-
Posts
4091 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Camara
-
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Camara replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martali']Słuchajcie.. czy ta sunia jest w typie kaukaza? [/quote] jak wam bardzo zależy - to z dużym przymróżeniem oka (a najlepiej dwóch :cool3:) może być z niej kaukaz :p Pytanie tylko PO CO??? to raczej nie zwiększy jej szans na adopcję :roll: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Camara replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='zofia&sasza'][COLOR=red][SIZE=5] [/SIZE][/COLOR] [COLOR=red][SIZE=5][B][SIZE=2][COLOR=#000000][URL]http://img26.imageshack.us/img26/2305/img9358gv4.jpg[/URL][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=2][COLOR=black][/COLOR][/SIZE][/B] [/SIZE][/COLOR][/quote] Na tej fotce jest OP, czy możliwe jest zdobycie jakis informacji na jego temat? czy jest to pies do adopcji? (poprzedzonej DT) -
zrobienie aukcji na sam kojec to na pewno dobry pomysł - tylko musimy z tym trochę poczekać ludzie, którzy kupują cegiełki na allegro pewnie chcieliby w miare krótkim terminie poznać efekty swojej dobroczynności, a tu... termin budowy kojca jest mocno uzależniony od pogody i druga i chyba ważniejsza sprawa... Borys to taki nasz polski emeryt :cool3: emeryturka skromniutka :razz: a i tak większość wydaje w aptece :roll: co zostanie... to w twarożek idzie :evil_lol: mówiąc serio - bieżące potrzeby Borysa są w tej chwili priorytetem - on bez leków i wartościowego jedzenia - nie istnieje! mówiąc już tak bez ogródek - żeby zamieszkał w kojcu, musi dożyć tego czasu, musi jeść i musi brać leki...
-
co do czesania, to nie tak łatwo :shake: dla Borysa dotyk nadal jest zbyt stresujący na razie wyczesuje się sam ;) tarzając się w śniegu :p dobre i to, bo przy okazji nieco traci na zapachu. Upiornym zapachu :evil_lol: czyli teraz śmierdzi tylko na 10 m, bo przed tym woniał na kilometr :roll: Do czesania dojrzeje... ale jeszcze trochę czasu trzeba mu dać... Kojec - teoretycznie można by zacząć jak stopnieje śnieg, ale że nasypało go niesamowite ilości to trochę to potrwa :cool1: Jak dobrze pójdzie - koniec marca? kwiecień?
-
PIT 1 procent podatku na organizacje pożytku publicznego
Camara replied to zdrojka's topic in Organizacje
[B]Bardzo proszę o dopisanie w Małopolskim Fundacji "Zwierzę Nie Jest Rzeczą"[/B] Fundacja uzyskała status OPP zbyt późno, aby przyjmować 1% za rok 2008. Aby podarować 1% na[B] "Zwierzę Nie Jest Rzeczą"[/B] należy wpłacać za pośrednictwem organizacji, która otrzymała status OPP na starych zasadach - [B]za pośrednictwem Fundacji VIVA![/B] [COLOR=red][B]Tu szczegóły:[/B][/COLOR] [URL]http://www.konie.sos.pl/1procent.php[/URL] Wzór wypełniania PIT [URL]http://www.konie.sos.pl/Obrazki/1procent.pdf[/URL] -
Bity, głodzony... Owczarek Podhalański Bary MA DOM w Krakowie !!!
Camara replied to nika28's topic in Już w nowym domu
niko, niestety tacy są ludzie :shake: jednemu zwierzakowi pomożesz a tu zaraz tabun następnych potrzebujących :cool1: -
tiaaaa,,, ja to w ogóle nie wiem, jak to się stało, że Biafra ma 3 kaukazy zażerające sie twarożkiem... a nie ma ani jednego podhalana??? i te wyliniałe kazki pasą brzuchy, a Senior zszedł w schronisku, bo dupa jestem i nie znalazłam mu domu :shake: jakoś nikt nie pchał się na ochotnika do przyjęcia wiekowego białasa :-(
-
Biafra się tochę ogarnie, porozwozi jakieś chabety (tylko ciiii, nie powtarzajcie tego!!!) po świecie to zrobi jakieś podsumowanie. Z dzisiejszych wiadomości - Borys dał się pogłaskać... choć dziwne to to było głaskanie pod dotykiem wysztywniał i cieżko dyszał... ze strachu... biedne to psisko :-( oby dostał od losu tyle czasu by zrozumieć, że psa się głaska... nie bije...
-
Proszę mi tu nie posądzać grzecznego Boryska o ludożerstwo :mad: Borysek ma sie dobrze. Biafra też żyje :eviltong: i lubią się wzajemnie.:p Borys piszczy i przytupuje na widok Biafry - teraz już wiemy na pewno, że to na jej widok a nie pełnej miski. A potem wyśpiewuje jej serenady - wyciem ciągłym i nostalgicznym. Oczywiście w dowód szczególnej atencji (to moja teoria :cool3:) Nie wiem dlaczego, ale Bafrze nie specjalnie przypadło to do gustu :cool1: Może fałszuje? :evil_lol:
-
Psi szkielecik - Tibia już w nowym domu!!!!! :DDDDDD
Camara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Było więcej chętnych na Tibię, czy jest gdzieś suńka w jej typie do adopcji? Może być większa ;) -
podejrzanie spokojnie :diabloti: dobrze, że Borys nie wie co tu się dzieje - bo jakby zaczął wymagać to i ta babka w body i honda by mu nie wystarczyły, aż sie boje bać co będzie dalej :roll: a wy korzystając z tego, że Borys przygłuchy i wzrok mu szwankuje mogłybyście wciskać w to body 80-letnią laskę a w miejsce hondy odrestaurowanego fiata 125p :diabloti:
-
mar.gajko - z tym listem to Pro Animals trzeba poczęstować :cool1: Ze słomą krucho - tzn słoma się znajdzie, ale w tym tygodniu sąsiad nie pożyczy dostawczaka :shake:
-
[quote name='AdaK']A może Borys znalazłby jednak dobry dom jako np. stróż jakiejś firmy czy zakładu?? U mnie w schronisku był taki przypadek...[/quote] AdaK - Borys ma 12 lat. Na zdrowego kaukaza to sędziwy wiek... a Borys to... wrak psa. Fizyczny i psychiczny. Ten pies całe życie niedojadał. Przebywał w skandalicznych warunkach. Nie ostatnie miesiące - CAŁE 12-letnie życie. Popatrz na jego zdjęcia - nawet laikowi rzuci się w oczy fatalny stan jego stawów, powyginany kręgosłup - przecież on ledwo chodzi. O stanie jego psychiki nawet nie będę przypominać... I ten weteran miałby jeszcze pracować? Pomijając to, że nikt takiego stróża nie przyjmie do pracy to pozostaje jeszcze etyczna strona tej sprawy... i koszta. Wyobrażasz sobie, że ktoś chciałby zatrudnić psa, z którego nie ma pożytu a koszt jego utrzymania to bajońskie sumy? Policz kwotę samych leków - essentiale 1 op. ponad 40 zł, rimadyl 4 zł tabletka, ceny leków nasercowych nie znam ale też kilka złotych dziennie. czyli masz już na "dzień dobry" 2 x 40 (bo 2 op.) + 30*8 (bo 2 tabletki) + witaminy = ok. 400 zł + a jedzenie? a opieka wetowska? odpchlanie, odrobaczanie? Borys to pies dla koneserów - czytaj - nikt przy zdrowych zmysłach nie zafunduje sobie takiego psa. Tylko czy to jest powód, dla którego mamy postawić krzyżyk na Borysie? To pytanie jest czysto retoryczne... mam nadzieję, że odpowiedź na nie jest dla wszystkich tu - na tym wątku oczywista.
-
[quote name='Camara']Właśnie dziś podpytałam o to Biafrę. Borys to duży pies i będzie przebywał w kojcu przez cały czas, bez wypuszczania i bez spacerów. Trzeba mu zapewnić wystarczającą przestrzeń czyli wymiary kojca to min. 5x5 m. I niestety nie może to być siatka, bo dla kaukaza siatka to żadne zabezpieczenie. Czyli ogrodzenie z prętów. W marketach są gotowe elementy ogrodzenia o wymiarach 2,5 m (wysokość 1,5 lub 1,7 m) w kwocie ok. 100 zł/element. Do tego słupki i podmurówka. Czyli całość powyżej 1000 zł. :cool1: Wiem, że dużo... może ktoś wpadnie na pomysł jak zrobić to taniej? No i jeszcze jedna uwaga.... Borys dożył by tam swojej godziny... a kojec zostanie. I na pewno będzie miał kolejnego lokatora - nigdzie nie chcianego kaukaza[/quote] Pozwoliłam sobie zacytować mój post odnośnie kojca.