Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Gryfoniki są urocze i wyglądają mniej damsko ;) Co do mieszkania, to miałam dwa nowofundlandy w 50 m2 i stanowczo były bardziej szczęśliwe w bloku niż w domu z ogrodem ;) Czas sie liczy i umiejętność myślenia człowieka a nie metraż ;)
  2. [quote name='Brezyl']Kurcze dziewczyno przestań się lansować z tym portalem albo sobie wykup reklamę na dogomani, naprawdę są dość tanie. A nie wszędzie ładujesz te bzdury. Naprawdę myślisz, że odpowiedź na 11 punktów wystarczy na wybór rasy psa ? Zabawa dobra dla przedszkolaków czy blondynek na forach pt. "inteligentni inaczej".[/QUOTE] A żeby było weselej to zrobiłam sobie taki test i mi wyszły trzy rasy - wszystkie teriery i wszystkie mają pochodzenie z UK. A z terierem bym nie wytrzymała za diabła hahaha. Znam różnych przedstawicieli terierów i lubię je...u kogoś.
  3. Dlatego super są naturalne metody. Ja muszę zamówić [SIZE=2]cdVet Milben Ex 50 ml[/SIZE]. Na to kleszcze się nie uodparniają. Tylko trzeba 2x dziennie pryskać psa między łopatkami. Tańsze to od kropelek i nie szkodzi zdrowiu ;)
  4. Dlaczego sie nie pryskasz jak na spacer idziesz? O widzisz. W MK sklep jest fajny preparat naturalny odstraszający kleszcze. Można stosować na psach i ludziach.
  5. O dzięki! Lecę posprawdzać co i do kiedy :) Mam nadzieję, ze ktoś znajomy jedzie bo z transportem mam krucho. Najpierw muszę sie zorientować w tym.
  6. Nie podnoś mi ciśnienia! Suka od roku nie ma cieczki. Rok temu ją dopuścili do psa ale nic nie wyszło ( hura! ). I teraz cieczki brak a dawno powinna być. I co on ma zrobić!! No to kazałam iść do weta bo może to być ropomacicze na razie łagodne. Mogą być też przeróżne choroby. No to ile to kosztuje... A jak powiedziałam ze przy takich problemach to sterylizacja ratująca życie to się zbulwersował. No to zaczęłam z innej beczki. Że ustawa o przestępstwie w razie sprzedawania psów bezpapierowych. Roześmiał się i stanowczo stwierdził że czegoś takiego nie ma! Takiej ustawy! Aaaaaaaaaaa!! Suka ma mieć szczeniaki bo jest śliczna a on chce sprzedać maluchy w dobre ręce! Pomijając sam fakt tego " chcenia" to pojęcie średniowieczne. Kiedy mi powiedział że kłamę o tej ustawie i wymyślam niestworzone historie to powiedziałam mu że jest sobota, pragnę odpocząć a nie denerwować się głupotą średniowieczną i dziękuję za rozmowe. Rozłączyłam sie chociaż słyszałam bulgotanie jeszcze po drugiej stronie. Matko jakie ciśnienie miałam!
  7. A ja nie wiem o czym piszecie i dobrze mi z tym hahaha. Reklamy mam ale nie to mnie wkurza. Wkurza mnie wiele innych rzeczy ;) Np dzisiaj zadzwonił do mnie jakiś facet bo chciał pomocy w.... dochowaniu sie potomstwa u suki bajgielkopodobnej! JA miałam mu pomóc.... Omalze nie padłam trupem przy telefonie!
  8. [quote name='weszka']W niehandlowe kolory psów poszłaś - rude=wredne, czarne=złe :cool3: Wow myślałam że czarne gładkie mniejsze :-o a tu Belka ma jeszcze trochę zapasu w łapach na rośnięcie jak widzę ;) Śliczna jest :loveu:[/QUOTE] I to 20 kg chciało wdeptać Zdzire w glebe hahaha. Ale ona na serio jest bardzo fajna :) załaputek, ale z racji wieku ma do tego pełne prawo. Ot wesoły, szczęśliwy szczeniak :) I tak ma byc.
  9. Ale napisałam, że nieufność jest szeroko pojmowaną cechą. Puli nie mają nieufności w stylu reakcji agresywnych, tylko nie pchaja sie jak niufy do każdego. I nie znam jednego ani dwóch pulików tylko sporą ich ilość. Nieustannie też staram sie poznawać charaktery na podstawie opowieści o zachowaniach w różnych sytuacjach węgrów, którzy od wielu lat hodują te psy. Zafascynowały mnie więc zbierać o nich wszystko. Węgrzy też się śmieją z tej "nieufności" bo komondory w/g nich są nieufne ale one w tej nieufnosci nie pozwolą do siebie dojść obcemu. Z pulikai jest zupełnie inaczej. Nieufność objawia sie ...kompletnym olaniem lub opuszczeniem ogou z grzbietu ;) A co to znaczy jak kazdy nieduży pies to wytłumaczę. Moje niufy nie szczekają wcale. Totalnie. Moze ktoś sie kręcić obcy po placu, dochodzić do bramy listonosz lub ktokolwiek i niuf będzie stał przy tej bramie i będzie sie cieszył ogonem że tam ktoś jest. Puli da znać ze obcy przy brami i nie dojdzie aby się pomiziać. To jest nieufność. Nawet moja młoda nie dojdzie bezposrednio do obcego przy bramie. Za to jak ta brama sie otworzy to następuje radość. Obcy wpuszczony przez swojego ludzia więc staje sie swój. Szczekanie ewentualnie jak psu pozwolimy z ostrzegawczego zmieni sie w radosne - i tyle. Puli nie szczeka bez sensu. Nie ma przyjemnosci w darciu japy. Chociaż w momencie jak napisałaś- nakręcenia na prace lub trening też otrafi sobie dziabnoć radośnie japą. Ale na to juz nakrecamy psa my ;) Jak napisałam- charakter puli jest dla mnie strasznie podobny do PONków. Jeżeli PONki są nieufne to puli też są ;) A wzorzec jest sprzed wielu lat kiedy puli wyłącznie pasały. Nieco zmieniły się na Węgrzech priorytety i są to teraz psy do towarzystwa i do sportu co automatycznie pokierowało hodowle. w kierunku psów bardziej towarzyskich.
  10. Wszystko zależy od tego co uważamy za nieufność. Jedna moja puliczka była nieufna do nieznanych ludzi. Objawiało się to tym, że sama nie podeszła do obcego na spacerze a do gości podchodziła ( nieznanych jej) tak po pół godzinie. Szczekała tylko na dworze na podwórku jak każdy normalny pies by szczekał- czyli jak ktoś dochodził do bramy. Szczekała też w szaleństwie zabawowym- ale to chyba raczej jest normalne ;) Druga puliczka .. Ups. Z tą jest problem typu: kocham wszystkich ludzi i biegnę do nich z dopalaczem bo może sie przywitają. Wolałam jednak pierwsza wersje puli stanowczo ;) Na dworze też mała szczeka w sytuacjach które tego wymagają. W domu jest totalnie nieszczekliwa- nawet jak ktoś obcy wchodzi. Puli w/g mnie ( a nie tylko znam te moje) szczekają jak każdy nieduży pies i na tyle, na ile im się pozwoli. Nieufność objawia się tym, że w nowych sytuacjach stają sie jakby nienaturalnie spokojne i niewylewne. Dobrze zsocjalizowany szczeniak stron nieufności mieć nie bedzie bo sytacje są mu znane w większości wydania. Nieufność jest też cechą genetyczną. Moja Zira jest po mamie, która kocha wszystkich i ona tez taka jest. Ostrożnie podchodzi do obcych psów- i tu jestem bardzo szczęśliwa bo przynajmniej sie nie boję że ją jakiś zje. Aktywne sa. To pastuch. Ale aussie z tego nie zrobisz. Porównując aktywność do znanych powszechnie ras mogłabym sie pokusić o porównanie do sznaucera mini. Tylko nie mylić z charakterem bo są jednak diametralnie różne. Znane mi puli nie wszczyna też awantur z innymi psami. Ogólnie to charaktery są bardzo podobne do PONków naszych polskich. Tylko zdrowie, spryt i szybkość jest inna. Zdrowie bo..nie mnożą ich napotege. Spryt i szybkość bo są mniejsze od PONków. Skaczą wysoko z miejsca. Puli nie są modne więc jeszcze ich nie popsuto. A że ludzie boją się dredów to mam nadzieję ze modna sie nie stanie. A obsługa dredów w/g mnie jest o niebo prostsza niz np dbanie o sierść nowofundlanda. Trzeba rozdzielać, ale robi sie to podczas miziania psa. Codziennie po minucie podczas przytulanek. Ale to przy psie u którego chce sie doprowadzić do pięknych sznurków. Rozumiem że nie każdy ma ochotę wybierać igiełki po leśnych spacerkach i podcina pulika na sportowo. Łatwiej a sznurki nadal są. Powiem Ci, że naprawde wolałabym aby ta druga puliczka była taka jak pierwsza z tą nieufnoscią. W niczym mi to nie przeszkadzało bo ona po prostu nie pchała sie do ludzi. A Zira... Mam pewien problem na spacerach bo nie kazdy lubi psy :( A ona lubi wszystkich i ufa wszystkim :( I biegnie do każdego. Przez to w ludnych miejscach chodzi na smyczy. Mam nadzieję ze jej ta radość na kazdego przejdzie jak dorośnie całkiem. Teraz ma prawie 9 m-cy wiec jeszcze gupecek.
  11. Buahahaha wariatki- obśmiałam się hahaha Przylizłam w nieuczciwych zamiarach ;p Oczywiście z reklamą bazarku ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252097-Pr%C3%B3bki-psie-i-kocie-%28nie-tylko%29-na-Waszkowe-sznupy-Do-30-04-%28godz-20-00%29/page6[/url] Na sznupki czy jakieś tam inne kostrzewy ;) Próbki karm psich i kocich ( i nie tylko). Zapraszamy bo sznupki na pomoc czekają . No to se teraz idę ;)
  12. Jejku jak ona się różni od tej Cinduni która jechała w naszym aucie! Dorosła PANI sunia :) Zadowolona :) Cudnie! Wybaczcie... Reklamuję jak tylko można... Bazarek dla sznupiastych ( i nie tylko bo się różne nawijają..) . Pomóżcie pomagać sprawiajac odrobinę radości swoim psom i kotom: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252097-Pr%C3%B3bki-psie-i-kocie-%28nie-tylko%29-na-Waszkowe-sznupy-Do-30-04-%28godz-20-00%29[/url] Wielki bazarek z próbkami karm psich i kocich ( i nie tylko próbkami). Zapraszamy!
  13. Pysia

    PatBull

    Myślę że mnie nie przegonisz bo przyszłam rozreklamować bazarek na sznupki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252097-Pr%C3%B3bki-psie-i-kocie-%28nie-tylko%29-na-Waszkowe-sznupy-Do-30-04-%28godz-20-00%29[/url] Serdecznie zapraszamy. Ogrom próbek karm dla psów i kotów ( i nie tylko ;) ). W weekend znowu coś dodamy ;) Bazarek pomoże nam pomagać sznupiastym ( i nie tylko ;) ).
  14. Puli? Hahaha. Można podcinać na krótko. Wizyty u fryzjera zabronione. Dotykanie grzebieniem lub szczotką- zabronione. Podcięty w dotrosłości na sportowo nadal jest pulikiem a czesania nie wymaga. Podciąć można samemu i też będzie git bo to zrobi każda w miare umiejąca tylko trzemać nożyczki osoba ;) Atutem jest nie gubienie sierści. I piszę to ze swiadomością ogromną bo mam drugą puliczke ;) Krótkowłose gubią i nie cierpie tego bo sie wbija ta siersć wszędzie.
  15. Wszystko będzie dobrze. Koffaniutkie- zmykać na próbkowy bazarek. Przeciez smaczki Wam potrzebne a takie próbki są na smaczki super ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252097-Próbki-psie-i-kocie-(nie-tylko)-na-Waszkowe-sznupy-Do-30-04-(godz-20-00[/url]) Poprosiłam fochu o zrobienie banerka dla bazarku. I na szybko polatam po ludziach. Może akurat?
  16. Powysyłałam wici, ale naprawdę trzeba ostrożnie. Gdyby został wykastrowany miałabym pole do popisu. Wtedy dla niufa łatwo odom. Ale z niekastrowanym samcem trzeba bardzo ostrożnie bo.... licho nie śpi. I wiem co piszę. Tutaj to tylkodo rozsądnych i pewnych ludzi mogę uderzać. A tacy zapsieni. Bleah. Pogadajcie z ludźmi. Kastracje nie jest jakimś trudnym i skomplikowanym zabiegiem. A wtedy prościej o uczciwy dom bo można skale poszukiwań stukrotnie zwiększyć.
  17. No Zdzirucha jest wdziecznym tematem fot. Gdyby jeszcze miała inny kolor to miód malina :) Tzn ja tylko czarne, ale czarnuchy sie ciężko foci ;)
  18. [quote name='merryjanee'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252097-Próbki-psie-i-kocie-na-sznupki-a-do-tego-puszka-smacznego-i-cos-przeciwko-krwiopijcom?p=22019360#post22019360[/URL] Bazarek na Waszkowe sznupki :)[/QUOTE] Przypominam bo nikt tam nie wchodzi. Temat spada! halo! Sznupkomaniaki! Reklamować bazarek no :mad:
  19. [url]http://www.lodz.zkwp.pl/oddzialy.php?n=wys_2014_m&oddzial=lodz[/url] Tera to zgłupiałam. Zapisywałam sobie w notesie do kiedy zgłoszenia na kilku wystawach ( niestety musze kombinować zeby to wszystko poopłacać) i przy Łiodzi pisze mi ze zgłoszenia do 23.04 - opłaty też. Czyżby zmienili? Nieważne. 23 kwietnia mam kase. 18 nie wiem. Bleah! Za duzo tych pobliskich wystaw w jednym czasie :evil_lol:
  20. Witamy serdecznie :) Dlaczego puli? Historia jest taka: Były dwie niufki. Było codziennie wesoło. Potem jedna odeszła. I było smutno.... Tak smutno, że sam TZ pewnego dnia stwierdził, że jakiś szczekacz przydałby się. Niewielki, fajny. Miał to być po prostu kundelek. Jak tylko rzekł słowo to zaczęłam szukać. To był piątek. Nic nikomu nie mówiłam. Chyba tylko malawaszce, bo to moja spowiedniczka jezeli chodzi o psy. Pokazywałam TZtowi psy i żaden mu sie nie podobał. No cóż... Następna była sobota i wesele w rodzinie. Z racji tego od rana fryzjer itd. Potem ślub, wesele. Na drugi dzień wstalismy, coś zjedlismy i ja do kompa. A tam w mailach rozpaczliwa proźba abym wzieła puliczke. Kolezanka z iście telepatyczna wiedzą wysłała mi to. Strasznie była rozerwana. Nic nie wiedziałam o rasie choć osobiscie znałam dwie sunie tej rasy. Ale to za mało. Wystraszona była domniemaną codzienną pielęgnacja. Wszystkim zresztą byłam wystraszona. Oprócz psychiki, bo tu akurat chyba wcale, bo wiedziałam ze dam radę. W decyzji pomógł mi znajomy. Powiedział, ze mam brać i już bo tak widać mi pisane. Wziełam. I...zakochałam sie na zabój. Luski nie ma. Odeszła. Zbyt wcześnie. Była mi ogromną radością życia. Odeszła w najmniej odpowiednim momencie dla nas obu. Ona- bo nareszcie była nieustannie szczęśliwa - a ja- bo była jedynym moim uśmiechem wtedy. Potem umarł mój ukochany tata a niepełnosprawna mama znalazła sie pod moją opieką. Dom był pogrzebowy. Tylko łzy. W odruchu instynku ucieczki przed tymi łzami chciałam psa. Najpierw znowu adopcja. Ale... Zmorka stara a wraz z mamą zamieszkała stara i chora Perełka. Wredne psisko do innych jak licho. Nerwowa gadzina. No i jak dać do tego stada dorosłego psa? Zrobiłabym krzywde Perle a i Zmorce potrzeba spokoju a nie stresu nerwowego. Więc zaczełam szukać za granicą szczeniąt puli. To było najlepsze wyjscie. Bez przywlekania chorób które zabiłyby leczoną Perełke, bez nerwów bo ta pindka akurat szczeniaki tolerowała bez problemów bez nerwów. A do tego okazało się, że miotowa siostra suni którą sobie upatrzyłam jako mamę mojego szczeniorka urodziła w Polsce małe puliki. I tak kolejna dredziasta znalazła sie w naszej rodzinie ;) I znowu zaświeciło słońce :)
  21. No właśnie on by mi odpowiadał. A puli byłoby przy niesamowicie sprzyjających wiatrach trzy góra. Najprawdopodobniej jednak tylko my.
  22. Patrzyłam ze strony zarzadu głównego. Ostatnio strona oddziału była..hym ..bez zadnych wiadomości.
×
×
  • Create New...