-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
w lipcu juz na pewno zaczniemy :D :fadein:
-
:) ja i tak czekam do wiosny, na takim sniegu mozna sie zabic biegajac ;)
-
a co powiecie o bayerze?
-
ja to zaczne przychodzic jak sie na stale ladnie zrobi, :) bo cos mi sie zdaje z e w ten weekend bedzie marnie z podlozem....
-
co do kup, to ludzie w moich okolicach zalatwiaja sie w lesie!, nawet przy sciezkach-gdyz te lasy nie sa odwiedzane chmarnie przez innych :) wiec....
-
rOOn7 ale bonia ma psy o o wiele dluzszej siersci.... :) chyba ma to znaczenie?
-
moze narazie jako dorazny srodek, zanim bedziesz wiedziec jak oduczyc zjadac patyki, zaloz jej kaganiec? choc to ja uchroni przed tym...by sie niebezpiecznie nie skonczylo.. (odpukac)
-
a jakies dobre hodowle w Polsce mozecie polecic?
-
ja jak narazie mam retrieverke i obroze bayera Kiltix na kleszcze sprawdza sie w miare... tylko nie wiem czy na takiego samojeda :)
-
[quote name='M@d']BTW- pies je patyki, trawy etc. aby "przeczyścić" przewód pokarmowy, czasem właśnie PO TO aby spowodować wymioty... więc nie jestem przekonany, czy oduczanie "jedzenia patyków" jest słuszne...[/quote] oj, i tu sie nie zgodze, a co bedzie jak pies polknie patyk w drzazgach i mu przebije przewod pokarmowy?
-
[quote name='orsini'] [img]http://img151.exs.cx/img151/5636/dafnia4fo.png[/img] [/quote] czy ja to (Lub bardzo podobne zdjecie) widzialam w gazecie MOJ PIES lub/i Przyjaciel Pies? :)
-
Sajko jest poprostu skromna dziewczyna :)
-
Zakla, Ty nie zadawaj pytan czy bedzie normalnie bo ktos Ci powie czy kiedys byl nienormalnie? 8)
-
to ja myslalam, ze Samojedy sa łagodne do innych psow? i jeszcze mam pytanko, czy wymagaja duzo pielegnacji siersci? czy jakies strzyzonko przed wystawa? czy wystarczy wyszczotkowac. Aha i tak sobie myslalam poniewaz mieszkam na wsi, z powodu ilosci futra samojeda bylby problem chyba z kleszczami....ktorych w lecie tudziez sporo.
-
super, gratulacje dla wszystkich zwyciezcow!! :)
-
super, nasze psy górą !!!! :) :wink:
-
co do aportowania to mozna nauczyc tego kazdego psa, nawet tego nie zainteresowanego przedmiotem (koziolkiem, patykiem). Trzeba tylko znac odpowiednie sposoby. Oto jeden z nich http://www.kliker.pieski.eu.org/Praktyka/aport.html ja tak uczylam moja suke aportowania, chociaz jest retrieverem, to nie chciala ladnie aportowac od poczatku...tez biegla za drewnianym koziolkiem, i go zostawiala, lub brala w pysk i uciekala, niechcac wrocic, lub kladla sie i zaczynala go gryzc. Pies poprostu nie wiem sam, nie domysli sie co ma zrobic z danym przedmiotem, nie czyta nam w myslach co my bysmy chcieli aby on zrobil... Ja nauczylam Tosce aportowac, tylko dzieki systematycznej pracy (niekoniecznie codziennie), i przede wsystkim krok po kroczku, laczac stopniowo elementy cwiczenia. To trwalo troche dlugo-ok. 5 miesiecy, ale w koncu sie udalo i teraz nawet przy rozporszeniu, suka grzecznie czeka przy nodze jak wyrzucam aport, na komende biegnie i przy nosi szybko aport siadajac przede mna, i zceka na slowo daj, az wezme jej z pyska aport....wiec wszystko jest mozliwe. Za niedlugo bede uczyc malamuta aportu w ten sam sposob, i opisze wam relacje jak idzie Opis szkolenia aportu w linku ktory podalam wyzej, uczy poprostu psa zachowan, ktore ma wykonac i juz, a nie ze przyniesie albo nie.... zycze sukcesow w nauce aportowania i nie tylko szkoda ze nie wiem jak sie zamieszcza filmiki w siecie, bo mam ze dwa jak Tosca ladnie aportuje ;) moze ktos czytal ksiazke Fishera (ktorego rad co do teorii dominacji nie popieram), ale opisuje on w "Okiem psa" prawie na poczatku, jak uczyl swoja akite aportowania, wiec wszystko mozliwe jak juz powiedzialam :)
-
[quote name='Dorota_64']Na szkolenia jeździmy oczywiście we trzy. Ja idę na stację benzynową na kawkę żeby ich nie rozpraszać :wink: a one pracują. Odpytuję potem trenera, jak było. On wie, jakie mamy problemy. Już wiem, że to ja będę tą "ukochaną pańcią", ale córa też musi mieć poczesne miejsce w stadzie.[/quote] aha :) to juz pracuja :) fajnie, moze bedzie ok. Pies najczesciej przywiazuje sie do jednej osoby, ktora najbardziej slucha i chodzi za nia, ale jesli inne osoby wyrobia sobie nawyk w psie, zeby sie ich sluchal tez tak bedzie :) ps. umiesz juz cytowac? zacytuj cos prosze :lol:
-
prosze o odpowiedzi :)
-
Jak psiaka 6- tygodniowego nauczyć aby niegryzł ??
betty_labrador replied to Paulinka612's topic in Agresja
psy na ogol wyrastaja z gryzienia czegokolwiek ;) musza im wyrosnac nowe zabki! -
[quote name='Dorota_64'] Jeżeli to oznaka przywiązania i da to lepsze efekty szkolenia - OK. Ale to moja córka ma ją szkolić, a pies drepcze za mną ....[/quote] na to chyba nie wiele poradzisz ;) Twoja corka musi wiecej sie zajmowac psem, albo poprostu wziac smakolyki w reke, i zaczac ja czegos uczyc, Tofcia sie skupi na niej i na cwiczeniu :) co do cytatow, to na dole kazdej czyjejs wypowiedzi jest mala rameczka z napisem "cytuj". Wiec chcac zacytowac kogos naciskasz na to, i masz juz cytat gotow :lol: powodzenia
-
Czy ktos ma tu z obecnych samojeda? jesli tak niech napisze jakie sa te psy w utrzymaniu, jakie w wychowaniu? czy charakterem podobne do alaskanow i huskych? pozdr.
-
Czy ktos ma tu z obecnych samojeda? jesli tak niech napisze jakie sa te psy w utrzymaniu, jakie w wychowaniu? czy charakterem podobne do alaskanow i huskych? pozdr.
-
:( smutne co mowisz, ale moze wyrosnie z tego? bo wiele szczeniakow ma tak ze zjada wszysto co ma przed pyskiem. Na liscie klikerowej czytalam tez o doroslej suce ktora zjadala patyki i potem wymiotowala, jednak udalo sie ja nauczyc zostawiac te patyki. Jesli chcesz podam Ci adres do tej listy i sie zapiszesz pytajac jak tego oduczyc. Zycze powodzenia.