-
Posts
254 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Seja
-
hej!! Ostatnio dzieki wam zrobiłam sie genialna! Moze uda mi sie linki do zdjęć Sei tu wstawić...zobaczymy... :D http://img41.exs.cx/img41/4841/v7xpysio.jpg http://img9.exs.cx/img9/4211/l9gsejapo4fryzjerze.jpg http://img66.exs.cx/img66/2043/d3v1.jpg Mam nadzieję ,że mogę tu pokazywać linki bo nawet nie wiem...jak mi sie uda to moze jeszcze jakieś dodam..
-
Wiesz co Olu..oni tak chyba robią. Meggy z FZ też przysłali pierwszy raz za duży a napewno dobrze wymierzyła...i tez wymieniala.To trochę bez sensu bo sie w takim badz razie płaci za dwukrotnę przesyłke!! :evil: lepiej zostaw...może być ciut za duże ..byleby nie za male..! Besia jeszcze może nabrać masy..miesni itd..w końcu niedawno skonczyła roczek :D
-
No!! Udało się...dodajac do poprzedniego posta..nie wiem czemu mnie tak wywala dziś :(
-
Dzieki za odpowiedz!!Ja też tu napisalam DWA razy na temat swoich kosmetyków ale mi wywaliło...buuu...i trzeci raz nie mam siły!! No..a teraz mi zapisalo!! jakaz ironia losu... To może tak spidem?? Szampon Gottliebe: 4 za zapach...bo efekt itensyfikacji nie bardzo Szampon na sucho Ami Vet( czy jakoś tak) : ocena 3 ..ja chyba tego nie umiem uzywać ...klei sie do łap i nie czyści.. seria Hery: szampon Poils Durs ( chyba): ocena 4...śliczny zapach ale co do utwardzania włosa nie jestem przekonana Balsam Carrese Brillance: chyba najlepszy z tej serii. Fajna konsystencja, dobrze się po nim czesze..i zapach fajny..ocena 4+ Psikacz do rozczesywania łap demelant Ellact: ocena 3- za paskudnie intensywny zapach tanich perfum, za to ,ze nam nic nie daje..i za to ,że psiiiikania strasznie boi się seja ( dziwny dźwięk) Psikacz dla szorstkosci wlosa Tonus Poils durs: ocena 3 za ładny zapach bo raczej futerko się bardziej szorstkie nie staje.. Odżywka babanowa Bernarda: ocena 5-...minus rzeczywiście za zapach..wolalabym cytrynowy..ale kosmetyk sie sprawdza elegancko. No i Szampon 1AllSystems: moim zdaniem najlepszy. Nie można na niego patrzyc jak na "farbę" bo ma w zasadzie wysycać kolor co robi. Wysyca nawet brazowe wąsy Sei...hihi. To szampon do generalnego prania, koncentrat rozpuszczany z wodą..futerko po nim pieknie lsni!! To chyba tyle...pewnie mi znów nie wyśle a jan sie zastrzelę!!!
-
Za długie w łapach czy za długie w tulowiu?? Wiesz co..może oni robia na wszelki wypadek większe.....żeby się nie okazały za male?? :roll:
-
Witaj Olciu!! ja się tam martwie na zapas..wiesz jak to z moja skunksicą jest...jak znowu mi sie zacznie tango to się chyba zastrzelę.. :( Czy wzbogaciłaś sie juz o te nowe kosmetyki??Albo czy przyszło juz ubranko??
-
A tak mi się cos pomyślało ,że jak już jestem w tym topiku to moge o coś zapytać..a raczej poprosic o podzielenie się opinią.. Powiedzcie jeśli mozecie jakie kosmetyki uważacie za dobre i sprawdzone ( konkretne szampony, balsamy itd) a kórych stanowczo byscie nie polecali. No? na których się "przejechaliście"?? Pytam także o "domowe mieszanki" bo takowe też czasem sa używane... :D
-
Cześć wam wszystkim!! :D Własnie siedzę sobie w domku i wcinam cukiereczki z wódka od brata. Mniaaam...tylko czemu tak z rana? mam nadziej ę ,że nie zjem całej paczki bo mi się wesoło zrobi :lol: A tak w ogole to wielkie gratulacje ( spóżnione jak widzę ) dla Agatki!! :laola: Dla mnie to "nic nowego". Twoje pieski Agatko MUSIAŁY byc debest!! Oczywiście to dlatego ,że trzymałam za was kciuki zgodnie z obietnica.. :lol: A u nas znow "tragedia" bo moja wielmozna Seja skończyła cieczke i jak ręka odjął przestała jeść. Rwę włosy z głowy bo przez ten okres tak fajnie sie podpasła...a teraz znowu waga jej spadnie i sama skóra zostanie :( Że też ona musi miec wszystko odwrotnie niz "normalne" pieski :( . Witaj Paula bo my się chyba nie znamy! Ja jestem Kaska i mam miniaturkę czarna Seję :D . Takiego bobasa jak twój w emblemacie tez mam, ale już "troszkę starszego" :lol: . Ma 10 lat :lol:
-
Justynko! bardzo dziekuję!! Zaraz poczytam..!!
-
Jesli mogę to ja też poprosze...ciekawią mnie te firmy!! kat_z@op.pl
-
Madziorko!! Nie wiem jak innym ale NAPRAWDE ten Demelant Elcect nic Sei nie daje, a kosztuje w pierony. I ten paskudny zapach..chcesz ,żeby Denisek pachnial stara wyperfumowana baba?? Jesli chodzi o nas to już lepiej sprawdza się zwykla woda z balsamem w psikaczu niz ten Eclact. U mnie stoi cały nieuzywany i nie mam co z tym robić. A dalam chyba ze 40 zł. ( moze 37) Może dziala na inne typy sierści..innych psiurków..
-
U nas na osiedlu każdy pieprzak jest żółty więc wiem o czym mówicie. jak na moje oko to przez golenie maszynka całe zycie bo u nas to chyba nie ma ani jednego sznaucerka ktory by byl trymowany ..slowo daję..ludzie mówią ,że ja psa męcze..hehe...i włos po skubaniu jakos taki twardy..hehe
-
Hihi!! Skąd wiem ,ze się uodporniły? lata praktyk na rożnych wrednych babiszonach..a tych i tak jakby przybywa a nie ubywa. Pewnie mnożą się po pokąsaniu przez inne babiszony :lol: Do takich to trzeba z grubej rury....niestetu ołów nie pomoze...może jeszcze od czasu do czasu kołek..ale srebrny :lol: A co do podszerstka to zapomnialam ,że teraz wasze psiury będą wszystkie łyse..hihi ( na Seję jeszcze nie czas)... Moja też ma ubranko ( wiec może nie mam co tak płakać o ten podszerstek), tylko ,ze cholera dostaje fioła jak jej ubieram. W tamtym roku problemu nie było..a teraz koszmar. taniec swiętego wita na polu uprawia..i szoruje bokami po każdym drzewie, ścianie...ubranko piorę co 3 dni ..tak jest brudne.. :(
-
Hihi!! A nie wiecie ,że wiedzmy juz dawno sie uodporniły na czosnek, krzyze i święcona wodę?? Już lata temu!! teraz to trzeba z grubej flinty z nabojami pokrytymi roztworem srebra..najlepiej z bazooki :lol: A jak już gadam bzdury, to moglabym przy okazji o coś sensownego zapytać.. Jak to jest z wyczesywaniem podszerstka zimą? czy robicie to przez cały zimowy okres..?Bo jakby nie było podszerstek jest izolacją od zimna...jak to z tym jest ??
-
O! jestes Agatko!! Jeszcze raz chcialyśmy bardzo bardzo podziekować za tak sliczna fryzurke Sei!! Jest prześliczna!! Za każdym razem jak do ciebie idziemy zastanawiam sie .."może to jeszcze nie czas na strzyżonko?", ale dopiero po twoich zabiegach widac jak strasznie juz Sejka zarosla!! Taraz jest już z niej na powrót "prawdziwy szlaufer" i już jak wracalyśmy do domku autobusem to ludziska się nie mogli na nia napatrzyć :D I to jak zwykle dzieki Twoim złotym lapkom!!! Dziekujemy ci za to starsznie!!! I pamietaj o sprawie "zegarów" . Ja bym taki strasznie chciala!!!
-
A u nas sprawa karm rozwiazala się sama. Moja Seja jak była maluchem MIAŁA jeść suchą karme . Ale ona od samego poczatku nie chciala jej jeść, nie slużyła jej ..miala lupież i brzydkie kupy ( przerobilyśmy royala i eukanube i jeszcze nutre.) Kiedyś pomyślalam ,ze dam jej gotowane.. Wcięla w sekundę..i tak już zostalo.. Teraz sunia jest zdrowa , sierść jej lsni, ani sladu chorob. Nie neguje karm suchych...ba, do dziś dnia mąz robi mi "awantury" bo dawniej to ja się upierałam ,że "nasza sunia będzie tylko na suchej". Wydaje mi się,że jesli piesek z powodzeniem wcina suche i nic mu nie jest ( ba, nawet mu sluży) to niech sobie je wcina - niech mu idzie na zdrowie. U nas tak jednak nie bylo i dlatego przeszłyśmy na gotowane. Teraz nie mamy klopotów..
-
Wydaje mi się ,że trymery na żyletke nie sa najlepszym pomyslem chociazby dla tego,ze zamiast wyskubywac wlos mogłyby go tylko scinać. ja mam sznaucerkę i trymuje ją trymerkiem Trixi za ok 30 zl. Zdaję się ,że to jest trymer polecany np. do uszkow setera czu spaniela. U nas sprawdza się na sznaucerku ( podszerstek)
-
A moja to nawet nie specjalnie kaszle...w zasadzie prawie wogole nie kaszle..Poprzednio przy wirusie to miala takie ciągotki nawet do wymiotów.. Musze sie odnośnie tego zapytać jeszcze innego weta u nas w lecznicy...zobaczymy czy powie to samo..
-
Chyba nie ma ..w każdym razie ja nie widzialam. Ale przeciez Karusek raczej tych kosmetykow nie prowadzi. Sa raczej po normalnych zoologicznych( tam najczęściej Gimborn, Bephar i seidl) . W carrefourze też widzialam..
-
Jeeeju...ale z was "bogate kobity" :lol: . też bym tak chciala ,żeby mi ktos domek z ogodkiem postawił!! I niekoniecznie z basenem...chociaż...uwielbiam pływać :D Zyczę wam spełnienia wszystkich planow!!!!! O! Olu, wrociłaś juz!! Mam nadzieję ,że już wszystko w porzadku!! A Sejka teraz choruje na gardło...dziś powtórny zastrzyk. Kurczę...co te piechy tak chorują..mam nadzieję ,że to taki "szok termiczny" w związku z zimnem i ze się zahartuje. Bo w poniedziałek idziemy do Agatki robić się na bóstwo.. Słyszysz Agatko! Ten czarny sznaucerek zapisany na poniedzialek to my!! :D I mam do was jedno pytanie. Seja ma od jakiegoś czasu taki dziwne napady, jakby nie mogla złapać powietrza,Zdarza się to raz na kilka dni ale mnie niepokoi . Wet poiwiedzial ,że to przez gardlo ale ja nie jestem do końca przekonana. Przyznam ,że okropnie sie wtedy boje. Seja przystaje ( zdarza sie to np na polu, gdy powieje na nią wiatr) i zaczyna tak widznie charczeć jakby nie mogla powietrza przez nos zlapać. jednocześnie ma zamkniety pyszczek i taki ścicniety jakby jakiegoś "gardłościśku" dostala. Powiedzcie mi , czy waszym piechom coś takiego w przypadku zapalenia gardła/krtani się zdarzylo..albo czy w ogole się zdarzyło. Znajoma z Shi tsu mówi ,że jej Benek tak się czasem dusi i że Pekinczyk, ale to jednak psy krótkonose i kłopoty tego typu im się moga zdarzać.. Poradzcie cos!!
-
AllSystems ma stronke.. czekaj..znajdę.. http://www.1allsystems.pl/ Możesz sobie tam zerknąć co ciekawego.. A co do psikacza na łapki to wczoraj widzialam ale drogi z Bephara...28 zl!!! Troche za drogo! ten w karusku zeszłej zimy był po 18...
-
No to ja kurde chyba ślepa jestem.. :lol: Albo nie o tyle slepa, tylko niedoinformowana. Nie wiedzialam o firmie do niedawna więc i nie szukalam stoiska. Stoisko Bernarda to się od razu rzuca na twarz..hihi Musze ich przyfilować następnym razem...jak będę "przy kasie"
-
Ale z AllSystems nigdy nie widzialam stoiska na wystawach. Zdaję się ,że od niedawna w ogóle sie pojawili... A te Ring 5 są dobre? Nigdy nie mialam z tej firmy nic, ale ktos ich chwalił z tego co pamiętam.. U nas w zasadzie to można dostać wszystkie te firmy oprócz, niestety, AllSystems. No ładnie ladnie...jabcoki bananowe... :lol: Nie dziwota,ze ma sie uraz..hihi. Swoją droga to za moich mlodych czasów też różne dziwniste rzeczy się piło...np nalewke Kamę kawową...bleeeeee!!
-
Ja w sumie tez nie lubię bananowo pachnących rzeczy - zwłaszcza slodyczy-( oprócz samych bananów), ale w sumie zapach nie ważny, byleby kosmetyk był dobry. Zresztą po zapachu Demalant Eclact z Hery to wszystko przeżyję. Co do AllSystems to do zapachu się nie ustosunkowalam bo mam tylko szampon ten whitening, a on bardziej w zapachu przypomina farbę do wlosow...( aczkolwiek przebija się taki fajny zapaszek) . Żałuje ,że w sklepach nie ma tej firmy, tylko wysylkowo..
-
Madziorko ! To masz dobrze,że denis lubi chodzić w ubranku! Trzeba było wqczoraj seję widzieć jak sie zachowywała na polu...nie chciala iść, a jak juz ruszyła to jechała boczkami po każdej ścianie. :cry: A teraz nie może nie chodzić w kubraczku, bo wczoraj byłyśmy u weta i jest chora na krtań i gardlo. Dostała zastrzyk, w piatek powtórka. nawet wet sugerowal ,że skoro ma tendencje to łapania gardła to niech chodzi w kubraczku...No i co ja mam zrobic jak sie pieronica obraża?? Swoja droga to wet zalecił podawanie rutinoskorbinu...bo pytałam o jakies srodki zapobiegające przeziębieniu. Dwa razy dziennie po tabletce( czy to nie duzo????)...i ma sobie tak jeść no przez miesiąc, potem odstawić na jakiś czas ..i znowu wrócić. My też się szykujemy do szczepień ale Seja musi byc zdrowa. Jak bedzie to 10 dni przed szczepieniem się odrobaczymy. Nam już rok upłynął ale tak nam czas umyka przez cieczke, chorobe..itd A ten środek na lapencje to nie pamiętam jak sie wabi ale był w karusku rok temu...chyba za 18 zł. Psikacz na poduszeczki i (chyba bo już nie pamietam) na futerko ,zeby się kluseczki nie robiły sniegowe na łapkach. Ale to ostatnie to juz moglam z czyms innym pomylic. :D