Jump to content
Dogomania

Jarek_Soja

Members
  • Posts

    173
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jarek_Soja

  1. [quote name='staff-ka'] Gdzie sie ma do tego opisu STAFFIK (mały ,pokraczny,uszy na swoim miejscu)[/quote] POKRACZNY?#@%>><@%$<??!?!?! No niech się na wystawie spotkamy :wink:
  2. [quote name='Mrzewinska']Powiedzmy ze psow jest w Polsce 5 milionow - podobno wiecej, to podatek w kwocie np 30 zl, pozwolilby jednak na cos, Zofia[/quote] Proszę.... Istnieje także coś takiego jak koszt ściągnięcia takiego podatku. Także bardzo prosze nie mieszać ludziom w głowach wizjami milionów złotych na parki bezsmyczowe i kosze na kupki. :P
  3. [quote name='asher'] Nurtuje mnie też czemu to własnie ASTy i pitbule są tak popularne wśród "dresów", a nie na przykład owczarki niemieckie? Przecież ON to równiez popularna rasa, a odpowiednio wyszkolone mogą być świetną "bronią"... "Pracowały" w Oświęcimiu, zabijały ludzi... Czemu więc ta rasa jakos dresów nie kręci? A czemu nie np. bulteriery? I czemu to własnie ASTy i pitbule szkoli się do psich walk? Przypadek? :niewiem: [/quote] Pity są popularne, bo została wykreowana moda. Czemu? Nie wiem, a czemu golą się na łyso, zamiast nosić długie grzywy? [quote name='asher'] Odpowiecie, ze to własnie przez ten stereotyp. Jednak to nie stereotyp czyni te psy tak skutecznymi w walce... A gdyby nie były naprawdę skuteczne, to przecież ich popularnośc w tych kręgach nie trwała by tak długo...[/quote] No i co z tego, że są skuteczne w walce? Czy sprawiłoby ci dużą różnicę jaki pies cię zaatakuje? Czy skuteczny pit, czy o 3.5% mniej skuteczny tosa?
  4. [quote name='AśkaK'] Wg.mnie dać genetyczny początek = być przodkiem! Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę... ok, nikt nie mówi że z wilka nagle wyskoczył pies i w ciągu dekady otrzymaliśmy setki ras, ale tak czy siak bliżej wilkom do psów niż nam ludziom do małp![/quote] Przyznaję się do mylącej wypowiedzi :) Chciałem przekazać, iż wg mnie fakt pokrewieństwa genetycznego z wilkiem nie jest jedynym czynnikiem determinującym psa oraz że tysiące lat "uczłowieczania" odcisnęły bardzo silne piętno. Co do artykułu : przeczytałem, bardzo ciekawy, zrewidowałem swoje poglądy na kilka spraw.
  5. Wypowiedź pani Zofii z innego forum : [quote name='Zofia']Sterylizacja odbiera prawo do rozrodu, nie do zycia, to niejaka roznica. Wypaczone rasy mozna wygasic bez zabijania.[/quote] [quote name='Zofia']Jesli jestem za wygaszeniem niektorych ras - to proponuje - porownajmy, w jakich krajach jakie rasy zostaly przeznaczone do wygaszenia - wspominalam o tym w audycji.[/quote] To dla tych, którzy mieli wątpliwości, czy chodziło o wyeliminowanie mieszańców, czy też konkretnych ras psów.
  6. Systematyka to bardzo plynna nauka (vide nieustanne zmiany w ramach Serpentes, a w szczególności Colubridae -> piszę akurat o tym, bo o tym mam wiedzę). Pies domowy zaliczony jako podgatunek Canis lupus? Uważam to za duży błąd, zwłaszcza w swietle faktu, że wiele ras psów nigdy z wilkiem nie miało nic wspólnego. Np. pochodzenie molosów -> pochodzą one od psowatych, które w chwili obecnej już nie istnieją jako odrębny gatunek, a wg tego również zostały wrzucone do C.lupus. Skoro tak, to nalezy być konsekwentnym i uszeregowac bądź każdą rasę psa jako odrebny podgatunek, bądź stworzyć jakieś grupy i wyodrebnić dla nich nowy takson? Ewentualnie potraktować poszczególne rasy jako odrębne populacje? W każdym razie pomysł cakowicie chybiony.
  7. [quote name='wolfi']Jarek Soja- według wszelkich badań i danych to wilki są przodkami psów. Yorków także.[/quote] Nieprawda. A przynajmniej dezinformacja. Wilk szary(Canis lupus) jest przedstawicielem rodzaju Canis, do którego zaliczają sie także kojot (Canis latrans), szakal złocisty (Canis aureus),szakal czaprakowy (Canis mesomelas), szakal pręgowany (Canis adustus), pies dingo (Canis dingo) , wilk czerwony (Canis rufus). Systematyka wilka szarego także nie jest prosta, dzieli się on na kilka podgatunków : - wilka pospolitego (Canis lupus lupus) - wilka arktycznego (Canis lupus arctos) - wilka stepowego (Canis lupus campestris) - wilka leśnego (Canis lupus nubilis) - Canis lupus occidentalis - bez ustalonej polskiej nazwy Do tego dodaj prawdopodobne gatunki wymarłe, czy też całkowicie udomowione, które także wpłynęły na współczesne psy, bo oswojenie psowatych nastąpiło praktycznie na całym świecie, także tam, gdzie żaden z podgatunków wilka nie wystepuje. Twierdzenie "pies pochodzi od wilka" jest strasznym uproszeczeniem i ma nikłą wartość dla oceny prawidłowego sposobu traktowania psa domowego. O wiele istotniejsze są cechy charakterystyczne dla danej rasy. Prawdziwe jest natomiast zdanie, iż wilki (rozumiane szeroko jako rodzaj Canis) dały _genetyczny_ początek psom domowym. Krzyżowanie przez człowieka w celu uzyskania konkretnych rezultatów zastapiło dziesiątki tysięcy lat ewolucji.
  8. Co wy z tymi wilkami? Przecież to kompletne nieporozumienie. Pokażcie mi wilka ważącego 100 kg. Znajdźcie mi wilka mającego 80 cm w kłębie. Może uda się znaleźć wilka z włosem a'la York?
  9. To się też dołożę : CZĘSTOCHOWA : BRAK. Rada Miasta nie podjęła uchwały w tej sprawie, obowiązują przepisy ustawy o OP. Informacja z 19.09.2005 r.
  10. Nie sądzisz, że popadasz w lekką paranoję?
  11. Co do dawkowania : nie jestem weterynarzem, nie jestem dietetykiem :D Dawkę dla konkretnego psa trzeba dobrać indywidualnie, bo każdy ma inne potrzeby. Astra np. ma grube kości, waży ~17 kg, miała lekkie problemy z "miękką łapką" -> ale właśnie Arthro Flex jej pomógł, w chwili obecnej dość intensywnie ćwiczy, skacze, chodzi i jest na lekkiej diecie, więc i suplementacja musi być dość duża, głównie jako osłona przed obciążeniami. Jeśli nie czujesz się pewnie naprawdę polecan Arthro Flex, opakowanie kosztuje ok. 75-80 zl, a jeśli chcesz dawać jedynie profilaktycznie, to możesz spokojnie zredukować dawkę o 1/2. Arthro Flex ma jedną DUŻĄ zaletę : jest środkiem kompletnym, zawiera glukozaminę, chondroitynę i MSM. Astra dostawała "ludzkie" suplementy m .in. dlatego, że ja sam je biorę, bo jestem w podobnej sytuacji, co Astra :lol: To znaczy na diecie i ćwiczenia. Także kupuję duże opakowania i potem się dzielimy :>
  12. Na pewno? Jakie dawkowanie przyjęłaś? Pamiętaj, że na opakowaniu jest "ludzkie". Co do Arthro Flexu : dobry środek, Astra "zużyła" jedno opakowanie i postęp można było zobaczyć gołym okiem (sposób chodzenia np.). Poza tym większości psów smakuje i nie ma żadnych kłopotów z podawaniem.
  13. Co do glukozaminy "dla pakerów" - dokładnie o to mi chodziło :) Nie polecam wszelkich środków "ochronnych" na stawy, reklamowanych w TV. Skład ten sam, tylko droższe 8) Co do chondroityny : jest używana także w "ludzkich" środkach. Taki kompleksowy środek jest droższy niż sama glukozamina, o ile pamiętam opakowanie 60 kapsułek można dostać za ~30 zl. Być może są dostępne tańsze, ja sam znam głównie to, co sami używamy (ja z psem :lol: ) Należy też patrzeć na ilość glukozaminy w jednej kapsułce, np tu [url]http://tinyurl.com/dz9q4[/url] 60 kapsułek kosztuje ponad 30 zł., ale jedna to 1000 mg! Dlatego warto poczytać także dokładnie skład i przeliczyć jak potem będzie wyglądać dawkowanie.
  14. 41mg/kg to mało. Taka ilość raczej nie wpłynie znaczaco na psa, zwłaszcza dużego. 250mg/kg to jest przyzwoita ilość. Bez wątpienia za mało, jeśli chcesz uzupełnić, odbudować psie stawy, do tego polecam Arthro Flex lub wręcz suplement dla "pakerów". Te ostatnie są dośc tanie, jedynie trzeba dobrać dawkę. Z tym raczej problemu nie powinno byc, bo dawki dla ludzi to zazwyczaj kilka tabletek dziennie.
  15. Glukozamina do organizmu jest dostarczana w dwóch postaciach : chlorowodorek lub siarczan glukozaminy. Obie te substancje są stosowane, w tym w lekarstwach i suplementach dla ludzi. Także odpowiadając na pytanie : tak, jest to po prostu glukozamina.
  16. Bo bulle w Częstochowie są w cenie. :) Poza tym wydaje mi się, że wystawy częściowo halowe zawsze będą wzbudzać takie "kontrowersje". Pozostaje nam się jedynie cieszyc, że pogoda dopisała. PS> Czy Ty masz coś przeciwko bullom? :evilbat: Wiesz jak moja Astra nie cierpi zimna? Staffiki mają kiepściutką sierść, w przeciwieństwie do tych "puchatych" yorków <- ironia :)
  17. Suczki w pośredniej zebrały same doskonałe.
  18. [quote name='flashka-g']jarek-SOja ale mi chodzi w przypadku jakby padał deszcz to napewno na wizerunku by staffikom sie nie pogorszyło..ale z ato psom ras długowłosych tak.[/quote] Padało? Nie. Tym samym uznaję, że ta część rozmowy jest bezprzedmiotowa :D
  19. [quote]Oczywiście także krzywda by sie stałą Staffikom jakby były oceniane na dworze,[/quote] Grrrr... Byliśmy na dworze w sobotę i przy tym słoncu psy padały, bo staffiki nieodporne na upały. Poza tym w zeszłym roku staffiki konczyły się o 18!!!!!!, gdy już światło gasło w hali, więc zapewniam Cię, że bilans "krzywd" w dalszym ciągu na staffikową nie/korzyść.
  20. Mała aktualizacja... Własnie od dziś podrożały bilety 2,20 zł oraz 1,10 zł.
  21. Nie żebym miał coś naprzeciwko, ale "karma holistyczna" to brzmi jak kolejny wymysł speców od marketingu i nic więcej. Czym niby rózni się "karma holistyczna" od "karmy kompletnej"?
  22. Z lekkim opóźnieniem, ale odpowiem tak : z zasady podchodzę z nieufnością do wszelkich materiałów "wypuszczanych" przez PETA. Jesli macie odrobinę czasu - poczytajcie co to za organizacja. Nie będę mówił o dochodzeniach prowadzonych przez FBI, powiem tyle (to wszystko fakty, każdy może sobie wyrobić opinię) : - PETA prowadzi akcje propagujące całkowity weganizm, np. poprzez rozdawanie w szkołach ulotek o treści : "Twoja mama daje Ci mleko? Czy wiesz, że Twoja mama to zabójczyni?" - celem PETY jest całkowity zakaz trzymania zwierząt. Całkowity. Kropka. Psy także pod to podpadaja. - PETA walczy o zakaz eksperymentów na zwierzetach, nawet przy badaniach majacych na celu badania nad lekiem na raka oraz szczepionka na AIDS, a także propaguje powstrzymywanie się od używania wszystkiego, co pochodzi z takich eksperymentów. Jednoczesnie jedna z liderek PETY chora na cukrzycę przyjmuje insulinę, a tłumaczy to tym, że jej życie jest więcej warte niż innych ludzi, gdyż ona walczy o prawa zwierząt. Czy to jest hipokryzja? Sami oceńcie. - Po zamachu w Strefie Gazy, gdzie młoda Palestyna wysadziła siebie i osła, na którym przewoziła bombę i zabiła kilku żołnierzy, PETA wyraziła głębokie oburzenie z powodu smierci osiołka. O ludziach komunikat nawet nie wspominał. - całkiem niedawno jeden z oddziałów PETA został przyłapany na usypianiu psów i kotów -> złapano dwóch pracowników PETA, którzy wyrzucali zwłoki do publiczych koszy na śmieci. Dodam, że PETA otrzymje sowite datki na utrzymywanie schronisk. Takich faktów jest dużo więcej. PETA to nie jest miłujaca pokój organizacja zatroskanych o dobro zwierząt hippisów.
  23. O zaginionej przeczytałem, przekażę dalej, niestety ja mieszkam na Rakowie, więc drugi koniec miasta :/ Mam nadzieję, że szybo się znajdzie.
  24. [quote name='Patka'] bo przeciętny polak to super kynolog ... [/quote] Kynologiem, lekarzem, prawnikiem, hydraulikiem. Facet jeszcze trenerem piłkarskim.
  25. [quote name='Dag'] Sie poddalam, bo ni cholery nie wiem, jak pies ma ganiac za frisbee albo na smyczy, albo w kagancu :o [/quote] Widzę ogromną niszę rynkową... Zestawy : metalowe frisbee + magnetyczny kaganiec :D Tylko trzeba będzie uważać, bo pies się będzie kleił do wszystkich latarni...
×
×
  • Create New...