HUSKYTEAM'] Co to znaczy "za mocnej" budowy? [/quote] Ponieważ nie mam szans Cię przekonać, może przekonają Cię publikacje (otrzymane dzięki uprzejmości FP) z książki wydanej przez ISHC (z tego co pamiętam) [url=http://www.dance.home.pl/foto/sh/porownanie.jpg]Porównanie[/url] [url=http://www.dance.home.pl/foto/sh/art1.jpg]Artykul cz.1[/url] [url=http://www.dance.home.pl/foto/sh/art2.jpg]Artykul cz. 2[/url] [quote name='HUSKYTEAM'] Zostań sędzią, ściągnij idealnego psa z Mozambiku albo wybież 16 długonogich kundli ze schroniska i wygraj Iditarod, ale przestań sypać pustą teorią. [/quote] Rozumiem, że miał to być żart? [quote name='HUSKYTEAM'] Nie zrozum mnie źle, ale już któryś raz czytam Twoje słowa i któryś raz krytykujesz postawę sędziów albo ludzi, którzy, śmiem twierdzić, mają większe doświadczenie od Ciebie. [/quote] Z pewnością mają większe doświadczenie, ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie i poglądy. Dla Ciebie wpisy polskich sędziów (skupiające się na wychwalaniu zalet psa głównie) są wystarczające. Dla mnie nie. [quote name='HUSKYTEAM'] Mylisz się co do tego, że nie ma psów idealnie pasujących do wzorca. [/quote] Zgadzam się, że jest wiele psów bardzo bliskich wzorcu. Ale idealnych? Ideałem jest wzorzec. Najpiękniejsze SH mają drobne uchybienia, których wychwycenie jest ważne, aby nie utrwalać „wad” u potomstwa. Uważam, że m.in. na tym polega hodowla. [quote name='HUSKYTEAM'] Wzorzec nakreśla wygląd [/quote] Owszem, ale nie powinno być w rasie rozwarstwienia. Po za tym, skoro psy bardzo masywne są OK., dlaczego nie są OK. psy lżejsze? Odchylenie honorowane tylko w jedną stronę? [quote name='HUSKYTEAM'] Ja proponuję jednak w milszym tonie korenspondować, bo w końcu po to tu i na wystawach się spotykamy. [/quote] Niewątpliwie każda dyskusja to emocje. Ze swojej strony postaram się pospacerować troche nim coś odpiszę. Innych proszę o nie pisanie za mnie jakie miałam intencje, co myślę i jaka jestem. Z góry dziękuję. Zaznaczam: nie atakuje nikogo, nie mam celu obrażać nikogo. Osobiście nie uwłaczają mi opinie krytykujące moją suczkę, jest jaka jest, moja miłość nie byłaby większa gdyby była wspaniałym Championem. Do hodowli mam dystans. Pies nie traktuje ambicjonalnie swojej wartości hodowlanej. Natomiast ludzie zbyt często odbierają krytykę pod kątem swojego psa jako osobisty atak. Ja lubię wymieniać się uwagami na temat eksterieru różnych psów nie z myślą kopania pod właścicielem dołków, ale pod kątem zgłębiania i sprawdzania swojej wiedzy. Niestety, niektóre uwagi tutaj zabrzmiały jak zasłyszane opinie, z niektórymi informacjami nie mogę się zgodzić, nie zgadzają sie z moimi dotychczasowymi obserwacjami. Jeśli udowodnicie mi, że SH powinien być psem tak masywnym, to być może przemyśle to i zweryfikuje swoje myślenie. Póki co oprę swoją wiedzę na teorii i książkach a nie hasłach rzucanych przez marcina. Pozdrawiam -
Wystawa Bydgoszcz 2005 - wrazenia z ringu Siberian Husky
---------- replied to marcin.t's topic in Wystawy
Wlasnie dlatego wszyscy, ktorzy maja cokolwiek wiecej do powiedzenia oprocz wychwalania sukcesow czlonkow towarzystwa wzajemnej adoracji uciekaja stad... :fadein: -
Wystawa Bydgoszcz 2005 - wrazenia z ringu Siberian Husky
---------- replied to marcin.t's topic in Wystawy
[quote name='HUSKYTEAM'] Ech ReiMar, większej filozofki i specjalistki od teorii to ja w życiu nie widziałem. [/quote] Jak widac nie wszystkich ludzi znasz - jest nas wiecej, tylko niektorzy nie chca/nie moga tu pisac :wink: 8) -
Wystawa Bydgoszcz 2005 - wrazenia z ringu Siberian Husky
---------- replied to marcin.t's topic in Wystawy
[quote name='marcin.t'] ReiMar - twoja wypowiedz na privie troche dziwi [/quote] Musze przyznac, ze nie docenilam Cie i nie przypuszczalam, ze zacytujesz publicznie korespondecje z pw... choc w zasadzie teraz po fakcie nie jestem tym zaskoczona. W tej sytuacji ja zacytuje inne jej fragmenty... [quote name='ReiMar'] Szkoda, ze nie zauwazyl tej wady tak ceniony przez wszystkich sedzia Jakubowski... no coz... "zyczliwi" czuwaja i chetnie "uswiadamiaja" Tak w ogole to czy pofatygowales sie, aby sprawdzic rekoma, czy pies faktycznie ma zapadniety grzbiet? Ten pies ma wady, nie ma przeciez idealow, ale ta plota akurat jest wyjatkowo nietrafiona... Swoja droga to komus, kto zamierza byc sedzia nie przystoi roznosic plot... [...] Dziwi mnie, ze osoba ktora uwaza sie za zorientowana we wzorcu, ksztalci sie na sedziego, nie protestuje kiedy na II lokacie ląduje pies o tak mocnej budowie. ZA MOCNEJ. Chetnie przesle porownanie dwoch typow SH (prawidłowego i typu psa z II lok). Po angielsku, jak nie problem, a jak problem to przetlumacze... [/quote] I jeszcze odnosnie twojej kolejnej wypowiedzi: [quote name='marcin.t'] to ze pies jest dobrze przygotowany i zrobiony odkurzaczem nie znaczy, ze ukryje sie jego wszystkie wady - a wada kregoslupa jest bardzo trudna do ukrycia i na prawde trzeba to zrobic bardzo umiejetnie. Zreszta pies nie zawsze byl tak zrobiony (np. Gdynia 2004) brak wlosa bardzo uwydatnia taka wade. [/quote] Wysuszenie psa profesjonalna suszarka nie ma na celu ukrycia jego wad :lol: widze, ze masz o tym wszystkim niewielkie pojecie :-? Swoja droga Agnieszka powinna byc z siebie dumna, ze potrafi za pomoca suszarki ukryc u psa wade kregoslupa :lol: Zdjecia z Gdyni faktycznie pokazuja, ze Shapali mial zle zwiazany grzbiet, aczkolwiek ja wymagalabym od przyszlego sedziego, zeby znal sie odrobine na anatomii psow i wiedzial, ze wada ta mogla powstac (i faktycznie od tego powstala) od utuczenia psa w wieku szczeniecym i zauwazyl, ze pies dzieki regularnej pracy w zaprzegu, wzmacniajacej miesnie grzbietu, juz dawno jej nie ma. Poza tym jak przyszly sedzia może oceniac psa przez pryzmat zdjec z wystawy sprzed roku :o A gdyby rok temu pies wygladal wspaniale a teraz jak obraz nieszczescia to pewnie zachwycalbys sie nim i dalbys I lokate? :lol: Te plotki sa po prostu zalosne i roznosza je ludzie, ktorzy maja bardzo ograniczona wiedze. Powtarzam - nikt nie twierdzi, ze Shapali jest idealny i nikt nie mialby pretensji, gdybys mowil o jego faktycznych wadach, ale na milosc boska... zmiencie plyte i skonczcie juz z tym grzbietem :o Jeśli chodzi o te "koszmarne" importy z jednej hodowli, to skoro Kasdan ci sie podoba to chyba nie jest tak zle? :wink: Zastanow sie glebiej nad tym, ja nie zamierzam tlumaczyc tego przyszlemu sedziemu :wink: Moge Cie tylko odrobine nakierowac - sprawdz ile miotow miala np. hodowla Kristari i policz ile z tego było wybitnych psow, ile slabszych a ile petow i dodaj do tego ryzyko zwiazane z wyborem szczeniecia, bo z typowaniem wybitnych szczeniat to w duzej mierze loteria. Pogrzeb w necie i poszukaj jak czesto zdarzalo sie, ze przecietne, aczkolwiek prawidlowe psy dawaly wybitne potomstwo. Przeanalizuj jakosc pozostalych importow do Polski, pochodzacych z innych hodowli. Przejrzyj tez plany hodowlane wszystkich europejskich hodowcow. Na koniec zajrzyj na strone tej "oklepanej" hodowli i popatrz na psy, które maja i w ich rodowody. Wtedy dopiero mow, czy sensowne jest sprowadzac kolejny import od nich... -
I VICE VERSA :fadein: Nie pozwalaj sobie... ja nie zycze sobie takiego spoufalania Nie łudź się, że tak szybko odpuścimy :evil: Z Tobą ETM trzeba pisac w kółko o tym samym bo ty nie odpowiadasz na pytania, chociaz Ci je skopiowałam drugi raz (zaraz po tym jak sie oburzyłeś, że nie odpowiadasz) Nie traktujesz nas jak wspoluzytkowników, nie traktuj, zrewanzujemy się tym samym [nie, to nie grozba :D ](no może my nie, bo coraz nas mniej) A jednak prorok 8) Wiesz, to po prostu dla nas nowe doswiadczenie: ze ktoś nas traktuje jak idiotów, z góry zakłada, że nie da sie z nami dojść do porozumienia a do tego jeszcze skrzetnie przez 3 lata ukrywa swoje Husky. Mi na Tobie absolutnie nie zależy :wink: uwielbiam te rase i ciekawość mnie sprowadziła na Twoją osobę Widze jednak, że sobie nie porozmawiamy. Widać nie czytam. Chociaż upierałabym sie przy wersji, ze Ty nie odpowiadasz. No ale to matrix, więc.. chociaz ja zawsze myślałam, że.. "prawda jest tylko to, co zupełnie jasno i dokładnie pojmuję" (piep***) Kartezjusz No ale tutaj jest jedna racja i to jest zawsza ta racja której my NIE wyznajemy 8)
-
Chocby na te: A oni mnie moga? :o A Ty mnie mozesz, sugerujac mi caly czas rozne klamstwa? A nie klamiesz? 8) Fakt, ze piszemy, ze nie masz SH, co zreszta bardzo Manu bawi, jest przypuszczeniami powstałym wskutek patrzenia przez pryzmat zwykłego czytelnika. My Cie nie znamy, nie wiemy kim jestes a fakt, ze motasz sie w zeznaniach i i nie chcesz wrzucić nawet normalnego zdjęcia Twoich psów, podnosi Twoja niewiarygodnosc. Moze niech ktos czasem tez uzna nasze racje? Jezeli zamierzasz nam udowodnic fakt, ze masz Husky wyciągając stare konflikty i obrażając nieobecnych, to z pewnością żadna ze stron na tym nie skorzysta. My nie musimy Ci wierzyc, a Tobie nie musi zależeć na naszej akceptacji, co mnie dziwi, bo skoro przychodzi się na forum pogadać o psach, to własnymi Husky chetnie się chwalimy (no ale moze pochopnie wkładamy Cie do jednego worka). Chciałabym abyś przejrzał fakty, cytujemy Ci Twoje sprzeczne wypowiedzi, nie chcesz wstawić zdjęć swoich psów, na których moglibysmy im sie przyjrzeć, czynisz abstrakcyjne uwagi co do rasy a do tego ujawniasz sie z tym dopiero po blisko 3 latach. My nie mamy manii przesladowczej, nie prowadzimy tez dochodzenia, ale w sytuacji gdy zawsze na forum oczywiste było otwarcie do innych uzytkownikow i bez obaw podajemy przydomki swoich psów, wiecej! znamy swoje imiona, nazwiska, adres i jak dotad nikomu nic sie nie stało, natomiast ty wpadasz i robisz takie uwagi, siejesz troche niepokoj. Bo w naszych oczach ty podchodzisz do wszystkiego na nieco innych, niejasnych zasadach. Skoro sie juz tutaj na tym forum tolerujemy to chyba możemy cokolwiek o sobie wiedziec? Nie chce Twojego adresu, bo jest mi on zbędny, jako pasjonatka chciałam troche informacji co do Twoich psów a Twoje chorobliwe ukrywanie ich, mogło wzbudzic podejrzenia. I nadal nie mam jasnosci co do tego czy w ogole one istnieja, bo zamiast to wyjasnic brniesz w konflikt. Może nie chcesz tego wyjasniac? Twoja sprawa.
-
Odnosnie fotki z ogonkami - oswiec nas prosimy, ktory to pies a ktora to suka :) Wlasciwie to nie masz juz nic do stracenia, bo po dzinsach dojdziemy gdzie jestes i na pewno Cie porwiemy :evilbat:
-
A oni mnie moga? :o A Ty mnie mozesz, sugerujac mi caly czas rozne klamstwa? A nie klamiesz? 8) Ciekawe skad to wszystko sie wzielo i czym było spowodowane :wink: oczywiście uwzgledniajac nabyta wraz ze stanowiskiem niewinnosc modow 8) Bron boze. Wielkie mi 'ustalanie'. Wystarczy do jakiegos spis czy katalog zajrzec. Ale imbecyl by nie potrafil. 8) Wiec w takim razie pytam sie, po co komu te dane o moich psach, moim adresie? :o O proszę... czyzby wystawca? :wink: Nadal nie wiem kto mialby bawic sie w te ustalania i po co i w czym mialoby Ci to przeszkadzac. Akurat o psa pytano kazdego uzytkownika – pewnie dlatego, ze to forum o psach i uzytkownicy akurat psami sie interesuja :wink:
-
Chamstwo? :o :lol: oni po prostu skorzystali ze swoich praw, a ze zrobili to ostentacyjnie to nie ma sie co dziwic, skoro sytuacja i atmosfera były takie, jakie byly... I nie obrazaj ich, tym bardziej nie majac poparcia na to co piszesz w postaci dowodow - w koncu teraz to jest Twoje slowo przeciwko glosom wielu osob - bo jeśli chodzi o wiedze o zaprzegowcach to do piet im nie dorastasz, co można wywniskowac po Twoich dotychczasowych wypowiedziach. Poza tym oni robia wiele dobrego dla psow w potrzebie i za to należy im sie szacunek ale przypuszczam, ze zaraz sie pochwalisz, ze ty jeszcze wiecej, ale szczegolow nie podasz, bo Cie ktos namierzy :lol: czyzby jakas fobia? :wink: Chyba masz uzytkownikow forum za imbecyli, skoro sadzisz, ze komukolwiek chcialo by sie ustalac Twoje imie, nazwisko, adres i telefon po danych Twoich psow 8) Czy przypadkiem nie za wysoko sie oceniasz? :wink:
-
Oooops... co za niefart 8) No to skoro dowodow nie masz to nie obrazaj nieobecnych, to badzo nieeleganckie :wink: szczegolnie, ze wiele osob pamieta to wszystko zupelnie inaczej :roll: A to jakis problem? Masz cos do ukrycia? :fadein: Moze modzi kiedys byli zwyklymi uzytkownikami, ale niektorym w wyniku pelnionej funkcji zdecydowanie woda sodowa do glowy uderzyla :evilbat:
-
No coz, poswiece sie dla dobra ogolu :fadein: I gratuluje silnej woli - tyle lat slowa nie pisnales... coz za dyskrecja! W ogole cale zjawisko jest wyjatkowo zaskakujace... od dwoch lat atmosfera na zaprzegowcach byla tak zepsuta, ze nie miales ochoty mieszac sie z tym blotem, wiec slowa o sobie i psach tu nie napisales 8) Jak inni to wytrzymali? Umieram z podziwu :wink: Ja zupelnie niedawno tu pszyszlam i jakos inaczej rozumuje i gdzie indziej widze prawde, ale coz - moderatorzy jak zawsze wiedza lepiej :evilbat: Acha - i jeszcze oswiec prosze nas wszystkich - gdzie dokladnie Metros powitala kogos epitetami? Fakty poprosze :painting:
-
Masz ochote pogadac o tym, co jest w zlym stylu? 8)
-
nie wytrzymalam... :evilbat: pies czy suka... co za roznica, wiek pozostaje faktem i dziwi ze dwa lata temu te psy nie istnialy w twoich postach, choc jeden z nich mial juz 2 lata wtedy nie wiem tylko co masz na celu - zrobienie z siebie watpliwego rozsadku osobnika czy po prostu masz za kretynow uzytkownikow forum 8)
-
Pilnie poszukiwany wlasciciel dla Froda - wiecej info TU Jesli nowy wlasciciel nie znajdzie sie w ciagu tygodnia, to pies zostanie oddany do schroniska, gdzie najprawdopodobniej zostanie uspiony.
-
W Łodzi w rejonie Rzgowska – Kolumny (podobno ulubione miejsce do porzucania niechcianych prezentow gwiazdkowych :evil: ) znaleziono ok. 3 miesieczna, czarna suczke SH – oczy rozne. Sunia miala obroze. Kontakt – poczta@zahoryzontem.org Przekazuje dalsze info - wlasciciel nie jest jusz poszukiwany.
-
Szaman, to ja zglaszam ci tez zapotrzebowanie na nawrocenie mojego pierwszego :wink: grunt juz co prawda przygotowany, ale nadal opornie idzie :-? Jak sie nie uda to nie bedzie wyjscia - wymienie na drugiego :evilbat:
-
Ja tez jestem wredna wlascicielka, bo malo ze myje psu lapki po spacerze, to w dodatku jak sie bardzo wybrudzi, kaze jej samej wskakiwac do wanny, zeby jej splukac brzuch i lapki prysznicem, choc wiem, ze nie znosi sie kapac :evilbat: A legowisko to moj pies ma na moim lozku 8) Jesli zas sie rozchodzi o wielkosc misek, to bardzo prosze to zdjecie pierwszych chwil Reiny w nowym domu :wink: dodam tylko, ze nie zjadla tego wszystkiego i ze w malej misce jest woda :lol: na poczatku robi sie rozne glupstwa z braku doswiadczenia, nawet jak sie wychowuje dziecko :D Czasami jak sobie pomysle, co my robilismy, to sama sie do siebie usmiecham :lol: najwazniejsze, ze ci ludzie kochaja psiaka i oczywiscie to, zeby z nim trenowali, ale jesli go tak bardzo kochaja jak piszesz, to jest duza szansa, ze zadbaja o odpowiedni ruch dla niego - nie beda mogli patrzec jak psiak sie meczy. Ale trzeba ich przede wszystkim uswiadomic, bo moga tego po prostu nie wiedziec i nie zrozumieja o co psiakowi chodzi, ze jest osowialy i demoluje mieszkanie :-? A ludzie, z ktorymi wszystko jest "tak" sa nudni :evilbat:
-
No jasne, ze wszystkich, ale ja bym tego kara nie nazwala, raczej srodkami bezpieczenstwa :wink:
-
Akurat uwazam, ze takie postepowanie jest sluszne. Chodzi przeciez o zdrowie naszych psow - nie zaszczepione moga cos zlapac a pozniej beda pretensje do oganizatorow. Raczej trzeba miec pretensje do siebie, ze sie tego nie pilnuje :wink:
-
Oczywiscie, ze trzeba probowac, ale o ile sa szanse, ze przekona sie kogos, kto idzie sobie z pieskiem na spacerze, o tyle od palanta, ktory przywiazuje psa na lancuchu, raczej nie ma co oczekiwac rozsadku, wrazliwosci i poswiecenia :-?
-
To co ja mam powiedziec... :( Od nas to wszedzie, gdzie sie cos fajnego dzieje jest conajmniej 400 km :cry: Niby takie duze miasto, a tak naprawde Lublin to zapyziala dziura na koncu swiata :evil: Tak mi przykro, ze mnie tam jutro nie bedzie :sadCyber: ale bede trzymac za wszystkich kciuki! Powodzenia! :thumbs:
-
Tylko nie mówcie nic Leszkowi, bo zaraz będzie organizował "zbrojne komando d/s odbijania uwięzionych szpiców" ;) :cunao: :roflt: a co, zly pomysl? :wink:
-
Tak, wiem ze z TOZem jest raczej malo prawdopodobne, ale moze znajda cos, czego mozna by sie przyczepic albo chociaz przestrasza wlasciciela swoja wizyta, przez co latwiej go bedzie namowic na oddanie. Duzo zalezy od osoby inspektora TOZu, czy odbebnia tylko czas na posadzie, czy jest prawdziwym milosnikiem zwierzat - bo jesli to drugie, to czasami i przepisy nie sa potrzebne :wink: no wiesz... chodzi o sprawe i szczescie zwierzaka, wiec nie zadne tam przestepstwo tylko "cel uswieca srodki" :wink: :evilbat:
-
A tu masz jeszcze informacje, gdzie mozesz zglosic ten problem: Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna w Bielsku-Białej ul. Karpacka 76, 43-316 Bielsko-Biała tel. 0-33 812 63 44, faks 0-33 815 90 57 Powiatowy Lek. Wet. Daniel Wierzbinka (wiecej adresow inspektorow w woj. slaskim) lub tu: Oddział TOZ w Bielsku-Białej ul. Orkana 20 m. 2, 43-300 Bielsko-Biała tel. 0-33 812-63-16 biuro urzęduje: pon.-pt. 8.00-9.00 (pozostale oddzialy TOZ w woj. slaskim)