-
Posts
254 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Seja
-
Jakżeby nie skoro wszyscy chorują :( Można sie co najwyzej policytować co kogo bardziej boli...staaarość nie radość :(
-
A ja też :cry: ...ale tak z deka inaczej...Jutro mam iśc do lekarki..i zdaje sie,ze na malym opieprzu się nie skonczy :( Sama sobie jestem winna.... :oops:
-
A ja bym chyba nie potrafiła opuścic Polski...jak kotek przywiązuję się do miejsca...nawet do mojego osiedla mimo ,ze tu się stale morduja :( Ale wyjeżdżać lubię... Teraz to wszystko jest takie proste...ale dla mnie najbardziej "wartościowe" byly te wyjazdy właśnie za "kryzysowskich czasów". Byłam nastolatke gdy jeżdziliśmy z zespołem ( ja też tańczyłam Agatko ale pożal się boże :D )...na węgry, do Finlandii. Nigdy nie zapomne jakie to było przeżycie dla nas dzieciaków dostać po pare dolarów by moc wydac w Baltonie. A jak nam szwedzki stół rano wystawili na sniadanko tośmy się omal nie popłakali ( gorzej ,że na statku i każdy mial młdlosci hihi a nie apetyt na SZYNECZKĘ" :lol:
-
No i każda z was dziewczynki ma swój piękny kawałek racji. Dzieki temu w przyszłościbędzie co wybierać w szczeniaczkach :D I chwała wam za to :modla:
-
Nie gryźcie się dziewczynki bo to nieladnie! Przeciez kazdy powinien miec swoje własne , odmienne zdanie i nie trzeba od razu na noże. Gdyby wszyscy kryli podobnie i podobne mieli pieskie upodobania to byśmy mieli łłańcuszek tak samo wygladajacych piesków..jak spod igiełki takich samych...
-
Tak tak!! Już widzę swoja pomyłke!! Odwiedziłam przed chwila strone twojego psiaka i juz widzę ,że to nie ten z fotek :D Bardzo przepraszam za pomylkę :lol: Benek jets super podobny do twojego piecha!!Nawet ta sama dlugosc futerka! Tylko odcieniem się rożni bo on ma tylko ciemniejsza maskę i koncówki uszu ciemniejsze a bardziej jasno-szare "łaty" na grzbiecie :D Naprawdę dziekuję za rady ..dzis przekaze je znajomej..i moze link do twojej stronki!!Niech sobie poczyta!! :D
-
Wiesz....ja mam dziecko....i nadpopiekuńczą matka nie jestem. Ale za chimy ludowe nie wysłalabym malucha samego za granicę. To samo tyczy się psa.. Takie wysyłanie to chyba dla chwaly wlasnej?? Bo chyba nie dla zdrowia psychicznego i fizycznego psa.. Swoja droga to bardzo przykre ,że mozna tak drwic z kogoś mówiąc "dobrze,że nie masz dzieci". bardzo okrutne..
-
Benek jest karmiony tylko suchą karma z tego co wiem :D No i nie wiem jak tam u nich z myciem pyszczka po każdym jedzeniu. sama wiem jak to jest bo swojej - przyznaje sie - nie myje brody za kazdym razem, ale ona i tak pachnie jak lizaczek :lol: Zdjęcia sa poprostu powalajace!!Masz cudnego psiaka!! I widac ,że nie mógłby być już bardziej zadbany :D Kucyki za wasach wygladaja bombowo, musze je polecic znajomej :D Sądzę ,że znajoma stać na tego typy kosmetyki....tylko czy będzie zdecydowana na nie wydać.. :-? ja sama również staram się korzystac z kosmetyków z górnej połki i to naprawde procentuje..widać po siersci psa :D Czy ta odzywka Ziai to moze włos w plynie?? Bo mnie równiez go polecali w przypadku sznaucera...ciekawa jestem. A zielona Joanna to odżywka poprostu w zielonym opakowaniu czy taka ma nazwę?? Pytam o wszystko bo wolę się upewnić zanim przekazę dalej.. Dziekuję za rady!! U nas na osiedlu sa tylko dwa shi tsiaki..ale drugiego - malucha jeszcze nie zdazyłam poznac..
-
Mam!! Poszukam wyjątkowo brzydkie i jakby co to wstawie :lol: My sie tam nie wstydzimy golizny :D A poki co jeszcze jedna fotka po ostatnim trymowanku normalnym...nie do lysa.. http://img111.exs.cx/img111/1060/sejutka4oj.jpg
-
Bardzo dziekuję za odpowiedzi!! Co do zapachu to nie jest to zapach Z pyszczka ale ogólnie nieładny zapach całej glowki. Był juz sprawdzany u weta..i nie ma chorych uszu, skóry itd. Byc może przyczyna jest poprostu obfita sierśc na pysiu, i uszach (on zawsze uszami po ziemi). Benek nie jest wystawiany, ma w tej chwili rok. Wiem,że jego pani uzywa kosmetyku z olejem norkowym do rozczesywania ( nie wiem czy taki mozna??)..ale wlaśnie narzeka na "tłuste" futerko, zażółcenia i ogólnie na fakt ,że brudzi się po tym momentalnie. Ale z 6tego co piszesz to poprostu tak ma byc i inaczej nie będzie. Czy ta firma laser Liters jest ogólnie dostępna??Nie słyszalam akurat o takiej firmie kosmetyków?! I jeszcze pytanie?? Co zrobić jeśli juz dojdzie do zfilcowania jakiegoś pasma włosow? czy jest na to rada, czy poprostu należy wyciąc? Jeszcze raz bardzo dziekuje za rady..a moze podpowiesz nam jeszcze coś na temat dobrych kosmetyków konkretnie dla tej rasy?>Szampon? Odzywka??
-
Hej wam!! Psieplasiam ale musze zadać jedno pytanie ktore mnie intryguje. Jestem w tych sprawach calkowicie lnieobeznana ale często zastanawiam się czemu aktualnie jest taki pęd do całkowitego zamerykanizowania sznaucera?? Nie chcę abyście mnie tu zaraz zjedli :lol: ot, grzecznie pytam. Z tego widać po psach im bardziej piesek amerykański tym miększy ma włos na grzbiecie, "pudlowaty" na lapkach. czy taki ma byc włąsnie sznaucer?? Juz nie szorski jak szczotka?? Mnie najbardziej podoba sie takie połaczenie grzbietu twardego jak szczotka z obfitymi lapami..Ale czasem jak dotykam niektore sznaucerki to az im się faluje włos na grzbiecie z miekkosci. To jak to ma w koncu być?? Odpowiedzcie mi dobrzy ludzie??
-
No nie...ja tylko zartowalam!! Wiem ,ze tak nie myslisz!!Moja Sejuta też może miec wszystkon co najlepsze. I to procentuje!! jak choćby dziś na spacerku pani od czarnej miniatury zapytała skad u Sejki takie czarne futerko..czy ja farbuję. hehe ...dobre sobie...a skąd ma kasztanową brodę??
-
Acha!! To pek nie dla nas bo my niewystawowe :lol: . Nie, nie !! Zartuję sobie. Ja tak czy siak mam lekkigo fioła na punkcie kosmetyków ( gorzej,że nie dla siebie) i myślę ,ze taki Pek to dobra sprawa. Posluchamy jeszcze opinii o tych Crownach...jak wam przyjda.
-
Ka Vanga!! To juz chyba zalezy od psa ...to marznięcie!!Znam rosłą miniature ktora także trzesie się na zimnie...a co dopiero moja drobinka. Swoją droga to Seja lepiej znosi takie mrozy -10 niż gwiżdżenie i pluchę około zera.. jak jest suchy mróz to jej nic nie jest. Poza tym ona nie trzesie się cały czas... :wink: ...jak popyla po sniegu to nic jej nie jets...już raczej jak przystaniemy na chwilke...
-
Kurde...a ja nie ma Peka. czy duża jest różnica między nim a bananową?? Czym się różnią i czy ta różnica jest widoczna w użyciu?? Do NACZYŃ????????? :o
-
AAAA!! Agatko! To ty mikstury Frankensteina wynajdujesz!! :lol: Ale tak dla ludu z tych normalnych dostępnych to ktory byś poleciła??
-
I przeciwnie..które są do niczego!!
-
Witajcie! Nie mam niestety shi tsiaka ale "takowy egzemplarz" jest najlepszym przyjacielem mojej Sei. Codziennie razem dokazuja na polku :D Benek jest sliczny - biało szary!!! jedyny problem z nim to filcowanie się futerka. jego pani stara się czesać go jak często się da, ale mimo to na "podwoziu" często kłaczki mu się filcują. Jak to z tym jest?? Moglibyście podpowiedzieć co robic ,żeby bylo dobrze?? Kolejnym problemem naszego przyjaciela jest to ,że nieładnie pachnie..głównie w okolicy pyszczka. Kąpany jest często (, no, raz na 3 - 4 tyg) a mimo to wciąz brzydko pachnie. Nie ma pasożytów, choroby skóry, chorych uszu...a jednak. Może to przypadlość shi tsu? Benek w przeciwieństwie do mojej Sejuty jest żarłokiem...ale nie jest gruby. Waży dokładnie 8kg. jak slicznie prosi o przysmaczki przysiadając na dupeczce!!! Poza tym najlepsza zabawą Benia i Sei jest "ściągnę ci gumeczkę". Ich zabawy zawsze zaczynają się rozebraniem Benka z frotki :D . Potem oczywiście "nic nie widzi" :D Ogolnie jest super!! I chcialabym pomóc jego pani w kwestii filcowania.. poradzcie!!
-
OO!! Właśnie!! Niechaj wypowie się ekspert :angel: Ale pewnie Agatka nie doczyta tego....buuuuu!!!
-
tak zrobię!! No!! kto jeszcze o kosmetykach napisze?? Hę?? Proszę się przyznac czego używacie!! :lol:
-
To Besia tak jak Seja teraz "dresiara"....orrrrtallllionowy drrresik!! :lol: Ale tak na serio to seja jest zmarzluch i żeby nie wiem jak płakala o to ubieranie to chodzić w kubraczku będzie!! I tak ma bez nogawek póki co i nóżki jej drżą!!
-
Jezuuu..no tak!! Zeby nie zachorowala jak będzie łysolkiem!! teraz to nawet na odsyłki czasu nie ma!! Ciekawe jak będzie wygladać..hihi...
-
A no widzisz...bo zawsze ja na łapy i od razu na futerko..a potem scieram..ale to nie bardzo wychodzi... :( skluszczam jej futerko.
-
łooooo i jeszcze dwa... :D http://img77.exs.cx/img77/3159/t5wsejanapr.jpg http://img75.exs.cx/img75/1756/w7asejanapralce.jpg Sejuta w ubranku..alez ona nie lubi fotek