Jump to content
Dogomania

Olivka

Members
  • Posts

    1051
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olivka

  1. Wiecie dziewczyny ,ja też jestem za naturalnością , ale nie wiem czy Wy wystawiacie i macie pojęcie co się dzieje na wystawach ,szczególnie tych ważniejszych . Pies który ,że tak powiem jest nie zrobiony przegrywa z tymi nawet brzydszymi ,a przygotowanymi ( tak jest niestety ) sędziowie nie doszukują się ukrytego piękna tylko szybko szacują prawie tak na pierwszy rzut oka . A jak jest dużo psów w stawce to same wiecie . Niestety tak jest , mimo ,że na terenie wystaw zabronione jest psikanie lakierami i tym podobne ,to przepisy sobie ,a wystawcy sobie ,nie mówiąc już o podwójnym wystawianiu (też można wrzucić między bajki)
  2. Yoyo! Dzięki dobry człowieku. Bardzo mi zależało na takiej właśnie, konkretnej odpowiedzi.
  3. Alexandro! Piszesz ,że Twoja mała niestety też nie będzie miała konkurencji w szczeniakach podobnie jak i w Kielcach ,ale z tego co wiem wystawiać będzie się jeszcze jedna sunia z Krakowa z czeskiej hodowli z Hofjaru i co tu mówić ładna jest . Tak,że będziesz miała okazję powalczyć :thumbs:
  4. Malawaszko ! Twój pies śpi z Tobą w pokoju , a mój ze mną w łóżku :oops:
  5. :laugh2_2: Ale się uśmiałam z tych bączków . Moja też do najodważniejszych nie należy ,ale tylko jeśli chodzi o psy. Nie ma dużo psich przyjaciół. Co prawda ta jej psia antypatia zmalała po szkoleniu ,ale psów dalej nie toleruje . Biada takiemu ,który się do nas zbliży . ogólnie mówiąć psów unika , ludzi kocha ( może myśli ,że jest dziewczynką)
  6. Alexandro! Nie wiesz czemu na stronie ZK Kraków nie ma jeszcze katalogu przedwystawowego? Orientowałaś się już z kim zgłoszona jest Twoja sunia?
  7. Myślałam ,że jest jeszcze mała,bo Oliwka w wieku szczenięcym też bała się dzieci. Przeszło jej po wczasach nad morzem ,gdzie żadna zabawa na plaży nie obyła się bez Oliwki . Przekonała się wtedy ,że dzieci też są porzyteczne i do czegoś służą :lol:
  8. A w jakim wieku jest Luna?
  9. Tak , do takich małych ,to jej nie puszczam , bo się boją jej szczekania . Ale starsze to tak z nią wariują ,że potem mój pies pada w domu ze zmęczenia . Dzieci z osiedla już ją znają " o idzie Oliwka" wołają , a jej nie trzeba dwa razy powtarzać i zaczyna się zabawa.
  10. O jak już o dzieciach mówimy ,to moja Oliwka je poprostu uwielbia .Na spacerze zagląda do piaskownic ,czy tam przypadkiem nie siedzi jakieś dziecko ,które chciałoby sia z nią pobawić, które możnaby gonić ze szczekaniem , a jakby miało jakąś piłeczkę no to już super. Nie lubi tylko małych dzieci ,takich 2,3 latków z nieskoordynowanymi jeszcze ruchami . Ostatnio taki jeden maluch usilnie próbował jej włożyć palec do pupy :o
  11. Marto ! ja też myśle ,że z tymi szeleczkami to poczekaj do zakończenia wzrostu kośćca ,bo można zdeformować i nogi i klatkę piersiową .Ale gdzieś w wieku 1,5 roku będziesz moła piechowi zakładać szeleczki. Teraz możesz przyzwyczajać do łańcuszka ( ja tak robiłam jak Oliwka była mała) bo sznaucerki ładnie wyglądają w łańcuszku , i łatwiej Ci będzie zapanować nad pieskiem na spacerach. A jak będzie piecho duży ,to już wedle uznania . Ja zakładam teraz szeleczki tak dla urozmajcenia.
  12. Co do choroby lokomocyjnej ,to moja Oliwka też ją miała ,a może jeszcze ma ,tyle ,że objawy są bardzo słabe . Kiedyś nie mogła przejechać nawet kilku metrów bez pawika ,a teraz jeździ nawet w bardzo długie trasy do 1000 km . Obserwuję ją poprostu uważnie i jak widzę ,że oblizuje się ,to się zatrzymujemy i robimy postój na świerzym powietrzu . Moja rada nie ma innego sposobu na chorobęlokomocyjną jak jeździć ,jeździć ,jeździć ,jeździć ,jeździć ,jeździć i jeździć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie rezygnować ,pakować do samochodu ,a przyzwyczai się . Teraz Oliwka uwielbie jazdę samochodem i nie ma przykrych skojarzeń .
  13. Ależ nienaturalne . NOrmalne sznaucerze nogi tak nie wyglądają. Ale wydrukuję je sobie i pokaże fryzjerce Oliwki .
  14. No niezłego miałaś zająca :laugh2_2: Nie miałaś wyjścia , musiałaś ciąć . Ale teraz jest efekt. Ja natomiast nie musiałam a cięłam ,no i miałam problem i nerwy ,bo suka wystawowa ,a tu feler klapnięte ucho. Ale teraz jest już wreszcie OK. Co do wystawiania psa bez rodowodu ,to niestety nic z tego , ale przecież zawsze możesz przyjść z suczką na wystawę i poprosić sędziego już na końcu o spojrzenie na Twoją psiulkę . Jak będzie fajny sędzia ,to się pewnie zgodzi..
  15. Słuchaj ! Myślę ,że osiągałaby sukcesy , bo jest naprawdę ładna . Z tego co widziałam na stronie ,to nie odstaje od tych rodowodowych ,a może nawet jest lepsza . Jak ją oglądałam, to zazdrościłam tych stojących uszu ( mojej jeszcze klapało). Musi mieć mocną chrząstkę. Pozdrowionka.
  16. Tak ,ja też myślałam ,ze sobie pogadamy, a tutaj pustki . Chyba zaraz siąde do nauki ( teraz sesja) Pasavera ! Z jakiej hodowli masz Figę ,bo jest piękna . Tak pięknie jej stoją uszka . Ja miałam problem z postawieniem jednego . Wyobraź sobie ,że stawiałam ponad 1 rok .
  17. Pasavera ! udało się wstawić podpis (fajny) Przyślę Ci zdjęcia do działu przyjaciele OK?
  18. Pasavera ! Czy Twoja Figa ma swoją stronę internetową ? Bo kiedyś oglądałam tam taką śliczną Figusię.
  19. Tak ,sznaucerki średnie czarne są jakoś mało owłosione Ja tak długo szukałam ładnego ,czarnego średniaczka i niestety bez rezultatu . Pieprzaczki średnie są piękne w budowie i jakości włosa , a czrne już niestety nie za bardzo . Mam nadzieję ,że nie uraziłam żadnego z posiadaczy średniaków czarnych. :flasings:
  20. No tak z tym porannym wstawaniam to holewcia szkoda gadać . Ja jestem śpiochem ,więc jak wybierałam suczkę u hodowcy ,to zaznaczyłam ,żeby wybrała dla mnie największego śpiocha , no i wybrała. Oliwka wstawała gdzieś o 10 ,ale ostatnio " prosi " nas o siusiu już o 8 . Piszę "prosi" w czudzysłowiu,bo zgania nas z łóżka szczekaniem ( a to suka) :morning:
  21. Moja suńka ma właśnie taką grzyweczkę. Dzięki temu widać jej oczęta.
  22. Może trochę głupie pytanie zadaję,ale pewnie macie ten sam problem z owłosieniem u swojego psa. Włosy na łapach są ładne po wyczesaniu ,ale potem ,to lepiej nie mówić. Co zrobić aby poprawić puszystość i gęstość włosa na psich nogach ,może są jakieś środki, pianki ,albo sama już nie wiem?
  23. Słuchajcie dziewczyny ! Wiadomo ,że każdy z fryzjerów ma swoje metody ,które nie zawsze muszą nam pasować . Jednemu podoba się to ,a innemu tamto . Tak ,że to do jakiegoś fryzjera " przylgniemy" zależy od tego ,czy trafi w nasz gust ( oczywiście nie wspomnę o oczywistym ,dobrym podejściu do psa) My mamy " swoją " fryzjerkę Karolinkę z Kielc i jesteśmy zadowolone. Ale tak naprawdę ,to dbanie o sierść naszego pieska spada tak naprawdę na nas . Ja codziennie przeczesuję sunię trymerkiem , coś tam podetnę od czasu do czasu i dunia wygląda cały czas na zadbaną .
  24. Wita Was Olivka sznaucerek miniaturka czarna Hau!
×
×
  • Create New...