-
Posts
2041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jogi
-
ja byłam tam po raz piewszy. Mieszkam od Zamościa ponad 100km. Dziewczyny tam działające boją się wychylać, żeby im nie zabroniono wejścia. Z tego co wiem to jakies dowody są. Napisalam w sprawie zdjęć młoda ONka Saba - miesiac w schronie-totalne wycieńczenie (pies aż ciągnął tylnymi łapami po ziemi) młoda wyżlica Fela- 2 miesiace w schronie- zagłodzona, świerzb stary wyżłowaty - 3 lata w schronie- chudzina-gronkowiec bokser Bono - 2 tyg w schronie - skrajnie zaglodzony Rodzynek - miesiac w schronie- zagłodzony, gronkowiec, tasiemiec Tina - 3 tygodnie w schronie- grzybica Klara- zdjęcia w pierwszym poście Magia - miesiac w schrone - na kwarantannie nagle poleciala, po przeniesienu do ogólnych poddala sie Franio, Marlon - nagle zniknęły...adopcja lub ucieczka...nikt nic nie wie to przykłady znane od zeszlego roku BTW zastanawiające jest to, że mojemu miastu opłaca się wieźć tyle km nawet 1 psa
-
ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
założyłam wątek zamojskiemu schronowi. Oj szlag mnie trafił i nie popuszczę:angryy: Wejdźcie i pomóżcie, bo życie tych psow to horror [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10118330#post10118330[/URL] -
oficjalnego wolontariatu nie ma. Dziewczyny są tolerowane, ale nic nie mogą podskoczyć, bo nie będą miały wejścia. Kontrole wet były, ale nikt nie widział uchybień. Ja nie wiem jak było wcześniej. Widzę stan obecny i jestem przerażona:shake: Kropka doprowadzona w schronie do takiego stanu Dziś wygląda tak
-
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Doszlam do wniosku, że ta sprawa musi ujrzeć światło dzienne inaczej te psy dalej będą cierpieć głód:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10118241#post10118241[/URL] Trzeba się zorganizowac i powalczyć o lepszy los dla tych biedaków. Wklejajcie zdjęcia, żeby ludzie widzieli jak tam wyglądają psy. powysyłam pw do wszystkich z Podkarpacia i Lubelszczyzny z prośbą o pomoc. Trzeba powiadomić organizacje pro zwierzece i poprosić o pomoc. Zrobic akcję milową do powiatowego i prezydenta miasta. Ja podziałam w Stalowej i pokaże władzom gdzie wysyłają psy i co się z nimi dzieje. -
[FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]Obecnie w schronisku działa grupa wolontariuszy, którzy starają się otoczyć opieką psiaki tam przebywające. [/FONT][/FONT] [FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]Jeśli ktoś z Państwa zechciałby wspomóc finansowo ich działania, to poniżej podany jest numer konta[/FONT][/FONT] [FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]STRONA WOLONTARIUSZY FUNDACJI [/FONT][/FONT][FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]"EMIR"[/FONT][/FONT] [FONT=MS Sans Serif]http://fundacja-emir.org/ [/FONT] [FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]ODDZIAŁ W ZAMOŚCIU[/FONT][/FONT] [FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]Konto: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.[/FONT][/FONT] [FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]93 1050 1924 1000 0090 6204 7882 [/FONT][/FONT] Wczoraj byłam w Zamojskim schronie. Widok mna wstrząsnął. Pojechałam sprawdzić jak w nim jest. Przyznaję się, bez bicia, że zostałam zmanipulowana. Straciłam swój instynkt:flaming: a teraz od początku. Pracuję w lecznicy w Stalowej Woli. Nasze miasto jest głównym wysyłaczem psów do zamojskiego schronu. Obraz tego miejsca przedstawiany przez nasze władze jest wręcz sielankowy. Zamojski schron to Obóz zagłady. widziałam różne schrony, ale to co tam zobaczyłam mnie przeraziło. Psy zagłodzone, przeraźliwie chude, wręcz szkielety. Widziałam z boksach jak psy zjadają swoje odchody z głodu. Nie było jedzenia, ani wody. Wszystkie psy zaświerzbione z nużycą, z grzybicą, bez sierści. W całym schronie widziałam dosłownie kilka nadających się do adopcji. W miarę dobrze wyglądają tylko te na kwarantannie. Szczenięta, żywe szkieleciki, leżące na betonowym chodniku w błocie, żadnego boksu czy pomieszczenia nie miały. Wszystkie z brzuchami wielkimi od robali, zapchlone i wyłysiałe. Nie ma weta, zwierzeta nie są leczone, bo po co:angryy: Zabrałam dwa szczniaki i Ajszę, po którą pojechałam. psy załatwiają się słomą i ziarnem:shake: Rzucały się wręcz na jedzenie. Ajsha próbowała jeśc papier. Była tak odwodniona, że wypiła od wczoraj koło 10l wody!!!!! Dogo do dzieła. Trzeba pomóc dziewczynom powalczyć o lepszy los tych psów. Same nie dadzą rady przebić się przez małomiasteczkowe układy i układziki, a przede wszystkim przez ogólnie panującą znieczulicę i brak humanitaryzmu Tutaj potrzeba mądrej rady organizacji, jak sprawę ugryźć żeby nie zaszkodzić psom. Ajsza na kwarantannie ajsha wczoraj po wyciągnięciu ze schronu. Wazy 17kg, a to bokser i to duzy:-( Ajsha jest zaświerzbiona, ma odleżyny na wargach sromowych i zapalenie pochwy Dalej Klara(jej tył) wyciągnięta do hotelu u Murki. W schronie była długo, więc oni ją tak załatwili. My w lecznicy szukałyśmy u niej jakis powazniejszych chorób, bo do glowy nam nie przyszło, że ona jest taka chuda z głodu po prostu. Wazyła 18kg, teraz wazy 30kg Klara teraz [SIZE=2]mayor@zamosc.um.gov.pl [SIZE=2][FONT=Times New Roman]Prezydent Miasta Zamość[/FONT] [SIZE=2][FONT=Times New Roman]Marcin Zamoyski[/FONT] [SIZE=4]Prezydent Miasta Zamość [FONT=Arial]Marcin Zamoyski[/FONT] [FONT=Arial]Szanowny Panie Prezydencie, [/FONT] [FONT=Arial]Apeluję do Pana o natychmiastowe zerwanie umów z gminami i otoczenie [/FONT][FONT=Arial]prawidlową opieką zwierząt, ktore już przebywają w zamojskim schronisku.[/FONT] [FONT=Arial]Domagam się, zwiększenia środkow finansowych na funkcjonowanie prawidłowe [/FONT][FONT=Arial]schroniska, w trybie pilnym. [/FONT] [FONT=Arial]Domagam sie zwiększenia ilości personelu do [/FONT][FONT=Arial]opieki nad zwierzętami: opiekunów zwierząt oraz zatrudnienie lekarza [/FONT][FONT=Arial]weterynarii. [/FONT] [FONT=Arial]Domagam się prawidłowego żywienia zwierząt, zapewnienia opieki zdrowotnej [/FONT][FONT=Arial]oraz kastracji suk.[/FONT] [FONT=Arial]Urząd miasta jest właścicielem schroniska i odpowiada PRAWNIE, zgodnie z [/FONT][FONT=Arial]ustawą o ochronie zwierząt, za DOBROSTAN zwierząt w tym schronisku![/FONT] [FONT=Arial]Psy, przebywające w schronisku są głodzone, chore na choroby zakaźne, [/FONT][FONT=Arial]świerzbowiec skórny, nużeńca, nie leczone. [/FONT] [FONT=Arial]Psy są [/FONT][FONT=Arial]zarobaczonev(tasiemiec), zapchlone. [/FONT] [FONT=Arial]Psy biegają po polach i co gorsze [/FONT][FONT=Arial]rozmażają się tam, uciekając przez niekompletne ogrodzenie. [/FONT] [FONT=Arial]W boksach nie ma wody ani jedzenia, a psy [/FONT][FONT=Arial]zjadają swoje odchody z głodu. Załatwiają się słomą i ziarnem.[/FONT] [FONT=Arial]Takie działania, jak doprowadzanie zwierząt do stanu skrajnego wyniszczenia [/FONT][FONT=Arial]z powodu chorób i głodzenie, są prowadzone po to, aby można było te psy [/FONT][FONT=Arial]bezkarnie uśmiercić zgodnie z prawem lub same padną w cierpieniu i bólu.[/FONT] [FONT=Arial]Proszę o podjecie natychmiastowych decyzji i spowodowanie usunięcia obecnego kierownika schroniska, [/FONT][FONT=Arial]jak i baczne przyjrzenie się pracy dyrektora ZOO, jako zwierzchnikowa schroniska.[/FONT] [FONT=Arial]Nie podjecie natychmiastowych działań, dla polepszenia dobrostanu zwierząt w [/FONT][FONT=Arial]zamojskim schronisku, spowoduje to iż poinformuję Komisarza do Spraw [/FONT][FONT=Arial]Zwierząt urzędującego przy [/FONT] [FONT=Arial]Parlamencie Europejskim![/FONT] [FONT=Arial]Zwierzęta bezdomne, są cześcią miasta i jego mieszkańców, a obowiazek opieki [/FONT][FONT=Arial]nad nimi, ustawowy, spoczywa na włodarzach. [/FONT] [FONT=Arial]Jeśli miasto nie wykazuje troski [/FONT][FONT=Arial]i empatii w stosunku do bezdomnych, poszkodownych juz przez czlowieka [/FONT][FONT=Arial]zwierząt, nie sprawuje prawidłowej opieki nad nimi a wrecz tworzy miejsca kaźni dla[/FONT][FONT=Arial] zwierząt, to takie informacje powinny dotrzeć i do jego miast [/FONT][FONT=Arial]partnerskich.[/FONT] [FONT=Arial]Poinformuję miasta partnerskie o sytuacji zwierzat w zamojskim [/FONT] [FONT=Arial]schronisku: Schwäbisch Hall', Loughborough, Bardejov,Sighisoara[/FONT] [FONT=Arial]Z poważaniem,[/FONT] [FONT=Arial]Do wiadomosci: Rada Miasta[/FONT] Petycje [FONT=Times New Roman]WICEWOJEWODA LUBELSKI [/FONT] [SIZE=+2]Henryka Strojnowska [SIZE=+1]Sekretariat Wicewojewody ul. Spokojna 4, 20-914 Lublin, pok. 111<B>tel.
-
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
to co mam pisać co wczoraj widziałam i rozpętać wojnę czy dostaną sznase na polubowne rozwiązanie problemu?? Ciotki od was zależy, bo ja bojowo jestem nastawiona do sprawy -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Obawiam się, że tu nie chodzi o brak rzeczy, tylko o brak empatii i bezduszność pracowników i kierownictwa. Zebrane rzeczy i karma nie zostana podane. -
Przekochany szczenior o bursztynowych oczach - Teddy MA DOM :)
jogi replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
tak tylko trzeba zrobić mu nowy wątek, bo ciężko się czyta kilkanaście stron. -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wszystkie są malutkie, bo po jakiejś małej mamie i najbiedniejsze. Są wręcz zagłodzone. Ile możesz wziąc na tymczas?? Naliczyłam ich 6 lub 7 Nie wiem czy są jakieś inne w budach, bo tylko te widziałam. Wieczorem stworze wątek organizacyjny to tam będziemy ustalać co i jak. Szlag mnie trafił tyle wam powiem:angryy: -
Przekochany szczenior o bursztynowych oczach - Teddy MA DOM :)
jogi replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
dziewczyny po ustaleniach z p. Mariuszem proszę wstrzymajcie się z podbijaniem wątku na jakis czas. Jak Teddy dojdzie do siebie to zostanie mu założony nowy wątek, a na razie nie ma co go ogłaszać -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
dziewczyny wieczorem załoze wątek, w którym opiszę wszystko co widziałam wczoraj w tym obozie zagłady:angryy: Szczenięta trzeba wyciągnąć na już, bo one umierają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! One nie były w klatce, spały na środku chodnika, zwinięte w kuleczki, bez jedzenia, bez wody, szkielety obleczone skórą z brzuchami pełnymi robali. A Bella od dziś Ajsha załatwiła się ziarnem i słomą:angryy: -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wiecej napiszę jutro, bo dziś po prostu padłam. Wzięłam też dwa maluszki. Pierwsze, które zobaczyłam zaraz po przyjeździe, a drugie samo weszło mi do auta. Miałam otworzone drzwi do samochodu, stałam z drugiej strony przy mojej córci( bo z niej też już jest dogomaniak), TZ Marty poszedł z pracownikiem robic foty, a szczeniak biegał wokół samochodu. Poczuł jedzenie i wszedł. I to była jej przepustka do wolności. To ta czarna. Nie mogłam jej wysadzić Czarna jest bardzo chuda( na zdjęciach nie widać, bo juz jest najedzona), ruda mniej, za to ma świerzba. Obie zapchlone i zarobaczone Zostało tam około 6 maluszków:-( Chude, zapchlone, malutkie kuleczki zwinięte na betonie Zdrowy rozsądek zwycieżył, ale przez chwilę gotowa byłam zabrać je wszystkie [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/209/b13e2e2d140f2f10.jpg[/IMG][/URL] -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
bella jest zdrowa tak na pierwszy rzut oka. Jest po prostu ZAGŁODZONA:angryy: Zdjecia mówią same za siebie [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/247/ac301db3c683370e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/209/bd24048c5db4f2cc.jpg[/IMG][/URL] -
ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
to prosze o zdjęcia, potrzebuje kilka ładych z teraz, bo na tych wczesniejszych jest jeszcze mało ładna;) -
ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
to co wystawiać allegro, czy czekamy na decyzję Pani z Gdańska? -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
postaram się być między 16-18. Nie wiem ile zajmie mi droga, bo nigdy nie byłam w Zamościu:oops: Martaa chciałabym umowić się z Tobą gdzieś na wlotówce do Zamościa od mojej strony, żebym nie musiała błądzić w poszukiwaniu schronu. Wieczorem zadzwonię, może być tak koło 21?? -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
do DT czy DS?? Bo ja planuję przyjazd w ten piątek -
ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A ja uwolniłam się właśnie od takich ludzi dzięki opłacie. Za każdego psa biorę kase. Oddaję psa wysterylizowanego, odrobaczonego, odpchlonego i ci beznadziejni wyłudzacze nawet mi głowy nie zawracają. 3 razy w życiu się sparzyłam i miałam zwrot zwierzaka i nauczyłam się, że jak coś jest darmo to się tego nie szanuje:shake: -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Potrzebuję wiecej zdjęć i wszystikie informacje na temat brązowej boksi, to zrobię jej allegro. Może zanim dojedzie na tymczas, to pojedzie do swojego domku. A i przed adopcją wysterylizuję ją. Nie będę podawała gdzie ona jest tylko kontakt będzie do mnie i w ten sposób będę miałą nad tym kontrolę -
"Sky terrier" Harry NARESZCIE MA SUPER DOM! I ludzi dla siebie !!!!
jogi replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Tymczasy plisssssssss odezwijcie się -
Zobacz, jak codziennie błagamy o pomoc! Bella ma dom; Tosia również:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
i straż miejska nie pracuje w poniedziałek i niczego sie nie dowiedziałam:roll: Jutro rano będę dzwonić -
"Sky terrier" Harry NARESZCIE MA SUPER DOM! I ludzi dla siebie !!!!
jogi replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Najpilniej tymczasu potrzebuje Sky Harry i Tosia. Tosia kilka dni pobędzie u nas w lecznicy po sterylce, ale potem musi zwolnić miejsce i trzeba gdzies ją zabrać:-( A Harry dalej biega po Gorzycach, oswajany przez Marlenę. Wiadomo jednak, że zdecydowanie szybciej uda sie go doprowadziś do porządku i ładu na tymczasie. Kochane cioteczki:modla::help1: -
no dziewczyny bez przesady:roll: Może to np smycz łańcuszkowa. Sama mam taką, bo zdarzyło się, że mój tymczasowicz przegryzł zwykłą smycz i dał drapaka. Moja znajoma ma takiego psa ode mnie, który mimo, ze mały to przeskakuje wszystkie ogrodzenia, przegryza smycze, a pozostawiony sam w domu demoluje. Mimo, że znajoma nie pracuje, to czasem musi wyjść i wtedy go przypina na łańcuchu, bo kojec zadaszony też nie zdał egzaminu(tak szlał, że zachodziła obawa, że zrobi sobie krzywdę). Powodów może być wiele, a sunia wygląda na zadbaną i zadowoloną więc nie doszukujcie się dziwnych podtekstów:shake:
-
ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Agusia wysłałam Ci mailem tekst dla Klary i dołączyłam zdjęcia. -
ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)
jogi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
a ja napiszę dziś ogłoszenie:) bo Klara to moja ulubienica:loveu: