-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
kiwi replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ania ja widzialam tez :( przy niej wasza leksa nie do porownania :( -
o kurcze :cry: jutro mam egzmain i dzisija akurat mnie nie bedzie :cry: ale w razie czego to moge podjechac jutro do cibeie w dowolnej porze po poludniu :)
-
kasienkaa jestes w leeds? jezdze co rok an wakacje :) moja siostra tam mieszak :) ale nie maja pupila :( kontrakt na wynajem mieszkania im zabrania i troche malo czasu...
-
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
kiwi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
No dobra wygrałas :lol: one sa 100 milionow razy ladniesze niz małe jamniki :loveu: -
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
kiwi replied to missieek's topic in Już w nowym domu
chca suczke do 2 lat, łagodna do dzieci w watku mam mase wklejonych suczek ale nie mam pojecia czy sa nadal aktualne bo s przeklejone ze strony schroniska. zaraz musze zadzwonic do panstwa i im powiedziec ze nieaktualne, ciekawe co siebie o mnie pomysla... postanowilam ze poprosze ich o wizyte w schronisku, nie bede zryzykowac z ekolejny pies bedzie nieaktualny... -
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
kiwi replied to missieek's topic in Już w nowym domu
szkoda ze nikt nie uprzedzil mnie ze ktos jeszcze sie interesuje suczka, zwlaszcza ze missiek wiedziala ze mam dla niej dom. ludzie sie zdecydowali, kupili wyprawke bo missiek wczoraj miala zadzwonic i ja sie dowieaduje ze jest lepszy dom fajnie, niech mala idzie do znajomych fizi bo to napewno dobry dom, tylko czy dlaczego ja wyszlam na niepowazna i kretynke - mowie panu zadzwoni kolezanka napewno jutro, oni dzwonia ze nikt nie dzwoni a ja nadal ze napewno zadzwoni bo jej zalezy na adopcji. no i rzecz jasna missiek nie zadzwonila. bardzo brzydko wyszlo, zycze malej szczescia ale to juz ktorys raz- mam dom i musze ludziom powiedziec w ostatniej chwili ze nieaktualne jak juz sie zdecyduja. i jestem coraz bardziej zniechecona do pomagania innym w szukaniu domow dla ich psow. staram sie bo wiem jak ciezko z tyloma tymczasami i kiszka - niepotrzebnie. -
dziewczyny, tak dla waszej informacji, w naglym wypadku wiekszosc lecznic zgadza sie na opoznienie zaplaty, same placilysmy czasami po kilku dniach za leczenie, pozyczajac od tych co jeszcze im cos zostalo ;) albo miesiacu za hotel jak uzbieralismy... nagly wypadek zawsze sie jakos organizuje, czasami szybciej niz zaplanowane dzialania...
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Kinga, jestescie dla nas zywa reklama :loveu: Mam nadzieje ze wszytkim zachwycajacym sie uroda Bolusia mowicie, kto TAKIE psy rozdaje ;) -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
kiwi replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
i o naszym dziadziu jest :loveu: -
kurcze, nie wiem co sie dzieje, znikaja posty ktore pzred chwila tu byly :o
-
weszka, czy to ty podalas ze sznaucer szuka domu? mamy pana, ktory mialysmy nadzieje ze cos adoptuje od nas ale "pie ze schrosnika ma zwichrowana psychike i on to wie napewno" albo " a ma pani rasowe" ;) ale ogolnie pan nie jest zly, nawet powiedzialabym ze calkiem dobry sznaucery kocha najbardziej na swiecie.
-
Azunia w schronisku:( pan jej umarł, a pani jej nie chce;(
kiwi replied to Hailwyn_Hailwey's topic in Już w nowym domu
tak tak, Ania, to u Ciebie takie elementy mieszkaja co psy luzem puszczaja :loveu: sunia z podwawelskiego ;) -
ale kudłatek :loveu: Powiedz ulayetta, czy szukacie juz domu? czy maluszek juz sie nadaje?
-
Azunia w schronisku:( pan jej umarł, a pani jej nie chce;(
kiwi replied to Hailwyn_Hailwey's topic in Już w nowym domu
Pan, ktory chcial propozycje psiakow nie wybrał azy... -
co do adresowek, ja mam w domu ze 30 - zawsze daje do nowego domu. bo wiecie jak to jest - ktos ma dobre serce i chce kupic ale jednego dnia mu nie podrodze, druugiego pada deszcz a trzeciego pies ucieka i wielki płacz bo preciez miala byc adresowka... a tak dostaja od cioci kiwi i nie maja wyjscia :lol: