Olivka
Members-
Posts
1051 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olivka
-
Va - Kanga szczęsciaro ,Ty to masz życie . Tak normalnie jedzą z miseczki , chrup chrup i już nic nie ma? Toż to anioły :lilangel:
-
Ja Ci powiem Justa ,że już na nią spojżałam, była w galerii na jednej z pierwszych stron i już widzę ,że ma bardzo ładny prosty grzbiet ,długą szyję, ładne kątowanie kończyn ( to zdjęcie na stole w Twoim pokoju). Tak ,że wyrośnie prawdopodobnie z niej bardzo ładna suczka . Ps .Ładna firaneczka , mam taką samą :-?
-
Skąd ja to znam . No niezłe mamy grymaśnice ,księżniczki skubane :eating:
-
Witam Wszystkich! Ja też miałam podobny problem z moim niejadkiem co Seja Jadła ładnie do 1/2 roku życia ,a potem coś jej się odwidziało i przestała jeść , a że była zawsze szczupła ,to z lękiem patrzyłam na to co się dzieje i co z niej zostanie. Ale widzę ,że moja Oliwka to poprostu grymaśnica i jak nie urozmajca się jej pokarmu to przestaje jeść . Mam na nią sposób : je 3 dni suchą karmę którą potem odstawiam, potem daję jej pasztyaciki które tez po 2-3 dniach odstawiam , następnie ryż z warzywami i kurczakiem , potem wołowina z ryżem i tak ciągle na przemian. Oliwka chętnie wraca do suchej karmy i tak w koło Macieju . I cały czas się bałam ,że ona jest za chuda ,aż pewnago razu nasza fryzjerka mówi " O trzeba ograniczyć jej troszkę jedzenie , bo jeszcze trochę i będzie za gruba :o " Tak ,że teraz wiem ,że pies sam sobie określa potrzebne mu porcje. Teraz jest OK
-
Justa ! przecież moszesz popstrykać na zwykłym aparacie ,a potem przy wywołaniu filmu poprosić o wgranie na CD i będziesz miała zdjącia w komputerze , ja tak zrobiłam ,żeby Wam pokazać Oliwkę ,bo też jeszcze nie dorobiłam się cyfrówki . Ja bym bardzo chętnie obejrzała sunię ( wiesz pod jakim kątem? :wink: )
-
O wreszcie wiem jakiego psa ma Matt i o ile mnie wzrok nie myli to średniaczek, tak?
-
Wiesz co , ja takie samo odniosłam wrażenie ,że nad morzem są same sznaucery . Może byłaś w Darłówku? Bo ja tam jeżdżę co roku i rzeczywiście istna sznauceromania .
-
Nie Malawaszka firma Iv San Bernar produkuje kosmetyki wyłącznie dla zwierzat , więc dla Ciebie się z pewnością nie nada. Działa tak jak szmpony dla czarnych psów tylko troszkę intensywniej. Ale po co ja się rozpisuję . Widzę ,że moje rady nie są Wam potrzebne i są źle odbierane . Temat puszystych nóg u sznaucera ,jak i środków pielęgnacyjnych jest dla mnie zakończony .
-
To zrozumiałe,że każdy wystawca chce jak najlepiej pokazać swojego psa ,ale zgadzam się ,że farbowanie jest przesadą. Ja też długo szukałam dobrego specyfiku na wzmocnienie głębi koloru ,bo wiem własnie ,że psy są farbowane i przy takich psach mój znacznie by odstawał i znalazłam świetny środek kropelki Azur z Iv San Bernard. Jest to roślinny intensyfikator koloru , a dodaje się to do szmponu podczas mycia i uzyskuje się bardzo ładny efekt, ale rezultat jest widoczny tylko na zdrowej, wypielęgnowanej sierści ,martwy włos niestety pozostanie taki jaki był.
-
Kurcze! ja też nie wiem dlaczego ten koleś jest czekoladowy , może jakaś wada genetyczna ( albinos) bo oko chyba taż ma jasne . A taki cudny w budowie .
-
Marta od jakiej chemii ,przecież to są kosmetyki specjalnie przygotowywane dla psów i to dla różnej sierści . Już dawno odeszło się od stereotypu,że psów nie powinno się kąpać . Przecież właśnie te kosmetyki pozwalają zadbać o właściwą jakość włosa , o to żeby się nie łamał przy czesaniu, Przecież każdy włos potrzebuje odżywienia ,czy to ludzki , czy to psi .
-
Tak ,pewnie Matt ,zgadzam sie ,że co za dużo ,to niezdrowo . Ale jeśli chodzi o sznaucery,to na ringu nie ma specjalnego przygotowania ,wyczesuje się brodę i nogi ,żeby były puszyste i widze ,że są na to sposoby o których nie wiedziałam. Ja wystawiałam Oliwkę naturalną ,bez żadnych chemikaliów i byłam z wystawy zadowolona ,ale widziałam ,że jednak różniła się od innch,bo były jednak profesjonalniej przygotowane . Teraz poeksperymentuję troszkę i się przekonam jak jest lepiej.
-
Witajcie Nowi! Ja sama jeszcze dobrze tutaj miejsca nie zagrzałam ,ale widzę ,że zostanę tu na długo ,bo tu fajne towarzycho jest . Czy nie jest tak,że ludzie którzy kochają psy mają większą wrażliwość i dlatego dobrze się rozumieją :question:
-
I tu się mylisz Matt ,jeżeli sądzisz ,że ASTy Pity i Bule nie są przygotowywane przed wystawą , tam dopiero pełno pudru białego ,czarnego w zależności od koloru psa ,mazideł, żeby sierść się lepiej błyszczała i umięśnienie było bardziej widoczne. A co w tym złego,że pies raz na jakiś czas będzie odrobinę lepiej przygotowany niż na codzień . A co Ty nie kąpiesz swojego psa ,nie czeszesz , nie trymyjesz , nie myjesz mu zębów ?
-
Oj dziewczyny, ale jesteście . Ja tylko tak troszeczkę. Ale Justę przekonam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Justa ! Nie doceniasz swojego psa . Nadaje się ,przecież widzę . Musiałabyś tylko przestać ją obcinać maszynką ( tylko trymowanie) i nauka wystawiania . Uprawnienia hodowlane masz już prawie w kieszeni. :P
-
Tak jak obiecałam, przedstawiam Wam szanowni sznauceromaniacy moją ukochaną Oliwkę ( zdjęcia z ogródka u babci ) W przyszłym tygodniu następna tura ( wreszcie z cyfrówki)
-
Alexandro ! Tak masz rację, będziesz sama. Za to ja mam przekichane. Wiesz coś o suczkach z mojej klasy?
-
Justa ! coś ty, nie jest tak źle . Sznaucerków się nie lakieruje ( może tak troszkę w dniu wystawy) A przygotowanie do wystawy jak dla mnie nie odbiega od codziennej pielęgnacji. Na ostatniej wystawie nie była piankowana ,ani lakierowana a zdobyła wszystkie możliwe tytuły ( może sędzia cenił naturalność ) Natomiast na Kraków już widzę jaka jest zgłoszona stawka i jak są przygotowywane. Nałożę jej troszką pianki podczeszę i to wszystko. Masz piękną sunię więc ( moim zdaniem) powinnaś spróbować ,a może będziesz kiedyś chciała mieć szczeniaczki i zostawisz sobie jeszcze jednego ? :wink:
-
Ja też lubię króciutko ,ale niestety teraz mogę ją tylko podtrymowywać ,strzyżenie odpada.
-
Nie ,lakierem nie . Musiałam przecież zrobić próbę generalną. Ale! Lakier już zamówiłam :scream_3:
-
Słuchajcie zastosowałam sposób Yoya i nogi są super. Yoyo położyłam piankę na mokre po kąpieli , ana suche też można? Dzięki :loveu:
-
Nio właśnie przed chwilką szperałam na Twojej stronce i postanowiłam coś zwędzić :D :wink: Dla mie to komplement :D DZIĘKUJĘ :D Postanowiłam że niedługo zmienię wygląd strony :wink: Mam nadzeję że wyjdzie mi o wiele ładniejsza niż ta co mam teraz :D Ale to jak juz będie cała zrobiona to zastąpie tą starą, nareszcie juz nic nie trzeba do szkoły robić :B-fly: Pasavero jutro przysyłam Ci zdjęcia ,bo wgrano mi je na płytkę . A co do szkoły to ja mam jutro 4 egzaminy ,a rajcuję z Wami jak nawiedzona. :hmmmm:
-
O holewcia ,ale mam mocną stawkę w Krakowie , chyba już przepadłam . Yoyo będziesz w sznaucerach w Krakowie? Możemy pogadać na gg . Mój numer 8391336
-
Dokładnie Malawaszka ,tak jest jak mówisz . Niektórzy wystawcy są już tak wprawieni w ukrywaniu wad swoich psów ,że po wystawie byś prawdopodobnie tego psa nie poznała. Wyobraź sobie kiedyś ,że pies był wystawiany w stawce championów i sędzia wyjątkowo zbadał mu jądra . Okazało się ,że brak mu jednego ( a jakim cudem zdobył wcześniej bez jednego jajka championat) I taki pies potem przekazuje wnętrostwo dalszym pokoleniom , a przecież nikt z kupujących szczeniaki o tym nie wie . Skandal dla niektórych liczy się tylko kasa.