Jump to content
Dogomania

Miła

Members
  • Posts

    111
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miła

  1. Bardzo dziękuję za wszelkie podpowiedzi. Myślę, że najlepiej by było gdyby pies o którego chodzi, a tymbardziej jego opiekunowie trafili pod skrzydła kogos doświadczonego w tej metodzie. Chodzi o pieska rasy whippet z mojej hodowli, którego kupili młodzi ludzie. To ich pierwszy pies. Ludzie są przesympatyczni i chetni do pracy i nauki.
  2. Czy ktoś się orientuje czy w Poznaniu odbywają się szkolenia psów metoda klikierową?
  3. Wbrew temu co sie powszechnie sądzi charty nie są aż takie wymagające pod wzgledem ruchu ( słyszałam już opinie, że chart musi biegać cały dzień, albo, że trzeba z nim 50 km codziennie przebiec), ani nie są tak głupie jak się o nich mówi. Wręcz przeciwnie to bardzo inteligentne psy. Szybko się uczą, są bardzo czyste i bardzo rodzinne. Tydzień temu nasz 5 miesięczny borzoi pojechał do nowego domu. Pani jest nim zachwycona. Po 3 dniach zaczęła go na spacerze spuszczać ze smyczy. Pies wraca na zawołanie, choć w nowym domu dostał nowe imię. Borzoie w sumie sa bardzo spokojne w domu, wręcz flegmatyczne. Na dworze chętnie biegają, ale potrzebują tyle samo ruchu co inne psy. Charty sa bowiem szybkie, ale to krótko lub sredniodystansowce. Myslę, że 3 spacery dziennie , w tym jeden, na którym borzoi może sie wybrykać w zupełności wystarczą.W tej chwili mamy 7 borzoi. Wszystkie nasze psy są spuszczane ze smyczy i nie mamy jak dotąd problemów z odwołaniem psa. Uważam, bowiem, że to nie sprawa rasy, ale odpowiedniego wychowania.
  4. Może zauważyłaś, że jestes dotąd jedyna osoba wypowiadajaca się w tym temacie, która nie jest zadowolona z Arthoflexu. To o czymś świadczy. Nie będę eksperymentować z nowymi preparatami, bo przypomina mi to sytuacje z lekami ludzkimi np. na nadciśnienie. Dwa różne preparaty, teoretycznie o takim samym składzie i oczywiście w różnych cenach. Skoro skład jest taki sam to powinny działać tak samo, ale niestety bywa, że nie działają. Wiem to po sobie bo mam nadciśnienie i niestety mnie na dobre nie wyszła zmiana leku na tańszy, " bo substancje czynne ma takie same, więc co za różnica". Ano czasami jest różnica, bo obecnośc tych samych substancji to nie wszystko. Ważny jest też ich wzajemny stosunek, dawka ( nie zawsze więcej znaczy lepiej), substancja wypełniajaca. Nie twierdzę, że leki przez Ciebie stosowane są złe. Ja sie jedynie zastanawiam nad eksperymentowaniem czegoś czego nie znamy skoro jest lek, o którym wiemy, że jest skuteczny i po przeliczeniu, nie aż tak drogi jak się wydaje na początku.
  5. Ja sugerowałam się cenami preparatów jakie podał Ludek. Dla mnie Arthoflex jest preparatem doskonałym, dla Ciebie nie. Trudno. Skoro widzę ogromne postepy przy stosowaniu Arthoflexu to nie mam zamiaru kombinować z innymi preparatami, których nie znam.
  6. Ja też nie jestem zwolennikiem ciagłej zmiany preparatów. To nie przynosi nic dobrego. A co do Arthoflexu to zauważyłam, że 99% stosujących go jest z tego preparatu bardzo zadowolona. Przemyślałam tez jeszcze raz sprawę ceny i znów doszłam do wniosku, że nie jest drogi w stosowaniu. Ktos z Was proponował tabletki, które stosuje się 3 x dziennie 1-3. W opakowaniu jest 60 tabletek i z tego co wczesniej zauwazyłam takie ludzkie tabletki kosztują ok 30 zł. Stosując nawet 3 x 1 tabl. opakowanie starcza na 20 dni. Czyli na miesiąc wydaje się na leczenie dwa razy tyle co podajac Arthoflex.
  7. Ja stosuję Arthoflex z bardzo dobrym skutkiem i dla starego, już na emeryturze, po życiu wyścigowca borzoia i dla młodzików, które dopiero rosną. Efekty są widoczne gołym okiem. Za 500 ml zapłaciłam 130 zł. Po przeliczeniu na ilość dawek nie wydaje mi sie to aż takie drogie. Dla psów do 40 kg podaje się 2,5 ml dziennie profilaktycznie , przy dawkach leczniczych 4 ml przez 3-5 tyg. Zakładając, że daję dawkę profilaktyczną psu do 40 kg z opakowania 500 ml wyjdzie nam 200 dawek! Czyli na 6,5 miesiąca! Cena miesięcznej kuracji to 20 zł dla jednego psa. Dodam, że ja podaję strzykawką bezpośrednio do pyska i jak moje psy widzą, że do ręki biorę strzykawkę to z radości szaleją. Bardzo lubią Arthoflex.
  8. A ja zagladam właśnie tu :D Choć ostatnio mam mało czasu. Ale jesli tylko będe mogła pomóc to prosze o kontakt na priv.
  9. Miła

    Poznań

    Czy ktoś mi może powiedziec co to za "żarówki" zapaliły sie przy nickach?
  10. Miła

    Poznań

    Właśnie widzę! :D Niech ci będzie.
  11. I musze jeszcze dodac, że chodziła z nami na spacery z innymi psami, ale dla niej to nie było to samo co samotny spacerek na pola na przeciwko.Bywały okresy gdy nie wychodziła na zewnątrz, ale bywały i takie, gdy wystarczyła chwila nieuwagi i Tora była juz na polu. Faktem jest, ze nigdy nie znikała na długo i nigdy daleko. Wystarczył też wyjść przed dom i ją zawołać a posłusznie wracała. Teraz Tora woli spac pod kołderką, a na spacer trzeba ja wyrzucać prawie siłą.
  12. Już nie ucieka :D Na starość się ustatkowała.
  13. Miła

    Poznań

    A to takie dziwne, ze przemówiłam?! :-?
  14. Moja suka whippetka Tora otwiera okna, szafki, drzwi, puszke w której przechowuje suchą karmę i przeskakuje przez kazde ogrodzenie. Potrafi przeskoczyć z miejsca , bez rozbiegu przez mur o wysokości .... 170 (!) cm. Powaga! mam na to świadków! Ona poprostu stawała pod murem robiła hop i juz była na murze potem hop na dół i juz była na polach. Co ciekawe Tora lubiła robic takie spacery codziennie, ale jak wracała to juz nie skakała przez ogrodzenie tylko wrzeszczała przed bramą zeby ja wpuścić i jesli czekała, w jej mniemaniu, zbyt długo to była obrażona.
  15. Miła

    Poznań

    Skoro mnie wywołuja do tablicy to się zgłaszam :D Ja wystawiam Dafne Władca Traw w otwartej- suka whippetka i Bohuna ze Sfory Carycy w championach -pies borzoi.
  16. Miła

    zakoceni.pl

    I jeszcze whippetka Sisi z kociakami oraz mama kociaków Tenko
  17. Miła

    zakoceni.pl

    może i mnie się uda coś zamieścić To nasza borzoika Brita. Ma tak silny instynkt macierzyński, że wykrada kociaki naszej kotki i nie chce oddać :D
  18. Słuchaj, a może tak poznać jeszcze opinię innego weta? Troche to dziwnie wygląda i ten zbieg okoliczności - kastracja, jątrzace rany potm apatia, brak apetytu i problem z chodzeniem. Oczywiście mogę się mylic, ale może jednak warto zobaczyc co ktos inny powie. Pozdrawiam
  19. To raczej nie wygląda na stan podrażnienia po depilacji, czy raczej goleniu. Wyglada to dużo powazniej!
  20. Jest to jak najbardziej niepokojace. Moze doszło do zakazenia, na co wskazywałyby te jatrzace rany po kastracji, problem ze wstaniem, chodzenie na mocno rozstawionych nogach i ten brak łaknienia. Nie zawsze przy zakażeniu musi byc wysoka temperatura. A piszczenie przy bólu czasem zastępuje apatia. Tutaj nie ma na co czekać trzeba szybko do weta! Trzymam kciuki za Was.
  21. Znam hodowcę o którym mowa, to Karol Skowronek - hodowla Celtic Alanda . Nie ogladałam tego programu , ale wiem w jaki sposób był krecony. Hmm.. Pamiętajcie również o tym, ze programy są montowane i nieraz wycinane i potem wypowiedź ma troche inny sens. Psy Karola są praktycznie cały czas na dworze ( maja do dyspozycji duzy teren), na spacery po za posesję wychodza dwa razy dziennie na pola. Moze stad ta pomyłka. Psy Karola znane sa na wystawach ze wspaniałego ruchu. Czy jakikolwiek pies, który na codzień się nie rusza moze potem zabłysnąć na wystawie właśnie ruchem? I wierzcie mi Karol nie musi w taki sposób reklamowac swojej hodowli. Jak dotąd nie ma problemów ze sprzedażą swoich szczeniąt. Pamiętam jak kiedys w "Przyjaciółce" opisywano nasza koleżankę. Dziewczyna opowiadzała o swoich borzoiach, miłosci do rasy, jak kupiła pierwszzego psa itp. Rezultat był żenujący... wszystko było poprzestawiane, cos wykreslone, cos dodane a borzoi nazwany chartem syberyjskim ... Z mediami trzeba uważać.
  22. Kaganiec kuringowy+ kaganiec wyscigowy i jest albo plastikowy albo z bardzo cieńkiego drutu. Kaganiec z drutu bardziej przydatny jest do biegania po trawie. Na tory piaszczyste wymyślono kaganiec plastikowy, który jest bardziej zabudowany i ma zapobiegac dostawaniu sie piasku do pyska. Czechy są krajem, w którym jest wiele torów wyscigowych i odbywa sie wiele coursingów. Ceny w czechach w porównaniu z naszymi sa okazyjne. Napisz, może maila do klubu charta w czechach i zapytaj, czy moga skontaktowac Cie z wytworca.
  23. Służę Watrą Stepowy Goniec!
  24. Ta sama whippetka potrafi za to zaszaleć na śniegu!
  25. Na borzoiach deszcz tez nie robi wrazenia, ale whippety to juz inna sprawa. Jedną z naszych whippetek trzeba wyrzucać ( dosłownie!!! :D ) siłą z domu kiedy pada deszcz. A ona jakby mogła to by w progu zrobiła co trzeba i z powrotem pod kołderkę :D .
×
×
  • Create New...