Olivka
Members-
Posts
1051 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olivka
-
No właśnie, ja też chcę kupić jakąs dobrą .Ale jest tyle modeli,że sama nie wiem .Może odezwie się Agatka?
-
Madziorka! Tak jest jak piszesz .Każdy piesek może mieć taki włos ,ale to zależy od konsekwencji właściciela . Jeżeli właściciel zdecyduje się na strzyżenie maszynką ,to o takim włosie może tylko pomarzyć. Olivka w tej chwili jest trymowana tak całkiem raz w roku, ostatnio na początku marca i cały czas ma wyczesywany podszerstek. I jej sierść jest bardzo ładna,pięknie się układa w łuskę i uwierzcie wcale nie potrzeba maszynki ,żeby pies miał gładką sierść . Na następne trymowanie zamierzam się udać w przyszłym roku. A co do zdjęcia ta suczkato Maybe z hodowli Gambler . Hodowla jest bardzo dobra ,a jej właścicielka jest bardzo miłą osobą. Suczka jest naprawdę piękna .
-
Cześć Martuniu! No dobrze ,że już wróciłaś i niedługo zaprezentujesz nam nowego sznaucerka. Przecież jesteś z krwi i kości sznauceromaniaczką .
-
Madziorka ! Zdjęcia super , szczególnie to z za parawanu (a to ciekawski psiak) Pogoda była pewnie super . Bo u mnie tylko 1 dzień deszczowy . A tak to smażenie na plaży i identycznie tak jak u Ciebie moja Olivka za parawanem ,pod parasolem. Dawaj jeszcze !!!!!!!!!!!!!
-
Cześć Madziorko ! Wreszcie jesteś gadułko. Ale mi brakowało tych Twoich niezliczonych pytań. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia . Ps . Może ktoś ma serwer na który magłabym wstawić film pt " Pływająca w powietrzu Olivka" mówię Wam można się popłakaćze śmiechu. Mój serwer coś nie działai dlatego zdjęcia się nie otwierają.
-
No nie ,to jest poprostu niesamowite. A jak się rozumieją takie same znaki zodiaku ? Bo chyba jesteście Lwami tak?
-
Alexandro! No to przyjmij serdeczne życzenia wszystkiego najlepszego . :new-bday:
-
Meggy ! Napisz coś więcej o twoich planach hodowlanych ,jaki masz przydomek ,czy masz stronkę . A może powklejałabyś troszkę zdjęć Ariki?
-
Hej Alexandro ! Z braku dogomanii przeglądałam sznaucerkowe stronki i naTwojej trochę pobuszowałam . Troszkę długo otwierają się zdjęcia. Pogoda była piękna ,wypoczęłyśmy i jakoś nie możemy się teraz pozbierać. Alexandro ,a gdzie zdjęcia Beski z wakacji? Proszę powklejać!!!!!!!!!! :wink:
-
Byłyśmy w Darłówku w ośrodku "Róża Wiatrów". Jeździmy tam co roku ,więc Olivka czuje się tam jak w domu. Ośrodek super zlokalizowany ,żarełko exstra ,no i co najważniejsze właściciel przyjazny pieskom . Zwierzaków jest tam zawsze pełno ( najwięcej szcaucerów ),ale był tam jeszcze Yorczek, Rottek i kotek Pers .
-
Cześć Kochani Dogomaniacy! Właśnie wróciliśmy z wczasów opaleni i wypoczęci . Pogoda była cudowna, mieszkaliśmy w lasku, bardzo blisko morza, więc dotlenialiśmy się nieustannie . Przeczytałam ,że Luna miała sterylkę.Dobrze,że szybciutko doszła do siebie, teraz będzie miała święty spokój z adoratorami. Oliwka niestety miała cieczkę na wczasach, więc byliśmy ciągle napastowani przez zakochane pieski . A co mnie zaskoczyło Oliwka, taka niedostępna kobitka ZAKOCHAŁA SIĘ we wczasowiczu kundelku i teraz po przyjeździe jeszcze tęskni . Ach te wczasy............. Wklejam Wam trochę zdjątek. To jest właśnie ukochany Oliwki oczywiście muszę obowiązkowo pokazać zachód słońca nad morzem kupujemy pamiątki A to są koleżanki Oliwki z sąsiedniego domku Oliwka odpoczywająca po plaży A to kolejna wczasowa miłośc Oliwki
-
A ja się z Wami żegnam i wyjażdzam na wczasy . Całuski .
-
Meggy! To strasznie dużo Cię pracy z tą sierścią czaka . Ja mam to samo . Zeby doprowadzić takiegi typu sierść do idealnego wyglądu ,to ZERO maszynki , tylko trymowanie do goła i wyczesywanie podszerstka. Ala za to jak ładnie takie długie włosy wyglądająna nogach, no nie ?
-
Meggy! Kan jest bardzo ładnym psem i pewnie mieści się w granicy górnej wzorca ,ale daje duże potomstwo ,tak jak Gloris . Więc kryjąc nim trzeba się liczyć z tym ,że jego dzieciaczki mogą być przerośnięte., ale nie muszą. Ja nie wiem jakie linie ma twoja Arika w rodowodzie ,ale przypuszczam ,że nie typowo amerykańskie . U nas jednak ceni się chyba bardziej te mniejsze na ringach ich proporcjonalna budowa i dolna granica wzrostu jest w/g sędziów zaletą . Tak przynajmniej zaobserwowałam. Ale Ty przecież nie wystawiasz więc nie masz się co przejmować . Szczerze mówiąc mój mąż też chciał ,żeby Oliwka była większa i dlatego wybrał największe szczenię z miotu . Gdy dorosła zatrzymała się na 33 cm . Pozdrawiam . ps .a ile wzrostu ma Twoja Arika?
-
Co Ty masz do mojej interpunkcji ? Przyjżyj się lepiej swojemu pierwszemu postowi ! Staram się pisać klarownie i przestrzegać zasad gramatyki. Choć muszę przyznać,że mieszają mi się już szyki zdaniowe polskie i niemieckie ,za co z góry przepraszam przewrażliwionych na tym punkcie.
-
Chodzi mi o to ,że rozmnażając przykładowo sznaucerkę, która ma rodowód ,ale z różnych względów właściciel nie poddał jej ocenie i nie zrobił uprawnień hodowlanych nie ma szans pokryć jej wybranym ,doskonałym reproduktorem ,który stworzyłby z nią doskonałą parę hodowlaną . Taki właściciel zadowala się już nie doskonałum reproduktorem , bo takiego mu nikt nie udostępni ,ale już gorszym samcem . Rodzą się dajmy na to szczeniaki nie wspaniałe ,ale w miarę ładne , to w następnych pokoleniach może być już tylko gorzej . I gdyby nie było miłośników ras które hodują z założeniem ulepszania rasy ,to po pewnym czasie te rasy przestałyby istnieć . Ot ,co . Może ,źle to ujęłam ,ale chodziło mi w poprzednim poście o rozmnażanie "rasowych kundelków"
-
Przypomniało mi się . Moja znajoma pokryła swoją sunię pudelka - kundelka , drugim kundelkiem - pudelkiem ,bo jak twierdziła suka musi mieć raz szczeniaki i jej dzieci bardzo chciały . No i wychowała je owszem dobrze były krąglutkie i czyściutkie ,zaszczepione i odrobaczone , a potem dała ogłoszenie do anonsów i ktoś kupił wszystkie hurtem . Pytam się jej po co to robisz , przecież nie masz wglądu w rodowód, nie masz pewnosci ,że z szczeniaki nie będą wyglądały jak przykładowo dziadek pseudo sznaucer ,czy inny dziwoląg . Ona tylko oczy otwiera ze zdziwienia ,bo nawet się nie zastanawiała ,że tak mogło się stać. I znowy z tego co wiem przymierza się do krycia i wypatruje "pudelków " na osiedlu ,bo jak mówi dzieci chcą. No i pytam się co z tego ,że dobrze odchowa?
-
Słuchajcie ,ale to nie o to chodzi ,że z góry zakładam ,ze właściciele kundelków ,to ludzie żli i wyprani ze wszystkich uczuć , ale o to ,że szkodzą rasie ,bo rozmnażają swoje psy . I to ,że dbająo szczeniaki nie zmienia faktu ,że bez zastanowienia , albo co gorsza hołdując nieaktualnej zasadzie ,że suka raz musi mieć szczeniaki przyczyniają się do wzrostu populacji kundelków. Rzadko kto sięga do literarury fachowej i jest w pełni uświadomiony. A na wsi ,to już tragedia . Kto sterylizuje tam swoje psy ? odpowiedź jest prosta prawie nikt.
-
Martuś! Poczekaj trochę ,bo jeżeli to była wirusówka , a objawy na to wskazują, to małe szczenię też nie przeżyje. Jeżeli jesteś w stanie mi napisać co powiedział lekarz to czekam. A czy Chester miał wysięk z nosa? Marta ! takie jest niestety życie . Jednym daje innym zabiera . Moja sunia ( ta poprzednia też miała paraliż i właśnie w wieku 6 m-cy odeszła i nigdy , tego obrazu nie zapomnę. Tyle lat upłynęło ,a ja mam ją wciąż przed oczami )
-
Martuniu ! Napisałam do Ciebie na tęczowym moście . Och tak Ci współczuję.
-
Bianka ! To normalne ,że jeżeli miałaś szczeniaka tylko 2dni to musiał się zarazić u hodowcy ,a nnie u Ciebie . Uczciwy hodowca powinien Ci oddać pieniądze . Jak kupowałam moją sunię to na moje wyraźne życzenie hodowca dopisał taki punkt w umowie ,że sprzedaje mi zdrowego szczeniaka i 7 dni od sprzedaży nie może zachorować na wirusówkę . Postawiłam siętwardo i takie zaręczenie otrzymałam .
-
Miła ! Ja też dowiedziałam się przypadkowo od dziewczyny ,która ma grzywacza , że hodowczyni od której go kupiła zaproponowała jej udostępnienie go do krycia dla jednej ze swoich suk . Okazało się ,że ta dziewczyna kupiła psa bez papierów po rodowodowych rodzicach , a ta hodowczyni dorabia sobie i raz kryje regulaminowo za zgodą związku ,a raz na lewo . Oczywiscie nie udało mi się wyciągnąć informacji jaka to hodowla ,a szkoda .
-
Tufi ! Tu nikt nie mówi o sterylce rasowej suki ,która została przypadkowo pokryta ,ale o sterylce piesków z tego miotu przez nowych właścicieli . Tak ,że wychodzi na to ,że to Ty nieuważnie przeczytałaś.
-
O matko kochana ,co Ty piszesz . Nieuprawnione psisko zdobędzie championat :o A gdzie jeśli można wiedzieć ? Na wystawie dla najpiękniejszego kundelka? Ja rozumiem ,że zdarzają się takie niezamierzone wpadki w hodowlach , bo różne są sytuacje życiowe i poprostu takie sprawy schodzą na dalszy plan ,bo ktoś w tym momencie żyje swoim dzieckiem , ale to co TyTufi piszesz to już kompletna niewiedza i brak orientacji w tych sprawach . Sorry ,ale poniosło mnie.
-
Janos! Słuchaj jest tak ,że gdyby ktoś doniósł na Ciebie do związku ,to mógłbyś zostać posądzony o produkcję lewych miotów . A biorąc pieniądze za szczeniaki potwierdziłbyś tylko to oskarżenie .A wiesz jaka jest za to kara poprostu usunięcie ze związku . Ja bym zgłosiła do związku wniosek o uznanie miotu , Bo jak wcześniej pisałam to się zdarza. Szkoda ,że nie spróbowałeś . A tak no cóż miejmy nadzieję ,że chociaż nakłoniłeś nowych właścicieli na sterylizację.No ,bo jeśli nie ,to domyślasz się jak będą wyglądali potomkowie Twoich piesków.