-
Posts
226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pancelot
-
pilip masz racje. huski to nie jest pies dla kazdego. Wymaga czasu i aktywnosci. Jakos nie widze haszcza u 80 letniej babci nawet z ogrodem. Z tym uciekinierem to nie wydaje mi sie do konca prawda, zalezy od sztuki wedlug mnie. Dima jesli sie nudzila to robila samowolke. Sasza na spacer musi zostac zaproszona .. a w cieple wieczory zmuszana. Terenu sama nie opuszcza nawet jak kusi ja inny pies czy kolacja w postaci kota. ale stawiam ze to przezto ze jest cykor i panikara. A co do sluchania to nie skomentuje tego po raz enty. Ja sh wybralem sobie z powodu roweru. mile urozmaicenie treningow i dobrze mi z tym.
-
Widzisz..... ludzie lubia wyzwania. :D Powiedz im ze czegos nie moga.... to to zrobia i to nie tylko polacy. A co do strony ... tez znam angielski na tyle by spreparowac taki tekst. Mowisz ze osoba ktora to pisala ma doswiadczenie od ponad pol wieku z tymi psami ? I mam Ci wierzyc na slowo ? Bo jakos tak wyszlo ze szystkie sh ktore znam zaprzeczaja Twojemu cytatowi. a znam ich o kilka wiecej nie tylko 4 z ktora mam do czynienia na codzien. Jak dlugo masz swoje psy ? Masz je wogle ?..... Bo mam wrazenie ze biorac pod uwage Twoja wypowiedzi w tym topicu .... to maja husky trzeba byc niespelna rozumu by sobie samemu robic problemy. Naprawde Twoje sa az takie "zle" ? Ja jestem zdrowy mimo ze mam haszcze.
-
[quote name='Miśka']Skoro uważacie, że Husky to pies taki jak inny dlaczego serwis bezdomne szpice ciągle jest zalewany ogromna iloscia zgloszen o zaginionych i do oddania? Przypadek? .......................... Mowiac ze husky da sie nauczyc przychodzenia na zawolanie, ze to pies taki jak kazdy inny, zaprzeczajac jakoby ta rasa nie byla rasa specyficzna itd mozna wyrzadzic naprawde wielka szkode psu i wlascicielowi. Poki co husky nie sa przeniesione do IX grupy................. co jeszcze mi sie przypomnialo - zazwyczaj hodowcy, nie tylko husky w swoich wypowiedziach podkreslaja ze ich rasa to rasa niepowtarzalna, ze tylko ta i zadna inna. Dziwi mnie wiec dlaczego tutaj sprowadzacie husky do poziomu zwyklego "psa". "Są psy i jamniki", "są psy i husky" - te stwierdzenia nie zrodzily sie w umyslach mieszkańców zakładów psychiatrycznych. Maja swoja podstawe... It would be unfair to provide a description of the breed without listing the downfalls. The Siberian is a sled dog by heritage and has the desire to run. You cannot change this. No matter how much you think your dog will be different, HE WON'T! Because of the friendly nature of the breed, once free and loose they will attach themselves to just about anyone who will give them love, attention and food. Please do not allow a Siberian Husky to run loose. A Siberian needs controlled exercise, a fenced yard or a daily run. [/quote] Po pierwsze..... Moze jestes tak zaslepiona.... i nie widzisz... nie tylko bezdomne sa pelne psow do adopcji. Inne serwisy adopcyjne tez sa pelne. Na przyklad [url]www.adopcje.bullterrier.pl[/url] ( kto inny sie tym zajmuje) ... wprawdzie na chwile bierzaca maja 6 psow dodanych ale maksymalna ilosc jaka byla w bazie to 29 jednorazowo. popatrz na strony adopcyjne psow mysliwskich. tez jest pelno. Wiec i pod tym wzgledem nie sa wyjatkowe. Czytajac te wszystkie za i przeciw z czego wiecej jest przeciw dochodze do wniosku ze poprostu Wam wlascicielom zalezy na tym by byly wyjatkowe. A to za przeproszeniem jest gowno prawda. Wcale nie sa. Moze to wlasciciele chca sie poczuc wyjatkowi. Nie wiem jak wy ale ja juz mam dosc gadania ludzi " jakie piekne haskie", "to haskie prawda ?" "pan musi z nimi duzo biegac" itp.... wnerwia mnie to. Maja swoj urok i zachowanie ktore odziedziczyly po przodkach.... ale nie tylko one. Wcale nie sa trudne do utrzymania i wychowania i ja kazdemu kto ma chodz troche czasu dla psa i nie chce miec kanapowca polecam sh bo sa naprawde fajne psy. Piszesz ze trudne psy. Kup sobie kaukaza, albo berniego. To dopiero jest wyzwanie. 2 I tak.... mozna huskiego nauczyc wszystkiego czego sie chce. bedzie przychodzil do nogi na zawolanie. bedzie chodzil przy nodze, bedzie lazil po wszystkim co mu kazesz i robil co mu kazesz. pies jak kazdy inny. i jak kazdy inny wymaga tylko pracy i odpowiedniego podejscia. jak wroce ze spaceru to Ci udowodnie. A jesli Twoj pies nie przychodzi na zawolanie ..... to moze to Twoja wina, moze to Ty zamalo pracy wlozylas w psa ? bo hodowcy to sprzedawcy. kazdy zachwala swoje. i wlasnie stad rodza sie mity o tym jakie to sa wyjatkowe psy. i nawet w przystosowaniu do swojej pracy nie sa wyjatkowe. Rotty tez byly wykorzystywane jako psy pociagowe i nie mow ze nie. i to nie jest jedyna rasa ktora nie nalezy do 5 grupy a byla wykorzystywna do takie pracy.A twoj angielski cytat z strony ktorej nie bylas nawet laskawa podac to jest kolejny chwyt reklamowy!
-
Canis- wedz do wody i sproboj zawolac psa ;D powinien do Ciebie poplynac.
-
Sh ..... no mam .... haszcze i masz calkowita racje z tymi relacjami i osoboscia pojedynczej sztuki. W duzej mierze zachowanie psiaka zalezy tez od socjalizacji. Ja mam jednego - Dime "resocjalizowanego" jak miala 5 miesiecy. byla totalny dzikus. teraz jest super.. chodz zawsze troche na uboczu. Znow Sasza ktora mam od 9 miesiecy (ma teraz 2,5 roku ) zabrana byla od rodziny z dziecmi. Jest rozpuszczona i panikara chodz o wiele bardziej zainteresowana praca z czlowiekiem. Znow 1 z 2 haszczy ktore pozyczam .... "do sportu" Tymon, od szczeniaka siedzial u rodziny z dziecmi gdzie byl jako maskotka i jest od nogi od piekiel i zyc sie z nim nie da. sero kontroli nad psem. pies kojcowo podworkowy na ktoego nikt nie zwracal uwagi poza dziecmi ktorymi on rzadzi. 2 to Sabat mieszka u dziatkow wychowujacych wnuczka. Rosnie z niego druga Sasza. Histeryk i wogle ale sluchany i zapatrzony w opiekuna. [quote name='cedra']Syberian jako pierwszy pies? Sama przez to przeszlam i o ile bardzo kocham moja sunie to jesli nie chcesz trenowac z psem canicrossu, zaprzegow itp, tzn poswiecic psu duuzo czasu to szczerze mowiac odradzam. Husky to pies dla prawdziwych milosnikow i zapalencow tych wspanialych szpicow a nie dla "zjadacza chleba";) Husky to powazna decyzja ktora moze odmienic Twoje zycie:) Majac syberiana, nie mamy psa, mamy huskiego... Dopoki nie mialam innego pieska, myslalam inaczej.[/quote] BZDURA! husky to taki sam pies jak kazdy inny... wymaga ruchu... jak kazdy.... ma ogon jak kazdy i nawiewa jak znaczna wiekszosc psiej arystokracji nie przeznaczonej do strozowania.
-
A ja mam gola siatke bez podmurowki :D za to 30 cm od siatki jest pastuch od wewnatrz kojca. szybko sie skonczylo kopanie pod plotem. Ktos tu pisal o zakopywaniu nieczystosci w dziurach...... tez dziala.
-
A ja mam haszcze brodzace ......... sztuk cale 2. Dima poplywa tylko jak jej sie uda wpasc na gleboka wode ( w gonitwach juz wpadala do rzeki ) a sasza czasami za mna wyplynie kawalek .... Za to kaluze - szczegolnie te duzzzzze - obie przelatuja po 10 razy :D Troche wody ( i blotka) dla ochlody jest super :D
-
[quote name='Manu']Przykro mi... :([/quote] zyje sie dalej.
-
zadna Blaira.. tylko kacowe rozdwojenie jazni :D A co do Blairy.. rozsypalo sie. :(
-
Manu - pancelot to czytal po pijaku.... wiec cos mu moglo umknac.
-
Manu ........ tak szczerze........ to moje futra....... sklep zoologiczny taktuja jako epicentrum polowan. INSTYNKT zawsze wezmie gore nad zachowaniem przy Panci :) Sproboj zostawic kota sam na sam z Twoim Chinokiem :) ja znam juz efekt.:D 1:0 dla psa :D
-
I gdzies kiedys gdy zostana same ..... a pies nabierze pewnosci siebie... ktorys kotek wyladuje w niebie :D W mojej rodzinie jest dyr. parku narodowego. Kiedys wychowywal sie u niego dzik .. taki maly mlody bo matke mu klusownicy zabili. Samczyk. Wujek mial ON'a ktory mial jakies 6 miesiecy jak sie dzik pojawil. Nieodlaczna para, tance, hulanki swawole . Pies skonczyl 4 lata i zafundowal nam dziczyzne. Poprostu go zagryzl.
-
Hop do gory to raz. 2... To gadalem z organizatorem. Cala impreze mozna nazwac duzym spacerem. wyjscie tak jak w regulaminie o 5 rano i od 45 do 50 km spacer na orientacje po plaskim terenie, las i mlodniki ( obszar po spalonym lesie kilka lat temu)bez wychodzenia do cywilizacji. "Spacer" to mniej wiecej petla wiec w sumie bierze sie zapas tylko na jeden dzien. W regulaminie bedzie ze 1,5 l na czlowieka i 1,5 l na psa wody . Mozna z wieksza iloscia psow ale kontuzja jednego psa zmusza do wycofania sie z "spaceru". Nie mozna zostawic psa poprostu. Z sprzetu tak jak napisali wymagane jest: woda i pasza :D, mapa dostarczana prze organizatora,latarka (niekoniecznie czolowa), i pusta butelke dla psa na wode. Ja jade. Na pewno bedzie ciekawie i fajnie. Kto jedzie ze mna ?
-
Szamanka mozesz zazdroscic ...... Mniej stresowo sie to odbywa. inny typ futra
-
Sh .... :) Bede sie przypominal :D
-
SH Ty mi powiedz kiedy to ja sie zglosze :D[/url]
-
Sh a ktora Ty masz linie bo ja juz sie pogubilem co kto ma..... dugo mnie tu nie bylo. Szukam w czegos i do biegania i do wystawiania.
-
pozatym zawsze mozna wziasc psa na warunkach hodowlanych........ Wlasnie ...... Kto mi da psa na takich warunkach ? Komus szykuje sie miot ??
-
Wrr wrrr i jeszcz raz wrrr. :D Burdel na firum i wkleja
-
Tak masz racje. Dlaczego nie ma byc burdelu na forum ? pozatym taki temat juz jest "Do tych, co chcą przygarnąć Szpica !" I tam to powinno byc. Wrr. czyli warg... inaczej ostrzezenie. I sam jeste joke
-
no ja wlasnie wyslalem maila do organizatora. Fajnie by bylo jak by nie bylo 1na 1 ..... i fajnie by bylo jak by bylo wiecej osob :)
-
pilip: [url]http://www.dwiekorony.pl/[/url] ;) Wystarczylo ruszyc glowa :) .........
-
A wybiea sie ktos ? bo ja sie wlasnie zastanawiam :) Pozatym ciekawe ....... ile psow mozna miec na czlowieka :)
-
I po co ta wkleja?????? bryyyyyyy..... Modzi wrrr..... poprawcie topic wciskajac del i wrr dla Pani.
-
[quote name='HUSKYTEAM'] a) nie będzie możliwości puszczania psa luzem [/quote] Dobra ... Tu sie z Toba niezgodze. Ja swoje spuszczam i wiekszosc osob tez tak robi. [img]http://pancelot.republika.pl/psy/IMG_0005.1.JPG[/img] [img]http://pancelot.republika.pl/psy/IMG_0017.1.JPG[/img] [img]http://pancelot.republika.pl/psy/IMG_0019.1.JPG[/img] [img]http://pancelot.republika.pl/psy/2.jpg[/img] [img]http://pancelot.republika.pl/psy/1.jpg[/img] Nie wyobrazam sobie zycia z psem wiecznie na smyczy. Wystarczy wychowac sobie psa :) No chyba ze mowisz o chodzeniu po miescie .... ale po miescie bez smyczy chodza tylko kretyni i nieodpowiedzialne babcie.