Jump to content
Dogomania

Camara

Members
  • Posts

    4091
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Camara

  1. policzyłam! są wszystkie trzy :multi: żywe i właśnie robią kupę huku przy ogrodzeniu :roll: zeżarcie choćby jednego.... kusząca perspektywa, byłoby ciszej :p nie ma - misia, zajączka, kaczorka i kangura :shake: w zabawkowym podajniku robi się pustka... to jest niebezpieczne :eek2:
  2. [URL="http://img291.imageshack.us/i/dsc01920s.jpg/"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/2452/dsc01920s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img815.imageshack.us/i/dsc01950q.jpg/"][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/3212/dsc01950q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img204.imageshack.us/i/dsc01981wy.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1430/dsc01981wy.jpg[/IMG][/URL] Żeby nie czekać do wieczora :cool3: I dodam jeszcze, że Igor to prawie mój sąsiad i ciotka camara czuwa i czasem sobie podpatruje Igora buszującego w ogrodzie :loveu:
  3. HA! wiedziałam! wszystkie księcia by przygarnęły:diabloti: a jamnika, to co? niestety - idą w parze! książe wyłącznie jako dodatek do Zuli :eviltong: a tu.... to coś, co bardzo pragniecie przygarnąć :multi: [URL="http://img31.imageshack.us/i/zulzx.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8391/zulzx.jpg[/IMG][/URL] jako gratisa dodam... drugiego długiego brązowego Niepieska :cool3: [URL="http://img827.imageshack.us/i/zulzxx.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/4025/zulzxx.jpg[/IMG][/URL] Jakość zdjęć fatalna, bo mnie poranne słoneczko oślepiło... za to perspektywa takiego poranku jest oszałamiająca, prawda??? :diabloti: Z innych wiadomości - Zulinda od paru dni nie zrobiła mokrej niespodzianki w domu. Jeszcze nie sygnalizuje, ale podchodzi do drzwi i czeka na wypuszczenie. Czyli jak się na nią uważa i dopilnuje, to siusiu ląduje na trawce :p
  4. witaj Evelin :loveu: ja przez tą diablicę na zawał zejdę :roll: Niedzielne przedpołudnie, obiadek gotuję, luz i sielanka :p Zulka wpada do kuchni i trzyma cosik w mordce. To słodko zagaduję - co mi maleńka przyniosłaś? zabaweczkę? a gdzie ty tą żabkę znalazłaś? CO??? ŻABA??? moje psy nie miały gumowej żaby do zabawy??? Jest smok, kurczak i pingwin... ale nie ŻABA :crazyeye: Żaba była prawdziwa. Dyndała sobie trzymana za tylnią łapkę w paszczy tej paskudy Zuli. Ja się brzydzę gadów. Ja wpadam w popłoch i uciekam oknem!!! Nie znoszę gadów!!!! Pot na czoło, dreszcze na plecach, miękkie kolana i panika w oczach... więc najsłodziej jak potrafię mówię do tej larwy Zuli - zostaw żabkę kochanie :p Pancia da coś lepszego... Zula puszcza żabsko... ja przezornie wyłączam palniki pod obiadem (panika, paniką ale bhp najważniejsze) chwytam Zulisko pod pachę i następuje ewakuacja ze strefy skażonej. Zatrzaskuje drzwi do domu i wzywam męża z drugiego krańca miasta do natychmiastowego powrotu na ratunek żonie i obiadowi. Jest ciepło, więc godzina w ogrodzie mija dość przyjemnie. Zulka co po chwilę chce dawać buziaka. Nie chciałam. Dopiero co całowała żabę. I ona nie odczarowała się w księcia. Nadal była żabą i to na dodatek żywą żabą, kiedy ją Krzyś wyprowadzał z domu. CHce ktoś jamnika??????????????? :diabloti:
  5. ani@, ta od "delegacji południowo zachodnich" była bardziej zapobiegliwa i już w lecie przywiozła mi malinowe lekarstwo, własnej roboty ;) Pipi - nie martw sie! złego diabli nie biorą! jak grypsko zobaczy do kogo się dobiera to zwieje szybciej niż się pojawiło :evil_lol:
  6. [quote name='ulvhedinn'].... ...i wszystkie są czarne, buuuuu........[/QUOTE] trzeba było nie brać po ciemku :evil_lol: bo wiesz, wszystkie koty w nocy są czarne... a twoim psom po prostu tak zostało :p
  7. ani@, z ogłoszeniami na razie się wstrzymuję mała na 5 października ma termin sterylizacji a po drugie, na dniach ma być jej ogłoszenie w krakowskich gazetach i myślę, że w jej przypadku to wystarczy :p a ty się kuruj... bo mnie właśnie jakieś grypsko dopada i teraz moja kolej na wylegiwanie się :evil_lol:
  8. a moje fotki wciąż w aparacie :oops:
  9. [quote name='ulvhedinn']No do benków i szwajcarów to żaden pies nie dorasta ;)[/QUOTE] wzrostem na pewno... ale przynajmniek kolorki się zgadzają :evil_lol:
  10. O śmierci Linkiego Kasia powiadomiła mnie natychmiast, a ja do tej pory nie mogłam tu, na wątek zajrzeć :-( wciąż tak świeżo w pamięci mam te chwile, kiedy Kinga na gorąco relacjonowała nam moment wyjścia - a właściwie wyniesienia - Lincolna ze schroniska. Zwariowaną podróż i nasze zatroskane dyskusje z Kasią na temat jego leczenia. A przede wszystkim wielki poryw serca dogomaniackiej drużyny w ratowaniu tego olbrzyma. Z jego śmiercią skończył się chyba ostatni etap tej wspólnoty, jaka wtedy panowała na Dogo. Odszedł Serwo, Linki... takie pomniki dobrej, starej Dogomanii i ludzi, dla których najważniejszy był PIES. Żegnaj Lincolnie [*] Kasia, Ty wiesz, jak mi smutno...
  11. na 100% jestem pewna, że nie ma tam po co jechać bez osoby z uprawnieniami inspektora podejrzewam, że nie obejdzie się bez asysty policji - to jednak prywatny teren, mimo że nie ogrodzony budy nie można postawić - propnowalam to
  12. grządek, mówisz? póki co najlepiej jej idzie z przekopywaniem poduszek :roll:
  13. [quote name='Kinya']Na dziś mamy bardzo konkretną deklaracje finansową dla tej rodzinki, jakikolwiek transport najwcześniej na środę. Camaro, czy na ten moment Twoja propozycja umieszczenia piesków w kojcu byłaby aktualna? Może warto byłoby porozmawiać z tymi ludźmi, którzy mówią, że chcą wziąć szczeniaki, sprawdzić warunki. Zawsze dom to byłoby lepsze rozwiązanie dla nich niż schronisko. Chociaż z drugiej stronu ich obojętność w tej chwili dobrze nie wróży. Kurczę, sama już nie wiem :shake:[/QUOTE] Kinya -tak jak pisałam wcześniej na pw oraz tu na wątku - nie czuję się na siłach do opieki nad 10 psami, szczególnie że pracuję zawodowo i w domu jest 2 miesięczne niemowle. Moją propzycję proszę traktować [B]jako ostateczność, po wyczerpaniu wszystkich innych możliwości[/B]. Po prostu to nie będzie dobre dla nikogo - ani dla mnie, ani dla psów. Nie zaoferuję im niczego prócz podania karmy 2 razy dziennie. A nie daj boże jakaś choroba... wtedy będzie zonk :shake: nie pojadę do weta, bo czas nie guma.
  14. ani@ - pamiętaj, bądź asertywna!!!! :cool3:
  15. Tamten rejon na pewno nie podlega krakowskiemu schronisku. Ale działalność KTOnZ nie jest "obszarowa, np. utrzymują w hotelach 11 psów z interwencji w Kamieńcu (to chyba dolnośląskie).
  16. Kinya - masz zapchaną skrzynkę, więc odpowiadam tu: Oczywiście, że zdjęcia i relację możesz użyć w każdym miejscu, gdzie można liczyć na pomoc dla tych psów.
  17. Kinya, Therion - jesteście w dobrych stosunkach z KTOnZ - poproście o interwencję. Ja nic nie poradzę. acha... przy mnie szczeniaki wpierniczały folię z jakiś worków, mogą być problemy zdrowotne... :shake:
  18. [URL="http://img709.imageshack.us/i/66162524.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/6526/66162524.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img3.imageshack.us/i/72888575.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5080/72888575.jpg[/IMG][/URL] Na waszą prośbę pojechałam do Proszowic. Sunia jest. Przybłąkała się ok. 3 miesiące temu. Szczeniaki mają ok. 4-5 tygodni. Cztery sztuki - trzy dziewczyny i chłopak. Kluchy dobrze odkarmione. Sunia jest malutka, ok. 4-5 kg. Nie wiem w jakim wieku, raczej starsza. W stanie fizycznym dość kiepskim - chuda, sierść mizerna. W nocy padało, więc na dodatek kompletnie przemoczona. Straszna bida. Suczyna super łagodna i przymilna. Wyszła z nory na cmokanie. Wszystkie dadzą się złapać bez żadnych cudów. Gdyby... Rodzina mieszka - jak widać na zdjęciach: pod kupą desek i śmieci na tyłach eleganckiego marketu. Jak tylko zainteresowaliśmy się psią rodziną z magazynów markety wyszło 3 rosłych typów i zaczęła się przepychanka. Prezes (dziś nieobecny - jest w kościele i nie można się było dodzwonić) chce jednego szczeniaka dla dzieci. I pozostałe też podobno "zamówione". Po dobroci ich nie wydadzą. No... może po odchowaniu szczeniąt. Teraz na pewno nie. Podobno je karmią mlekiem i resztkami wędlin ze sklepu i wg nich mają sie bardzo dobrze. Na pytanie dlaczego nie zapewnia suce choćby lepszego schronienia - nie ma takiej potrzeby. Przeżyła tu 3 miesiące to i dalej przeżyje. Wg mojej oceny psy nie mają szansy - przy większym deszczu tą norę zaleje woda. W każdym razie ja tej sprawy nie rozwiążę - trzeba kogoś z papierami inspektora i z udziałem policji. I to szybko, zanim szczeniaki rozbiorą wieśniaki, szczególnie że to suczki. Mogę jechać z inspektorem i pokazać gdzie to jest. Kontakt: 602 422 576 Mogłabym [B]w ostateczności!!!!![/B] wziąć całą piątke do siebie do kojca, pod warunkiem, że znajdzie się kasa na ich utrzymanie: jedzenie, odrobaczenie i szczepienia. A i to pod warunkiem, że nie będę musiała z nimi nigdzie jeździć i weterynaryjne sprawy załatwię u miejscowego weta. Jest też mały kotek do zabrania (ten na ostatniej focie). Kociak ok. 2-3 miesięczny. Z jego odbiorem nie ma problemu.
  19. [URL="http://img844.imageshack.us/i/96880117.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/9108/96880117.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img137.imageshack.us/i/48183244.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5711/48183244.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img96.imageshack.us/i/38090558.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6053/38090558.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img844.imageshack.us/i/11561933.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/2885/11561933.jpg[/IMG][/URL]
  20. mówisz o TYCH pluszakach? [URL="http://img153.imageshack.us/i/zula13.jpg/"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8/zula13.jpg[/IMG][/URL] a to twórcy tego image zwierząt w pluszu :roll: [URL="http://img690.imageshack.us/i/zula11.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8465/zula11.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img691.imageshack.us/i/zula12.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9540/zula12.jpg[/IMG][/URL] to się nazywa gręplowanie... chyba :evil_lol:
  21. Ajka już dawno zdecydowała :diabloti: jest owczarkiem świętokrzyskim niskopiennym :loveu: Wracając do naszej bohaterki ZuluGuli - przeszła przegląd techniczny :cool3: Zdrowa jak rydz - odrobaczona (wcześniej) i zaszczepiona (dziś). Gwarancja wystawiona na rok :evil_lol: Zaszczepiłam na wszystko co możliwe, szczepionką combi (7 wirusów+wścieklizna). Uznałam, że w jej przypadku szczepienie ważniejsze niż sterylizacja. Po dokładnych oględzinach okazuje się, że Zula nie ma jeszcze roku. Ma nie więcej niż 10 miesięcy. I lekko rozdęte żebra od krzywicy :shake: na szczęście więcej szkód nie ma. Sterylizacja umówiona na 5 października, po poszczepiennej kwarantannie. Koszt szczepień: 72 zł Zula zmordowana po zamordowaniu pluszaków :roll: [URL="http://img714.imageshack.us/i/zula10.jpg/"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/7506/zula10.jpg[/IMG][/URL]
  22. Pipi - od Ciebie nie przyjęłabym najmniejszego grosza!!! masz się czym opiekować!!! Ten apel skierowany był do wielbicieli jamników, których na Dogo jest olbrzymia rzesza i dla których sterylizacja "ich ulubieńców" winna być sprawą priorytetową.
  23. no wiesz Kinga, gust to rzecz (nie)dyskusyjna :roll: ale małe, grube, zołzowate pinczerki sa the best :loveu: łaskawię przemilczę, co tu nabazgroliłaś o Kropce, Państwo P. od 2 lat uważają, że dostali ode mnie 8 cud świata i pozostawmy ich przy tym twierdzeniu :evil_lol: ba... codziennie ich w tym utwierdzam z przekonaniem ciumkając nad niewydarzoną Kropką :cool1: oraz zaręczam, że przenigdy nie zaświtała mi myśl o przysposobieniu Kropencji!!! już w szczenięctwie Ajcia przebijała ją nietuzinkową nieurodą, na którą nikt się nie skusił a mnie wprowadzał w stan uniesienia :loveu: i nadal rozaniela :iloveyou: ZuluGula też ma urodę... nadprzeciętną, wybitnie dla koneserów :cool3:, rozstanie będzie bolało :shake: PS - czy wiecie, że szorstowłose (rude) foki poruszają się z prędkością światła? i trąbią na zakręcie :crazyeye:
  24. [IMG]http://images49.fotosik.pl/343/b5b79005ec830f65med.jpg[/IMG] [I]Witam To ja razem z moją lepszą połówką tzn z Arturem staliśmy się nową rodzinką Misi:) Na razie jest u nas jeden dzień, ale to był bardzo dobry dzień. Mam nadzieję, że Misia szybko zapomni o stresie i zadomowi się u nas. Na razie poznaje wszystkie kąty i bawi się piłkami:) Jest na prawdę urocza. Pozdrawiamy wszystkich[/I] Pozdrawiamy Asię, Artura a Misi życzymy samego szczęścia :loveu:
  25. Kinga, nie martw się. Moje białasy właśnie się wypierzają... zrobię Georgii cweterek na drutach, żeby nie zmarzła w zimie. Będzie jak z Krupówek :loveu: Na życzenie to nawet wybarwię w brązowe plamy... i będzie z Georgii bernardyn długowłosy :eviltong:
×
×
  • Create New...