Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. [quote name='Saththa']Półnaga z pieśnią na ustach i kaloooooooooooooooooszem :razz:[/QUOTE] To jak ona ma śpiewać jak będzie miała kalosza w ustach :crazyeye:
  2. Jutro. Zrobiłam jej kilka fot. Było już późno i światło do kitu. Ale coś tam widać. Jak wrzucę na serwer to wstawie. Dzisiaj komp mi szwankuje i walczę z nim odkąd do domu wróciłam.
  3. Nio :) A dzisiaj Zira była na ostatnim szczepieniu. Była bardzo dzielna :)
  4. Jak będzie słoneczko to może mi się uda jutro porobić kilka fot. Jak dam radę bo muszę mamie do ZUSu, do Orzekania niepełnosprawności. Potem do weta z Perłą na szwy i z Zirą na ostatnie szczepienie. Nie wiem ile mi zajmą te dwie pierwsze sprawy. Obym zdąrzyła przed końcem dnia... A Zira potrafi coraz więcej komend. Na spacerku też coraz lepiej chodzi na smyczy. Przy ulicy szybkie auta blisko jadące też ją tak nie przerażają. Jedynie co to rzucające się na siatke wielkie psy jak przechodzimy to ją w panike wprowadzają. Pracujemy nad wszystkim. A co potrafi już? - nie brudzi w domu - siad - leżeć - waruj - zostań ( to coreaz dłuzej ) No i oczywiście potrafi cudnie doprowadzić do śmiechu, wprowadzić cudny nastrój i biegać jak szalona ;) Potrafi też wymuszać, cudnie sie podlizywać i przytulać :) No i dzisiaj skonczyła 3 m-ce :)
  5. Majeczka wie gdzie jej miejsce od pierwszej chwili :) Na kanapie a w nocy na łóżku :) I wie za kim ma chodzić krok w krok ;) młoda pancia - Dominika - jest jej ulubienicą. Jest grzeczniutka, słodka i kochana :)
  6. No niech będzie bo jak nie to kudły ze łba Wiolce powyrywam :mad: Z rozmowy telefonicznej wiem, że zdziwienie było jak Majeczkę zobaczyli :) Bo pojechali po babinke lat 10 a tu całkiem żwawa sznupka ukazała sie ich oczom :) Trzymamy kciuki. A ja monitoruję ;)
  7. [quote name='A&L']To i ja Was poproszę z ciekawości o radę ;) Co prawda w najbliższym czasie nie planuję zakupu psa, ale cały czas zastanawiam się nad ewentualną rasą. Więc tak. Szukam psa średnich rozmiarów ew. większego, choć nie wielkość jest najważniejsza, chodzi raczej o to, żeby cechy fizyczne psa nie przeszkadzały w bawieniu się w sporty (wszelakie). Oczywiście, że dla chcącego nic trudnego, ale wiadomo, że np. do frisbee krótkonożny jamnik mniej się nada niż chociażby spaniel. Szukam psa z charakterem, chętnego do pracy z człowiekiem, ale nie "uzależnionego" od pracy. Nie chcę nudnych ciepłych kluch, dla których największym marzeniem jest kanapa, ale nie chcę też sfiksowanego borderka. Wiadomo, że pies w dużej mierze jest w stanie dostosować się do właściciela, ale ja szukam psa z natury chętnego do robienia czegoś. Pies ma być "czasoumilaczem", uwielbiam pieski z "poczuciem humoru" (o ile wiecie co mam na myśli :P). Chcę też żeby rodzina była dla psa najważniejsza, obcy człowiek ważny być nie musi, a nawet nie powinien być. To chyba najważniejsze. Właściwie rasę miałam już na 90% wybraną i wybór padł na amstaffa (ewentualnie inny ttb), ale życie lubi płątać figle i okazuje się, że prawie na pewno będę mieszkać w Niemczech. Chyba wiadomo jak życie tam z takim psem by wyglądało. Dodam jeszcze, że najbliższe mi są wszelkie terriery, one najlepiej spełnianią moje kryteria,ale nie upieram się, że kolejny pies musi być terrierem. CHętnie rozważę wszystkie propozycje ;)[/QUOTE] Nie tylko teriery ;) Mam już drugą przedstawicieke pastuchów. Nie bordera, bo te rzeczywiście nieco przesadzaja ;) Puli. Pies średni. Dredów mieć nie musi- można je ścinać krótko przecież. Skoczne toto jak nie wiem co. Temperament ma spory. Ale tez i potrafi spokojnie sobie spać. Wpatrzony w człowieka na maxa. Nieufny do obcych. A poczucie humoru? Właśnie dla tego poczucia humoru pulikowego mam kolejnego ;) I chciałabym do kompletu jeszcze jednego tylko rodzina sie sprzeciwia.... Ten pies nieustannie jest zadowolony :) A ruch pulika to wielki śmiech :) Co do szkolenia to powiem tak. Nauczyłam szczeniaczka PROSIĆ na dwór za potrzebą w wieku 9 tyg. :) Siadać nauczyła sie w 5 minut a już na nastepny dzień siadała natychmiast wszędzie gdzie była na moja komende. Pies węszy, komenda i natychmiastowe " klap" :) Itd. Co do skoczności, to te psy nadal pasają owce. A poruszaja sie między nimi nie pod nogami, ale skaczac po grzbietach owieczek ;) Biega toto nawet jako grzdyl tak szybko, że nie mam szans ucieć. Taki kudłaty wiatr :)
  8. A dxziękujemy :) Dobrze :) Wszystko pieknie się goi a Perła ma apetyt wściekły i szaleństwo w oczach :)
  9. Agnieszka fajna jest i uwielbia Zire. Zreszta z wzajemnością ;) Dzisiaj w nocy myślałam że wypcham pinde jedną. O 2 -giej w nocy postanowiła, że jest jej smutno. TZ przyjechał do domu w sobotę i bałam sie ją zabrać do łóżka aby jej nie zgniótł. No to darła ryja w kennelówce jak oszalała ! W końcu sie poddałam i zabrałam aby zmęczony TZ mógł spokojnie spać. Oczywiscie Zdzira bardzo zadowolona położyła się grzecznie na łóżeczku z nami. Tylko że prawie na brzegu. Ja w strachu o nią nie spałam. W pewnym momencie poczułam jej ruch i usłyszałam rumor. Smarkula przewróciła sie na plecki i...spadła z łóżka. Matko jak sie wystraszyłam! A ona nawet nie pisnęła. Zebrałam szybko z podłogi, obejrzałam i zabrałam w środek. No i totalny koniec snu. Teraz poruszam się jak Zombie i oczy mam na zapałki. Zdzira wyspana... Wypcham jak nic! A Perełce oglądałam szwy. Matko jakie piękne, suchutkie! Tfu tfu! Tylko ze dalej ma biegunke :( Martwie sie :(
  10. Dzięki. Zira urosła. Widać to przy Perełce [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l56_zps5f262fc6.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l56_zps5f262fc6.jpg[/IMG][/URL]
  11. Cudne, ruchliwe, łobuzowate i strasznie kochane :) Właśnie całuje sie z babcią Anią :) Z moją sąsiadką [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l26_zps6f0f78b4.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l26_zps6f0f78b4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l48_zpsd9bc664e.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l48_zpsd9bc664e.jpg[/IMG][/URL]
  12. Chyba jest ok. Z powodu fiu bździu w głowie dzisiaj brak p/bólowego. Troszkę wyciszyła się ;) Z dość znacznym akcentem na " troszkę".... A Zdzira jak to Zdzira ;) ADHD w pełnym rozkwicie :) [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l10_zps9d547543.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l10_zps9d547543.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l66_zps8f0915e1.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l66_zps8f0915e1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l67_zps7577bf6e.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l67_zps7577bf6e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l68_zps3d388a9c.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l68_zps3d388a9c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l58_zps7eb70df5.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l58_zps7eb70df5.jpg[/IMG][/URL]
  13. Jest zadziwiająco dobrze tfu tfu!! Morfologia pokazała, że anemia wcale nie jest jakaś straszna. Jest całkiem dobrze zważywszy na to, że już anemie miała i do tego przeszła naprawdę ciężką operacje. W sumie to ona jest lepsza jak przed operacją :) A do tego koopalonek dzisiaj rano wyszedł w formie knutka a nie wody :) Lekko jeszcze ciapkowaty, ale juz nie biegunka! I do tego kolor jasny :) Cieszyłyśmy się z mamą z tego goownianego tematu jak durne ;)
  14. Trochę ją trudno opanować. Energii jakby przybyło. To rozpuszczony psiak. Siedzi w kojcu dla szczeniąt w domu aby nie skakała na kanape. Po schodach też jej raczej nie wolno chodzić jak nie musi. U mnie nie musi, ale bardzo by chciała - do kuchni ... No to jest spacyfikowana. Do tego Zdzira jest coraz wieksza i coraz większy łobuz z niej. Nie chcemy aby skakała po rekonwalescentce. Perła więc oburzona spacyfikowaniem skacze na kraty kojca drąc się jak oszalała. Fajnie jest :diabloti:
  15. Nie miałam nawet chwilki dzisiaj. Od samego rana. Perełka czuje sie ( tfu tfu!!) zadziwiająco dobrze. Zadziwiająco, bo połowę brzucha ma wyciętego. Guz wielkości mandarynki jeden, drugi o 1/3 mniejszy i trzeci podłużny - tez spory. Do tego sterylizacja i wycięta wraz z guzami śledziona. A ta psina waży tylko 7 kg. Tzn ważyła przed operacją.... Sunia ma apetyt, nie wykazuje oznak bólowych. Ma ochotę skakać, biegać a na dworze ma ogonek na grzbiecie. Siusia normalnie. Tylko rano nadal miała biegunkę i to taką brunatnawą. Na tą chwilę to jedyne zmartwienie. Jest to niepokojące i mam nadzieję, że się uspokoi. Straciła sporo krwi, wiec dostaje ogrom leków. Ale oczka patrzą bystrzej niż przed operacją. Trzymajcie kciukiaby biegunka ustała i aby wszystko sie pięknie goiło. To stary pies.... A moja mama patrzy na nią i jest taka szczęśliwa!
  16. Tfu tfu! Jestem zaskoczona. Mile. Różne tu psy były po narkozie w domu. Różne widziałam. Jedynym psem, który po narkozie zachowywał sie jakby nigdy nic to Zmorka. Reszta miała przeróżne fazy. Perełka może nie zachowuje sie jakby nigdy nic, ale jak wróciłam do domu to mnie z kojca przywitała stojąc normalnie i machając ogonkiem :) Poszłam z nią na dwór na siq. Szła zadowolona i tylko nieco słaba. Mamy za sobą kilka razy siq i koopalonka. Z powodu małej Zdziry no i kanap na które Perła uwielbia skakać została spacyfikowana w kojcu. I bardzo dobrze, bo po dworku skierowała się od razu na kanape. Złapałam i spacyfikowałam. Zbyt dużo wycięte w środku, sunia zbyt wiekowa - tu trzeba uważać dziesięciokrotnie. Mama bardzo szczęśliwa. Zdaje sobie sprawę, ze przed nami gojenie i że potem mogą być przerzuty. Ale sunia dostała szanse. I tak trzymać!
  17. [quote name='Marinn']Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie.[/QUOTE] Landseer - bardzo duży - bardzo szybko się uczy -może wychowywać się z dziećmi -zaszczeka gdy ktoś obcy sie zbliża, ale nie ma tendencji do szczekania ot tak. Przy czym z obronnością jest różnie bo to zależy od linii hodowlanej. -nie jest wybitnie trudny w wychowaniu, ale z powodu wielkości trzeba słuchać hodowcy jak odchować zdrowo ;) Zreszta jak kazdego wielkiego psa...
  18. Niedługo jedziemy. Od wczoraj mam biegunke z wrażenia. MUSZĘ iść do pracy na II-gą zmiane i mama zostanie z Perełką sama... Boje się więc podwójnie.... MUSI być dobrze!
  19. Pewnie. Jak Ci tak wygodnie... Odbiorę je jak zawiozę Perełke. Przymierzę jej i zostawie jeden aby jej od razu założyli.
  20. Perełka jutro o 12-tej idzie na operacje. Jej stan jest na tą chwilę na tyle dobry, że rokuje nadzieje. Jak przeżyje operacje to ma szanse. Tak to powoli by umierała cierpiąc coraz mocniej. Nie ma na co czekać.
  21. No to rzeczywiście jak z dzieckiem. Albo raczej jak z malutkim szczeniaczkiem.... Ale fotki cieszą :)
  22. Ona odkąd bierze leki to nie wygląda nawet na swój wiek, a co dopiero na chorą na nowotwór z przerzutami. Tylko że wygląd to jedno, a fakty to drugie ;( Nie wiem co mam robić. Usuwać śledzione w jej wieku? Z jej chorym sercem? Ma trzy guzy wykryte. Na pewno złośliwe bo są przerzuty. Z drugiej strony ten jej wygląd.... Matko kochana jeszcze i to w tym roku ....
  23. Z Perełką wczoraj wieczorem gorzej się zrobiło :( Zwymiotowała i okazywała oznaki bólu. Rano lepiej i nawet apatyt ma. Ale naprawdę coraz gorzej. Nie wiem co mam robić :( Zdjęcie starowinki chorowitki [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/2299cz1l6_zps4145942a.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l6_zps4145942a.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...