Olivka
Members-
Posts
1051 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olivka
-
Dziękuję WSZYSTKIM za gratulacje i za wsparcie.
-
Pożyczyć oczywiście możesz . Ale jeżeli nie widać numerów to ja nie za bardzo Ci pomogę, bo zdjęcia robiłam sama i już nie miałam ręki ,żeby zanotować. To trzeba stać z drugą przytomną osobą i spisywać . A dostałaś stawkę na maila ?
-
Ka - Vanga ! A na którym zdjęciu Cię widać? Ja to nie wiem jakoś nie mogę się z nikim spotkać na wystawie . Jestem taka spięta ,że nic nie widzę. Po zwycięstwie w rasie podszadł do mnie facet i pyta czy może zrobić zwyciężczyni zdjęcie ze swoim psem , a ja pytam czy on też wystawiał , a on na to ,że tak przecież był w porównaniu ze mną :o No jestem nieżle zakręcona . Z kolei w Krakowie sędzia kazał psa pokazać w marszu od i do siebie , no i ja Oliwkę tak nauczyłam ,że jak jest zwrot ,to ja klepię się w bok lewej nogi ,ale wtedy z nerwów klepnęłam się w...................tyłek ..Fajnie co? Nie czekałam do finału ,bo byłam strasznie niewyspana i już mnie niemoc na wystawie ogarniała ,a że czekała mnie długa podróż i musiałam sama prowadzić to sobie dałam już spokój z tym finałem i pojechałam wcześniej. No asystent rzeczywiście był w moim typie , a sfotografowałam go bo byłam bez MĘŻA !
-
Oliwka na szczęście nie ma kupkowego zapędu . Nigdy nie wzięła nic takiego do pyszczka Ona lubi bardzo pachnące rzeczy ,kremy ,mydelka itp. prawdziwa kobietka. naprawdę !
-
A teraz pokażę Wam troszkęzdjątek z wystawy w Warszawie . Oliwka spisała się świetnie i zdobyła złoto I doskonały , NSw r , Zw Rasy i CWC. Ps Oprócz pięknych piesków sfotografowałam też przystojnego asystenta :wink: http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa1.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa2.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa3.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa4.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa5.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa6.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa7.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa8.jpg http://members.lycos.co.uk/neeby/oliwka/wystawa/wystawa9.jpg
-
Tak ,tak nudy. Agatka czeka właśnie na szczeniaki od wczoraj coś się zaczęło więc trzymajmy kciuki .Jak się urodzą to będzie rozmów co niemiara ,bo wszyscy chyba ciekawi są co i jak.
-
Basterku ! Czy ja cię znam ? Bo imię piecha jest mi znajome z Dogs . Jeżeli to Ty to fajnie , a jeżeli nie to też mi miło.
-
O matko jaka cisza na forum . Wejdę do Was na średniaki , bo tutaj chociaż coś się ruszyło .
-
W takim przypadku mogłyby być wpisane do KKw jakieś wyjątkowe osobniki ,które są ideałem wzorca pod względem psychicznym i fizycznym ,które poprostu rzucają z racji swojego wyglądu na kolana wręcz rewelacyjne, cechy które udoskonalą rasę. Ale u sznaucerów marne szanse , są tak popularne i coraz lepsze ,że Twój pies musiałby bić wszystkie interchampiony na głowę. :wink:
-
Martuniu! Nabrał cię facet i tyle . Szczeniakom nie wyrabia się rodowodów ,a jedynie metryczki . Wyrobienie rodowodu i koszty z tym związane to już sprawa nowego właściciela. Ja spotkałam się z takim procederem ,że hodowcy kryją sukę 2 razy w roku ( co jest kategorycznie zabronione) nie zważając na jej zdrowie . Raz robią to legalnie przez związek i szczeniaki są rodowodowe, a raz na dziko i szczeniaczki sprzedają za połowę ceny na lewo jako kundelki. , bez tatuaży , a nieraz i bez szczepień . Swoją sukę traktują jak maszynę do rodzenia i produkowania pieniążków . Ja bym się wcale nie wachała im zaszkodzić. Biedne suńcie.
-
Albo na lewo ( tu POWINNI mieć kłopoty!) nawet z usunięciem ze Związku. Albo nie mają uprawnień hodowlanych .
-
No rzeczywiście jest wywód na ten temat . Przeczytałam wszystkie za i przeciw i dalej nie mam zdania .
-
Madziorko ! Ja pierwsze słyszę ,żeby psy z rasy już istniejącej i do tego bardzo popularnej mogły być wpisane do księgi wstępnej. Według mnie jest to niemożliwe . Do księgi wstępnej wpisywane są nowe rasy ,albo odtwarzane i to też nie jest takie hop siup.
-
Jestem posiadaczką sznaucerki czarnej miniaturki . Obecnie robimy uprawnienia hodowlane i w przyszłości pewnie pomyślę o pokryciu jej . Ale powiedzcie mi drodzy Hodowcy , szczególnie ci którzy posiadają rasy od zawsze kopiowane ,jak postępujecie z miotem kopiujecie ,czy nie? Ja wiem ,że jest zakaz ,a co do wejścia ustawy w życie jeszcze nic nie wiadomo ,ale pewnie można się jej spodziewać , więc co kopiować ? Przecież ludzie przyzwyczajeni są do utartych wzorców ras i nowy wygląd rzadko im się podoba . Ja sama kupiłabym jeszcze jedną suńcię ,ale kopiowaną ,a niestety coraz mniej hodowców to robi . Przecież nie kupię szczeniaka i nie obetnę mu ogonka w 2 m-cu życia . Jest taż wariant dam zaliczkę i poproszę o kopiowanie jednej suni ,ale wtedy nie mam już możliwości wyboru odpowiadającej mi psychiki. I tak źle i tak niedobrze . No cóż jestem zwolenniczką cięcia ( pewnie mnie zlinczujecie) no ale cóż ja poradzę ,że nie nie podobają mi się sznauceru z ogonami i uszami . Czy możecie mi coś poradzić . Pozdrawiam .
-
Kora! Słodka ta Twoja suńcia . Dobrze ,że wróciłaś , bo jak każdy by tak odchodził ,to forum przestałoby istnieć . Każdy miłośnik sznaucerów jest przecież mile widziany , a w końcu nie jest to forum naukowe ,gdzie każde słowo musi być wyważone.
-
Ella! spokojnie możesz odetchnąć . Już nie wstaną .
-
Ella i Madziorka! W przypadku uszu ciętych zwykle przyjmuje się ,że powinny stanąć u suczki do pierwszej cieczki , a u pieska troszeczkę później . Chodzi tu o rozwój kości i przyrost chrząstki . Zwykle proces ten kończy się kiedy suczka staje się "kobietką" Oliwka dostała cieczki w wieku 8 m-cy ,a ucho cały czas klapało . Większość Wetów twierdziła ,że nie stanie i nie mam już co liczyć. Oni swoje ,a ja swoje . I wyszło na moje . Fakt ,że ucho stanęło jej dopiero jak miala 1,5 roku i było co jakiś czas plastrowane . Ale teraz przynajmniej jest efekt i jestem zadowolona ,że byłam taka uparta. A jeśli chodzi o sposób cięcie ,to niektóre sznaucerki mają cięte uszy bardzo króciutko i wtedy jest łatwiej je postawić . Dobry Wet sam ocenia w jaki sposób ciąć ,wielkość musi być dopasowana do kształtyu głowy . Ja jeszcze nie widziałam jednakowo obciętych uszu . Każdy pies ma je cięte inaczej . Oliwka ma je wąskie i długie . Głowa ładnie wygląda ,ale jak pisałam postawienie tak ciętych uszu wymaga dobrej chrząstki , bezbłędnego osadzenia i konsekwencji właściciela. Dobry lekarz powinien to ocenić ,mój niestety nie był chyba dobry , bo miałam problem.
-
Zabko! Ale mając 3 pieski ,to chyba mieszkasz w domku ? Wiesz ja badam opinię innych na temat posiadania większej ilości psów ,bo sama bym kupiła jeszcze jednego , ale powiem Ci że mam obawy , czy psy będą się dobrze czuły ,i czy Oliwka będzie szczęśliwa . Ona jest taka smutna jak nie poświęcamy jej uwagi ,więc może gdyby miała bratnią duszę????????? Inny problem to to ,że ona nie lubi piesków , i raczej unika ich . Możesz mi coś powiedzieć więcej na ten temat. Może na GG?
-
Może to prawda ,ale gdybym stosowała tylko jedną karmę ,to mój pies wyglądałby jak własny cień . Straszna była z niej niejadka . No i kombinowaliśmy troszkę gotowanego , potem sucha i to nie za długo jeden gatunek ,bo się nudziła . Ale powiem ci ,że różnie mówią . Nawet doświadczeni hodowcy dają gotowane i suchą . Już sama nie wiem . Teraz już waży tyle ile powinna , więc je tylko Royala ,ale taż jej gotuję . Ale jak nie zje ,to trudno , nie przejmuję sie . A sugerujesz ,żeby przejść tylko na jeden gatunek karmy i bez gotowanego?
-
Ja karmiłam Oliwkę Eukanubą ,ale ze względu na to ,że była zawsze niejadkiem i szczuplizną przeszłam na Royala dla psów wybrednych . Oliwka dobrze ją toleruje . Ta karma jest bardzo kaloryczna i dosyć tłustawa i dla psów które mają skłonności do tycia nie polecam. Tak ,że ja stosuję zamiennie Eukanubę i Royala ,acha no i jeszcze Nutrę od czasu do czasu.
-
Alexandro! Naprawdę nie plastrowałaś uszu swojej Beski? No to miałas szczęście . Szczerze powiedziawszy to nie przyjżałam się jak ma cięte, bo są różne sposoby cięcia uszu i chyba każdy Wet robi to inaczej. Ja zauważyłam ,że większość ma obcięte uszy "na krótko" i wtedy łatwiej postawić . Moja Oliwka ma cięte " na długo" i miałam kłopot z postawieniem jednego . Już myślałam ,że będzie klapnięte . No wreszcie stoi,ale było masowane i dość długo plastrowane .
-
Madziorko! Tyle się opisałyśmy ,że się pewnie pogubiłaś . Powiem Ci tak: -jeżeli Denis nie był nigdy trymowany ,to powinnien być teraz zrobiony prawie całkiem do łysa . - ponieważ nie masz jeszcze wprawy to idż do fryzjera , bo zrobi to na pewno lepiej i bezboleśnie dla psa . - zdejmie psu i sierść okrywową i podszerstek - fryzjer wytrymuje korpus psa ,a głowę i pupcię ładnie podgoli. - jak podpatrzysz to będziesz mogła potem trymować sama - fryzjer może zostawić na tułowiu odrobinę podszerstka i wtedy Den nie będzie wyglądał na łysego ,ale na ogolonego maszynką , zobaczysz ,że nikt ze znajomych nawet tej różnicy nie zauważy, a jak zacznie przebijać się włos okrywowy ,to Ty sama ten podszerstek wyczeszesz. - sierść musi być regularnie zdejmowana ,bo sznaucery nie zrzucają jej tak jak inne psy i trzeba im w tym pomóc !!!
-
O kurcze rzeczywiście ! To ja tyle postów nastukałam ? Mam nadzieję ,że nie plotłam głupot.
-
Dobrze ,że przynajmniej mnie nikt z Was rano nie widzi , jak się wałęsam po domu rozespana :morning: . Założę się ,że w takich chwilach moja Oliwka nawet po trymowaniu do łysa wygląda lepiej.
-
Pasavero ! Ja też wszystko robię jednym trymerkiem u siebie w domku i to chyba z niezłym skutkiem . Do fryzjera jednak chodzę na całkowite trymowanie 2 razy do roku i regularnie na podstrzyżenie uszu ,pupy i policzków co 1 miesiąc . Mam też maszynkę i po sezonie wystawowym sama podgalam . Raz tylko odważyłam się ogolić Oliwką całą i było wszystko ładnie przez tydzień no może dwa potem sierść zaczyna sterczeć i robi się nieporządek na psie . Od tego czasu tylko trymuję i sierśc jest przyległa ,gdy tylko zauważę ,że coś odstaje to podczesuję i wyciągam . Wydaje mi sie ,że tym sposobem sunia wygląda cały czas na zadbaną . A jak do tego doszłam poprostu podglądam fryzjerkę . Zresztą Karolinka jest zadowolona ,że nie przyprowadzam do niej zaniedbanego psa ,bo ma przynajmniej mniej kłopotu.