Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. [quote name='an3czka'][quote name='betty_labrador']moja ma dwa i pol roku i nadal zjada jak znajdzie-kupy(na szczescie nie swoje ani nie psie-przynajmniej to- ale ludzkie[/quote] betty zobacz jakie sa gusta. moj tylko kilka razy probowal kup i to psich na szczescie (poza pysznymi bobkami zajeczymi, ktore czasami skubnie). natomiast jedzenie ludzkich kup zawsze wydawalo mi sie bardziej obrzydliwe :silly:[/quote] o tak, zebys wiedziala.... jak pies do Ciebie wraca, cuhcnie doslownie szambem, i ma zolty jezyk- i jeszcze sie cieszy... okropnosc.
  2. no w sumie to nie :D ale wiesz zawsze lepiej sie upewnic 8)
  3. betty_labrador

    Kliker

    [quote name='jaszczurka']Szczerze powiedziawszy mi bardziej pasuje tradycyjna metoda nauki, pracowalam tak z labradorem i szlo nad dobrze. Sek w tym, ze Czari jest tak podatny na stres, ze nic nie rozumie. Moge do konca swiata podnosic jego lape i tak nie zrozumie, ze ma ja podac. Prykladowe waruj, probowalam nauczyc go met. tradycyjna kladac go po prostu i osiagnelam zero (labek zrozumial po kilku razach). Stad siegnelam po kliker.[/quote] --No wlasnie w tym sek,ze rasy typu labrador czy owczarek niemiecki itp. najczesciej poddaja sie takiej typowej tresurze, i w lot pojmuja czesto o co chodzi, bo w sumie ich selekcja szla w tym kierunku by byly nastawione na prace z czlowiekiem. a psy typu terriery sa bardziej psami samodzielnymi, stad tez czesto niepowodzenia w sprawie szkolenia ich za pomoca metod tradycyjnych. Czesto sie mowi ze psy tego typu( tez charty i tym podobne) sa malo podatne na szkolenie... a to nie prawda, bo je mozna rowniez dobrze wyszkolic na posluszenstwo jak inne rasy tyle ze innymi sposobami (mam na mysli kliker). [quote name='jaszczurka']Piszecie przekupstwo, łapówka - ja w ogole nie uznaje istnienia w przypadku psów takich pojec - w tej akurat materii wyznaje teorie Fishera "czy pracowalbys, gdyby szef w zamian tylko poklepal cie po pleach i powiedzial dobry z ciebie facet" :lol:[/quote] nie chodzi o to by pies nie dostawal nic do jedzenia w nagrode, bo nagroda musi byc, tyle ze nie znaczy to ze nalezy ja pokazac psu i jak ja widzi dopiero zaczyna cos kombinowac.... To powiedz mi dlaczego Tosca jak cos z nia cwicze przez kilka-kilkanascie minut i nie pokazuje jej non stop przed nosem jedzenia to stara sie cos wymyslic? Oczywiscie ze to wymaga czasu by pies przestawil sie na takie samodzielne myslenie, ale jednak to dziala. Jasne ze na poczatku jak sie czegos uczy, (lub jakiegos cwiczenia gdzie latwiej naprowadzic) to naprowadzanie mozna stosowac, ale po paru razach wycofywac to naprowadzanie by pies sam zaczal myslec, to daje gwarancje ze pies lepiej zapamieta cwiczenie, niz w innym przypadku. Co do samych rodzajów nagrod - to zalezy tylko od zwierzecia jaka ngrode by chcial bardziej dostac. Wiekszosc uwielbia robic cos za smakolyk, inne daja sie pokroic za rzut pileczka, inne znowu za to by byc podrapanym za uchem zrobia wiele. [quote name='jaszczurka'] - od lat szkoli sie zwierzeta i bada ich inteligencje podpierajac sie tym, ze zwierzak moze cos zdobyc - smakolyk na koncu labiryntu, smakolyk jak wyskocze z wody, smakolyk jak nacisne odpowiedni guzik...[/quote] --no jasne ze tak jest, ale gdzie jest napisane ze zwierzak ma najpierw widziec smakolyk, i widzac go wykonywac dana czynnosc? on wie ze go czeka nagroda i dlatego cos robi, nie musi jej widziec. [quote name='jaszczurka'] Psy-automaty wpatrzone non stop we wlasciciela i reagujace na najlzejsze skinienie budza moj podziw ale i smutek - brak w nich swobody i radosci zycia - widywalam owczarki ktore caly spacer szly tylko przy nodze i wydawaly sie niemal oddychac na komende.[/quote] --bo byly szkolone pod przymusem! i dlatego wygladaly tak jakby wszystko mialy robic za kare. Widzialas psa ktory jest szkolony klikerem? widzialas jak taki pies pracuje? z usmiechem na pysku, sam chce pracowac. MOWIE SERIO. przyklad- m.in.-moj pies :D [quote name='jaszczurka']Nie daze do czegos takiego. Moj pies jest maly i grzeczny, nie narzuca sie ludziom, nikogo nie obszczekuje, przychodzi jak go wolam, nie ucieka.[/quote] ja nie twierdze ze dazysz do czegos takiego ;) mysle ze masz takiego psa poprostu, jakbys miala innego mowilabys co innego, to nie znaczy ze musialabys stosowac przymus zeby oduczyc szczekania, lub przychodzenia na komende. [quote name='jaszczurka']Nie mam z nim problemow (procz tego nieszczesnego zostawania w domu) a chce go uczyc bo uwazam, ze to rozwija inteligencje zwierzaka jak musi troche poglowkowac. [/quote] --no jasne ze to prawda :) [quote name='jaszczurka']A ze glowkuje dla smakolyka a nie zeby mnie zadowolic - to nie szkodzi.[/quote] --zupelna nieprawda, psy sa egoistami, nawet przy nauce klikerem, a juz na pewno nie robia czegos dla nas... wszystko co wykonuja(a zwlaszcza przy nauce klikerem) to dla osiagniecia korzysci dla siebie- tu -->zdobycia smakolyka. Nie wiem dlaczego uznalas inaczej? [quote name='jaszczurka'] Fakt, czytalam o klikerze i moze robie bledy, ale mi zalezy tylko, zeby on nie bal sie nauki. W metodzie klikerowej nie ksztaltuje sie pozycji psa rekami, nie zmusza sie go i to chce wykorzystac.[/quote] -- :wink: pewnie, no i najlepszym sposobem nauki jest nauka przez ksztaltowanie- czyli pies przestawia sie na myslenie instrumentalne( wiecej na tej stronie co podalam) to znaczy ze bedac przy nas kombinuje co moze zrobic by wyludzic smakolyk, i to nie tylko wtedy kiedy mu go pokazujemy. [quote name='jaszczurka'] Nie musi zawsze wykonac kazdego polecenia jest psem nie maszyna ;) Zreszta i tak na 95% wykona - jest posluszny - siad np. wykonuje mi zawsze. Tak samo "zostan" 'do mnie' ... byleby zrozumial.[/quote] -- tak, tylko to mozna osiagnac nie pokazujac lapowki. Ale widzisz ze wykonuje siad zawsze- bo poprostu zostal dobrze tego nauczony, tak samo moze bardzo dobrze sie nauczyc innych komend -reagowac na nie bezblednie, tylko potrzeba mu to wyjasnic w odpowiedni sposob. jesli pies cos robi dobrze, choc jedna czynnosc to znaczy ze jest w stanie nauczyc sie niemalze wszystkiego, tylko za odpowiednim sposobem nauki, i trzeba miec cierpliwosc- nie zniechecac sie. [quote name='jaszczurka'][quote]Bowiem Szkolenie klikerem to wymaganie od psa samodzielnego myslenia, ale nie na podstawie pokazywanego mu smakolyka- bo co?[/quote] No po to, zeby wiedzial, ze wlasnie teraz ma pomyslec co ma zrobic zeby to dostac.[/quote] na wlasnym przykladzie wiem, ze pies potrafi myslec nie widzac smakolyka-mozna to wykorzystac na pozcatku nauki danego zachowania, by pokazac o co nam chodzi, a pozniej? po co? [quote name='jaszczurka']Coztego pisze, ze nie mam nagradzac psa za zachowanie ktorego od niego nie chce. Czyli np. jak ogladam tv a pies podchodzi i co chwila podaje mi lape to mi przeszkadza - ignoruje go, zgadza sie? W takim razie skad on ma wiedziec kiedy ja czegos chce od niego? Nie chce psa ktory non stop bedzie za mna lazil i wymyslal sztuczki bo musze sie czasem czyms innym zajac ;) A jak biore smakolyki to on kombinuje jak je zdobyc i moge go czegos nauczyc. [/quote] -- tak zgadza sie -ignorujesz go, bo to jest oczywiste ze nie moze za Toba chodzic i wymyslac sztuczki ;) kazdy z nas ma inne tez rzeczy do roboty niz szkolenie psa- to jest oczywiste. Ale jak sie psa szkoli, nawet tradycyjnie to wyznacza sie czas kiedy sie skzoli psa, i koniec, pies dalej sie soba zajmuje.... [u]tak samo jest w szkoleniu klikerem[/u]. Bierzesz psa, smaoklyki i zaczynasz czegos uczyc. Pies szybko sie zorientuje kiedy zaczyna sie sesja szkoleniowa, kiedy konczy. Mozesz na poczatek i koniec dawc jakies hasla, np. zaczynamy, koniec. [quote name='jaszczurka']Dajmy na to, chce zrobic to bez smakolykow. Wolam go, mam kliker, smakolyk schowany, pies nie wie o smakolyku. Tyle to da, ze Czari usiadzie chwile sie pogapi co chce i pojdzie sobie, bo stwierdzi, ze widac nic nie chce. To mogloby zadzialac przy Kenzo (lab) bo on by pewnie cos kombinowal, klad na mnie lape, szczekal itd ale on jest ogolnie strasznie natretny :lol: a Czari w ogole. [/quote] --bo widzisz wlasnie sie tak nie robi na poczatku-jak pies jeszcze z tego zielony ze nie wie czego od niego wymagasz(tu-samodzielnego myslenia) bo narazie jest nastawiony na warunkowanie klasyczne ze Ty go poprowadzisz w kazdym kierunku i zawsze powiesz co ma robic, pokazesz smakolyk i on cos zacznie robic. [u]Dlatego zeby go przestawic na samodzielne myslenie, zawsze robi sie na poczatku warunkowanie dzwieku klikera[/u]- klikajac i podajac smakolyk- ale nie rownoczesnie(odstep jakies 1-2 sekundy). Pozniej jak pies juz bedzie reagowal na ten dzwie, zaczyna sie od ksztaltowania czegos prostego- najlepiej [b]TARGET[/b]- o czym juz pisalam. Pokazujesz psu patyk, lu cos podobnego(obojetnie, byleby bylo to dlugie dosc, i zakonczone jakas kolorowa kulka-zrobiona np. z kolorowej tasmy, zeby bylo latwe do odroznienia dla psa) i on to widzi to dotknie z ciekawosci koncowki, Ty w tym momencie klikasz szybko(jak jego nos dotyka wlasnie koncowki wskaznika) i po odsunieciu jego nosa od tego przedmiotu podajesz smakolyk. Nic przy tym nie mowisz(bo po co) , i kiedy piesek bedzie juz za kazdym razem dotykal noskiem do kijka, zaczynasz odsuwac ten target od jego nosa by zaczal za nim podazac i i zatrzymujesz by pies mial szanse dotknac. To jest bardzo proste cwiczenie, a zobaczysz(jesli sprobujesz :fadein: ) ze pies zaczyna myslec- co zrobic by dostac smakolyk, nie widzac go przed oczyma. komende do targetu mozna dodac ale to pozniej (ale nie koniecznie) i wtedy jak bedziesz pewna ze za kazdym razem po pokazaniu mu targetu nie zaleznie gdzie pies bedzie sie znajdowal w domu czy to na zewnatrz, i niezaleznie w jakiej bedzie odleglosci- ze podejdzie i go dotknie, wtedy mozna dodac komende np. "dotknij" w momencie kiedy pies bedzie dotykal nosem. Oczywiscie jak dodajesz komende to robisz to w momecie kiedy pies prawie juz dotyka nosem targetu, a kliker wycofujesz- jesli bys nie dodala komendy takze kliker nalezy dosc szybko wycofac, wtedy sam widok patyka staje sie dla psa wskazowka. Klikanie w danym zachowaniu nalezy szybko wycofywac, poniewaz jest to tylko jakby "most laczacy" to co chcemy przekazac psu. [quote name='jaszczurka']Pewnie macie racje. Zrobie tak jak mowicie. Poczatkowo szlo dobrze, kladl sie juz od razu i potem sie wzielo i popsulo. On zreszta przede wszystkim zawsze prezentuje siad bo to jedyna komenda jaka wyniosl od hodowcy (mial 10mcy jak go kupilam).[/quote] --no wlasnie to co juz pisalam ze pies zdolny tylko niektorych rzeczy nie potrafi, i dlatego mozna je doszlifowac, nauczyc. [quote name='jaszczurka']Jeszcze mialam taki problem, ze jak juz sie polozyl to lezal i nie reagowal na siad. Nie umie siad z waruj, umie tylko ze stoj :o Wiec zzeby go uczyc dalej waruj musialam sie przesiadac gdzie indziej, wtedy lazl za mna i znow sie kladl :> A moze lepiej by bylo czekac do skutku az usiadzie?[/quote] -- nie umie siadac z warowania bo nie zostal nauczony. Mozna to latwo zrobic przez naprowadzanie poczatkowe smakolykiem. Tez tak sie robi ze sieczeka az pies cos sam zrobi, i wtedy dana czynnosc sie klika i nagradza (zapewniam ze pies nie musi widziec na oczy tego smakolyka, on poprostu bedzie kombinowal co zrobic by dostac smakolyk). pozdrawiam
  4. [quote name='PUENTA imszar']Ja też to skąś znam..tylko, że moja zaczeła robić takie rzeczy na dworzu więc wstyd..teraz sobie zaruję, że jagby ktoś mnie spytał "czemu pani po psie nie przątneła" a ja na to "bo on to zaraz zje " w każdym razie mojej samej przeszło[/quote] dobre, dobre :roflt: no wlasnie- w tym problem ze u niektorych psow przechodzi zjadanie, u niektorych nie... moja ma dwa i pol roku i nadal zjada jak znajdzie-kupy(na szczescie nie swoje ani nie psie-przynajmniej to- ale ludzkie :P) i jestem na etapie oduczania jej, tzn zostawiannia pozywienia na komende. a co bedzie z tego zoabaczymy. Niestety nie wiedzialam co teraz wiem, jak Tosca byla mala... i teraz mam.
  5. mysle ze najlepszym rozwiazaniem bylaby poprostu nauka(lagodna , nie wymuszajaca) zostawiania tego co ma w pyszczku na komende. Zjadanie takich rzeczy moze rownie dobrze odbywac sie jak pies jest najedzony(skad ja to znam....) i mysle ze dobrym pomyslem jest wlasnie juz nauka od teraz, bo pies caly czas sie uczy, i czemu nie wykorzystac tego na spacerach, czyli zapobiegac zjadaniu znalezionych przysmakow, i to kontrolowac, wymieniajac sie z pieskiem- czyli poprostu jak zostawi dana rzecz nagrodzic go czyms dobrym z reki. I na poczatek najlpeij byloby pieskowi przypiac do obrozki jakas linke by w razie czego zastopowac go przed pojsciem w zakazane miejsce. Im wczesniej zacznei sie stosowac kontrole bodzcow tym lepiej. Mysle ze jesli od poczatku pokaze mu sie ze nie warto robic tego co robi nawyki nie dojda do glosu, i bedzie mniej odkrecania. pozdrawiam
  6. [quote name='Ludek'][quote name='betty_labrador']Lidka a skad to wiesz?[/quote] Od Eli of course.[/quote] i wszystko jasne 8) dzieki !!
  7. Lidka a skad to wiesz?
  8. jak milo, ze nie na 8 :D
  9. moim zdaniem prawdziwego, tylko juz niezywego, i uzywanego wiele razy do cwiczen
  10. [quote name='an3czka']a to zrobione przed chwila na tarasie. mniam mniam, ale pyszny snieg 8) [img]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/ResizeofObraz058.jpg[/img] [/quote] a co ona ma w nosie? 8) codzienna dawka? :HUT012: a tak poza tym super psiak!!
  11. ja jestem jak najbardziej za takimi treningami, tylko juz po nowym roku mysle, teraz padam z wykonczenia, ciagle chce mi sie spac. A do Wawy tez nie mam blisko. No i prosze nie ustalacie takich godzin na 8 czy 9 bo to koszmar, wystarczy ze jest agility na tak wczesnie czesto. No ale jak bedzie czasem trening po agility (kolo Cavano 8) to ja jak najchetniej przyjde z Tosca :D bo cwiczen w towarzystwie innych psow nam brak :angel:
  12. betty_labrador

    Kliker

    przepraszam ze moja wypowiedz jest chaotyczna nieco, ale wszystko chcialam naraz napisac i tak wyszlo jakos, i mozliwe ze nie wszystko napisalam co chcialam wyrazic ;) gdzie ja mam glowe, juz podaje ta strone yahoo gdzie jest lista [url]http://groups.yahoo.com/groups/kliker[/url]
  13. betty_labrador

    Kliker

    [b]jaszczurka[/b] spokojnie :D dopiero przeciez dostalas kliker, i mysle ze za duzo wymagasz jak na poczatek. Mysle ze wiele powinno Ci pomoc przeczytanie dokladnie teorii na temat tego jak pies sie uczy [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/url] oraz rzeczy praktyczne. Mysle ze czytalas cos, ale widze ze nie zrozumialas do konca wszystkiego. No i nie dziwie sie. Ja o klikerze ucze sie juz ok 2 lat. No i na poczatku tez mialam tyle wapliwosci , i zastrzezen co do tej metody, Nie wierzylam ze mozna nia wychowac psa, tym sposobem myslenia, robilam mase bledow, wierzylam jeszcze tak bardzo w teorie dominacji... a Tosca sie nie sluchala nadal. Ale to mija powoli i z super rezultatami. Co do Twojego opisu nauki waruj mysle ze za szybko sie posuwasz i nie wlasciwie pojmujesz naprowadzanie. Bo to wyraznie - to co robisz- jest łapówką. Bowiem Szkolenie klikerem to wymaganie od psa samodzielnego myslenia, ale nie na podstawie pokazywanego mu smakolyka- bo co? pozniej w jakiejs sytuacji nie wykona Ci czegos bo nie bedziesz miec jedzenia? To nie tak dziala. Co do tego ze mowie ze sie spieszysz mam na mysli to ze kliker to rozbijanie nauki danego zachowania na bardzo czesto- drobne kroczki, tak by pies samoistnie odnosil sukcesy. Naprowadzanie za pomoca smakolyka i na koncu klikanie nie wiele daje. Najlepiej gdybys narazie zaniechala nauki wiekszych rzeczy typu siad, waruj i zaczela od targetowania(tez mozesz znalezc na podanej przeze mnie stronie) To wiele wyjasni Tobie i psu o co w klikaniu chodzi. Jesli chodzi o nauke waruj mysle ze za szybko dodalas komende waruj, i robilas to znim tak jak rownie dobrze moglabys zrobic bez klikera(mysle ze nie zrozumial on jeszcze sensu do konca na czym polega klik ;) ) No i mysle ze warto zmienic to na inna np. lezec- jesli to mu sie zle kojarzy. Aportowanie- mysle ze na to przyjdzie czas, tez na stronie jest dokladny opis jak to zrobic, ale nie spiesz sie narazie :fadein: Mysle ze sobie poradzisz wkrotce z klikaniem, tylko musisz miec duzo wiary w to co chcesz robic, i nie zniechecac sie. Wkrotce wszystko zaczniesz rozumiec, i odnosic sukcesy :wink: Wiec mysle ze zacznij od prostej rzeczy jakiej jest targetownie, nie rob nic na sile, nie rob wielu rzeczy na raz. Co do listy klikerowej, to nie powiedziane jest ze musisz wszystko czytac z maili, bo jest strona na yahoo gdzie mozesz sie zarejestrowac i z tamtego miejsca odczytywac listy (to jest jak forum wlasnie). Ps. Silky terrierow jest malo w Polsce chyba? Ostatniego widzialam na warszawskiej wystawie, i nawet sie pytalam wlascicielki czy to silky terrier :lol: no i dobrze powiedzialam. pozdrawiam!!
  14. betty_labrador

    Kliker

    [b]madalenka[/b] nie rozumiem w jaki sposob tamte topiki nie odpowiadaja na Twoje pytania? Co to oznacza? Ja Cie moge zrozumiec ze w ogole mozesz nie rozumiec metody klikerowej, i do czego ona jest, ale mysle ze powinnas na poczatek choc troche sama sprobowac poczytac teorie np. na stronie [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/url] i wtedy pytac sie o watpliwosci jakie bys miala. Tu jesli ktos mialby opisywac od poczatku o co chodzi stracilby mnostwo czasu. pozdrawiam
  15. kurcze, na pierwszy rzut oka wyglada jak tollerek, ale za chwile mozna zauwazyc ze za wysoki nieco, i za krotka siersc. Ale w sumie kolorek identyko i ta glowa :) ciekawe jakich mial rodzicow ten piesek ze sie taki udal- podobny do tej rasy :D
  16. Marcin przeciez [b]taigan[/b] napisala ze jej znajomi maja takiego psa- wiec jakis jest w Polsce :) a czy brzydki? to zalezy od gustów, jak dla mnie przecietny, ale wcale nie brzydki :wink: [img]http://www.psizona.cz/atlasimg/221_1.jpg[/img]
  17. ufff. to dobrze ze nie mamy na 8 8) HURAA!!!! :drinking:
  18. a jak jest w ten weekend? czy i o ktorej jest trening? bo chyba w jeden dzien nie ma?
  19. ja tez! :fadein:
  20. potwierdzam ze Tosca Cerasus ma cienkie dosyc kosci.
  21. Imię : [b]Tosca [/b] Data urodzenia: [b]11.04.2003[/b] Rasa: [b]flat coated retriever[/b] Maść: [b]czarna[/b] Właściciel: Beata Klub: Cavano Fotka: [img]http://img275.imageshack.us/img275/4596/mg2908xy6jo0xb.jpg[/img] [img]http://img275.imageshack.us/img275/6669/zawodyfort291020055ev.jpg[/img] [img]http://img275.imageshack.us/img275/5878/zawodywforcie291020051az.jpg[/img] [img]http://img275.imageshack.us/img275/6118/male7uq.jpg[/img]
  22. jakby co, to jutro tez na 10.30 (jutro czyli w niedziele).
  23. super, pomyslowe przeszkodki :)
  24. cuciola, ta pierwsza opcja jest wlasciwa. [b]"jestesmy przy stole...pies okraza stol i kladzie sie na dywanik-super nam sie to podoba..wiec klik nagroda potem dajemy mu jedzenie jak mysmy skonczyli...pies siada przed miska samowolnie..podoba nam sie...klik nagroda tak?"[/b]
  25. fajnei Zakla, ze mas znowa przeszkode, zrob zdjecie, i pokaz nam :) najlepiej ze Zwirem skaczacym przez kolo!!
×
×
  • Create New...