-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
szkoda :( juz mialam jechac :( pa do za tygodnia :)
-
to Żakla idz tam rano i pochuchaj na teren i sie odmrozi? :wink:
-
jelsi pies chodzi za Toba krok w krok, to jest to mocne przywiazanie, ale tez ze wzgledow egoistycznych psa ;) gdyz łażąc za Toba i sie pchajac do Ciebie na kazdym kroku, ma nadzieje z kazdym krokiem, ze zwrocisz na psa uwage, poglaszczesz, wyjdziesz na dwor, dasz jedzenie, pobawisz sie itd. Wiec pies wie co zrobic by miec z tego korzysci. Kto jemu ich nie daje , to za nim nie chodzi :)
-
niezly pomysl, teren by byl czysty przynajmniej...
-
tak, świeta racja! Tosca uwielbia kupy ludzkie, krowie, konskie, jak i swinskie...tylko psimi gardzi........(na szczescie)
-
ojej, no nie, znow to samo :(
-
gratulacje dla Ciebie i Tofci :) bedzie miala dziewczyna kondycje :) to super ze jej nic nie jest :D
-
alkor_g wejdz do dzialu galeria, i z tamtad do "Obróbka zdjęć - co i jak, pomoc", Tam popros ladnie ludzi (np. baskomaniaka, Pasavere lub Eveline) i Ci ladnie zrobia :) pozdro
-
oj ja nie wiem , czy kaganiec cos da-moze poczatkowo... na moja dzialalo to cos na pysku do czasu jak nie nauczyla sie wciskac w kratki kaganca tego gowna.. :roll: i teraz nie ma sensu zakladac jej kaganca, bo tylko czas tracilam na domycie go, a i tak jadla gowna :( teraz beiga bez kaganca, jest szczesliwasza, a gowna zre, jak zarla(kiedys jadla tez chusteczki higieniczne itp. juz tego nie je w ogole, oprocz tych smierdzieli....
-
jutro o 14 dla poczatkujacych :) ale nie wiadomo czy jutro bedzie na 100% trenig?
-
a masz ten film? :)
-
hehehe, juz wiem, bo Twoje psy uzywaja czerwonych chusteczek higienicznych :D
-
jakie czerwone psy, Żaklino????????
-
a cos nie tak z klikerem Flaire? bo nie rozumiem? To nie tylko polskja metoda szkolenia....
-
[quote name='K.Maciaszek']Fisher to o zupelnie innych psach chyba pisze. jego stwierdzenie, ze nauka nieciagniecia na smyczy polega na tym, aby przez pare minut przed spacerem potrzymac reke na karku psa i to wystarczy- chyba juz mowi samo za siebie. Nie poznalam takiego psa, na ktorego potrzymanie mu reki na karku powstrzymaloby go przed ciagnieciem na smyczy. Zacznijmy nauke porozumienia z psem od polskich autorow, tych ktorzy wiedza jakie psy biegaja po naszych placach szkoleniowych. A "lecznicze kladzenie rak na psie" pozostawmy lepiej dla magow z zagranicy :-)[/quote] rece ktore Ka-Leczą... ja tez tak uwazam jak wyzej, kiedys zanim mialam psa myslalam ze to taka proscizna zdominowac psa, i bedzie chodzil jak w zegarku....jednak to nie sprawdzilo sie. Sa inne lepsze sposoby niz zabawianie sie w dominacje psa. Ja polecam kliker- OT CO! :)
-
okres buntu? :)
-
[quote name='Elka']Zakla To wcale nie jest powiedziane! ;)[/quote] Ela jest powiedziane, to jest POWIEDZIANE :)
-
suczka jest nie pewna siebie w nowym otoczeniu i dlatego nie szczeka, a po co ma wlasciwie szczekac? to meczace jak pies jazgocze
-
za Ciebie Olu i Bangusie tez trzymamy mocno lapki za wystawe :)
-
jeszcze jest dobry sposob, jak pies podejdzie do Ciebie, to podajac smakolyk zlap ja za obroze i w tym momencie podaj smakolyk, niech suka wie, ze smakolyk bedzie dopiero kiedy zlapiesz za jej obroze, ale rob to powoli, nie wyciagaj smyczy, tylko jak bedzie przy jej nosie smakolyk lap za obroze :), taka moja rada :)
-
[quote name='Elka']Na dzień dzisiejszy nie nie powinno być zmian w treningach ale to zależy głownie od pogody... Jeśli chodzi o zawody kwietniowe to niestety nie mam tam klasy A0 ale do nich jeszcze trochę czasu i podyskutujemy jeszcze o nich na którymś treningu. :) Czy jest jeszcze ktoś chętny na seminarium i się do mnie nie zgłosił? termin zgłoszeń tylko do niedzieli... Mokka Ciebie zgłosiłam... :)[/quote] ja bym byla na seminarium agility, ale cena nie ta... :( moze kiedy indziej :)
-
ja tez trzymam za was kciuki :) za Sajko i Flaire :)
-
dziekuje za rade, skorzystam z niej :) i zaczne pracowac wlasnie w ten sposob :) za Leona trzymam kciuki zeby bylo coraz lepiej.
-
Sajko trzymamy kciuki z Tosca :) a ja w sobote na trening przyjezdzam :) cieszycie sie? 8) niech mi ktos potwierdzi czy w najblizsza sobote zajecia dla poczatkujacych sa nadal o 14, a w niedziele o 12? :)
-
[quote name='kuncewmr']oczywiscie, ze sie da :D na razie zerknij na teoretyczna strone klikerowa. Bo o duzo pisania, a tam jest wszystko b.dobrze wyjasnione. http://kliker.pieski.eu.org Poczytaj jak nauczyc... kontaktu... Jak bedziesz miala konkretne pytania, lub cos jest niejasne to pisz. Ale najpierw przeczytaj koniecznie. Nie musisz koniecznie stosowac klikera, porzadane zachowania mozesz zaznaczac np slowem 'dobrze'. Tyle, ze to troche trudniej Milej lektury M+L heh, dziekuje, ja juz znam dobrze ta strone o klikerze, nawet mam klikera i szkole swoja Tosce nim :) Cwiczen z luznej smyczy przeprowadzialam mnostwo i nastapila widoczna poprawa, nie jest tak tragicznie z ciagnieciem jak bylo kiedys. Jednak to chodzenie przy nodze zeby bylo dobrze nie jest super. Tosca tez to umie, ale najbardziej jak mam smakolyk w reku, jak nie mam to chwile idzie, i dalej nie chce tylko wyprzedza. Cwiczenie luznej smyczy musze znow potrenowac, bo cos sie psuje ;) coraz czesciej napina smycz gdy widzi idacego w nasza strone psa. Mi glownie chodzi o zwracanie na mnie przez psa uwagi, tez czytalam jak sie tego uczy, ale to idzie tak sobie. Ostatnio pomyslalm zeby smakolyki trzymac w kieszeni zamiast w saszetce, gdyz nie bedzie widziec kiedy je wyjmuje i nie bedzie dokladnie wiedziec czy jeszcz esa , czy w ogole sa. Wiec cos zrobi i dostanie, a nie widzac saszetki nie bedzie wiedziec czy cos jeszcze mam. Postepuje tak od kilku dni, i narazie ok. Przez ostatnie 3 tygodnie bylo tak ze nie spuszczalam ja praktycznie ani razu z flxi 8 metrowej, gdyz miala cieczke, i krecilo sie pelno psow. Codziennie wychodze z nia zeby sie zalatwila poza ogrodzenie na polane i wracamy. Dopiero wczoraj pierwszy raz spuscilam ja ze smyczy, na tej polanie i bardzo sie slucha, wiec mysle ze to wyszlo na dobre. No nic bede probowac dalej :) Beata