Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Nio :) O 11-tej :) Fryga uwielbia wylegiwać sie na moim komputerowym fotelu :) Ale grzecznie schodzi jak jej karzę :) Ona ogólnie pięknie reaguje na skarcenia. Mieszkała w domu na pewno. Na pewno ją ktoś uczył zasad. Oczywiscie to smarkula jeszcze i nadal trzeba ją wielu rzeczy nauczyć, ale jest bystra :) Spina sie tez często jak sie ja tuli i głaska. Pcha sie do pieszczot sama, ale jakby nie byla pewna czy będa odpowiednie. Na pewno ktoś traktował ja niedelikatnie. Moze nie bił itd, ale nie potrafił zrozumieć psa - do tego malutkiego jednak i delikatnego. Dzisiaj znowu zero zdjeć bo pogoda jest jaka jest - paskudna! Na dodatek jako ze Fryga ma pełno strupków po kleszczach to wczoraj ją po wizycie wysmarowałam Polodyną a dzisiaj do tego olejem palmowym ( który jest doskonałym naturalnym w 100% kosmetykiem na dodatek wspomagającym gojenie ;) ). Jest pomarańczowa i tłusta :) Ale to sie wchłonie w skóre i włos do jutra.
  2. Bardzo się cieszę :) Nalegaj na kastracje mocno. Jak to sie stanie to obiecuję, że w 2 tyg. powinien byc nowy dom dla niego. Nowofundlandy coraz częściej się szkoli. Nareszcie ludzie widzą ze są to niesamowicie pojętne psy. To powinno być oczywiste zważywszy na fakt do czego zostały stworzone. Ale zbyt często do tej pory były psami na podwórko ( bo duze, bo kudłate...) . Dzieci mojej Zmorki na szkoleniach zawsze były najlepsze :) ONki i inne psy ras uznawanych za najmądrzejsze pozastawały za nimi w tyle ;)
  3. Nie wiem kiedy. Iza ma dzwonić do ludzi i się umówić :)
  4. [quote name='Saththa']no to 3mamy kciuki za dalszy ciąg :) Po znajomości zaproszę na [B]bazarek[/B] :smile: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251686-Różne-różności-dla-Wasiowych-Sznupiastych-)-do-28-4-godzina-21[/URL][/QUOTE] Zaraz biegnę zobaczyć :) [quote name='ania0112']to czemu nie dałas? w sensie zrobic p/a i niech chachają na własny koszt! niby to ryzyko ale skoro już raz się sparzyli... no dobra dobra niech już będzie u ciebie ciachana, to kiedy? a c to znaczy, że na działke jada? na spacer i prace pożądkowe czy w okresie wiosenno letnim mieszkaja na działce?[/QUOTE] Rzeczywiście fajnie byłoby aby od razu pojechała. Ale nie zamierzam uganiać się i sprawdzać czy wysterylizują. Iza pojedzie na wizyte p/a to zobaczymy jakie ona będzie miała wrażenie. A Fryga jutro o 16:15 będzie miała sterylke. Kciuki plisss.
  5. Państwo byli u Frygi. Fajni. Zwłaszcza panu się oczy do niej śmiały. Zresztą z wzajemnością, bo mała przylgnęła do niego i postanowiła jechać z nim do domu. Zdradziecka gadzina :evil_lol: Wizyta p/a w trakcie załatwiania. No i szybko trzeba wyciachać, bo państwo jadą na działke już w sobotę tydzień po świętach. Oczywiście chcieliby ją zabrać ze sobą. Oni koniecznie chcą wysterylizowaną suczke. Dletego, że ich foxiczka chorowała przez brak sterylki. I chcieli już ją brać i wysterylizować na własną ręke. Pan stwierdził że jutro już sie umówi żebym tylko mu ją dała hahaha.
  6. Mnie się pochrzaniło. Dzisiaj mają przyjechać za chwilkę :) Zobaczymy czy ona się spodoba. Zobaczymy czy ONI mi sie spodobają ;) Kolejność totalnie obojętna hahaha Fryga jest bardzo fajna. Jako jedynaczka będzie super pieskiem. W stadzie też się zaczyna odnajdować. Moje pacyfistki jej w tym pomagają ;) No i ja- absolutnie nie pacyfistyczna gdy mi pchła żre mojego psa :cool3: Fryga daje sobie grzebać w miskach tak ludziom jak i psom. Za to zabawki daje wyłącznie ludziom. Drugi pies zabawki nawet pozostawionej samej sobie ruszyc nie może. To JEJ i koniec! Wie co to spacer. Kiedy sie ubieram i biorę smycz to Fryga szaleje z radości :) Nauczyła się już "siad". Trzeba utrwalić oczywiscie, ale podstawy złapała bardzo szybko. Pozostaje tez sama na dole domu jak do góry idziemy. Nie piszczy, nie burzy się :) Burzy się nie boi :) Przed deszczem zmyka pod daszek :) Caluje, całuje, całuje :evil_lol: Brzuszek pokazuje i daje do miziania. Doopinka jest niedotykalska. Jak sie ją złapie tam to łapie ostrzegawczo zębami. Nie gryzie ale uderza ostrzegawczo. Je jak ptaszynka ...
  7. Chwileczke. Co to za postawa? Przecież nadal nie jest wiadomo co to jest! Może to guz spowodowany stanem zapalnym! Poczekajmy te kilka dni na wyniki biopsji.
  8. Proszę mi te kwiatki wkleić w bazarek żeby ludzie widzieli że to nie wina moich listków ani moja że im nie rosną ;)
  9. Nie mają. Mieli wiele lat foxika ale odszedł im w zeszłym roku. Stwierdziłam że jak z foxem wytrzymali naście lat to ze sznupem tez hahaha
  10. Fryga nie nabrudziła w domu :) Pięknie prosiła rano na dwór :) Terror sieje nadal. Była scysja o piłeczki. Obie damy są delikatesiki więc jak jedna na drugą wpadnie to awantura :mad: A obie lecą nie patrząc gdzie wiec wpadają na siebie czasami . Fryga przy zabawie warczy bardzo groźnie. Sznauc bełną gębą hahaha I pomimo przebywania z mamą większość czasu to za mną łazi jak cień. Fajna jest. Ale chyba powinna być jedynaczką ;)
  11. Aniu- cudnie! Pochwal dziadka mocno :)
  12. Ślicznie się wysiusiała właśnie na dworze :)
  13. Ślicznie się wysiusiała właśnie na dworze :)
  14. Słodkości dostało mega bure bo rzuciło się na Zmorke. Teraz schowana za mamą nawet nosa nie wyściubia ;) Porządek musi być i już! Zdzira zaszokowana moim zachowaniem też wystraszona leży pod łóżkiem. W życiu nie widziała aby tak nagle i tak ostro skoczyła z fotela :cool3: Do ludzi jak na razie to cudosci :) Mama ją całuje po pysiu, Fryga całuje ją itd ;)
  15. A wczoraj Monika napisała mi czy wezmę na tymczas i w pomroczności jasnej sie zdodziłam . Przyjechała z Jaworzna.
  16. Zapraszamy do wątku wredziary ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252415-Fryga-ma%C5%82a-sznaucerowata-wesoa-smarkula-szuka-kochajacego-domku-!?p=22060051#post22060051[/url]
  17. Historia jakich ogrom. Smarkate dziecie zaginęło/zostało wywalone, zwiało w cieczke i...błąkała sie około 3 tyg. Na pewno nikt o nia nie dbał tak czy siak, bo była zakołtuniona jakby calutkie swoje krótkie życie nie widziała grzebienia. Kleszczy miała na sobie mase. Na szczęście w naszym regionie nie ma bebeszejozy... Na oko ma z rok- nie więcej. Zęboleczki glanc nówki nie śmigane :) Z futerka i charakteru sznupka mini. Chociaz z budowy przypomina yorka. Waży maks 6 kg, ale myślę że z 5. Mama dała jej na imię Fryga :) Bo to takie radosne, ruchliwe dziecko z wielką ciekawoscia świata :) I kocha piłeczki nade wszystko! Fryga [URL="http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Sznurki/2299cz1l6_zps62ca1d96.jpg.html"][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Sznurki/2299cz1l6_zps62ca1d96.jpg[/IMG][/URL] Maksymalnie zestresowana po godzinie pobytu u nas :evil_lol: [URL="http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Sznurki/2299cz1l11_zps306716f4.jpg.html"][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Sznurki/2299cz1l11_zps306716f4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Sznurki/2299cz1l10_zps813f7b8d.jpg.html"][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Sznurki/2299cz1l10_zps813f7b8d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Sznurki/2299cz1l9_zps4afc7863.jpg.html"][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Sznurki/2299cz1l9_zps4afc7863.jpg[/IMG][/URL] W chwili obecnej wciska piłke pod plecy mamy na łóżku ;)
  18. A co? Mam karmić krwią moich pieseczków wampira? Kopa w tyłek i sru :diabloti: Mała Wesz czy sie bedzie ciepać czy nie - gówniara dostała imie. Mama nazwała ją Fryga ;) Dobra. Idę zrobić jej byle jaki wątek na razie ;)
  19. A co? Mam karmić krwią moich pieseczków wampira? Kopa w tyłek i sru :diabloti: Mała Wesz czy sie bedzie ciepać czy nie - gówniara dostała imie. Mama nazwała ją Fryga ;) Dobra. Idę zrobić jej byle jaki wątek na razie ;)
  20. Uciekaj i to daleko :mad: Gówniara nie ma imienia i brak mi na wredziare pomysłu. Siedzi obok mamy i pilnuje, aby żaden pies sie nie ruszył. Zmorka boi się wstać z posłania a Zdzira zwiała do przedpokoju. To małe wredne juz jej kilka kudłów wyrwało :angryy: Damy rade, tylko się martwię czy mama da jak do pracy pójdę. I o serduszko Zmorki. Ale chciałoby się zaspiewać: " Sama tego chciaaaaaaaaaaaaaaałaś..." :cool3: Jutro około 17-tej przyjadą państwo poznać ciepaczke. No i ja ich poznam od razu osobiście. Wydzwaniają do mnie od miesiaca czy mam jakiegoś tymczasa. Chciałabym ją najpóźniej w środę wysterylizować. Jutr
  21. Już mu powiedziałam. Jestem Zoombie kolejny raz :evil_lol: Mama sie na mnie obraziła.... Kto mnie przygarnie?
  22. A ja nadal TZtowie nie powiedziałam i normalnie się boję aż :roll: Czy gdyby w razie "w" przyjmiesz mnie? Szkoda ze nie wyjeżdża już . Matko! Jestem w szoku że to napisałam :evil_lol:
  23. Robi myyyyyyyyyyyk i Monika nie może go złapać. Dlatego zakłada mu smycz z adresówką żeby nie zginął ;)
  24. No dokładnie! Zobacz ze po każdym spacerze u niej moja Zdzira coraz większa....
×
×
  • Create New...