Jump to content
Dogomania

Saint

Moderators
  • Posts

    1700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saint

  1. Gagato - cóż za propagandowe wypowiedzi :lol: Uważałbym z takimi zarzutami, bo póki niczego nie udowodnisz (a że nie ma czego zapewne - nie zrobisz tego nigdy) to poruszasz się w obrębie paragrafów mówiących o zniesławieniu ;) Może zajęłabyś się wszystkim po kolei i swoje wyjaśniania spraw różnych fundacji zaczęłabyś od sprawy poruszanej jeszcze niedawno, a która została zamknięta przez Modów (zostawiam pod własną refleksję czytelnikowi).. Mianowicie - uśpiliście te dwa owczarki, czy nadal się upieracie, że nie wystawicie oficjalnego stanowiska, jednocześnie twierdząc, że wszystko to kłamstwa? To wszystko kłamstwa, oszczerstwa dobrego imienia Emir, ale.. my i tak oficjalnego stanowiska nie podamy, bo.. czekamy aż wyrok się uprawomocni :lol: Co jak mniemam już nastąpiło, a nadal cisza. Grunt to robić zamieszanie, prawda? ;)
  2. Na prośbę Isadory zjawiam się na wątku.. Nie oddawajcie go do schroniska.. Trzeba dać mu czas, żeby się oswoił z nową sytuacją, żebyście zdobyli jego zaufanie, żeby przestał się bać człowieka.. Niestety - to wymaga czasu i pracy.. Ale to da się opanować ;) Jutro postaram się napisać coś więcej ;) Pozdrawiam Saint. P.s z tym tryptofanem to nie przesadzajmy.. istnieją inne sposoby 'podbijania' poziomu serotoniny..
  3. Tak.. Nauka poszła do przodu "troszkę", teraz nie analizuje się zachowań behawioralnych w laboratorium. Wydłużyło to znacznie czas przygotowywania badań, oraz czas analizy, ale daje dokładniejsze i poprawniejsze merytorycznie wyniki. Chodzi tu o uwzględnienie całego spektrum zachowań, które pozostają w korelacjach z innymi bodźcami, a które to korelacje w laboratorium się wygasza, przez co wynik nie jest tak wartościowy jak ten, który dają nam badania robione in situ dla danego typu zachowań. Akurat mnie do badań Skinnera odsyłać nie musisz, natomiast w przypadku takiego proponowanego tematu pracy, osobiście stosowałbym analizę opartą na modelach stochastycznych prowadząc obserwację wyłącznie in situ. Schronisko nie jest dobrym miejscem do prowadzenia tego typu badań, bo przenoszenie zachowań może występować z włączeniem procesu adaptacyjno-habituacyjnego. Natomiast co do badań pozostającego incognito chłopaka - nie czytałem, zatem się nie wypowiadam ;) Pozdrawiam Saint.
  4. Pani Zofio - skąd taki wniosek? Przecież równie dobrze ast mógł chwycić za nogę, zachowując pełną kontrolę gryzienia, następnie mogło dojść do 'kotłowaniny', w której psy sprowadziły walkę do parteru, a w tym momencie złamanie nogi mogło zostać spowodowane choćby masą ciała ast-a w chwili, gdy niefortunnie wylądował na drugim psie.. Nie widziałem całej sytuacji, ale myślę, że wyciąganie tak daleko idących wniosków, nie znając na dobrą sprawę przebiegu samego zdarzenia nie jest najlepszym pomysłem ;)
  5. 20 psów? To śmieszna liczba. Na podstawie 20 psów to Ty nic sensownego nie wywnioskujesz. 200, to może (!!) na poziom szkoły średniej, patrząc, że to ma być jedynie 'sztuka dla sztuki' - to ok.. ale 20?
  6. Fisher nie był twórcą teorii dominacji.
  7. Uff.. Krótko i po kolei.. Dominacja istnieje, natomiast nie w takim wydaniu, w jakim pojmowana jest teraz. Taka praca absolutnie nie jest do wykonania na poziomie szkoły średniej ;)
  8. Ufff... No to kamień z serca ;) Bo jak przeczytałem (i tu znowu cytat): [quote]1621.w wolnej chwili czytamy plugawe teksty dot. naszej fundacji - a do skutecznego działania ....chętnych brak![/quote] To się przestraszyłem troszkę, że nikt nie chce działać na rzecz poszkodowanych psów w Polsce oprócz fundacji EMIR :-(
  9. Co tam słychać u Stokrotki? ;) Agnieszko - mail doszedł? ;)
  10. Cytat z: [url=http://ksiegi.emix.net.pl/wyswietl.php?user=emir]Fundacja EMIR - księga gości[/url] [quote]"1620.Bernardyn ciągnięty za samochodem! mimo starań, fundacja z Wielunia - niedostępna; i jak mantra powtarza się scenariusz - do gadania wielu - do działania EMIR; sprawą zajęła się Edyta - oddział Siewierz /Sosnowiec; pies musi zostać przewieziony do kliniki celem opatrzenia obrażeń, co n ie wyklucza obserwacji w kierunku wykluczenia wścieklizny! Jutro ciąg dalszy naszych działań; EMIR występuje z doniesieniem o popełnieniu przestępstwa"[/quote] Eeeeee... Z tego wpisu wywnioskować można, że psem zajmuje się EMIR.. Natomiast z tego co mi się wydaje (żeby nie pisać, że jestem tego pewien), psem aktualnie zajmuje się PiSdZ.. Więc? Jak jest? ;)
  11. Jeszcze dawno temu, mając jeszcze tylko jednego psa pod dachem.. Suczka siostry też zaszła w niechcianą ciążę. Suczka zwykł kundelek - wyciągnięta z rzeki. Urodziła 2 małe, śliczne kundelki. Teraz obydwa żyją jak pączki w maśle ;) A przygód z jednym ze szczeniaków to do końca życia nie zapomnę - np zjedzonego tortu urodzinowego, zjedzonej babki wielkanocnej, która stała na lodówce (!!) :lol:
  12. [quote name='Greven'] do oceny przez zoopsychologa (behawiorystę, czy jak kto zechce zwać) [/quote] 1. Zoopsycholog i behawiorysta to nie to samo. 2. W Polsce póki co to są wyroby zoopsychologo-podobne i behawiorysto-podobne :lol: Bądź jak kto woli - ludzie w typie zoopsychologa i ludzie w typie behawiorysty :lol:
  13. Najpierw odebrać psy, potem uśpić właściciela, potem znaleźć dla psów dobre domy - jedyne sensowne wyjście ;) Jeśliby usypiać wszystkie psy agresywnie nastawione do innych psów - to prawie połowa dogomaniaków w ten sposób by swoje czworonogi straciła :lol:
  14. kwasek - błagam, nie wyjeżdżaj tutaj z przereklamowanym R=R bo nadgorliwość gorsza od faszyzmu, a fanatyzm w tym wypadku jedynie szkodzi.
  15. Będą prowadzone jakieś działania w kierunku uprzykrzenia temu skur...wielowi życia?
  16. Zasadniczo posiadanie psa powinno być przywilejem. Obiektywnie patrząc, więcej jest agresywnych york'ów, pekińczyków i tym podobnych psów do towarzystwa, niż AST-ów :lol:
  17. Przestać hodować AST-y? Bo mordercy? Matko Święta.. Fora pomyliłem, czy co?! :crazyeye: to jest forum dogomania, czy forum "rozpowiadamy głupoty i szerzymy mity"? :crazyeye:
  18. Tylko dlatego, że tak ślicznie te zdjęcia przykleiłaś :cool3:
  19. Brezyl - jak masz tak radzić, to lepiej nie radź wcale. Od kiedy zachowania zwierząt bada się w warunkach laboratoryjnych?! Poza tym - schronisko się do takich badań absolutnie nie nadaje z powodu przenoszenia zachowań od sąsiednich osobników..
  20. Zanik mięśni Twix ma w tylnej, lewej łapce :) Natomiast to co jest na prawej to grzybek + odleżyna.. Nie ma się co dziwić - lewa go bolała, to kładł się cały czas na prawą stronę.. Więc pojawiła się odleżyna + wilgoć zapewne spowodowała grzybka ;) Na szczęście ten grzybek to najmniejsze zmartwienie - szybciutko się go pozbędziemy ;) Luis miał przecież prawie całą kufę w grzybku, a jak mu pięknie zniknął :loveu: Więc Twixiątko tym bardziej szybciutko o tym paskudztwie zapomni :loveu:
  21. Nazywanie myśliwych miłośnikami przyrody, bądź wymienianie ich 'zalet' i 'dobrodziejstw' jakie czynią dla środowiska jest co najmniej śmieszne. Wdrażają Zająca szaraka do ekosystemów.. jasne - ale kto go wcześniej niemalże doszczętnie wybił? [quote][COLOR=black][FONT=Verdana]Większość tutaj jest przeciwko zabijaniu selekcyjnemu, ale w obecnym stanie nie można pozostawić zwierzyny bez regulowania populacji m.in. ze względu na to jak człowiek zmienił środowisko pod swoje dyktando i jak ten proces postępuje.[/quote] Regulowanie populacji = zabijanie zwierząt osłabionych? To masz na myśli? To jedno z większych kłamstw jakim posługują się myśliwi!! [/FONT][/COLOR]Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że wszystkie samury odstrzelone w zeszłym roku na buchtach były chore i osłabione.. [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR]
  22. Nie chciałbym Ci podcinać skrzydeł, ale.. Zdajesz sobie sprawę z tego, że te badania nie będą miały jakiejkolwiek miarodajności i wartości merytorycznej pod względem uzyskanych wyników? Komisja odrzuci Twoją pracę na wstępie, a przecież w olimpiadzie chodzi o to, żeby ją wygrać.. ;)
  23. Ano niestety do domu go wziąć nie mogę - mam już dwa zazdrośniki Sarę i Jack'a - Jack może i by go zaakceptował - ale żeby Sara go polubiła to niestety nie ma szans, bo ona akceptuje tylko Jack'a :-( ale.. na czas kąpieli moje psy oddeleguję do babci - wtedy Twix'a spokojnie wykąpiemy i damy mu czas, żeby się chłopak wysuszył :) Wiadomo, że lepiej byłoby, gdyby mieszkał cały czas w domu.. ale niestety z powodu tych moich dwóch skrzatów takiej możliwości nie mam, a mimo wszystko chyba lepiej, że trafi do mnie, niż miałby bez szans na leczenie/ adopcję siedzieć w schronie :shake: Zaraz będą zdjęcia :cool3:
  24. Zatem piszemy :eviltong: Twix zachowywał się cudownie :loveu: Był bardzo spokojny, bez żadnych problemów pan Bartek mógł go całego badać ;) Twix ma grzybka - na szczęście nie w tak zaawansowanym stadium jak to było u Luisa, więc bez problemów go z tego wyleczymy szybko :) dostaliśmy Imaverol do kąpieli - więc miejmy nadzieję, że szybko to z niego zniknie :) Odnośnie łapki.. Po wstępnych badaniach i oględzinach najprawdopodobniej zanik mięśni to objaw starego urazu miednicy Twixa.. Prawdopodobnie kiedyś panewka mu z miednicy wyskoczyła w efekcie zwichnięcia.. Dobrze, że nie jest to dziedziczone - w takim wypadku byłoby nieuleczalne.. Teraz można to leczyć, operacyjnie - czyli usuwając panewkę i w ten sposób doprowadzając do więzłozrostu, ale.. Pan Bartek zasugerował, że póki co, należy się skupić na pozbyciu się tego grzybka, odrobaczeniu i ogólnym doprowadzeniu Twixa do formy ;) Następnie będzie można myśleć o zabiegu, ale.. Mówił też, że nie jest to zabieg konieczny, bo jeśli Twix będzie utrzymywany w dobrej formie - czyli w optymalnej wadze (nie głodzony, ale też nie może mieć nadwagi), z odpowiednią dawką ruchu - ten uraz nie będzie dla niego, aż tak uciążliwy :) To znaczy, będzie zapewne delikatnie utykał na tą nóżkę, ale nie będzie mu to w większy sposób przeszkadzało w normalnym funkcjonowaniu :multi: Zatem zabieramy się do doprowadzania Twixa do formy :multi: W sobotę zabieramy go ze schronu i ten psi aniołek ląduje u mnie.. :cool3: Niebawem nowe zdjęcia! :evil_lol: Pozdrawiamy Linka i Saint ;)
  25. [quote name='dczn'] Moze za duzo TV- kazdy jest "podejrzany" (...) Szybkie i madre decyzje sa profesjonalne. [/quote] Mądre decyzje, to decyzje przemyślane. Nie za dużo TV, a być może już za dużo widzianych, zbyt pochopnych decyzji, które o mały włos nie kończyły się niekiedy tragicznie. Zrobicie jak uważacie, ale przestrzegam jedynie przed hurra-optymizmem i bezsprzeczną wiarą w ludzi ;)
×
×
  • Create New...