-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
a czy ten czlowiek faktycznie mowi ze pies jest agresywny czy po prostu juz go nie chce? bo jesli pies jest naprawde agresywny to nei dziwie sie ze chce go uspic...
-
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
kiwi replied to anielica's topic in Już w nowym domu
ok kolezanka robi wywiad wsord znajomych z lublina o ktorej chcecie jechac? -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
kiwi replied to anielica's topic in Już w nowym domu
kuircze nie wiedzialm z epotzrebujecie an juz :( moj kontakt przyjechal wczoraj w nocy akurat do krakowa w odwiedziny do rodzicow ... :( -
oni wszystko ze kajecika wstawija na ta strone, nawet te niaktualne,
-
[quote name='mar.gajko']Wielka prośba do Was. Jeżeli bęzie któraś w schronisku, proszę sprawdźcie w "zeszycie zgłoszeń" czy ktoś nie szuka suki: duża, wg weta mix boksera z rottkiem; żółta w pręgę, na torsie biała krawatka; podobno została ukradziona przez meneli z Widoku spod marketu Media Punkt (czy coś takiego); była w kolczatce i kagańcu; teraz została "odkupiona" od meneli i jest u nas; oni czekali aż ktoś będzie szukał i da nagrodę. Minął miesiac i nic więc ją "odsprzedali"; sprawdźcie proszę!!! Od ok. 1 stycznia czy nie było takiego zgłoszenia.[/quote] [COLOR=DarkRed]Suczka żółto - czarna, gruba, uszy klapnięte, ogon długi, zakręcony. Zaginęła na ul. Douna. Tel. 012 655 46 87 [/COLOR] tyle jest na stronie schroniska
-
tak tak, ja zaraz bede szukac takiej co jeszcze daja sluzbowy telefon bez limitu, a najlepiej samochod z dyzpozycyjnym kierowca :evil_lol:
-
:buzi:a moze cie wyrzuca i dzieki temu bedziesz miala motywacje zeby szukac takiej, ktora nie wymaga pracy po nocach...? :siara: :buzi:
-
u mnie na wydziale jeden pies juz znalaz dom :) 17letnia tusia z cukrzyca :) wiec nie podskakuje, kto wie komu mozna psa wcisnac :lol:
-
ja tez mam jutro egzmain ale po trzech egzaminach jakie mialam w ciagu dwoch ostatnich dni juz nei potrafie sie wiecej nauczyc chyba... wiec ile sie naumialam przez caly semestr to musi starczyc :]
-
plakat dobki ma szare tło i jest plikiem graficznym - wydukowany jako czarno biały bedzi zupelnie nieczytelny. tzreba zrobic nowy. poza tym lepiej powiesic 1 plakat koloriwy niz 20 czarno bialych bo i tak nikt z czarno bialych nie dzwoni... szkoda energii...
-
na szczescie w biurze dziala ci tez dogomania :lol: bo co by to bylo inaczej :D
-
o rany, ela tzreba bylo powiedziec przywiozlabym ci zupe pomidorowa... biedna jestes.. ale nie martw sie ja tez do rana dzis siedze, to jakbys miala chwi8le slabosci - to dzwon ;)
-
weszka, pamietam, dzwonilabym ale juz jestem umowiona z Patia :) ona ma malo klusiorow, to co ma sie nudzic wieczorami :lol:
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
no to kto pojedzie? dzisiaj juz musimy jechac... -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
on z kazda porcja zdjec jest ładniejszy :loveu: -
oj ela, blade swity to ja ogladam ostatnio nad podziw czesto, wiec wiem co czujesz...
-
poczekamy czy sie ktos wczesnijeszy zglosi, dobra? a tera ztrzymac kciuki ide na egzamin z mojego "ulubionego" przedmiotu :lol:
-
no to macie dziewczyny kolejna szanse :lol: bo wczoraj nam sie nie udalo - jedziemy dzisiaj - kto chce jechac? :)
-
Kasiu, zanim pojawiłaś sie Ty - Aszot nie żył. Dałaś mu drugie życie - u Ciebie narodził sie na nowo... Terasz odszedł, ale w naszych sercach zostanie na zawsze... [']
-
szczerze powiem ze najbardziej zdziwila mnie Twoja wypowiedz, PIKA, jestes przeciw a dopuszczasz mysl ze pomimo ze jest to przestepstwo - ludzie moga kopiowac uszy jak im sie bedzie podobalo. poza ty jesli pies ma brzydkie uszy - niezgodne z wzorcem to ich obcinanie jest maskowaniem wady - to sie nie dziedziczy w jakis sposob? jesli Korona chce zeby maluszkom oszczedzic cierpienia, a mam nadzieje ze jej to nieobojetne, to wystarczy ze wpisze do umowy zakaz kopiowania uszu i juz - nabywca nie bedzie mial wyjscia. a chetni na takie cuda napewno mimo wszystko sie znajda. np w umowie adopcyjnej mamy taki punkt. trzymam kciuki za maluszki, oby wszystkie zostaly w calosci :thumbs: